Przedrostek "von"

Szlachectwo, heraldyka

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie, adamgen

DanutaP

Sympatyk
Posty: 186
Rejestracja: wt 25 gru 2007, 16:41
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: DanutaP »

Witaj Kubo
Przecież już otrzymałeś odpowiedź na to pytanie.
Myślę, że może powinieneś zakupić sobie jakąś książkę, np wspomnianą tu "Szlachta wylegitymowana w Królestwie Polskim w latach 1836-1861" Elżbiety Sęczys. Z niej dowiesz się co oznacza nobilitacja, dlaczego dwie różne osoby mogą mieć ten sam herb.
Reasumując: "von" przed nazwiskiem może oznaczać po prostu "z", lub może oznaczać pochodzenie szlacheckie. To wyjaśnisz badając dalsze dzieje rodziny.
Życzę powodzenia
pozdrawiam
Danka
bezet

Członek PTG
Adept
Posty: 498
Rejestracja: czw 24 sie 2006, 15:21

Post autor: bezet »

Sądzę,że kwestia ta wymaga dalszych szczegółowych studiów dokumentów źródłowych, tyczących
nazwiska od XVII do XIX w.
To jeden z tematów wciągających badacza bez reszty, w poszerzające się ciągle obszary koniecznych poszukiwań.
Pozdrawiam i życzę konsekwencji i niezbędnego uporu.
Zygmunt
Awatar użytkownika
Jabłonowski_Marek

Członek PTG
Mistrz
Posty: 155
Rejestracja: śr 21 mar 2007, 17:55
Lokalizacja: Bydgoszcz, sercem Mazowsze

Post autor: Jabłonowski_Marek »

Witam, na na forum Związku Szlachty Polskiej poruszono ten temat. Pewna szlachcianka m. in. napisała: "moi byli od wieków "von", ale gdy zaczęła rozwijać się linia polska w 19 wieku - przeszli na "de". Nazwiska szlacheckie niemieckie mają to "von" na "dzień dobry".
Pozdrawiam Marek
Szczęśliwi Ci, którzy liczą swój dom w pokoleniach.
_______________________________________
Marek Stanisław Jabłonowski
Wiśniowiecki_Marek

Sympatyk
Posty: 256
Rejestracja: pn 16 kwie 2007, 11:28
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Wiśniowiecki_Marek »

Witam!
Kuba, proponuję : http://de.wikipedia.org/wiki/Adelstitel
Duzo wiadomości na ten interesujący temat.
A tak na marginesie, to moja ulica przy której mieszkam, dawniej zwała się Opitzstrasse :)
Pozdrawiam, Marek
Marek Wiśniowiecki
---------------------------
Poszukuję- akt urodzenia Joseph Steinbach Czerniowce ok. 1789r.
Zofia

Sympatyk
Posty: 132
Rejestracja: śr 18 cze 2008, 07:55

Post autor: Zofia »

Pozwalam sobie nie zgadzać się z tym, że szlachta niemiecka używała "von" a "de" szlachta polska chyba stosowano je wg jakiś innych zasad? jako przykład podam, że w jednym zapisie z Archiwum w Poznaniu mój przodek jest "von Umiński" natomiast w zapisie z sumariusza inni krewni rodzice chrzestni mojego pradziadka piszą sie "de Umiński"

Zofia
Awatar użytkownika
zmad

Sympatyk
Posty: 479
Rejestracja: pn 05 sty 2009, 02:35
Lokalizacja: Melbourne. Au

Post autor: zmad »

Zbyt wiele znaczenia przydajecie " de " przed imieniem czy nazwiskiem. W zapisach rejestrow pisanych w jezyku lacinskim, a wiec w rejestrach koscielnych okresla ono nic innego jak miejsce pochodzenia lub zamieszkania. W rejestrach parafialnych miasta Brzeska w Malopolsce jeszcze na przelomie XVIII / XIX wieku przy nazwisku zapisywano " de " Brzesko, zarowno przy obywatelach tego miasta jak i zwyklych mieszkancach choc przy tych ostatnich mniej czesto. A zatem " de" znaczy " z " - kads.

Zbyszek Maderski
Awatar użytkownika
zmad

Sympatyk
Posty: 479
Rejestracja: pn 05 sty 2009, 02:35
Lokalizacja: Melbourne. Au

Post autor: zmad »

Dodam jeszcze, ze " de " przed nazwiskiem ma to samo znaczenie.
Zapis w j. polskim wyglada tak;
Maria Potocka z Czartoryskich.
w j. lacinskim; Maria Potocka de Czartoryski.
Jezeli sie myle, to prosze mnie poprawic.

Zbyszek de Maderski
Zbyszek z Maderskich ( niekoniecznie szlachcic)
Awatar użytkownika
Bartek_M

Członek PTG
Adept
Posty: 3373
Rejestracja: sob 24 mar 2007, 12:47
Podziękował: 1 time
Otrzymał podziękowania: 15 times
Kontakt:

Post autor: Bartek_M »

Łaciński przyimek "de" poprzedzający nazwisko panieńskie występuje powszechnie w księgach kościelnych mniej więcej do połowy XIX wieku, np.:

Obiit Laboriosa Marianna de Wozignojów Pierdkowa vulgo baba śpitalna.

Dopiero później księża zaczynają zwracać uwagę na te błękitnokrwiste niuanse.
Awatar użytkownika
Kaczmarek_Aneta

Sympatyk
Legenda
Posty: 6304
Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
Podziękował: 1 time
Otrzymał podziękowania: 7 times

Post autor: Kaczmarek_Aneta »

A co oznacza w nazwisku przedrostek „fon” ? Podejrzewam, że jest to odpowiednik „von” ?
Z takim przykładem zapisu nazwiska spotykam się po raz pierwszy (akt 788) i bardzo mnie interesuje dlaczego akurat "fon" a nie "von" ?

http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-02/56fbc7c6.jpg

Pozdrawiam,

AK
Awatar użytkownika
zmad

Sympatyk
Posty: 479
Rejestracja: pn 05 sty 2009, 02:35
Lokalizacja: Melbourne. Au

Post autor: zmad »

Wymawianie litery " V ", ktorej nie ma zreszta w alfabecie polskim jest blizsze litery " f " niz " w " i z tego wnioskuje, ze spisujacy dokument zapisal " von " w wersji fonetycznej.

Zbyszek Maderski
Awatar użytkownika
Kaczmarek_Aneta

Sympatyk
Legenda
Posty: 6304
Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
Podziękował: 1 time
Otrzymał podziękowania: 7 times

Post autor: Kaczmarek_Aneta »

Dziękuję Zbyszku za podpowiedź - to jest bardzo prawdopodobne, ale tak jak nie dziwi mnie taka wersja w samym akcie, to jednak oryginalny podpis ojca z konkretnym zawodem i wyrobionym pismem jest zastanawiający, ale... w sumie różne podpisy się widuje, np. pisane pół-cyrylicą, pół-polskim.

Może zatem nie należy się dziwić :)

Pozdrawiam

Aneta
ODPOWIEDZ

Wróć do „Szlachta, herbarze”