STANISŁAW PIENIĄŻEK (1939-2018)
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
STANISŁAW PIENIĄŻEK (1939-2018)
Z przykrością zawiadamiamy, że 27 września 2018 r, wieczorem, zmarł Stanisław Pieniążek , nasz kolega i przyjaciel, człowiek z którym wielu z nas łączyła wieloletnia znajomość, koleżeństwo i przyjaźń.
Jak niewielu z ludzi miał dar przekazywania wiedzy, doświadczenia i okazywania pomocy innym.
Znałem go jako poszukiwacza historii rodzinnej od kilkunastu lat i mogłem zawsze liczyć na jego pomoc.
Był człowiekiem który zarażał innych swoją pasją i dlatego będzie mi szczególnie smutno, kiedy nie będziemy mogli się spotkać i porozmawiać o naszej historii przy lampce w CzarWodzie.
Członkowie Pomorskiego Towarzystwa Genealogicznego ze smutkiem przyjmują tę wiadomość.
Stasiu ... Stary Druhu Żegnaj, pozostaniesz na wieczność w naszej pamięci !!!
Fragment Stasiowego epitafium
-----------------------------
"Gdy Cię obejmie mgła wiecznej ciemności
Oczy zamknięte, nie drgnie Ci powieka
Dobiłeś właśnie do swej przystani,
już cel podróży, kres Twych poczynań
Pozostanie po Tobie, co stworzyłeś w życiu.
I stanie serce szarego człowieka
Pozostanie po Tobie, co stworzyłeś,
Jakiś, chociaż nikły ślad,
Twojej bytności na ziemskim padole.
Ślad niezapomniany,
gdy prochy Twoje wymieszają się już
z kosmicznym kurzem
Kości złożone, odchodzi człowiek
Proch jego z gwiezdnym wymiesza się kurzem
Z prochów oddzielmy ziarna pamięci
By w naszych sercach pozostał na dłużej "
Jak niewielu z ludzi miał dar przekazywania wiedzy, doświadczenia i okazywania pomocy innym.
Znałem go jako poszukiwacza historii rodzinnej od kilkunastu lat i mogłem zawsze liczyć na jego pomoc.
Był człowiekiem który zarażał innych swoją pasją i dlatego będzie mi szczególnie smutno, kiedy nie będziemy mogli się spotkać i porozmawiać o naszej historii przy lampce w CzarWodzie.
Członkowie Pomorskiego Towarzystwa Genealogicznego ze smutkiem przyjmują tę wiadomość.
Stasiu ... Stary Druhu Żegnaj, pozostaniesz na wieczność w naszej pamięci !!!
Fragment Stasiowego epitafium
-----------------------------
"Gdy Cię obejmie mgła wiecznej ciemności
Oczy zamknięte, nie drgnie Ci powieka
Dobiłeś właśnie do swej przystani,
już cel podróży, kres Twych poczynań
Pozostanie po Tobie, co stworzyłeś w życiu.
I stanie serce szarego człowieka
Pozostanie po Tobie, co stworzyłeś,
Jakiś, chociaż nikły ślad,
Twojej bytności na ziemskim padole.
Ślad niezapomniany,
gdy prochy Twoje wymieszają się już
z kosmicznym kurzem
Kości złożone, odchodzi człowiek
Proch jego z gwiezdnym wymiesza się kurzem
Z prochów oddzielmy ziarna pamięci
By w naszych sercach pozostał na dłużej "
Ostatnio zmieniony pt 28 wrz 2018, 14:56 przez mark65, łącznie zmieniany 2 razy.
- Feltynowska_Grażyna

