Akty zgonu za opkupacji 1939-1945

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Awatar użytkownika
Kuba64

Członek PTG
Posty: 550
Rejestracja: sob 01 sty 2011, 15:52
Lokalizacja: Włochy
Kontakt:

Akty zgonu za opkupacji 1939-1945

Post autor: Kuba64 »

Witam,

chciałbym wiedzieć czy, i jeśli tak, w jaki sposób "fałszowano" dane w metrykach zgonów (kościelnych) osób ukrywających się przed okupantem.

Piszę, bo szukam aktu zgonu osoby najprawdopodobniej urywającej się która zmarła w naturalny sposób w czasie okupacji. Aktu jej nie znalazłem mimo że znam rocznik (1941) i miejsce śmierci (Mińsk Mazowiecki). Obawiam się że przy sporządzaniu aktu zgonu podano księdzu (który był tego świadomy) nie prawdziwe dane. Była stosowana do tego jakaś reguła? Czy ktoś natknął się na taki przypadek?

Z góry dziękuję za pomoc,
Kuba
Poszukuję rodziny Kuczyk z okolic Łucka (UA).
kuba64[małpka]posteo.it
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

co znaczy kościelnych?

jeden z bardziej znanych (choć wcale nie 100% pewnych) przypadków
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 211&y=1296
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
Kuba64

Członek PTG
Posty: 550
Rejestracja: sob 01 sty 2011, 15:52
Lokalizacja: Włochy
Kontakt:

Post autor: Kuba64 »

Witam,

Władku, czy możesz lepiej wytłumaczyć, dla ciebie to może oczywiste ale dla mnie nie :(

Pozdrawiam,
Kuba

PS.
Akt kościelny bo sporządzony w Parafii
Poszukuję rodziny Kuczyk z okolic Łucka (UA).
kuba64[małpka]posteo.it
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Włodku

kościelny w odróżnieniu od...?

co wytłumaczyć?
zgłosiło się dwóch świadków, zeznali "zmarł Jan Kowalski", urzędnik stanu cywilnego spisał co zeznali - jak miał w obowiązku - Jan Kowalski
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
Bozenna

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 2479
Rejestracja: pn 07 sie 2006, 16:03
Lokalizacja: Francja
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Bozenna »

Wlodku,
Ja tez nie rozumiem Twojego przykladu.
Czy mozesz wytlumaczyc prostymi slowami?
Kro falszowal, jak i gdzie?
Dziekuje !
Bozenna
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Kto?
z najbliższych mi szacuję, że ok. 1/5 miała (przynajmniej przez pewien okres) fałszywe kenkarty
kto je fałszował jak i gdzie? o to pytasz?
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Irena_Powiśle

Sympatyk
Ekspert
Posty: 2451
Rejestracja: sob 22 paź 2016, 23:36
Otrzymał podziękowania: 4 times

Post autor: Irena_Powiśle »

W tym przypadku
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 211&y=1296
zfałszowane imię nazwisko.
Adam Zawisza= marszałek Edward Śmigły-Rydz
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

nie na 100%:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
Kuba64

Członek PTG
Posty: 550
Rejestracja: sob 01 sty 2011, 15:52
Lokalizacja: Włochy
Kontakt:

Post autor: Kuba64 »

Irena_Powiśle pisze:W tym przypadku zfałszowane imię nazwisko.
Adam Zawisza= marszałek Edward Śmigły-Rydz
No właśnie, jeśli ten przykład mamy rozważać, to nie tylko imię i nazwisko nie jest prawdziwe, są inne niezgodności i poszlaki:
- Adam Zawisza to pseudonim marszałka [OK]
- ojciec faktycznie miał na imię Tomasz [OK]
- matka miała na imię Maria (tak jak napisane w akcie, [OK]) ale na nazwisko Babiak [NOK], a nazwisko Zalewska to nazwisko żony marszałka [QOK]
- żona marszałka miała na imię Marta [NOK] a nie Maria
- nazwisko Jankowska, nie udało mi się ustalić związku (może podpowiecie)

Taki schemat "fałszowania" może funkcjonować dla osoby słynnej i znanej publicznie ale uważam go za bardzo skomplikowany dla zwyczajnych osób.

Znacie inne przypadli, bardziej "normalne"?

Pozdrawiam,
Kuba
Poszukuję rodziny Kuczyk z okolic Łucka (UA).
kuba64[małpka]posteo.it
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

ale co w tym innego?
na początek "typowo"
ktoś się meldował /był rejestrowany w szpitalu/więzieniu okazując dokument tożsamości wystawiony na inne nazwisko (jeśli dziecko to na skutek informacji opiekuna), był wpisany
umierał na tych danych
akt zgonu był sporządzony
co tu kombinować znany/nieznany i czy coś "sie zgadza"
może jest jakaś zbieżność, może nie ma , może on umarł może nie on, może nikt nie umarł wtedy

to nie temat:) temat to jak rozumiem wystawienie AZ na dane znane, ale nie odpowiadające rzeczywistości
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”