Wosińscy
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
Potomek_Wosinskich

- Posty: 225
- Rejestracja: ndz 27 sty 2019, 23:50
Kiedyś doszedłem do tego, że nazwisko Wosiński pochodziło od jakiejś wsi "Wosiny". Jakby byli chłopami to skąd nazwisko? Może kiedyś byli szlachtą ale przez cały XVII wiek się z nimi zmieszali i schłopieli, czy to możliwe?
* Moderacja (c.k) Dla przypomnienia Regulamin:
4. Formułowanie treści wiadomości (postów).
o. Na tym Forum każdy post podpisujemy: imieniem, lub imieniem i nazwiskiem.
- Zasada ta będzie rygorystycznie przypominana przez Administratora i Moderatorów. Nieprzestrzeganie jej sankcjonowane będzie ostrzeżeniem. Jeżeli każdorazowe podpisywanie postu jest kłopotliwe, wtedy można ustawić automatyczny podpis, który jest widoczny pod każdym wysłanym postem. Instrukcja jak to zrobić
* Moderacja (c.k) Dla przypomnienia Regulamin:
4. Formułowanie treści wiadomości (postów).
o. Na tym Forum każdy post podpisujemy: imieniem, lub imieniem i nazwiskiem.
- Zasada ta będzie rygorystycznie przypominana przez Administratora i Moderatorów. Nieprzestrzeganie jej sankcjonowane będzie ostrzeżeniem. Jeżeli każdorazowe podpisywanie postu jest kłopotliwe, wtedy można ustawić automatyczny podpis, który jest widoczny pod każdym wysłanym postem. Instrukcja jak to zrobić
Wśród chłopów byli Poniatowscy, Potoccy, Zamojscy, Sobiescy, Małachowscy i... Znalazłbyś wielu chłopów noszących "godne szlacheckie" nazwiska, więc... A i wśród szlachty byli Górscy, Baranowie, Wolscy, Borowscy, Trzcińscy, Chojnaccy... A przecież nie jeden chłop nosił takie nazwiska. Sic!
Nie było w RON von, nie było de a -ski czy -cki nic nie załatwiało, nie odróżniało od chłopstwa czy mieszczaństwa.
Moje nazwisko: w okolicach Inowrocławia żyją Przygodzińscy, którzy pieczętowali się Sulimą, ale ci z okolic Skierniewic wywodzą się od komornika Jana Przygodzińskiego vel Przygodzieńskiego vel Kodzieja vel Przygody. Komornika, sic! Człowieka z dołu wiejskiej hierarchii społecznej!
Szlachta nie miała poczucia narodowości tylko stanowości. My, Naród - to dopiero późne oświecenie, ostatnie ćwierćwiecze XVIII w., dopiero wtedy zaczęło wybijać się to pojęcie, ale nie do końca w takim rozumieniu, jak je dzisiaj pojmujemy.
Ciekawostka - wyimek z artykułu IV Konstytucji 3 maja:
"Lud rolniczy, z pod którego ręki płynie najobfitsze bogactw krajowych źrodło, który najliczniejszą w narodzie stanowi ludność, a zatem najdzielniejszą kraju siłę, tak przez sprawiedliwość, ludzkość i obowiązki chrześcijańskie, jako i przez własny nasz interes dobrze zrozumiany, pod opiekę prawa i rządu krajowego przyjmujemy (...)"
Paradoks: w czasach istnienia RON szlachta tworzyła maksymalnie około 10% społeczeństwa, ale dzisiaj, w III RP, 90% ma się za szlachtę... SIC!
Tomek
Nie było w RON von, nie było de a -ski czy -cki nic nie załatwiało, nie odróżniało od chłopstwa czy mieszczaństwa.
Moje nazwisko: w okolicach Inowrocławia żyją Przygodzińscy, którzy pieczętowali się Sulimą, ale ci z okolic Skierniewic wywodzą się od komornika Jana Przygodzińskiego vel Przygodzieńskiego vel Kodzieja vel Przygody. Komornika, sic! Człowieka z dołu wiejskiej hierarchii społecznej!
