Przysposobienie małoletniego

Pomoc w poszukiwaniach informacji

Moderatorzy: Galinski_Wojciech, maria.j.nie, elgra

mpelczynska

Sympatyk
Posty: 175
Rejestracja: śr 04 kwie 2018, 13:14

Przysposobienie małoletniego

Post autor: mpelczynska »

Dzień dobry,

Ciąg dalszy moich poszukiwań...

Mój dziadek został przysposobiony jako małoletni przez swojego późniejszego teścia.

Poszukuję dokumentów na ten temat, które udowodnią, że Bronisław Sochaczewski i Bruno Hoffmann to ta sama osoba.

Dziadek został sierotą w czasie wojny jak miał około 10 lat. Dotarłam do daty urodzenia z dokumentów z archiwum w Łodzi. Niestety... kiedy z Bruna zmienił się w Bronisława... zmieniła się też jego data urodzenia.

Data w Łódzkim dokumencie to 2 września 1933, a data urodzenia na akcie zgonu i pewnie też akcie ślubu to 1 września 1934 roku.

Czy ktoś z Państwa wie, gdzie mogę szukać dokumentów o przysposobieniu małoletniego lub o zmianie nazwiska?

Bardzo proszę o pomoc

Martyna
- Martyna
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Przysposobienie małoletniego

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

"Mój dziadek został przysposobiony jako małoletni przez swojego późniejszego teścia. "
jest na to "papier"?

"Czy ktoś z Państwa wie, gdzie mogę szukać dokumentów [...] o zmianie nazwiska?"
w jakim okresie?
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
mpelczynska

Sympatyk
Posty: 175
Rejestracja: śr 04 kwie 2018, 13:14

Przysposobienie małoletniego

Post autor: mpelczynska »

Nie mam na to papieru, dlatego pytam, gdzie można taki papier znaleźć. Znam historie z opowiadań babci (jego późniejszej żony).

Dziadek zmienił nazwisko z Hoffmann na Sochaczewski w okolicach 45 roku (plus minus 3 lata). Wtedy został znaleziony i zabrany do swoich przyszłych teściów.
- Martyna
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Przysposobienie małoletniego

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

czyli niekoniecznie został przysposobiony, tzn to hipoteza robocza - coś co należy potwierdzić lub obalić
po 45 - albo w kategorii "tajne, nie podamy ze względu na interes państwa" (wrr..ta tajność wbrew ustawie o materiałach niejawnych do dziś "obowiązuje"! tzn klauzula zdjęta z mocy ustawy (okres utajnienia się skończył, nikt nowego gryfu nie nadał), ale traktowane nadal jako "tajne!") - bez publikacji
albo (w przypadku Hoffman możliwe, ale raczej do pierwszej od razu z automatu) publikowana wręcz w prasie
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
mpelczynska

Sympatyk
Posty: 175
Rejestracja: śr 04 kwie 2018, 13:14

Przysposobienie małoletniego

Post autor: mpelczynska »

Próbowałam szukać informacji w archiwach ale nic nie znalazłam. Może było przysposobienie, może była adopcja... Nie znam się na realiach powojennych, ale myślałam, że coś musiało być. Bo 10 cy 12 letni chłopiec musiał mieć jakieś "dokumenty" stworzone. Bo był całkowicie bez jakichkolwiek dokumentów jak skończyła się wojna. Nazwisko polskie, które miał po 45 roku to nazwisko "przekształcone" od nazwiska panieńskiego jego przyszłej żony, ona była Socha, a on Sochaczewski. A dziadek potem chodził do szkoły, uczył się, przystąpił do komunii świętej.... więc domyślam się, że musiał mieć opiekuna prawnego. I chciałabym znaleźć te dokumenty, które by potwierdziły, że Bruno Hoffmann to Bronisław Sochaczewski.

Martwiąca jest również inna data urodzenia przed i po wojnie... Oj zamieszanie w papierach było :(
- Martyna
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Przysposobienie małoletniego

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

ale nie wyjechał (nawet czasowo) w 40 z Polski?
nie sądzę, by z okazji przysposobienia otrzymał inne nazwisko niż przysposabiający (choć podobne)
mógł mieć po prostu kenkartę na Sochaczewski i taki dowód dostał w 52, a wcześniej i bez dokumentu porządnego - ot jakaś legitymacja szkolna wypełniona z kenkarty czy wręcz na gębę, zaświadczenie meldunkowe
poszukaj ewidencji ludność (książek meldunkowych) może trafisz na datę/moment od którego są dane "Bronisław Sochaczewski"
a może chrzest?
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
mpelczynska

Sympatyk
Posty: 175
Rejestracja: śr 04 kwie 2018, 13:14

Przysposobienie małoletniego

Post autor: mpelczynska »

To może rozwinę historię.

