"Odcyfrowanie" metryki po polsku (cz.1)
Moderatorzy: Galinski_Wojciech, maria.j.nie, elgra
-
mateusztbg

- Posty: 88
- Rejestracja: czw 27 wrz 2018, 13:18
-
Arek_Bereza

- Posty: 5905
- Rejestracja: pt 26 cze 2015, 09:09
- Otrzymał podziękowania: 2 times
Że są patronimikami. A wnioski sam wyciągnij
A może test DNA zrób
Tu ciekawy wątek https://genealodzy.pl/index.php?name=PN ... 912#449912
Ja się na tym zupełnie nie znam mówię z góry
A może test DNA zrób
Tu ciekawy wątek https://genealodzy.pl/index.php?name=PN ... 912#449912
Ja się na tym zupełnie nie znam mówię z góry
-
mateusztbg

- Posty: 88
- Rejestracja: czw 27 wrz 2018, 13:18
Hehe nie no nie bedę popadał w paranoję, póki co zobaczymy czy uda się coś dowidzieć o Mariannie z Blumen, czy była żydówką, czy Blumen to żydowskie nazwisko czy jednak nie.Arek_Bereza pisze:Że są patronimikami. A wnioski sam wyciągnij
A może test DNA zrób
Tu ciekawy wątek https://genealodzy.pl/index.php?name=PN ... 912#449912
Ja się na tym zupełnie nie znam mówię z góry
Więc tak moja próba odczytania:
Stawił się Jan Rychter liczący według aktu znania w sądzie? ... ..... uzyskanego? i tu pod A załączonego? lat trzydzieści jeden ....
Franciszka Rychter i Maryanny z Blumen małżonków ... zamieszkałych w księstwie ... (tu się domyślam jakim, ale jakbym miał odczytać to nie dałbym rady) i tam zmarłych syn ......................................................
na funkcji leśniczego zostającym
Stawili się także Helena z Saynas? .. pierwszego ślubu Nowakowska ... przed nami ...męża .... sądzie ....
Jana i Rozalii Saynasów? ... w gminie krępickiej? zamieszkałych i tam zmarłych córka w Daniszowice? zamieszkała
.... abyśmy przyjętą ... między nimi małżeństwa którego zapowiedzi? uczynione były przed drzwiami? (kurde prosze się nie śmiać, wiem, że to nie ma sensu)
Do domu (lub w dniu) .... to ... dnia dwudziestego listopada ... tegoż miesiąca Rz;
Gdy o ... .... małżeństwa ... niezatajamy? przychyla się do żądania.
Stron po przeczytanym ................................. małżeństwie
Zapytaliśmy się przyszłych małżonków czy chcą pobrać sie ze sobą na co ... powiedzieli, iż taka ich wola ... abyśmy .... Jan Rychter i Helena Nowakowska są połączeni ze sobą ... małżeństwa
CZego akt zapisaliśmy w .... Szymona Przepiórki ..................? wszystkich włościan lat.... do ...
Który stawiającym przeczytany przez nas podpisany został ile stawiający pisać nie umieją
Takie to moje rozczytanie...
-
mmoonniiaa