Szlachta nie miała poczucia narodowości tylko stanowości. My, Naród - to dopiero późne oświecenie, ostatnie ćwierćwiecze XVIII w., dopiero wtedy zaczęło wybijać się to pojęcie, ale nie do końca w takim rozumieniu, jak je dzisiaj pojmujemy.
Ciekawostka - wyimek z artykułu IV Konstytucji 3 maja:
"Lud rolniczy, z pod którego ręki płynie najobfitsze bogactw krajowych źrodło, który najliczniejszą w narodzie stanowi ludność, a zatem najdzielniejszą kraju siłę, tak przez sprawiedliwość, ludzkość i obowiązki chrześcijańskie, jako i przez własny nasz interes dobrze zrozumiany, pod opiekę prawa i rządu krajowego przyjmujemy (...)"
Paradoks: w czasach istnienia RON szlachta tworzyła maksymalnie około 10% społeczeństwa, ale dzisiaj, w III RP, 90% ma się za szlachtę... SIC!
Tomek
Ostatnio zmieniony pn 04 lut 2019, 17:51 przez Sloniasz, łącznie zmieniany 3 razy.
Mogli być chłopami ze wsi Wosiny, czyli wosińskimi chłopami - stąd nazwisko Wosiński. Mogli też być chłopami podległymi jakiemuś szlachcicowi Wosińskiemu, stąd chłop wosiński i nazwisko Wosiński.Potomek_Wosinskich pisze:Kiedyś doszedłem do tego, że nazwisko Wosiński pochodziło od jakiejś wsi "Wosiny". Jakby byli chłopami to skąd nazwisko? Może kiedyś byli szlachtą ale przez cały XVII wiek się z nimi zmieszali i schłopieli, czy to możliwe?
Pozdrawiam
Grzegorz
Grzegorz
-
Potomek_Wosinskich

- Posty: 225
- Rejestracja: ndz 27 sty 2019, 23:50
Dziękuję. Właśnie pewien człowiek, ale niestety z bocznej linii, głosował na króla i pochodził z Wosiny więc napewno był ze szlachty
* Moderacja (c.k) Dla przypomnienia Regulamin:
4. Formułowanie treści wiadomości (postów).
o. Na tym Forum każdy post podpisujemy: imieniem, lub imieniem i nazwiskiem.
- Zasada ta będzie rygorystycznie przypominana przez Administratora i Moderatorów. Nieprzestrzeganie jej sankcjonowane będzie ostrzeżeniem. Jeżeli każdorazowe podpisywanie postu jest kłopotliwe, wtedy można ustawić automatyczny podpis, który jest widoczny pod każdym wysłanym postem. Instrukcja jak to zrobić
* Moderacja (c.k) Dla przypomnienia Regulamin:
4. Formułowanie treści wiadomości (postów).
o. Na tym Forum każdy post podpisujemy: imieniem, lub imieniem i nazwiskiem.
- Zasada ta będzie rygorystycznie przypominana przez Administratora i Moderatorów. Nieprzestrzeganie jej sankcjonowane będzie ostrzeżeniem. Jeżeli każdorazowe podpisywanie postu jest kłopotliwe, wtedy można ustawić automatyczny podpis, który jest widoczny pod każdym wysłanym postem. Instrukcja jak to zrobić
- Jan.Ejzert

- Posty: 924
- Rejestracja: pt 25 mar 2011, 17:06
- Lokalizacja: woj. łódzkie
Oczywiście, że możliwe (chociaż kwestia oceny prawdopodobieństwa jest dyskusyjna), ale w genealogii nie chodzi o gdybanie tylko o budowanie historii rodziny na podstawie dokumentów. Na razie masz udokumentowane chłopskie pochodzenie, co nie znaczy że nie może się to zmienić w przyszłości.Potomek_Wosinskich pisze:Kiedyś doszedłem do tego, że nazwisko Wosiński pochodziło od jakiejś wsi "Wosiny". Jakby byli chłopami to skąd nazwisko? Może kiedyś byli szlachtą ale przez cały XVII wiek się z nimi zmieszali i schłopieli, czy to możliwe?
