Witam Forumowiczów.
Przeglądając księgę metrykalną parafii Prusy znalazłem taki zapis przy narodzinach dziecka z nieprawego łoża. Były podane dane matki i babki, potem przy dacie narodzin i chrztu dodano zapis (przepraszam za ewentualne błędy, ale czytam intuicyjnie):" per subseuens matrim 16/1/1887 legitimatus (legitimatis?) cum Josephus Mięczakowski. Pod tym znakiem krzyża podpisało się trzech świadków, w tym Józef. Czy można uznać że po czasie Józef przyznał się do ojcostwa czy też usynowił to dziecko? Pozdrawiam i dziękuję za pomoc.
Pomoc w tłumaczeniu - ok
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
-
Mięczakowski_Maciej
- Posty: 3
- Rejestracja: ndz 16 wrz 2018, 09:47
Pomoc w tłumaczeniu - ok
Ostatnio zmieniony ndz 16 wrz 2018, 20:50 przez Mięczakowski_Maciej, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Andrzej75

- Posty: 15149
- Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 3 times
Pomoc w tłumaczeniu
To oznacza, że dziecko zostało uznane za ślubne na mocy późniejszego małżeństwa jego rodziców (per subsequens matrimonium), które zostało zawarte pod wspomnianą datą.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
-
Mięczakowski_Maciej
- Posty: 3
- Rejestracja: ndz 16 wrz 2018, 09:47
Pomoc w tłumaczeniu
Dziękuję za pomoc. Mam jeszcze pytanie do osób, które dłużej zajmują się tą tematyką i posiadają doświadczenie. Czy taki zapis może świadczyć o tym, że małżonek poniekąd przyznawał się do ojcostwa? Osobiście uważam że nie, bo wcześniej, w innym zupełnie przypadku widziałem, że gdy dziecko miało wpisane że jest z nieprawego łoża, a ojciec później uznawał to dziecko za swoje, to ksiądz dokonał stosownego wpisu i ojciec potwierdzał to swoim podpisem (krzyżem).
-
Andrzej75

- Posty: 15149
- Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 3 times
Re: Pomoc w tłumaczeniu
Poniekąd? Napisałem przecież wyraźnie: "na mocy późniejszego małżeństwa jego rodziców".Mięczakowski_Maciej pisze:Czy taki zapis może świadczyć o tym, że małżonek poniekąd przyznawał się do ojcostwa?
Czym innym jest samo przyznanie się do spłodzenia dziecka nieślubnego, a czym innym jest przyznanie się do ojcostwa, połączone ze ślubem z matką tegoż dziecka. W pierwszym przypadku niczego to nie zmienia w statusie dziecka, jest ono tak czy inaczej nieprawego pochodzenia. Natomiast w drugim przypadku dziecko uzyskuje prawność pochodzenia. (W obecnym KPK z 1983 r. sprawy te reguluje kan. 1139).Mięczakowski_Maciej pisze:Osobiście uważam że nie, bo wcześniej, w innym zupełnie przypadku widziałem, że gdy dziecko miało wpisane że jest z nieprawego łoża, a ojciec później uznawał to dziecko za swoje, to ksiądz dokonał stosownego wpisu i ojciec potwierdzał to swoim podpisem (krzyżem).
W tym drugim przypadku adnotacja o oświadczeniu małżonków, że mają przedślubne dziecko, będzie się znajdować przy akcie małżeństwa.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
-
Mięczakowski_Maciej
- Posty: 3
- Rejestracja: ndz 16 wrz 2018, 09:47