Metryka z kościoła w Pińsku zmienia biografię człowieka

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Awatar użytkownika
Tomasz_Lenczewski

Sympatyk
Posty: 2249
Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time
Kontakt:

Metryka z kościoła w Pińsku zmienia biografię człowieka

Post autor: Tomasz_Lenczewski »

Po dłuższym okresie starań udało mi się zdobyć metryki z kościoła parafialnego w Pińsku, które pozwoliły poprawić zafałszowaną biografię (na życzenie zresztą samego bohatera i przy jego czynnym udziale) Juliusza Sokolnickiego (1925-2009), który w czasie okupacji z przyczyn osobistych (nie konspiracyjnych) zmienił datę urodzenia. Jego dane genealogiczne na stronie Sejm Wielki są oczywiście fałszywE (http://www.sejm-wielki.pl/b/cz.I023084). W Wikipedii nastąpiła pierwsza redakcja (https://pl.wikipedia.org/wiki/Juliusz_Nowina-Sokolnicki)

Od strony genealogicznej sprawa jest opisana tu z reprodukcją oryginalnej metryki z Pińska (obecnie w Mińsku)

http://tomaszlenczewski.pl/teksty/genea ... /#_ednref6
Robert_Kostecki

Sympatyk
Posty: 1976
Rejestracja: pn 14 wrz 2015, 18:33
Podziękował: 1 time
Otrzymał podziękowania: 3 times

Metryka z kościoła w Pińsku zmienia biografię człowieka

Post autor: Robert_Kostecki »

Trzeba w tym miejscu powiedzieć, że zafałszowywanie genealogii miało i ma nadal miejsce. Wszyscy, którzy zajmują się na poważnie genealogią, muszą zdawać sobie sprawę z tego, że jest to tzw. nauka pomocnicza historii i jako taka powinna kierować się zasadami naukowości. Z przeprowadzonych kwerend, może wyłonić się obraz człowieka/przodka, który niekoniecznie zgadza się z tym przyjętym przez rodzinę dla zachowania jej dobrego samopoczucia. Wyników naszych ustaleń/badań nie musimy ogłaszać, ale pamiętajmy, że zostajemy z nimi sami do końca życia. To takie "niebezpieczeństwo", które niesie genealogia. ;-) Często dokonywane fałszerstwo (lub urzędowa zmiana) wiązało się ze zmianą nazwiska, dat, miejsc, itp. Przyczynami były sprawy dość prozaiczne, ale też często związane z "mroczną stroną księżyca". M. in. można tu wskazać przypadki opisane przez Nekanda-Trepkę (w Polsce nazwisko nie było prawnie zastrzeżone); obowiązek posiadania nazwiska jako takiego; czy na koniec prawne możliwości zmiany nazwiska. Na przykład miejsca i daty urodzeń były celowo zmieniane, żeby uniknąć poboru do wojska, być atrakcyjniejszym dla oblubieńca lub nie być utożsamianym z danym osobnikiem. Tyle w skrócie.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”