Panie Włodzimierzu, oczywiście, że nie jest to możliwe, a już zwłaszcza w kilkunastu zdaniach opisać ewolucji stanów, przynależności do nich, tworzenia nazwisk i pokrewnych tematów. Ja to wiem i Pan to wie, ale autor tematu sprawia wrażenie jakby nie znał nawet tak podstawowych informacji, jak oznaczanie stanu przodka w metrykach, więc wskazywanie wyjątków i wyskakiwanie z prawem bartnym jakoś nie wydaje mi się sensowne. W szczegółowych tematach - jak najbardziej.Sroczyński_Włodzimierz pisze:No nie do końca:)
serio nie da się tak ot..nawet zaczynając od "Uproszczając":)
Michał
- kwroblewska

- Posty: 3369
- Rejestracja: czw 16 sie 2007, 21:32
- Lokalizacja: Łódź
- Podziękował: 5 times
- Otrzymał podziękowania: 5 times
Może i doszedł do tego, że nazwisko pochodzi od nazwy wsi Wosiny chociaż nie podaje jej lokalizacji ale myślę, że ten potomek Wosińskich [jeśli w ogóle jest potomkiem Wosińskich] świetnie się bawi zakładając wiele tematów dotyczących tego samego problemu - Wosiński szlachcic . "Przez całe życie wiedziałem że moje nazwisko jest szlacheckie".Potomek_Wosinskich pisze:Kiedyś doszedłem do tego, że nazwisko Wosiński pochodziło od jakiejś wsi "Wosiny". Jakby byli chłopami to skąd nazwisko? Może kiedyś byli szlachtą ale przez cały XVII wiek się z nimi zmieszali i schłopieli, czy to możliwe?
A pewnie kiedyś jakiś Wosik "psim swędem" zmienił nazwisko na Wosiński. ["psim swędem" -https://pl.wiktionary.org/wiki/psim_sw%C4%99dem].
____
Krystyna
-
Potomek_Wosinskich

- Posty: 225
- Rejestracja: ndz 27 sty 2019, 23:50
1. Nie wstydzę się swojego imienia. Po prostu chciałem zachować resztki anonimowości. Myślałem że nie trzeba imienia podawać. Dobra, jak chcecie będę się podpisywał imieniem.
2. Dobra, jeśli kogoś uraziłem tym, że chce pomocy w określeniu stanu przodków to przepraszam.
3. Jestem Wosiński, niby po co bym miał kłamać. Poza tym nie bawię się świetnie, tylko chce się czegoś dowiedzieć.
Pozdrawiam-Wosiński Wojciech.
2. Dobra, jeśli kogoś uraziłem tym, że chce pomocy w określeniu stanu przodków to przepraszam.
3. Jestem Wosiński, niby po co bym miał kłamać. Poza tym nie bawię się świetnie, tylko chce się czegoś dowiedzieć.
Pozdrawiam-Wosiński Wojciech.
- Bartek_M

- Posty: 3357
- Rejestracja: sob 24 mar 2007, 12:47
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 6 times
- Kontakt:
Od imienia Wojciech urobiono nazwisko Woś. Z kolei Wosia przerabiano na różne sposoby, m.in. na Wosińskiego.
Przykład:
http://www.wtg-gniazdo.org/mobile/forum ... 8309#p8309
Przykład:
http://www.wtg-gniazdo.org/mobile/forum ... 8309#p8309
Bartek
Wojciechu, każdy kiedyś zaczynał. Pytać nie wstyd, ale niewłaściwe pytania, zadawane w kółko, mogą zniechęcić potencjalnych "pomocników".Potomek_Wosinskich pisze:1. Nie wstydzę się swojego imienia. Po prostu chciałem zachować resztki anonimowości. Myślałem że nie trzeba imienia podawać. Dobra, jak chcecie będę się podpisywał imieniem.
2. Dobra, jeśli kogoś uraziłem tym, że chce pomocy w określeniu stanu przodków to przepraszam.
3. Jestem Wosiński, niby po co bym miał kłamać. Poza tym nie bawię się świetnie, tylko chce się czegoś dowiedzieć.
Pozdrawiam-Wosiński Wojciech.