- Posty: 227
- Rejestracja: pn 26 cze 2006, 07:58
Żegnaj, Stasiu, pozostaniesz w pamięci wielu, wielu z nas, nasza ostatnia lipcowa rozmowa nie dotyczyła naszych przodków, tylko naszych wnuków.
Brakuje mi słów, przywołam zatem zwrotkę Twojego Hymnu Genealogów:
Nie skończy się nasz trud, nie domknie księga dat
Choć w drzewie twym zmieściłeś trzysta lat
Rozglądasz wokół się, gdzie biega mały smyk
To on za ciebie kiedyś doda plik…
Łączę wyrazy głębokiego współczucia dla Rodziny
Grażyna Anna Feltynowska
Brakuje mi słów, przywołam zatem zwrotkę Twojego Hymnu Genealogów:
Nie skończy się nasz trud, nie domknie księga dat
Choć w drzewie twym zmieściłeś trzysta lat
Rozglądasz wokół się, gdzie biega mały smyk
To on za ciebie kiedyś doda plik…
Łączę wyrazy głębokiego współczucia dla Rodziny
Grażyna Anna Feltynowska
- Topolinski_Jozef

- Posty: 288
- Rejestracja: czw 31 maja 2007, 22:39
- Lokalizacja: Grudziądz, Hamburg
- Popkowicz_Bronisław

- Posty: 364
- Rejestracja: ndz 02 mar 2008, 16:26
- Lokalizacja: Warszawa
Stasiu,
bardzo mnie poruszyła wiadomość o Twoim odejściu. Tak niespodziewanie zamknąłeś karty Twojego, jakże barwnego, fascynującego życia.
Wśród braci genealogicznej jak mało kto zaskarbiłeś sobie wielką wdzięczność za inicjatywę i współudział w tworzeniu najpierw Genpolu, a potem PTG. Byłeś przez wiele lat duszą naszego środowiska. Nigdy nie zapomnę Twojej bezpośredniości, humoru, dobroci serca i chęci niesienia pomocy.
Jest mi smutno i przykro, że odszedłeś jako jeden z nas, "byłych" członków PTG. A najbardziej przykre jest to, że odszedłeś w poczuciu odrzucenia, swoistego ostracyzmu ze strony Zarządu PTG. Bardzo to przeżywałeś, czemu wielokrotnie dawałeś wyraz w naszych rozmowach telefonicznych.
Żegnaj Przyjacielu, niekwestionowany Księciu wśród genealogów.
Bronisław
bardzo mnie poruszyła wiadomość o Twoim odejściu. Tak niespodziewanie zamknąłeś karty Twojego, jakże barwnego, fascynującego życia.
Wśród braci genealogicznej jak mało kto zaskarbiłeś sobie wielką wdzięczność za inicjatywę i współudział w tworzeniu najpierw Genpolu, a potem PTG. Byłeś przez wiele lat duszą naszego środowiska. Nigdy nie zapomnę Twojej bezpośredniości, humoru, dobroci serca i chęci niesienia pomocy.
Jest mi smutno i przykro, że odszedłeś jako jeden z nas, "byłych" członków PTG. A najbardziej przykre jest to, że odszedłeś w poczuciu odrzucenia, swoistego ostracyzmu ze strony Zarządu PTG. Bardzo to przeżywałeś, czemu wielokrotnie dawałeś wyraz w naszych rozmowach telefonicznych.
Żegnaj Przyjacielu, niekwestionowany Księciu wśród genealogów.
Bronisław
-
Pawłowska_Ledke_Elżbieta

