Czym mógł być spowodowany taki mezalians?

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Arkadiusz_16

Sympatyk
Posty: 173
Rejestracja: czw 05 kwie 2018, 12:45

Czym mógł być spowodowany taki mezalians?

Post autor: Arkadiusz_16 »

W 1810 roku w Kiernozi ksiądz odnotował, że Filip Walczak pochodzenia wiejskiego poślubił Teresę Markowską pochodzenia szlacheckiego.
Kiernozia, M 8/1810
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 165&y=1291

Zastanawiam się, czym mógł być spowodowany taki mezalians. Chyba częściej zdarzało się, że to szlachcic brał za żonę dziewczynę ze wsi.

Próbuję też znaleźć Teresę Markowską, córkę Jana Rozalii Markowskich, ale żadnych Markowskich, którzy by mi pasowali nie znalazłem.
http://www.sejm-wielki.pl/b/6.287.165
agness3

Sympatyk
Posty: 63
Rejestracja: sob 14 sty 2017, 12:15

Post autor: agness3 »

Spowodowane tym że się zakochali ;) ja mam u siebie w aktach że moja praprababka ze szlachetnych a pan młody syn parobka... Może panna młoda miała charakterek i nie pozwoliła aby inni układali jej życie :)
Awatar użytkownika
Obidka

Sympatyk
Mistrz
Posty: 206
Rejestracja: ndz 08 sty 2017, 00:49
Lokalizacja: mazowieckie

Post autor: Obidka »

Albo bardziej przyziemnie: panna z przychówkiem
Baśka
Nazwiska w kręgu zainteresowań: Obidzińscy, Rutkowscy, Goździewscy, Trętowscy, Ponikiewscy, Szczepkowscy, Gutowscy. Miejsca: okolice Ciechanowa i Różana.
jamiolkowski_jerzy

Sympatyk
Adept
Posty: 3178
Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24

Post autor: jamiolkowski_jerzy »

W tamtych czasach miłość to był raczej rzadki czynnik matrymonialny. Sentymentalizm nie był w powszechnym uzytku.. Decydowała przyziemna ekonomia. Prawdopodobnie Teresa była już sierota na służbie. W dokumencie brak jakichkolwiek powiązań rodzinnych. Z tej ,tj. jej perspektywy, to nie był żaden mezalians.
Warto sprawdzić czy w Kiernozi zachowały się alegaty; szukanie bowiem metryki chrztu Teresy w Warszawie wydaje się mało realne. Pierwszy problem to rozszyfrowanie zapisu „parafia Panny Maryi”. Dla roku około 1800 wygląda to bardzo wieloznacznie.
Pozdrawiam
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

jednoznacznie, jako że innej nie było
nowomiejska Panny Marii (Nawiedzenia)
brak ksiąg "przed ASC"

i też uważam, że to żaden mezalians
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
Tomasz_Lenczewski

Sympatyk
Posty: 2246
Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time
Kontakt:

Post autor: Tomasz_Lenczewski »

Pamiętajmy, ze w XIX w. Szlachta była już mocno zróżnicowana i nie zawsze miała jakikolwiek majątek.
Na nawet arystokracja. Bohaterka powstania listopadowgo Emilia Plater nie miała posagu i żyła dzięki łasce krewnych, a to oznaczało, ze nie mogła liczyć na dobrą partię.
Pozdrawiam
TL
Łuniewska_Ewa

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 426
Rejestracja: wt 17 mar 2015, 19:15

Post autor: Łuniewska_Ewa »

Zgadzam się że przyczyny tego związku były ekonomiczne. Panna szlachcianka była biedna, posagu nie miała, więc wydano ją za kogokolwiek. Zaś jako ciekawostkę dodam jaki był dawniej stosunek do mezaliansów we wsiach szlacheckich.
"Tu jak kiedyś szlachcic z chłopką się żenił, to matka święty obraz zasłaniała, żeby Madonna nie płakała z rozpaczy, widząc chłopkę w szlacheckim domu. Bo wcześniej szlachcic za chłopkę nie szedł, a żeby chłop za szlachciankę, to się w głowie nie mieściło. Bo wśród podlaskiej szlacheckiej biedoty nazwisko to skarb był najdroższy. "
Pozdrawiam.
Łuniewska Ewa.
Małgorzata2005

Sympatyk
Adept
Posty: 316
Rejestracja: pn 21 kwie 2014, 23:52
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Małgorzata2005 »

