Wosińscy

Tablica ogłoszeń, pomoc w poszukiwaniu osób i rodzin; Poszukuję NazwiskaMoje konto” - „Moje nazwiska ” ; w tytule tematu proszę napisać "nazwisko i imię" lub "nazwiska i imiona" poszukiwanych osób, rodzin

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Awatar użytkownika
zmad

Sympatyk
Posty: 479
Rejestracja: pn 05 sty 2009, 02:35
Lokalizacja: Melbourne. Au

Re: Pytanie o stan szlachecki przodków.

Post autor: zmad »

Nie ma nazwisk stricte szlacheckich, chlopskich. Gdyby tak bylo, to np. rodziny noszace nazwiska; Chmiel, Zaba, Wydra uznawane bylyby za chlopskie, a tak naprawde sa one szlacheckie, stanu rycerskiego ktorego poczatku
pochodzenia niesposob okreslic.

Zbigniew Maderski
Barbara_Domagała

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 102
Rejestracja: czw 07 lut 2013, 20:59

Re: Pytanie o stan szlachecki przodków.

Post autor: Barbara_Domagała »

Potomek_Wosinskich pisze:Szukanie wśród szlachty chyba mija się z celem. Rodzina ta w 1735r zapisana była jako pracowici czyli chłopi.

Jak to? To znaczy że pochodzę od chłopów? Gdzie to jest napisane? A przecież to jest nazwisko szlacheckie. Może byli Gołotą po potopie?
W pewnej parafii żyli sobie Ostrowscy szlachcice, właściciele wsi oraz Ostrowscy chłopi.

Z mojego doświadczenia wynika, że wiedza o przynależności szlacheckiej była przekazywana w rodzinie z pokolenia na pokolenie, choćby w formie rodzinnej legendy upadłego rodu. Jeśli ktoś zaczyna od "chcę sprawdzić, czy pochodzę ze szlachty" to z 95-procentową pewnością mogę od razu odpowiedzieć, że nie.
Arek_Bereza

Sympatyk
Ekspert
Posty: 5903
Rejestracja: pt 26 cze 2015, 09:09
Otrzymał podziękowania: 2 times

Re: Pytanie o stan szlachecki przodków.

Post autor: Arek_Bereza »

Dobrze, że zostawiłaś te 5%. :) U mnie i u mojej żony nikt się nigdy słowem nie zająknął. O ile dla niej to bardzo daleki przodek to dla mnie już pradziadek. Pochodził z rodziny, która się nie wylegitymowała. Ale z każdym pokoleniem wstecz było widać, że to szlachta
Potomek_Wosinskich

Sympatyk
Legenda
Posty: 225
Rejestracja: ndz 27 sty 2019, 23:50

Re: Pytanie o stan szlachecki przodków.

Post autor: Potomek_Wosinskich »

To znaczy mi dziadek czasem coś wspomniał, nie wiem czy to tylko jego domysły, że chyba był jeden utracjusz w rodzinie, ale właśnie chciałem sprawdzić czy to prawda. Przez całe życie wiedziałem że moje nazwisko jest szlacheckie, ale chciałem wiedzieć czy moi przodkowie prostoliniowi byli Gołotą czy jakaś szlachtą średnią. Jednak co ja mam myśleć, jak się dowiedziałem że mój przodek urodzony w 1783 nie umiał pisać. Nigdzie nie odnalazłem czy mieli majątek, bo nie wiem jak do tego dotrzeć. Za to wiem, że wielu ludzi z rodziny w metrykach byli zapisani jako gospodarze albo osadnicy.




* Moderacja (c.k) Dla przypomnienia Regulamin:

4. Formułowanie treści wiadomości (postów).

o. Na tym Forum każdy post podpisujemy: imieniem, lub imieniem i nazwiskiem.
- Zasada ta będzie rygorystycznie przypominana przez Administratora i Moderatorów. Nieprzestrzeganie jej sankcjonowane będzie ostrzeżeniem. Jeżeli każdorazowe podpisywanie postu jest kłopotliwe, wtedy można ustawić automatyczny podpis, który jest widoczny pod każdym wysłanym postem. Instrukcja jak to zrobić
Barbara_Domagała

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 102
Rejestracja: czw 07 lut 2013, 20:59

Re: Pytanie o stan szlachecki przodków.

Post autor: Barbara_Domagała »

To, czy ktoś był szlachtą, a czy umiał pisać, to dwie zupełnie rozdzielne bajki.

Potomku, szukasz rozwiązania na tacy. Nie masz pewności, że ta osoba z 1783 to Twój przodek, ani nawet ktoś z rodziny. Usiądź do ksiąg i zrób porządne drzewo, nikt tego za Ciebie nie zrobi.

P.S. Arku, mam raczej na myśli poszukiwania po mieczu, bo w takim kierunku zwykle idą te pytania.
Arek_Bereza

Sympatyk
Ekspert
Posty: 5903
Rejestracja: pt 26 cze 2015, 09:09
Otrzymał podziękowania: 2 times

Re: Pytanie o stan szlachecki przodków.

