Dziedzice Kuntzel z Lubwidza

Tablica ogłoszeń, pomoc w poszukiwaniu osób i rodzin; Poszukuję NazwiskaMoje konto” - „Moje nazwiska ” ; w tytule tematu proszę napisać "nazwisko i imię" lub "nazwiska i imiona" poszukiwanych osób, rodzin

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Awatar użytkownika
hagi26

Sympatyk
Posty: 381
Rejestracja: czw 11 sie 2016, 08:37

Dziedzice Kuntzel z Lubwidza

Post autor: hagi26 »

Witam,

poszukuję informacji/zdjęć/książek w których mogłabym znaleźć cokolwiek więcej o losach tej rodziny.

Dane, które mam są następujące:

Maksymilian Kuntzel (Pisany też w dokumentach czasem jako Kintzel) w 1898 zapisany jest jako dziedzic Lubowidza, a także jakiegoś związku bankowego. Jego żoną jest Ludwika Wussow (Czasem pisana też jako Wuss). Ich syn, Konrad (ur. 1877 w Lubowidzu - więc już prawdopodobnie wtedy jego ojciec był w posiadaniu dworku) przejmuje po ojcu Lubowidz (W roku 1909 on jest zapisany jako dziedzic majątku). Nie mam pojęcia skąd się tam wzięli i co się stało z nimi potem. Nie wiem skąd mogli się wywodzić/jakie mieli korzenie - na pewno byli Niemcami, ale od ilu pokoleń przebywali na terenie Polski?

Jeśli ktokolwiek będzie w stanie uzupełnić dane, które zebrałam do tej pory, to będę wdzięczna :)
Pozdrawiam, Kamila
Arek_Bereza

Sympatyk
Ekspert
Posty: 5903
Rejestracja: pt 26 cze 2015, 09:09
Otrzymał podziękowania: 2 times

Dziedzice Kuntzel z Lubwidza

Post autor: Arek_Bereza »

Konrad był właścicielem majątków Lubowidz, Sarnowo, Nowawieś, Szronka w 1909 r.
http://mazovia.genealogiapolska.pl/date/dziedzic1.htm

Czy to oznacza, że Maksymilian wtedy już nie żył ? Pewności nie ma ale jest to jakiś trop. Do przejrzenia parafie dla tych miejscowości. Plus metryki z indeksów z Lubowidza w genetece. Są tam inne dzieci Maksymiliana. Najstarsze ur. 1875. I to pewnie prawda, że to było pierwsze dziecko bo Maksymilian urodził się koło 1845/46 (regularnie ten wiek podają w metrykach jego dzieci) a Ludwika von Wussow około 1854/55 czyli w momencie urodzenia pierwszego dziecka 19 lat.
Co do sfery bankowej - Maksymilian był taksatorem na powiat mławski z Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego w Płocku.
W metryce z 1878 Maksymilan jest dzierżawcą a w kolejnych metrykach dzieci właścicielem majątku Lubowidz.
Część metryk z Lubowidza w genbazie
Awatar użytkownika
Bea

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1599
Rejestracja: pn 01 cze 2009, 20:03
Lokalizacja: Mazowsze Północne (Ziemia Zawkrzeńska)

Post autor: Bea »

Zapewne zainteresują Cię takie akta:
https://szukajwarchiwach.pl/2/23/0/3/17 ... bJednostka
(Archiwum Akt Nowych)
Beata

mapki parafii warszawskich w latach 1826-1939: link
Sułkowski_Jacek

Sympatyk
Adept
Posty: 229
Rejestracja: czw 01 gru 2011, 14:44

Post autor: Sułkowski_Jacek »

Warto przejrzeć Bibliotekę Uniwersytecką
np.
http://ebuw.uw.edu.pl/dlibra/results?ac ... eryType=-2

pozdr
Jacek
Awatar użytkownika
hagi26

Sympatyk
Posty: 381
Rejestracja: czw 11 sie 2016, 08:37

Post autor: hagi26 »