- Posty: 593
- Rejestracja: ndz 03 kwie 2011, 23:49
Stawił się Jan Rychter liczący według aktu znania w Sądzie Pokoju Powiatu Soleckiego uzyskanego i tu pod A załączonego lat trzydzieści jeden stanu wolnego, Franciszka Rychter i Maryanny z Blumen małżonków niegdyś zamieszkałych w księstwie Meklemburskim i tam zmarłych syn, jako tenże sam akt zaświadcza, na teraz we wsi Daniszowie na funkcji leśniczego zostający. Stawiła się także Helena z Saynasów pierwszego ślubu Nowakowska dowodząca przed nami zejście pierwszego męża świadectwem zatwierdzonym w Sądzie Pokoju Powiatu Soleckiego lit. B, Jana i Rozalii Saynasów w [??] niegdyś gminie krępskiej zamieszkałych i tam zmarłych córka, na teraz w Daniszowie zamieszkała. Strony stawające żądają abyśmy przystąpili do obchodu ułożonego między nimi małżeństwa, którego zapowiedzi uczynione były przed drzwiami naszego domu gminnego to jest pierwsza dnia 20 listopada, druga dnia 20 tegoż miesiąca rz [roku zeszłego]. Gdy o żadnym tamowaniu rzeczonego małżeństwa uwiadomieni nie zostaliśmy przychylając się do żądania stron po przeczytaniu onym wszystkich wyżej wspomnianych dowodów i Działu VI Kodeksu Napoleona w Tytule o Małżeństwie. Zapytaliśmy się przyszłych małżonków, czyli chcą pobrać się z sobą, na co gdy jednozgodnie odpowiedzieli, iż taka ich jest wola ogłaszamy w imieniu prawa, iż Jan Rychter i Helena Nowakowska są połączeni z sobą węzłem małżeństwa, czego akt spisaliśmy w przytomności Józefa Winiarczyka, Szymona Przepiórki, Pawła Michalca, Mateusza Adamczyka, wszystkich włościan Daniszowskich. Pełność lat do świadectwa posiadających, który stawającym przeczytany i przez nas podpisany został, ile że stawający pisać nie umieją.
Pozdrawiam,
Monika
Pozdrawiam,
Monika
-
Arek_Bereza

- Posty: 5905
- Rejestracja: pt 26 cze 2015, 09:09
- Otrzymał podziękowania: 2 times
-
Janiszewska_Janka

- Posty: 1130
- Rejestracja: sob 28 lip 2018, 05:34
- Otrzymał podziękowania: 2 times
Raczej Lipa-Krępa z zapisu w akcie, w SGKP http://dir.icm.edu.pl/Slownik_geograficzny/Tom_V/246Arek_Bereza pisze:Chyba w Lipie, dziś Lipa-Miklas ?
i Wikipedii https://pl.wikipedia.org/wiki/Lipa-Kr%C4%99pa,
a parafia była w Krępie Kościelnej.
pozdrawiam
Janka
ps. ta obsesja żydowska autora postu i jego nieumiejętność czytania nawet czytelnie pisanych po polsku aktów jest tak zadziwiająca, że ma chyba wielu obserwatorów ( w tym mnie). Oby nauka nie poszła w las i coraz bardziej samodzielnie poruszał się w tych poszukiwaniach.
Aby także pomóc w tych poszukiwaniach znalazłam dość łatwo akt chrztu w parafii Krępa Kościelna Heleny Saynas, która była jednak córką Jana i Łucji, a nie Rozalii Saynasów. Niepiśmienni ludzie łatwo mylili imiona wiec i Helenie pomyliło się imię jej zmarłej matki.
Odszukałam akt na zasadzie obliczenie wieku podobnego do pana młodego, bo tej wdowie już wieku nie podano.
link do skanu: https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... cc=1407440
A tu tłumaczenie tego aktu z łaciny:
Lipa. 27.02. 1787 roku ja ten co wyżej ochrzciłem dziecię imieniem Helena, Jana i Łucji Saynasów prawowitych małżonków. Rodzice chrzestni Andrzej Staszyński i Ewa Szymanowska wszyscy stąd.
Dodam jeszcze, że dzieci tej pary rodziły się już w 1777 roku więc ślubu Jana i Łucji Saynasów trzeba szukać na wcześniejszym filmie.
Fart trzeba mieć niezwykły by mieć dostępne skany aktów z XVIII wieku w takim tempie jakie tu obserwujemy.
-
mateusztbg

