Jak wyglądały wpisy do metryki u dzieci wdów

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

chołoniewski

Sympatyk
Posty: 266
Rejestracja: sob 18 kwie 2009, 10:40

Jak wyglądały wpisy do metryki u dzieci wdów

Post autor: chołoniewski »

Witam
Napiszcie jak mogły wyglądać wpisy do metryk dzieci jeśli matka była wdową .Czyli wdowa po kilku latach rodzi dziecko , zakładając ze ojciec nie przyznaje się do niego .
Jurek
sbasiacz

Sympatyk
Mistrz
Posty: 2599
Rejestracja: śr 11 lut 2015, 16:06
Lokalizacja: Warszawa i okolice
Podziękował: 1 time
Otrzymał podziękowania: 2 times

Jak wyglądały wpisy do metryki u dzieci wdów

Post autor: sbasiacz »

nazwiskiem dziecka jest nazwisko matki wdowy, czyli po zmarłym mężu (zazwyczaj)
pozdrawiam
Basia Sikorska
pozdrawiam
BasiaS
Awatar użytkownika
Krystyna.waw

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 5533
Rejestracja: czw 28 kwie 2016, 17:09
Podziękował: 10 times
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Krystyna.waw »

Krystyna
*** Szarlip, Zakępscy, Kowszewicz, Broczkowscy - tych nazwisk szukam.
Emerald

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 358
Rejestracja: śr 14 lis 2018, 20:45

Post autor: Emerald »

Ostatnio przy indeksowaniu trafiłam na metrykę, w której matka miała podane dwa nazwiska (po mężu i panieńskie) i była określona jako wdowa, dziecko natomiast najwyraźniej dostało jej panieńskie (tak było zapisane w spisie na końcu księgi) - dla mnie to było pewnym absurdem, bo tym sposobem matka i dziecko mieli z automatu inne nazwiska, przy jednoczesnym braku ojca, też się zastanawiałam wtedy, czy tak wyglądały przepisy...
Izabela
Awatar użytkownika
Krystyna.waw

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 5533
Rejestracja: czw 28 kwie 2016, 17:09
Podziękował: 10 times
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Krystyna.waw »

Emerald pisze:to było pewnym absurdem, bo tym sposobem matka i dziecko mieli z automatu inne nazwiska, przy jednoczesnym braku ojca
Dlaczego absurdem?
O ileż prostsze byłoby życie genealoga, gdyby dziewczynki dziedziczyły nazwisko po matce, a chłopcy po ojcu... :)
Krystyna
*** Szarlip, Zakępscy, Kowszewicz, Broczkowscy - tych nazwisk szukam.
Emerald

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 358
Rejestracja: śr 14 lis 2018, 20:45

Post autor: Emerald »

Absurdem z tego powodu, że matka i dziecko mieli inne nazwiska - jeśli jego dziadkowie nie żyli, to miało je wręcz "po nikim". Rozumiem, że mąż matki nie był jego ojcem jeśli np. nie żył od kilku lat, ale skoro kobieta biorąc ślub przyjęła jego nazwisko, to stało się ono już jej nazwiskiem i powinna móc je przekazać swoim dzieciom jako swoje, a nie urzędnik nadaje jej dziecku nazwisko, którego ona już nie nosi i nie używa...
Izabela
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”