- Posty: 340
- Rejestracja: ndz 11 kwie 2010, 09:53
- Podziękował: 1 time
Żegnaj Stanisławie!
Stanisławie...
Bardzo zasmuciła mnie informacja o Twoim odejściu... Czemu tam szybko, czemu tak nieoczekiwanie... Będzie nam Ciebie niezwykle brakowało. Pozostaniesz wciąż obecny w naszych myślach, rozmowach i wspomnieniach.
Wielu z nas, Stanisławie, dużo Ci zawdzięcza. Zarówno każda osoba, której - jak zawsze z entuzjazmem i uśmiechem - pomogłeś, a było ich za prawdę wielu, jak i całe środowisko polskich genealogów. Pamiętajmy o tym!
Teraz Jesteś już po drugiej stronie Morza Nieprzebytego - dla nas, pozostałych. Spotkasz Tam tych wszystkich, którzy odeszli już przed Tobą. Bliskich i dalekich krewnych, wyjaśnisz niedopowiedziane tajemnice.
Na pewno są z Ciebie dumni - że o Nich przypomniałeś, że wydobyłeś z mroków niepamięci...
Stanisławie, pozdrów Tam też i Naszych.
Do zobaczenia...
Elżbieta Pawłowska-Ledke
Gdynia
Bardzo zasmuciła mnie informacja o Twoim odejściu... Czemu tam szybko, czemu tak nieoczekiwanie... Będzie nam Ciebie niezwykle brakowało. Pozostaniesz wciąż obecny w naszych myślach, rozmowach i wspomnieniach.
Wielu z nas, Stanisławie, dużo Ci zawdzięcza. Zarówno każda osoba, której - jak zawsze z entuzjazmem i uśmiechem - pomogłeś, a było ich za prawdę wielu, jak i całe środowisko polskich genealogów. Pamiętajmy o tym!
Teraz Jesteś już po drugiej stronie Morza Nieprzebytego - dla nas, pozostałych. Spotkasz Tam tych wszystkich, którzy odeszli już przed Tobą. Bliskich i dalekich krewnych, wyjaśnisz niedopowiedziane tajemnice.
Na pewno są z Ciebie dumni - że o Nich przypomniałeś, że wydobyłeś z mroków niepamięci...
Stanisławie, pozdrów Tam też i Naszych.
Do zobaczenia...
Elżbieta Pawłowska-Ledke
Gdynia
Poszukuję akt śl. z Mazowsza:
Jan Krajewski i Wiktoria Skalińska przed 1813, Roman Morawski/Murawski i Salomea p.1804, z Podkarpacia, Galicji: Paweł Pawłowski i Marianna p. 1813, rodzice Aleksandra ur. 1813 Sieniawa
Jan Krajewski i Wiktoria Skalińska przed 1813, Roman Morawski/Murawski i Salomea p.1804, z Podkarpacia, Galicji: Paweł Pawłowski i Marianna p. 1813, rodzice Aleksandra ur. 1813 Sieniawa
Żegnaj Stanisławie!
Szkoda, ze odszedł od nas tak wspaniały człowiek. Wyrazy współczucia dla całej Rodziny Janusz.
- jurekstefan

- Posty: 157
- Rejestracja: pn 08 cze 2009, 22:39
- Lokalizacja: Warszawa
Żegnaj Stanisławie!
Żegnaj Stachu, kochany nasz brachu!
Opłynąłeś świat cały, aby osiąść już w wiecznej przystani.
Los Cię nie oszczędzał, ale nigdy nie traciłeś wiary, nadziei i miłości do wszystkich wokół.
Środowisko polskich genealogów traci w Twej osobie nieocenionego "Ojca Założyciela", serdecznego przyjaciela i kolegę, zawsze gotowego do pomagania innym, choć i sam tej pomocy ostatnio potrzebowałeś.
Twej tytanicznej pracy i serdeczności zawdzięczam i ja cząstkę wachlarza antenatów.
Spoczywaj w pokoju...
(*)
Opłynąłeś świat cały, aby osiąść już w wiecznej przystani.
Los Cię nie oszczędzał, ale nigdy nie traciłeś wiary, nadziei i miłości do wszystkich wokół.
Środowisko polskich genealogów traci w Twej osobie nieocenionego "Ojca Założyciela", serdecznego przyjaciela i kolegę, zawsze gotowego do pomagania innym, choć i sam tej pomocy ostatnio potrzebowałeś.
Twej tytanicznej pracy i serdeczności zawdzięczam i ja cząstkę wachlarza antenatów.
Spoczywaj w pokoju...
(*)
Pozdrawiam
Jurek
Jurek
-
włodzimiest

