Ekonom.
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Ekonom.
Witajcie
W roku 1837 mojemu prapra....dziadkowi Wawrzyńcowi Murawskiemu/Morawskiemu rodzi się syn, "zawód" ojca-Włodarz,rok 1842 narodziny kolejnego syna, tu już figuruje jako ekonom zamieszkały w Glinkach,(skan, parafia Lubstów), rok 1857 i ślub jego córki, "zawód"nieżyjącego już ojca-Kowal, lecz w akcie zgonu z tego samego roku Wawrzyniec znów wymieniony jest jako nieżyjący już ekonom. Moje pytanie brzmi, jak to było z tymi ekonomami? byli jakoś wybierani spośród chłopów? gdzieś w głowie mam obraz złego ekonoma zaganiającego innych do pracy często przy użyciu siły i wiem, że ten obraz jest wypaczony ale jak naprawdę wyglądała praca ekonoma?
Pozdrawiam,
Adam
W roku 1837 mojemu prapra....dziadkowi Wawrzyńcowi Murawskiemu/Morawskiemu rodzi się syn, "zawód" ojca-Włodarz,rok 1842 narodziny kolejnego syna, tu już figuruje jako ekonom zamieszkały w Glinkach,(skan, parafia Lubstów), rok 1857 i ślub jego córki, "zawód"nieżyjącego już ojca-Kowal, lecz w akcie zgonu z tego samego roku Wawrzyniec znów wymieniony jest jako nieżyjący już ekonom. Moje pytanie brzmi, jak to było z tymi ekonomami? byli jakoś wybierani spośród chłopów? gdzieś w głowie mam obraz złego ekonoma zaganiającego innych do pracy często przy użyciu siły i wiem, że ten obraz jest wypaczony ale jak naprawdę wyglądała praca ekonoma?
Pozdrawiam,
Adam
"Przedecz historia i ciekawostki"
- Markowski_Maciej

- Posty: 948
- Rejestracja: ndz 09 maja 2010, 22:22
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Większość ekonomów musiała umieć pisać, czytać i liczyć, a przede wszystkim zarządzać np. folwarkiem. Dlatego wielu z nich było pochodzenia szlacheckiego, ale nie była to reguła. Natomiast chłopi co innych chłopów wyganiali na pole to karbowi. W nowoczesnej nomenklaturze ekonom to manager, a karbowy to team leader.
Tego zapisu akurat nie trzeba brać dosłownie w każdym przypadku. Sam mam u siebie przykłady gdzie aktu chrztu nikt nie podpisuje, bo "wszyscy w nim wymienieni pisać nie umieją", a kilka lat później ojciec dziecka z tej metryki podpisuje własnoręcznie dokumenty u notariusza. Nauczył się? Nie sądzę
Powodów mogło być kilka, np. taki że ksiądz przy chrzcie (ślubie/pogrzebie) notował sobie tylko daty i osoby, a gotowe formuły zapisywał w księdze później, gdy osoby w nich wyrażone nie były już obecne. Z jednej strony nie podpisywali bo byli nieobecni, z drugiej przepis to przepis - stąd między innymi brali się "niepiśmienni" (bywało że pisarze gminni i inni urzędnicy). Ot, jeden ze sposobów załatwienia sprawy przez księdza, który tak wchodził w nawyk że był stosowany bezrefleksyjnie.
Oczywiście przyczyny mogły być tez inne, było już o tym gdzieś na forum.
Oczywiście przyczyny mogły być tez inne, było już o tym gdzieś na forum.
pozdrawiam
Artur
Poszukuję rodzin: Jastrzębski, Olbryś, Pskiet – par. Jasienica; Sitko/Sitek lub Młynarczyk, Pych – par. Długosiodło; Łaszcz, Świercz, Szczęsny, Ciach, Kapel – par. Wyszków; te nazwiska także w par. Jelonki
Artur
Poszukuję rodzin: Jastrzębski, Olbryś, Pskiet – par. Jasienica; Sitko/Sitek lub Młynarczyk, Pych – par. Długosiodło; Łaszcz, Świercz, Szczęsny, Ciach, Kapel – par. Wyszków; te nazwiska także w par. Jelonki
-
Irena_Powiśle

- Posty: 2447
- Rejestracja: sob 22 paź 2016, 23:36
- Otrzymał podziękowania: 3 times
W jednym z wątków o "rozszyfrowaniu-odczytaniu" słów wystąpiło słowo "Officjalista". Odczytałam go w taki sposób, ale nie napisałam tej wersji w wątku bo przeczytałam akt do końca i było napisane że "obecni są niepiśmienni"
Jak można było być "oficjalistą" i nie umieć czytac/pisać?
Pozdrawiam,
Irena
Jak można było być "oficjalistą" i nie umieć czytac/pisać?
Pozdrawiam,
Irena
Pozdrawiam,
Irena
Irena
-
Janiszewska_Janka

- Posty: 1130
- Rejestracja: sob 28 lip 2018, 05:34
- Otrzymał podziękowania: 2 times
Przepraszam, już milczę
Ostatnio zmieniony ndz 20 lut 2022, 22:02 przez Janiszewska_Janka, łącznie zmieniany 1 raz.
Taki był sposób prowadzenia ksiąg metrykalnych. Ja mam wśród przodków pisarza miejskiego (Notarius Juratus), który pięknie kaligrafował akty w księgach wieczystych, a który w 2/3 metryk jest określany jako niepiśmienny. Nie jest to jakieś nietypowe zjawisko.Irena_Powiśle pisze:W jednym z wątków o "rozszyfrowaniu-odczytaniu" słów wystąpiło słowo "Officjalista". Odczytałam go w taki sposób, ale nie napisałam tej wersji w wątku bo przeczytałam akt do końca i było napisane że "obecni są niepiśmienni"
Jak można było być "oficjalistą" i nie umieć czytac/pisać?
Pozdrawiam,
Irena
Michał
-
kulik_agnieszka

- Posty: 627
- Rejestracja: pt 30 sty 2015, 17:02