Proszę o poradę, bo nie znalazłem podobnego problemu.
Potrzebuję akt ślubu z 1910
Czy da się coś zrobić w takim przypadku, jeśli księga metrykalna jest zeskanowana cała, również są dołaczone allegaty w postaci chrztów pradziadków, jednak 4 strony są wyrwane i akurat z tym ślubem.
Odpis całkowity z aktu ślubu jest mi potrzebny w ustaleniu daty
i miejscowosci zgonu rodziców pradziadków ( bo na pewno tamci już nie żyli)
Czy jest sens ubiegać się o ten akt w USC, jeśli brakuje tej strony? Wiadomo, że księgi już przeszły do archiwum państwowego no i są zeskanowane...
Szukałem jeszcze zapowiedzi w parafiach jednak ich nie ma
Wyrwane Strony
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
Szczepansky

- Posty: 88
- Rejestracja: sob 09 lut 2019, 20:34
- Lokalizacja: Śląsk
- Dorota_Mazurek

- Posty: 340
- Rejestracja: czw 30 lip 2015, 22:53
- Kontakt:
-
Szczepansky

- Posty: 88
- Rejestracja: sob 09 lut 2019, 20:34
- Lokalizacja: Śląsk
Wyrwane Strony
Może to zobrazuję.
Poniżej są akty urodzenia z alegat od pradziadków, czyli na pewno wtedy brali ślub. (Archiwum Państwowe)

a tutaj są akta z 1910 r. jednak jest wklejka czternastu ślubów i brakuje numerów 15,16,17, i 18 który mnie interesuje.

W GenBazie, Archiwum Diecezjalne nie ma zeskanowanej tej Parafii, choć rozumiem, że powinna być gdzieś kopia tego aktu ślubu. (Jak nie zeskanowana, to fizycznie?)
Czyli powinieniem się skontaktować bardziej z Archiwum Diecezjalnym niż z USC?
Poniżej są akty urodzenia z alegat od pradziadków, czyli na pewno wtedy brali ślub. (Archiwum Państwowe)

a tutaj są akta z 1910 r. jednak jest wklejka czternastu ślubów i brakuje numerów 15,16,17, i 18 który mnie interesuje.

W GenBazie, Archiwum Diecezjalne nie ma zeskanowanej tej Parafii, choć rozumiem, że powinna być gdzieś kopia tego aktu ślubu. (Jak nie zeskanowana, to fizycznie?)
Czyli powinieniem się skontaktować bardziej z Archiwum Diecezjalnym niż z USC?
Wyrwane Strony
Księgi USC w Królestwie Polskim prowadzono w 2 egzemplarzach. To, czego skany zamieściłeś, to jest księga zwana duplikat, która była przechowywana w USC, a po 100 latach przekazano ją do archiwum. Tak że w USC nie ma czego szukać. Natomiast w parafii zostawała księga zwana unikat. 62 lata temu unikat znajdował się w parafii, o czym świadczy wypis z tej księgi, załączony w duplikacie:
http://metryki.genbaza.pl/genbaza,detail,97009,38
Czyli dzisiaj księga małżeństw (unikat, zawierająca rok 1910) może nadal znajdować się w parafii albo też została przekazana do archiwum diecezjalnego — i w tych miejscach należy jej szukać.
http://metryki.genbaza.pl/genbaza,detail,97009,38
Czyli dzisiaj księga małżeństw (unikat, zawierająca rok 1910) może nadal znajdować się w parafii albo też została przekazana do archiwum diecezjalnego — i w tych miejscach należy jej szukać.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
-
Szczepansky

- Posty: 88
- Rejestracja: sob 09 lut 2019, 20:34
- Lokalizacja: Śląsk