- Posty: 88
- Rejestracja: czw 27 wrz 2018, 13:18
Ogromnie dziękuję za pomocmmoonniiaa pisze:Stawił się Jan Rychter liczący według aktu znania w Sądzie Pokoju Powiatu Soleckiego uzyskanego i tu pod A załączonego lat trzydzieści jeden stanu wolnego, Franciszka Rychter i Maryanny z Blumen małżonków niegdyś zamieszkałych w księstwie Meklemburskim i tam zmarłych syn, jako tenże sam akt zaświadcza, na teraz we wsi Daniszowie na funkcji leśniczego zostający. Stawiła się także Helena z Saynasów pierwszego ślubu Nowakowska dowodząca przed nami zejście pierwszego męża świadectwem zatwierdzonym w Sądzie Pokoju Powiatu Soleckiego lit. B, Jana i Rozalii Saynasów w [??] niegdyś gminie krępskiej zamieszkałych i tam zmarłych córka, na teraz w Daniszowie zamieszkała. Strony stawające żądają abyśmy przystąpili do obchodu ułożonego między nimi małżeństwa, którego zapowiedzi uczynione były przed drzwiami naszego domu gminnego to jest pierwsza dnia 20 listopada, druga dnia 20 tegoż miesiąca rz [roku zeszłego]. Gdy o żadnym tamowaniu rzeczonego małżeństwa uwiadomieni nie zostaliśmy przychylając się do żądania stron po przeczytaniu onym wszystkich wyżej wspomnianych dowodów i Działu VI Kodeksu Napoleona w Tytule o Małżeństwie. Zapytaliśmy się przyszłych małżonków, czyli chcą pobrać się z sobą, na co gdy jednozgodnie odpowiedzieli, iż taka ich jest wola ogłaszamy w imieniu prawa, iż Jan Rychter i Helena Nowakowska są połączeni z sobą węzłem małżeństwa, czego akt spisaliśmy w przytomności Józefa Winiarczyka, Szymona Przepiórki, Pawła Michalca, Mateusza Adamczyka, wszystkich włościan Daniszowskich. Pełność lat do świadectwa posiadających, który stawającym przeczytany i przez nas podpisany został, ile że stawający pisać nie umieją.
Pozdrawiam,
Monika
Bardzo dziękuję Pani Janko, odpisałem Pani w moim temacieJaniszewska_Janka pisze:Raczej Lipa-Krępa z zapisu w akcie, w SGKP http://dir.icm.edu.pl/Slownik_geograficzny/Tom_V/246Arek_Bereza pisze:Chyba w Lipie, dziś Lipa-Miklas ?
i Wikipedii https://pl.wikipedia.org/wiki/Lipa-Kr%C4%99pa,
a parafia była w Krępie Kościelnej.
pozdrawiam
Janka
ps. ta obsesja żydowska autora postu i jego nieumiejętność czytania nawet czytelnie pisanych po polsku aktów jest tak zadziwiająca, że ma chyba wielu obserwatorów ( w tym mnie). Oby nauka nie poszła w las i coraz bardziej samodzielnie poruszał się w tych poszukiwaniach.
Aby także pomóc w tych poszukiwaniach znalazłam dość łatwo akt chrztu w parafii Krępa Kościelna Heleny Saynas, która była jednak córką Jana i Łucji, a nie Rozalii Saynasów. Niepiśmienni ludzie łatwo mylili imiona wiec i Helenie pomyliło się imię jej zmarłej matki.
Odszukałam akt na zasadzie obliczenie wieku podobnego do pana młodego, bo tej wdowie już wieku nie podano.
link do skanu: https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... cc=1407440
A tu tłumaczenie tego aktu z łaciny:
Lipa. 27.02. 1787 roku ja ten co wyżej ochrzciłem dziecię imieniem Helena, Jana i Łucji Saynasów prawowitych małżonków. Rodzice chrzestni Andrzej Staszyński i Ewa Szymanowska wszyscy stąd.
Dodam jeszcze, że dzieci tej pary rodziły się już w 1777 roku więc ślubu Jana i Łucji Saynasów trzeba szukać na wcześniejszym filmie.
Fart trzeba mieć niezwykły by mieć dostępne skany aktów z XVIII wieku w takim tempie jakie tu obserwujemy.
Witam,
jak czytacie miejsce urodzenia panny młodej oraz nazwisko panieńskie jej matki?
rok 1830, parafia Krajkowo, powiat Sierpc.
tutaj link
http://s1.fotowrzut.pl/ZTOK5GUXGW/1.jpg
ja widzę Sławęcin i Łukasiak
jak czytacie miejsce urodzenia panny młodej oraz nazwisko panieńskie jej matki?
rok 1830, parafia Krajkowo, powiat Sierpc.
tutaj link
http://s1.fotowrzut.pl/ZTOK5GUXGW/1.jpg
ja widzę Sławęcin i Łukasiak
pozdrawiam
Kamil
Kamil
- marzanna62

