Kowalski Jakub, Matysiak Marianna
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
Arek_Bereza

- Posty: 5903
- Rejestracja: pt 26 cze 2015, 09:09
- Otrzymał podziękowania: 2 times
Przyrodniego ? Wg aktu ślubu on się urodził około 1888 r. to chyba było przed ślubem z Balką (1892) choć w akcie tak napisano ja jakoś nie dowierzam. Owszem ta para miała syna Józefa ale dopiero w 1896 r. ten zaś nie mógł wziąć ślubu w 1908 
A wracając - sprawdziłbym akty zgonu raz jeszcze - na lubgens są z Kryłowa do 1914 więc masz lukę 1914-1918 - nie wiadomo co wtedy a może warto.
A wracając - sprawdziłbym akty zgonu raz jeszcze - na lubgens są z Kryłowa do 1914 więc masz lukę 1914-1918 - nie wiadomo co wtedy a może warto.
-
Marcin.Rybicki

- Posty: 796
- Rejestracja: pt 02 sty 2015, 09:59
- Otrzymał podziękowania: 1 time
-
Arek_Bereza

- Posty: 5903
- Rejestracja: pt 26 cze 2015, 09:09
- Otrzymał podziękowania: 2 times
-
Marcin.Rybicki

- Posty: 796
- Rejestracja: pt 02 sty 2015, 09:59
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Problem jest taki. Nie ma aktu zgonu Marii Kowalskiej zd. Matyjach. Urodziła dziecko w 1891r.-Franciszkę(par.Kryłów). W październiku 1891 r. w tejże parafii wdowiec Jakub Kowalski bierze ślub z Marianną Bałka. Na ten ślub zgodę musi wyrazić biskup. Dlaczego? w akcie jest tylko wzmianka o zgodzie. W 1892 roku umiera Franciszka Kowalska licząca rok z kawałkiem. Kto jest wymieniony jako matka dziecka? Marianna Bałka. Ta sama, która występuje w akcie z 1896 roku chrztu Józefa Kowalskiego, urodzonego w 1888 roku.
Aktu zgony Marianny Kowalskiej zd. Matyjach nie ma. Zmarła pomiędzy czerwcem 1891 a październikiem 1891. Nie ma o niej wzmianki w żadnym kościele rzymskokatolickim w dekanacie tomaszowskim w duplikatach dostępnych na szwa. Sprawdzałem metryki zgonu z parafii prawosławnych z rejonu Kryłowa- a są wszystkie dostępne. Też nie ma.
Konkretna zagadka.
Aktu zgony Marianny Kowalskiej zd. Matyjach nie ma. Zmarła pomiędzy czerwcem 1891 a październikiem 1891. Nie ma o niej wzmianki w żadnym kościele rzymskokatolickim w dekanacie tomaszowskim w duplikatach dostępnych na szwa. Sprawdzałem metryki zgonu z parafii prawosławnych z rejonu Kryłowa- a są wszystkie dostępne. Też nie ma.
Konkretna zagadka.
Dzięki za informacje. Korzystając z okazji, spytam lekko OT:
Z tego co widzę, spisałeś metryki dla Kryłowa za rok 1829 (w których również znalazł się mój przodek), nie ma ich jednak ani w szwa, ani nawet w AP (kilka lat temu korzystałem i nie udostępniali w ogóle tych zniszczonych (nadpalonych?)). Mógłbym wiedzieć, skąd je wziąłeś?
Z tego co widzę, spisałeś metryki dla Kryłowa za rok 1829 (w których również znalazł się mój przodek), nie ma ich jednak ani w szwa, ani nawet w AP (kilka lat temu korzystałem i nie udostępniali w ogóle tych zniszczonych (nadpalonych?)). Mógłbym wiedzieć, skąd je wziąłeś?
-
Marcin.Rybicki

- Posty: 796
- Rejestracja: pt 02 sty 2015, 09:59
- Otrzymał podziękowania: 1 time
-
Marcin.Rybicki

- Posty: 796
- Rejestracja: pt 02 sty 2015, 09:59
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Byłem w tej sprawie w AP Lublin, przejrzałem całą rolkę za lata 1841-1858, niestety ani jego ani jej nie ma.
Jednak istnieje bardzo mała szansa, może być w akcie ślubu za 1870 rok (najpóźniejszy niespisany z Gródka), pod warunkiem, że to będzie Marianna Matyjach z 1852 (są dwie: jedna z 1852, druga z 1860), podczas gdy ta "nasza" urodziła się ok. 1856 na podstawie aktów urodzeń dzieci, co najprawdopodobniej wyklucza jedną i drugą.
Dodatkowa sprawa jest taka, że najstarsza Stanisława urodziła się w 1878, więc odstęp między ślubem a pierwszym dzieckiem wyniósłby co najmniej 8 lat, wtedy raczej tego nie spotykano.
Tak więc wchodzimy na wyższy poziom zagadki.
Jednak istnieje bardzo mała szansa, może być w akcie ślubu za 1870 rok (najpóźniejszy niespisany z Gródka), pod warunkiem, że to będzie Marianna Matyjach z 1852 (są dwie: jedna z 1852, druga z 1860), podczas gdy ta "nasza" urodziła się ok. 1856 na podstawie aktów urodzeń dzieci, co najprawdopodobniej wyklucza jedną i drugą.
Dodatkowa sprawa jest taka, że najstarsza Stanisława urodziła się w 1878, więc odstęp między ślubem a pierwszym dzieckiem wyniósłby co najmniej 8 lat, wtedy raczej tego nie spotykano.
Tak więc wchodzimy na wyższy poziom zagadki.