Wiadomości z metryk z genetyki już poznałam, bo przejrzałam wszystko, ale sprawa z gęsiami i Kurierem Warszawskim jest bardzo ciekawa. Czy Archiwum Akt Nowych ma jakiś sposób komunikowania się z ludźmi z zewnątrz i na przykład jest skłonne za opłatą przesłać skan danego dokumentu, czy raczej trzeba do nich jechać jeśli coś nie jest udostępnione w internecie?
Pozdrawiam, Kamila
Awatar użytkownika
Bea

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1599
Rejestracja: pn 01 cze 2009, 20:03
Lokalizacja: Mazowsze Północne (Ziemia Zawkrzeńska)

Post autor: Bea »

Nie korzystałam jeszcze z Archiwum Akt Nowych - więc nie odpowiem Ci na pytanie. Ale wydaje mi się, że trzeba się konkretnie dopytać o te dokumenty - w sensie np. ile to ma stron ? Bo może na 200 stronach opisują te gęsi ;-)) co niespecjalnie dużo wniesie do poszukiwań genealogicznych Kintzela - a Ty zapłacisz krocie.
Poza tym - chyba nie każdy typ dokumentów można kopiować (a czasem trzeba uzyskać np. zgodę na przeglądanie). Po prostu musisz się dowiedzieć jak jest w przypadku tych konkretnych dokumentów.


I daj znać o losie gęsi ;-)) bo temat intrygujący...
Beata

mapki parafii warszawskich w latach 1826-1939: link
Awatar użytkownika
Grazyna_Gabi

Sympatyk
Posty: 4193
Rejestracja: sob 02 sty 2010, 08:24
Lokalizacja: Hamburg
Podziękował: 1 time
Otrzymał podziękowania: 10 times

Post autor: Grazyna_Gabi »

Maksymilian/Max Küntzel z Lubowidz zawiera slub 25 wrzesnia 1874 r.? z Luiza von Wussow
w Peterwitz* (West Preussen).
*Peterwitz - Piotrowice
https://books.google.de/books?id=oZxaAA ... dz&f=false
http://www.westpreussen.de/cms/ct/ortsv ... hp?ID=5073
https://pl.wikipedia.org/wiki/Piotrowic ... womiejski)
http://encyklopedia.warmia.mazury.pl/in ... Biskupiec)

Pozdrawiam
Grazyna
Awatar użytkownika
hagi26

Sympatyk
Posty: 381
Rejestracja: czw 11 sie 2016, 08:37

Post autor: hagi26 »

Pani Grażyno, to dla mnie bardzo ciekawa i istotna informacja - dziękuję!
Ciekawi mnie jeszcze jedna sprawa. Może nie do końca związana z tematem, ale myślę, że Panią zaciekawi.

Wawrzyniec, ojciec mojej praprababki Rozalii pracował jako służący dla Maksymiliana Kuntzla. Rozalia urodzila się 1876 roku, Konrad Kuntzel w 1877 więc byli prawie w tym samym wieku i za pewne się znali.
Rozalia urodziła ośmioro dzieci jako niezamężna matka - nigdy nie wyszła za mąż. Moja babcia mówiła, że jako dziecko słyszała plotki, że ona miała te dzieci z jakimś "dziedzicem". Rozalia na koniec swojego życia mieszkała w czworakach zaraz przy dworku Bergów w Chamsku, ale co ciekawe, mojego pradziadka Bolesława w 1918 urodziła nie w Lubowidzu, gdzie większość dzieci - ale w Bellshwitz - które jest tylko 20 km od Piotrowic. To dla mnie bardzo ciekawy zbieg okoliczności. Myśli Pani, że rodzina von Wussow i von Brunneck (Bałoszyce) mogły się znać?
Pozdrawiam, Kamila
ODPOWIEDZ

Wróć do „Poszukuję osób, rodzin”