Bruno urodził się w niemieckiej rodzinie w Łodzi. Kiedy wybuchła wojna jego ojciec wstąpił do niemieckiego wojska. Nie znam szczegółów, ale wiem, że Bruno wraz z dwiema siostrami w czasie wojny (podobno w 42 roku) trafił do Niemiec, gdzie mieszkał i pomagał na gospodarstwie u Niemieckiej rodziny. W tym samym domu na robotach był brat jego przyszłego teścia. Jak kończyła się wojna właściciele gospodarstwa kazali im odejść, siostry Bruna trafiły do domu dziecka, a brat jego przyszłego teścia przygarnął Bruna. Zabrał go do swojego brata, który mieszkał pod Gnieznem. I tam się Bruno wychowywał.

Babcia mówiła, że zmienili imię z Bruno na Bronisław, żeby ludzie na wiosce nie patrzyli na nich krzywo, że Niemca przygarnęli. Ale jak wiadomo... Może to była tylko historia dla dzieciaków. Nikt o tym nie rozmawiał za wiele. Niestety dziadek zmarł w 1981 roku. Pradziadkowie też nie żyją, a babcia prawie nic nie wie na ten temat.

Myślałam o chrzcie. Dziadek był wychowywany w rodzinie ewangelickiej, więc wiem w której parafii może to być... Do komunii świętej przystąpił napewno jako Bronisław. Bo moja ciotka, jego córka, mówi, że pamięta takie zdjęcie z komunii i na pewno było napisane Bronisław.

Czy są w archiwach jakieś kopie kenkarty? Można jakoś do tego dotrzeć?

Ewidencje ludności - czy mogę po prostu napisać do archiwum w Gnieźnie o te księgi, czy raczej trzeba tam pojechać i w jakiejś "czytelni" to przejrzeć?

Przepraszam, że zadaje tyle pytań, ale już straciłam nadzieję, że uda mi się potwierdzić tożsamość dziadka....
- Martyna
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Przysposobienie małoletniego

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

poczytaj o ewidencji ludności, adres znasz to ułatwi wiele
uprawniona jesteś
AP (niekoniecznie na miejscu, usługa skanowania i/lub kwerenda) albo jeszcze miejscowy urząd gminy

poszukaj też szkolnych, z medycznymi możesz mieć problemy

jeśli Bronisław to Bruno to chrzest odpada,choć furtkę zostawiasz pisząc "był wychowywany w ewangelickiej" (to słabsze niż "urodził się jako ewangelik"
jak go "na podwórku wołali" to ma mniejsze znaczenie

PS1 przysposobienie przez przyszłego teścia i ślub z córką przysposabiającego? raczej nie bez śladu w dokumentach ślubnych
PS2 jeśli Y-dna nie zaginął (pozostawił męską linię) na pewno bym rozważył , choćby przyszłościowo. Autosomalnie trudniej, więcej próbek dla wyeliminowania innych możliwości...ale może..jeśli Y nie ma to się lubi co się ma
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
mpelczynska

Sympatyk
Posty: 175
Rejestracja: śr 04 kwie 2018, 13:14

Przysposobienie małoletniego

Post autor: mpelczynska »

Rodzice byli ewangelikami, więc myślę, że był wychowany w tej wierze, ale po wojnie trafił do rodziny katolickiej i zaczął być katolikiem. I przystąpił do komunii

A wie Pan, gdzie mogę znaleźć informacje o zmianie nazwiska? Musiały być jakieś dokumenty na ten temat...

Byłam dzisiaj w USC i poprosiłam o odpis zupełny aktu urodzenia. Może coś tam dodali....
- Martyna
Paulina_W

Sympatyk
Posty: 602
Rejestracja: pn 29 wrz 2014, 16:46

Post autor: Paulina_W »

Witam,
ja ostatnio spotkałam się z takim wyciągiem z akt przypiętym na AU. Trochę inne lata, ale może znajdziesz coś podobnego:
https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/fc6e36de719863e6
mpelczynska

Sympatyk
Posty: 175
Rejestracja: śr 04 kwie 2018, 13:14

Post autor: mpelczynska »

Pani Paulino, bardzo dziękuję! Parafia... pytanie czy w zwykłym wiejskim kościele by to mieli, czy raczej jak tutaj powinnam udać się do katedry... ale widzę, że zaadresowane jest to do USC... Bardzo dziękuję :) Spróbuję do napisać do USC! Ostatnio mi nie odpisali niestety.
- Martyna
mpelczynska

Sympatyk
Posty: 175
Rejestracja: śr 04 kwie 2018, 13:14

Post autor: mpelczynska »

Dzień dobry....
Nadal potrzebuję pomocy. Dziadek mieszkał koło Gniezna. Napisałam do Archiwum w Gnieźnie i do Archiwum w Poznaniu i nigdzie nie mają dokumentów o zmianie nazwiska... Jakieś pomysły gdzie mogę szukać? Czy sądy mają jakieś archiwa i jak się za to zabrać?