Post autor: Arek_Bereza »

Basiu, tu masz rację :)
Sugestia nazwiskowa czy to na kierunku szlacheckim czy żydowskim jest dość powszechna niestety. Zamiast solidnej pracy z metrykami.
Jeśli w metryce z XVIII w. był określony jako chłop to jak dla mnie w 99% zamyka temat. Tak jak pisała Krystyna
Potomek_Wosinskich

Sympatyk
Legenda
Posty: 225
Rejestracja: ndz 27 sty 2019, 23:50

Re: Pytanie o stan szlachecki przodków.

Post autor: Potomek_Wosinskich »

Pani Barbaro, właśnie stworzyłem już drzewo i mam pewność że po mieczu człowiek z 1783 to mój przodek prostoliniowy.




* Moderacja (c.k) Dla przypomnienia Regulamin:

4. Formułowanie treści wiadomości (postów).

o. Na tym Forum każdy post podpisujemy: imieniem, lub imieniem i nazwiskiem.
- Zasada ta będzie rygorystycznie przypominana przez Administratora i Moderatorów. Nieprzestrzeganie jej sankcjonowane będzie ostrzeżeniem. Jeżeli każdorazowe podpisywanie postu jest kłopotliwe, wtedy można ustawić automatyczny podpis, który jest widoczny pod każdym wysłanym postem. Instrukcja jak to zrobić
Płowik_Hubert

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 367
Rejestracja: pn 13 wrz 2010, 16:17
Lokalizacja: Błonie

Re: Pytanie o stan szlachecki przodków.

Post autor: Płowik_Hubert »

1. Jeżeli ktoś chce brać się za genealogię tylko dlatego, żeby sprawdzić, czy jego przodkowie byli szlachtą, powinien od razu to porzucić, bo ma dużo większą szansę na samych chłopskich przodków (przecież to 85% ówczesnego społeczeństwa) i się tylko rozczaruje.

2. Legendy o majątku przegranym w karty przez pradziadka chyba każdy ma w rodzinie, więc do nich nie należy przywiązywać wagi.

3. Szlachectwo nie zawsze idzie w parze z bogactwem. Chłop na Pomorzu miał 2 łany ziemi, kilka par butów, kilku parobków, podczas gdy szlachcic z Podlasia sam boso orał swoją półćwierć łanu.
Pozdrawiam
Hubert
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Re: Pytanie o stan szlachecki przodków.

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

za to często było bogactwo...źródeł
snobizm snobizmem, ale dokopanie się do (dobrze zidentyfikowanej) gałęzi szlacheckiej (w innej wersji mieszczańskiej) w XVII-XVIII wieku otwiera możliwości zdecydowanie mniej dostępne dla rodzin chłopskich
często właśnie to (dostępność źródeł, opracowań) nie snobowanie się na szlacheckość jest przyczyną prób powiązania przodka ze szlachtą
pewnie podobnie byłoby ze stanem duchownym, ale...:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Barbara_Domagała

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 102
Rejestracja: czw 07 lut 2013, 20:59

Re: Pytanie o stan szlachecki przodków.

Post autor: Barbara_Domagała »

Ja również nie negowałabym motywacji odnalezienia szlacheckich przodków. Sama, nosząc nazwisko Sas, jako dziecko dopytywałam tatę, czy jestem królewną, a na lekcjach historii przy omawianiu dynastii Wettinów byłam obdarzana powszechnym szacunkiem w klasie. Taka naiwna była moja pierwsza dziecięca motywacja do rozpoczęcia genealogicznych badań rodziny, a jak widać wpadłam jak śliwka w kompot :)
Awatar użytkownika
kwroblewska

Sympatyk
Ekspert
Posty: 3369
Rejestracja: czw 16 sie 2007, 21:32
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 5 times
Otrzymał podziękowania: 5 times

Re: Pytanie o stan szlachecki przodków.

Post autor: kwroblewska »

BEZIMIENNY Potomku Wosińskich
Popatrz na zapisy z "Twojej" księgi http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 228&y=1584
Pod metryką z nazwiskiem Wosiński jest zapisane Laboriosorum Stanisław Dąbrowski chrzestni Honestus Szymon Gontarz.
Nieco wyżej chrzest z wsi Wilków chrzestni Gnosa Franciszka Zakrzewska panna
Czyli status społeczny mieszkańców tej parafii http://genealodzy.wroclaw.pl/2510/statu ... trykalnych był zapisywany taki jaki był. Gdyby Wosiński był Generosus albo tylko Nobilis to by mu to zapisano ale zapisano Laboriosus - chłop bo widocznie taki był. Jesli w tej metryce pomylono status to przy innych dzieciach albo akcie zgony Józefa Wosińskiego co zapisano?
Potomek_Wosinskich pisze: Przez całe życie wiedziałem że moje nazwisko jest szlacheckie, ale chciałem wiedzieć czy moi przodkowie prostoliniowi byli Gołotą czy jakaś szlachtą średnią... Nigdzie nie odnalazłem czy mieli majątek, bo nie wiem jak do tego dotrzeć...