- Posty: 809
- Rejestracja: czw 06 sie 2015, 19:39
Dwa niezrozumiałe słowa w polskim akcie
Mam problem z odczytaniem imienia pana młodego. Zaznaczylam strzalka w tekscie. Z góry dziekuje za pomoc.
https://zapodaj.net/5643b19df51aa.jpg.html
https://zapodaj.net/5643b19df51aa.jpg.html
Marzanna
Szukam nazwisk Rzemieniec, Rzemieniecki itp
Szukam nazwisk Rzemieniec, Rzemieniecki itp
.. synem Ipatiego..
pozdrawiam
Ala
pozdrawiam
Ala
Ostatnio zmieniony sob 20 paź 2018, 23:52 przez Al_Mia, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Andrzej75

- Posty: 15147
- Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Re: Dwa niezrozumiałe słowa w polskim akcie
Pan młody się nazywa Teodor. Jego ojciec: Ipatij.marzanna62 pisze:Mam problem z odczytaniem imienia pana młodego. Zaznaczylam strzalka w tekscie. Z góry dziekuje za pomoc.
https://zapodaj.net/5643b19df51aa.jpg.html
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
-
Irena_Powiśle

- Posty: 2449
- Rejestracja: sob 22 paź 2016, 23:36
- Otrzymał podziękowania: 3 times
Re: Dwa niezrozumiałe słowa w polskim akcie
Też odczytałam jak Ipaty, napisano Jpaty. Może być napisane jak Ipat.
Polska wersia imienia to Hipacy.
Pozdrawiam,
Irena
Polska wersia imienia to Hipacy.
Pozdrawiam,
Irena
Pozdrawiam,
Irena
Irena
- marzanna62

- Posty: 809
- Rejestracja: czw 06 sie 2015, 19:39
Re: Dwa niezrozumiałe słowa w polskim akcie
Bardzo wszystkim dziekuje za to imie Ipatij i przepraszam za niedoprecyzowanie oczywiscie chodzilo mi o ojca młodego nie o samego młodego
Marzanna
Szukam nazwisk Rzemieniec, Rzemieniecki itp
Szukam nazwisk Rzemieniec, Rzemieniecki itp
- Bea