- Posty: 374
- Rejestracja: pt 06 cze 2008, 21:54
Więc odszedłeś Staszku, odszedłeś pierwszy, zatem mnie wypadło pożegnać Ciebie, napisać pożegnalną zwrotkę do naszego Hymnu:
Gdy dzisiaj jesteś tam, po drugiej stronie mgły
Poznałeś już, spotkałeś wszystkich Swych ?
Nie powiesz tego nam, nie mówił tego nikt
Czekamy dalej więc, nie licząc dni...
żegnaj Staszku, czy... do widzenia ?
Z wyrazami współczucia dla Rodziny Zmarłego
Włodek
Gdy dzisiaj jesteś tam, po drugiej stronie mgły
Poznałeś już, spotkałeś wszystkich Swych ?
Nie powiesz tego nam, nie mówił tego nikt
Czekamy dalej więc, nie licząc dni...
żegnaj Staszku, czy... do widzenia ?
Z wyrazami współczucia dla Rodziny Zmarłego
Włodek
- Kaczmarek_Aneta

- Posty: 6301
- Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
- Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
- Otrzymał podziękowania: 7 times
- agnieszka5995

- Posty: 242
- Rejestracja: sob 08 maja 2010, 19:01
- Marciniak_Michał

- Posty: 134
- Rejestracja: czw 18 paź 2007, 22:43
Wczorajsza informacja o odejściu Staszka (dla rodziny Leszek) była jedną ze smutniejszych w ostatnich latach.
Wielu z nas, na tym forum spotkało się z życzliwością Staszka i jego pomocą. Również Ci, którzy spotkali Staszka osobiście zawsze będą go mieli w swojej pamięci. Jego wpływ na powstanie i działalności Polskiego Towarzystwa Genealogicznego i Pomorskiego Towarzystwie Genealogicznego jest przeogromny.
Jak mało kto potrafił zjednoczyć ludzi do wspólnego działa i wspólnych spotkań. Dużą część tych niezapomnianych spotkań organizował u siebie w Czarnej Wodzie.
Czasami jego cięty język trafiał w sedno, ale oczy patrzące znad brody były pełne energii i ciepła. Jego życie było jak morze, na którym spędził tyle lat, raz spokojne, raz burzliwe. Teraz dopłyną do swego ostatniego portu...
Chciałbym gorąco podziękować Mariuszowi Momontowi za jego pomoc Staszkowi w ostatnich latach.
Będę za Tobą tęsknił Staszku!
Wyrazy współczucia dla Rodziny i Bliskich.
Michał
Wielu z nas, na tym forum spotkało się z życzliwością Staszka i jego pomocą. Również Ci, którzy spotkali Staszka osobiście zawsze będą go mieli w swojej pamięci. Jego wpływ na powstanie i działalności Polskiego Towarzystwa Genealogicznego i Pomorskiego Towarzystwie Genealogicznego jest przeogromny.
Jak mało kto potrafił zjednoczyć ludzi do wspólnego działa i wspólnych spotkań. Dużą część tych niezapomnianych spotkań organizował u siebie w Czarnej Wodzie.
Czasami jego cięty język trafiał w sedno, ale oczy patrzące znad brody były pełne energii i ciepła. Jego życie było jak morze, na którym spędził tyle lat, raz spokojne, raz burzliwe. Teraz dopłyną do swego ostatniego portu...
Chciałbym gorąco podziękować Mariuszowi Momontowi za jego pomoc Staszkowi w ostatnich latach.
Będę za Tobą tęsknił Staszku!
Wyrazy współczucia dla Rodziny i Bliskich.
Michał
- Piętka_Jacek

- Posty: 77
- Rejestracja: pn 26 cze 2006, 10:26
- Lokalizacja: Wolsztyn,Wiielkopolskie TG "GNIAZDO"