Zacznij od ksiąg ziemskich https://pl.wikipedia.org/wiki/Ksi%C4%99ga_ziemska z terenu gdzie mieszkali twoi przodkowie.
A jak odnajdziesz, że jednak byli szlachtą to pochwal się na forum. Powodzenia.
______
Krystyna
Ostatnio zmieniony pn 04 lut 2019, 12:28 przez kwroblewska, łącznie zmieniany 2 razy.
Potomek_Wosinskich

Sympatyk
Legenda
Posty: 225
Rejestracja: ndz 27 sty 2019, 23:50

Post autor: Potomek_Wosinskich »

Jest zapisane że to był chłop, ale skądś musiał mieć nazwisko. Wosiński nie brzmi na chłopskie.

Pozdrawiam-Wosiński
Awatar użytkownika
Krystyna.waw

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 5531
Rejestracja: czw 28 kwie 2016, 17:09
Podziękował: 6 times

Post autor: Krystyna.waw »

Proszę, by moderator połączył wątki Potomka_Wosinskich

(Jak dojść do dalszych przodków? https://genealodzy.pl/index.php?name=PN ... ht=#464326 )

bo są na ten sam temat
Krystyna
*** Szarlip, Zakępscy, Kowszewicz, Broczkowscy - tych nazwisk szukam.
Potomek_Wosinskich

Sympatyk
Legenda
Posty: 225
Rejestracja: ndz 27 sty 2019, 23:50

Post autor: Potomek_Wosinskich »

Ale już w metrykach po polsku nie było napisane że byli chłopami tylko że byli gospodarzami. To było nowe określenie na chłopa?
Pozdrawiam,
Wojciech Kacper Wosiński
mszatilo

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 268
Rejestracja: ndz 20 lis 2016, 10:53

Post autor: mszatilo »

Uproszczając, zasada jest taka, że do czasu zaborów metryki były prowadzone po łacinie, a w nich stan zapisywano jako:

- laboriosus - chłop i co do tego nie ma najmniejszych wątpliwości. Żadna szlachta zagrodowa, ani tym bardziej średnia. Nazwisko zbieżne z nazwiskiem noszonym przez szlachtę świadczy co najwyżej o braku dość podstawowej wiedzy historycznej
- honestus, famatus - mieszczanin
- nobilis, generosus - szlachcic

Więcej informacji na temat łacińskich określeń stanu masz np. tu: https://genealogia.okiem.pl/glossary/gl ... 82yklasowe

W okresie zaborów sytuacja się nieco komplikuje, bo wraz z procesem legitymowania szlachty, duża część potomków rycerstwa jeszcze ze średniowiecza, wypada poza obręb stanu szlacheckiego. Dlatego chcąc potwierdzić lub obalić staropolskie szlachectwo warto zbudować wywód przodków do XVIII w., kiedy stan wpisywano zgodnie z prawem polskim. Ty taki wywód masz, a w nim Twoi przodkowie są określani jako chłopi.

W związku ze wspomnianymi wcześniej legitymacjami szlacheckimi i represjami wobec szlachty, zmienia się też tytulatura. Szlachta dziedziczna wylegitymowana jest zapisywana jako "szlachcic, wielmożny, JPan, dziedzic wsi". Szlachta niewylegitymowana w I poł. XIX w. jest określana jako np. właściciel części wsi, gospodarz dziedziczny, szlachetnie urodzony, rolnik dziedziczny, dziedzic części szlacheckich, właściciel części wsi-dziedzicznie zamieszkały, szlachetnie urodzony-rolnik dziedziczny, lub szlachcic niewylegitymowany - czy tak są nazywani Twoi przodkowie?

W tym samym czasie chłopów określa się zazwyczaj jako włościan, ale także gospodarzy czy rolników. Bycie osadnikiem też raczej świadczy o niskim pochodzeniu społecznym, ale zdarzały się wyjątki.

W II poł. XIX w. i w XX wieku określenia stanowe ubogiej niewylegitymowanej szlachty i chłopów są często takie same, bo po uwłaszczeniu chłopów, faktycznie mają taki sam status społeczny, chociaż zupełnie inną rodową historię. Właśnie dlatego badanie stanu społecznego przodków zaczyna się od dotarcia do jak najstarszych metryk - najlepiej z XVIII w. kiedy przynależność stanową wpisywano w dokumenty względnie rzetelnie.

Jeśli Twoi przodkowie przez cały ten okres (XVIII-XX w.) zdają się nie mieć ze stanem szlacheckim nic wspólnego, to zbieżność nazwisk dowodzi wyłącznie... zbieżności nazwisk. Gdyby było inaczej to blisko 2500 Zamojskich żyjących w Polsce mogłoby przyjmować, że są potomkami znanego hrabiowskiego rodu, ale oczywiście nimi nie są.

Pozdrawiam,

Michał
ODPOWIEDZ

Wróć do „Poszukuję osób, rodzin”