- Posty: 1599
- Rejestracja: pn 01 cze 2009, 20:03
- Lokalizacja: Mazowsze Północne (Ziemia Zawkrzeńska)
Prośba o pomoc, bo nie rozumiem o co chodzi z tą fabryką. A to chyba kluczowe do stwierdzenia, czy jest to mój pra... czy nie.
akt zgonu:
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 339&y=1652
mam tak:
(w nawiasie moje uwagi)
Nr 46. Rzewin
Działo się w Baboszewie dnia 15/27 listopada roku 1837, stawili się Bogumił Kazkowski lat 51 i Andrzej Kobliny lat 30, obydwa fabrykanci ulepek (klepek ??) w __ Rzewińskim i oświadczyli nam, iż uczciwy w nocy Fryderyk Weler (prawidłowo Wezner) lat 70 liczący, wdowiec, przy fabryce ___ w Rzewiniu pracujący, rodem z Kraju Pruskiego będący umarł. Po naocznym przekonaniu się o zejściu ___ akt ten stawiającym pisać nieumiejącym odczytany, przez nas podpisany
X. Sebastyan Kurakurski Proboszcz
Prośba o uzupełnienia i ewentualne poprawki.
Podejrzewam, że 7 lat wcześniej, w tej samej parafii, zgłasza zgon swojej żony. Wówczas zapisano, że mieszka u syna we wsi Arcelin. Niestety nie znalazłam tego syna. Syn nie występuje w aktach. W ogóle synów znalazłam na razie tylko dwóch:
1. Bogumiła (1805-1849), który po ojcu jest gorzalnikiem i który przeprowadza się co chwilę. Urodził się w Mławie, potem mieszka z rodzicami w Siemiątkowie Rogalnym parafii Gradzanowo i tu bierze ślub, potem mieszka w parafiach (w 1837) Żukowo - (w 1839) Malużyn - (w 1841) Krajkowo - (w 1845) Żurominek.
2. Franciszka (co pewnie znaczy tyle co Fryderyk), który jest ekonomem i umiera jako kawaler w 1834 w Pawłowie Kościelnym.
Jeśli ktoś orientuje się w geografii Mazowsza, wymienione parafie są rozstrzelone i nie widać w tym jakiegoś schematu.
Fryderyk, oprócz synów miał też co najmniej dwie córki, które wydał jedną za młynarza, a drugą za bednarza.
akt zgonu:
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 339&y=1652
mam tak:
(w nawiasie moje uwagi)
Nr 46. Rzewin
Działo się w Baboszewie dnia 15/27 listopada roku 1837, stawili się Bogumił Kazkowski lat 51 i Andrzej Kobliny lat 30, obydwa fabrykanci ulepek (klepek ??) w __ Rzewińskim i oświadczyli nam, iż uczciwy w nocy Fryderyk Weler (prawidłowo Wezner) lat 70 liczący, wdowiec, przy fabryce ___ w Rzewiniu pracujący, rodem z Kraju Pruskiego będący umarł. Po naocznym przekonaniu się o zejściu ___ akt ten stawiającym pisać nieumiejącym odczytany, przez nas podpisany
X. Sebastyan Kurakurski Proboszcz
Prośba o uzupełnienia i ewentualne poprawki.
Podejrzewam, że 7 lat wcześniej, w tej samej parafii, zgłasza zgon swojej żony. Wówczas zapisano, że mieszka u syna we wsi Arcelin. Niestety nie znalazłam tego syna. Syn nie występuje w aktach. W ogóle synów znalazłam na razie tylko dwóch:
1. Bogumiła (1805-1849), który po ojcu jest gorzalnikiem i który przeprowadza się co chwilę. Urodził się w Mławie, potem mieszka z rodzicami w Siemiątkowie Rogalnym parafii Gradzanowo i tu bierze ślub, potem mieszka w parafiach (w 1837) Żukowo - (w 1839) Malużyn - (w 1841) Krajkowo - (w 1845) Żurominek.
2. Franciszka (co pewnie znaczy tyle co Fryderyk), który jest ekonomem i umiera jako kawaler w 1834 w Pawłowie Kościelnym.
Jeśli ktoś orientuje się w geografii Mazowsza, wymienione parafie są rozstrzelone i nie widać w tym jakiegoś schematu.
Fryderyk, oprócz synów miał też co najmniej dwie córki, które wydał jedną za młynarza, a drugą za bednarza.
- Grazyna_Gabi

- Posty: 4209
- Rejestracja: sob 02 sty 2010, 08:24
- Lokalizacja: Hamburg
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 14 times
Mysle, ze sa to klepki !Bea pisze:Prośba o pomoc, bo nie rozumiem o co chodzi z tą fabryką. A to chyba kluczowe do stwierdzenia, czy jest to mój pra... czy nie.
akt zgonu:
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 339&y=1652
mam tak:
(w nawiasie moje uwagi)
Nr 46. Rzewin
Działo się w Baboszewie dnia 15/27 listopada roku 1837, stawili się Bogumił Kazkowski lat 51 i Andrzej Kobliny lat 30, obydwa fabrykanci ulepek (klepek ??) w __ Rzewińskim i oświadczyli nam, iż uczciwy w nocy Fryderyk Weler (prawidłowo Wezner) lat 70 liczący, wdowiec, przy fabryce ___ w Rzewiniu pracujący, rodem z Kraju Pruskiego będący umarł. Po naocznym przekonaniu się o zejściu ___ akt ten stawiającym pisać nieumiejącym odczytany, przez nas podpisany
X. Sebastyan Kurakurski Proboszcz
Prośba o uzupełnienia i ewentualne poprawki.
fabrykanci klepek,
w Borze? Rzewińskim, moze - na Dworze? Rzewińskim,
Klepek,
Welera
Kazkowski moze byc rowniez Karkowskim.
Pozdrawiam
Grazyna