Żeby wiedzieć jak poprawnie/właściwie zapytać i o co, trzeba się choć trochę - samodzielnie - zorientować w temacie. Jeśli na poważnie planujesz rozpocząć przygodę z genealogią, proponuję czytać (dużo czytać) - materiały są. Od płatnych (głównie książki) do zupełnie darmowych.
Na tym forum odnajdziesz wiele informacji i wskazówek, nawet kompletnych poradników, mówiących jak zacząć, na co zwrócić uwagę, co jak wygląda lub powinno wyglądać, co można gdzie znaleźć a co nie i dlaczego.
Po jakichś dwóch latach czynnego zainteresowania (średnio codziennie poświęcone 1-3 godziny, a przynajm,niej kilka w tygodniu), przejrzeniu kilku lub kilkunastu tysięcy różnych metryk (z różnych obszarów i różnych okresów), a najlepiej zindeksowaniu z 1-2 tys. , skutecznej współpracy z archiwami państwowymi i kościelnymi (tzn skutecznym wyciągnięciu z nich kilkunastu-kilkudziesięciu dokumentów), konstruktywnych rozmowach z innymi pasjonatami i wielu wielu innych ciekawych przedsięwzięciach i aktywnościach - nabierzesz "jako takiej" orientacji, by samodzielnie stawiać wartościowe hipotezy i je weryfikować, wyjść poza metryki, szukać za granicą, poznać (choćby tylko w "metrykalnym zakresie") inne języki (łacina, rosyjski, niemiecki; ale także dawną polszczyznę), zacząć jeździć i odwiedzać/załatwiać sprawy osobiście, czasem w dalszych zakątkach kraju (a może i poza nim) etc. etc.
Inaczej się nie da, a to wszystko powyżej to bardzo skrótowe ujęcie zagadnienia. Oczywiście trzeba liczyć się z kosztami - nie tylko czasowymi.
Jeszcze jedna rzecz - możesz mi wierzyć, przyda się czas (dużo czasu) i cierpliwość (niekiedy wielka).
Jeśli nadal jesteś zainteresowany - daj znać tutaj, ktoś na pewno (nawet ja) podpowie co dalej.
pozdrawiam
Artur
Poszukuję rodzin: Jastrzębski, Olbryś, Pskiet – par. Jasienica; Sitko/Sitek lub Młynarczyk, Pych – par. Długosiodło; Łaszcz, Świercz, Szczęsny, Ciach, Kapel – par. Wyszków; te nazwiska także w par. Jelonki
Artur
Poszukuję rodzin: Jastrzębski, Olbryś, Pskiet – par. Jasienica; Sitko/Sitek lub Młynarczyk, Pych – par. Długosiodło; Łaszcz, Świercz, Szczęsny, Ciach, Kapel – par. Wyszków; te nazwiska także w par. Jelonki
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Michale (my tu na Ty..może to jakieś nawiązanie do p-ów braci?:): no pewnie że dla rozwiązania "zagadki Wosińskich" nie ma sensu, ale ja nie uważam, żebyśmy tu po to się zebrali:)
to tylko reakcja była
i też jako reakcja - kolejny mit "naród to XIX wiek"
tak - w Niemczech i Włoszech:) u nas zdcydowanie nie
wbrew propagandzie (bo nie wiem jak inaczej nazwać to usilne wpajanie masom przekonania) Naród to nie XIX wiek
państwo narodowe (ale to też nie Polski dotyczy) to wiek XIX - naród polski i Polacy - nie
tak jak i parę innych rzeczy
demokracja nowoczesna, unia, tolerancja (o tym widelcu zapomnijmy:) ..Polska nie zaczęła się w 1918:)
to tylko reakcja była
i też jako reakcja - kolejny mit "naród to XIX wiek"
tak - w Niemczech i Włoszech:) u nas zdcydowanie nie
wbrew propagandzie (bo nie wiem jak inaczej nazwać to usilne wpajanie masom przekonania) Naród to nie XIX wiek
państwo narodowe (ale to też nie Polski dotyczy) to wiek XIX - naród polski i Polacy - nie
tak jak i parę innych rzeczy
demokracja nowoczesna, unia, tolerancja (o tym widelcu zapomnijmy:) ..Polska nie zaczęła się w 1918:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz