niemożliwe staje się możliwe

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Gośka

Sympatyk
Legenda
Posty: 1352
Rejestracja: czw 12 kwie 2007, 08:56

niemożliwe staje się możliwe

Post autor: Gośka »

Wczoraj dopadło mnie coś niesamowitego. I w związku z tym chciałabym najpierw podziękować wielce, osobie indeksującej parafię Miedzierza - dRob i parafię Końskie - dRob i bozenabalaw. Dzięki Wam wreszcie trafiłam na przodków mojego pradziadka - Jana CZASIEWICZA. Nikt w rodzinie nie wiedział skąd pochodzili. Wieść niosła, że może z Czech albo z Litwy :o a tu okazało się, że parafia Końskie i Miedzierza :lol: Wiedziałam, że tylko czysty przypadek doprowadzi mnie do nich. Szukam ich od 2007 roku. A jak można znaleźć kogoś gdzie jak wspomniałam pradziadek nazywał się Czasiewicz, jego brat starszy Ciszewicz, młodszy Czaszewicz. A teraz jeszcze okazało się, że ich ojciec Czaszewicz urodził się jako Ciaś i wszyscy wcześniejsi mają na nazwisko Ciaś lub Cias. Trafiają się jeszcze takie 'kwiatki' jak Ciesiewicz, Ciaś vel Czas , Ciasowska. Niestety do tej pory nie trafiłam na akt ślubu 2 x pradziadka Tomasza Ciaś/ Czaszewicza :( , ale mam nadzieję, że i to trafię. Więc jeszcze raz WIELKIE DZIĘKI :k: :k: :k:
Pozdrawiam - Gośka
Sofeicz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 369
Rejestracja: śr 18 sty 2012, 13:59

niemożliwe staje się możliwe

Post autor: Sofeicz »

Pozdrawiam i cieszę się, że ci się w końcu poszczęściło.
Niestety, nazwisko z tych, które mogą mieć dziesiątki odmian i oboczności.
Znam to, bo sam mam w drzewie nazwisko Sell, i początkowo szukałem literalnie. A potem się okazało, że ma wiele odmian (Sol, Sel, Sola, Sella etc.).
Można ogłosić konkurs, kto ma najwięcej takich wariantów.


Pozdrawiam
Tomasz
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”