Dziadek w wieku ok 12 lat zmienił imię i nazwisko z Bruno Hoffmann na Bronisław Sochaczewski i został wydany drugi akt urodzenia na Bronisława Sochaczewskiego z nową datą urodzenia i z nowymi imionami rodziców oraz nowym miejscem urodzenia.
- Martyna
Awatar użytkownika
piotr_nojszewski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1683
Rejestracja: ndz 21 kwie 2013, 01:17
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 2 times
Kontakt:

Post autor: piotr_nojszewski »

Na moje oko to się słabo trzyma.

Żadna czynnosc prawna - adopcja, przysposobienie, zmiana nazwiska - nie może zmienic DATY urodzenia.
Moze tylko sprostowanie, ale prostuje sie błedy a nie zmienia fakty.

Przysposobienie czyli adopcja wg przepisów z 1946 pozwalała na zmiane imienia i zmieniała nazwisko ale nie na dowolne a na nazwiska przysposabiajacego. Art 82

http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/downl ... 460052.pdf

Wczesniej w Gnieźnie ktos musiałby to robic wg przepisów BGB - nie sądzę, zeby tam było inaczej.

Gdyby była jakakolwiek formalna adopcja to dokumenty będa/bys powinny w archiwum sądu. Tam bym szukał.
Sąd właściwy wg miejsca zamieszkania.

Sa mozliwe inne scenariusze wspominane przez Włodka: fałszywa tożsamość i wyrobienie sobie dokumentów na podstawie oświadczenia, zmiana nazwiska na podstawie przepisów powojennych o zmianie nazwisk obcojezycznych....

W przypadku wyrabiania dokumentów bez aktów równiez powinny byc slady w sądzie a konkretnie zapewne odtwarzanie aktu urodzenia. Ale to sąd w Łodzi robił dla całej Polski o ile pamiętam.
Przy zmianie nazwisk tylko milicja i informacja w USC.

Skąd masz akt urodzenia?
Jesli urodził się w Łodzi sprawdziłbym i to co jest w USC i to co jest w parafii.
Jeśli mieszkał w koło Gniezna mogli go tam legalizować po wojnie. Sprawdził bym USC ale wtedy akt urodzenia pewnie byłby wpisany PO decyzji sądu. (to hipoteza bo nie wiem gdzie wpisywali czlowieka jak odtwarzali, moze nigdzie?)

Reasumujac:
- akt ślubu ze wszystkimi allegatami
- sądy w Łodzi
- sąd w Gnieźnie

Sądy miewaja spisy spraw po nazwiskach (repertoria).

Dodatkowo moze coś byc teoretycznie w dokumentach związanych z dowodami osobistymi. metryczka itp.
pozdrawiam
Piotr
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

przy zmianie nazwisk nie Milicja, a Rada Narodowa (administracyjnie) i możliwość - BEZ zawiadamiania USC! ("z uwagi na interes państwa" hehe też bez publikacji w prasie) - do dziś (i do dziś bez zawiadamiania i publikacji, )

PS i off: za to (w zamian publikacji w prasie i powiadamiania USC) spotkasz jednostki zatytułowane "powiadomienia ambasady ZSSR o zmianie nazwisk" w apowskich zespołach dot. rad narodowych;)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
piotr_nojszewski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1683
Rejestracja: ndz 21 kwie 2013, 01:17
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 2 times
Kontakt:

Post autor: piotr_nojszewski »

Włodek - posiadam odpis z aktu urodzenia z adnotacją, o zmianie z MO i BEL z 1953 wg zaraądzenia RM z 1952.
Nie wiem komu podlegał wtedy BEL.

O ile pamietam były chyba dwa przepisy w kwestii zmiany nazwisk i potem ustawa chyba w 1956.
Mam gdzieś kawałek materiału.

EDIT Wg tego co znalazłem w 1951 ewidencję ludności przejeło MBP.
pozdrawiam
Piotr
ODPOWIEDZ

Wróć do „Poszukuję zasobów, informacji”