Matka z dwójką dzieci pod kołami pociągu, Tczew 1865-70?

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Sawicka_Elżbieta

Sympatyk
Posty: 52
Rejestracja: pn 24 sie 2015, 23:20

Matka z dwójką dzieci pod kołami pociągu, Tczew 1865-70?

Post autor: Sawicka_Elżbieta »

Dzień dobry.
Historia rodzinna głosi, że "kierownikiem" (czyli może zawiadowcą?) stacji Tczew był praprapradziadek mojego męża, Paul (Paweł) Stęczniewski. Pewnego dnia, szacuję, że mogło to być ok roku 1865 (+/-5) lub później, jego żona Henrietta z maleństwem na ręce, dwuletnią dziewczynką i synkiem (ur. ok. 1861) przyszła na stację. W pewnym momencie dwulatka wyskoczyła na tory, matka z niemowlęciem za nią - prosto pod pociąg. Cała trójka zginęła. Pozostał tylko najstarszy chłopiec, Walerian Michał (ur. prawdopodobnie w 1861).
Jak i gdzie znaleźć informację o tym wydarzeniu?
Dziękuję i pozdrawiam,
E.
Al_Mia

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1373
Rejestracja: pt 08 lis 2013, 19:01

Post autor: Al_Mia »

Odszukaj akt zgonu Henrietty.
Gdzie mieszkała? Do której parafii należała?
Czy pradziadek ożenił się ponownie? - jeśli tak, to w metryce ślubu może być wzmianka " wdowiec po zmarłej.. (kiedy, gdzie) "itd

pozdrawiam

Ala
Awatar użytkownika
Wiesław_F

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 367
Rejestracja: pn 05 lis 2012, 21:39

Post autor: Wiesław_F »

Pozostaje jeszcze prasa z tego rejonu. Wypadek raczej nie przeszedł bez echa.

Pozdrawiam,
Wiesław_F
Sawicka_Elżbieta

Sympatyk
Posty: 52
Rejestracja: pn 24 sie 2015, 23:20

Post autor: Sawicka_Elżbieta »

Dziękuję za wskazówki. Ruszam na poszukiwania :-)
Pozdrawiam,
EG
T0masz_0

Sympatyk
Posty: 199
Rejestracja: czw 07 lip 2011, 12:07

Post autor: T0masz_0 »

Skoro praprapradziadek był pracownikiem kolei to warto sprawdzić czy jego akta zachowały się w archiwum PKP.
Może będzie w tych dokumentach jakaś wzmianka dotycząca tego wydarzenia.

pozdrawiam
Tomek
Sawicka_Elżbieta

Sympatyk
Posty: 52
Rejestracja: pn 24 sie 2015, 23:20

Post autor: Sawicka_Elżbieta »

O, na to nie wpadłam. Dziękuję!
jamiolkowski_jerzy

Sympatyk
Adept
Posty: 3178
Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24

Post autor: jamiolkowski_jerzy »

I dobrze, że nie było tego pomysłu. Problem w tym ze wtedy PKP czyli Polskich Kolei Państwowych nie było. Jeśli juz to można próbowac w archiwum kolei któregoś z zaborców. Czy to ten Tczew na Pomorzu? Jesli tak to wtedy był to zabór pruski
Sawicka_Elżbieta

Sympatyk
Posty: 52
Rejestracja: pn 24 sie 2015, 23:20

Post autor: Sawicka_Elżbieta »

No tak.
Pretekst do odwiedzenia Berlina :-)
Dziękuję.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”