Łuniewska_Ewa pisze:Zgadzam się że przyczyny tego związku były ekonomiczne. Panna szlachcianka była biedna, posagu nie miała, więc wydano ją za kogokolwiek. Zaś jako ciekawostkę dodam jaki był dawniej stosunek do mezaliansów we wsiach szlacheckich.
"Tu jak kiedyś szlachcic z chłopką się żenił, to matka święty obraz zasłaniała, żeby Madonna nie płakała z rozpaczy, widząc chłopkę w szlacheckim domu. Bo wcześniej szlachcic za chłopkę nie szedł, a żeby chłop za szlachciankę, to się w głowie nie mieściło. Bo wśród podlaskiej szlacheckiej biedoty nazwisko to skarb był najdroższy. "
Pozdrawiam.
Łuniewska Ewa.
Witaj Ewo,

A skąd taki ładny cytat ))) - podpowiesz ?
Pozdrawiam - Małgorzata
Łuniewska_Ewa

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 426
Rejestracja: wt 17 mar 2015, 19:15

Post autor: Łuniewska_Ewa »

Kiedyś trafiłam na wywiad z mieszkańcem wsi Tymianki Bucie w którejś z podlaskich gazet. (rodzinna wieś mojej teściowej ). Artykuł był dostępny w internecie, ale teraz nie mogę go znaleźć. Był to bardzo ciekawy obraz wsi z początku XIX wieku. Rozmówca nazywał się Tymiński. Mogę natomiast udostępnić jeszcze jeden ciekawy cytat, który sobie odnotowałam. "Mówią, że grzeszną szlachtę diabeł do piekła w worze niósł, wór mu się rozpruł i najbiedniejsi wysypali się na Podlasie. Na trudną ziemię upadli, na pogranicze państw i kultur. A na pograniczu wszystko jakoś ciaśniej splecione. Cham i szlachcic, podłość i przyzwoitość, historia, teraźniejszość i przyszłość. "
Łuniewska Ewa.
stanley1980

Nieaktywny
Posty: 172
Rejestracja: ndz 22 lip 2018, 12:26

Post autor: stanley1980 »

Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

serio? a nie
newsweek przedstawił obraz? mieszkaniec wsi w 2005 roku opowiada jak to było 200 lat temu?:)
nie no ok, jedno z wyobrażeń tak właśnie wygląda, i jest to jakieś tam odwzorowanie zarejestrowane i jakoś przetworzone, po czym przedstawione (wszystko to w XXI wieku, 200 lat lub prawie 200 po)
jeno
*dlaczego nasze wyobrażenie musi być kształtowane sięganiem do początku XIX wieku, nie do jądra wcześniejszego , do pojęć powstałych "ciut wcześniej"
*czy mając (lub mając możliwość) dostępu do źródeł "nieco bardziej pierwotnych" niż publikacje gazetowe (ok, może nie newsweek a lokalna...choć...) z XXI w musimy większą wagę do takich niż do dokumentów, wywodów

to już być może lepiej odpowiedzieć nadniemeńską Orzeszkową (cytat niedokładny, opisujący lata 80 XIX z nie tak różnej rzeczywistośc)
"a czy Ty myślisz, syny, że to Wy pierwszy raz wpadliście na pomysł, że my razem tworzymy naród"
mezalians to wiesz.. jak wielomilionowy majątek żenił się z ubogą "szlachcianką"

Podlasie jako pogranicze państw..może..kiedyż to było:) wtedy kiedy i Mazowsze na granicy leżało (tylko po drugiej stronie granic Królestwa, czyli poza)

spierajmy się i to ostro, ale może cytując ówczesne (poruszanym problemom) źródła? i krytycznie też do nich podchodźmy
no wywiad w gazecie, bo słowa piękne
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Małgorzata2005

Sympatyk
Adept
Posty: 316
Rejestracja: pn 21 kwie 2014, 23:52
Lokalizacja: Kielce

Re: Czym mógł być spowodowany taki mezalians?

Post autor: Małgorzata2005 »

Arkadiusz_16 pisze:W 1810 roku w Kiernozi ksiądz odnotował, że Filip Walczak pochodzenia wiejskiego poślubił Teresę Markowską pochodzenia szlacheckiego.
Kiernozia, M 8/1810
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 165&y=1291

Zastanawiam się, czym mógł być spowodowany taki mezalians. Chyba częściej zdarzało się, że to szlachcic brał za żonę dziewczynę ze wsi.

Próbuję też znaleźć Teresę Markowską, córkę Jana Rozalii Markowskich, ale żadnych Markowskich, którzy by mi pasowali nie znalazłem.
http://www.sejm-wielki.pl/b/6.287.165
Powyżej - problem i pytanie od Arkadiusz_16.

Arkadiusz_16 - ja przepraszam za pytanie, które spowodowało mały "skok w bok" :wink:
Pozdrawiam - Małgorzata
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”