Dzień dobry,
W starych księgach metrykalnych parafii Rumno (dek. Rudki) zamieszczonych na stronach internetowych AGAD znalazłem interesujący mnie fragment dotyczący aktu chrztu z 1719 roku.
Poniżej zamieszczam moją próbę odczytania i przetłumaczenia łacińskiego tekstu. Moja znajomość łaciny jest niestety powierzchowna; jeśli ktoś z państwa dysponuje fachowa wiedzą, będę wdzięczny za stosowne korekty.
Domyślam się, że rodzina Barbary Dzik bawiła z wizytą w rumnieńskim dworku i, być może, zaskoczona porodem nie zdążyła wrócić do pobliskiego Komarna. Najwidoczniej obawa o życie dziecka skłoniła ich do ochrzczenia noworodka w miejscowym kościele. Niejasne jest dla mnie, czy tamtejszy proboszcz faktycznie użyczył plebanii do porodu i dlaczego uważał za stosowne zanotować ten fakt w księdze używając wyrażenia "Rex Regum ...".
____________________________________
Die 5[quin]ta Ejusdem. Ersi ex Parochia Komarnensis; Quia ad[ve?]nientis Generosa Barbara Dz(...)owa una cum marito suo et Generosa Parente Wilczkowa devotionis ergo pro Festo Circumcisionis ad Ecclesiam Rumnensem. Me, qui tui per natus Puer, sed Rex Regum, et D[omi]nus D[omi]nantium feliciter prolif(...) permisit intra Penates Plebanis Rumnen, et parere Filiam. Quis ob debilitatem est a Me Luca[s] Michaele Malynski Paroch[us] Rumnensi[s] baptizata impositum Nomen habens Catharina, ex adjunctum Barbara. Conjugum Legitimorum G[e]n[er]osi Josephi Dzik et Barbara Levantib[us] Sericalis/Sericarius[?] Blasio Stachura, et Martha Darmopukowa.
____________________________________
Dnia 5-go tegoż miesiąca. Choć z parafii w Komarnie, ponieważ przybywającej (?) szlachetnej Barbary Dz(...)owa wraz z mężem i z Matką [Rodzicem] szlachetną i nabożną Wilczkową, przeto w Swięto Obrzezania [Pańskiego] w kościele rumneńskim. Ja, który [był obecny ?] przy narodzinach dziecka, jako że Król Królów i Pan nad Panami szczęśliwie (?) pozwala urodzić (?) córkę we wnętrzu plebanii rumnieńskiej. Ze względu na [jej] slabość/zły stan zdrowia ja, Łukasz Michał Małyński proboszcz rumnieński, ochrzciłem [ją] nadając imię Katarzyna, oraz dodatkowe Barbara. Prawnymi małżonkami są szlachetni Józef Dzik i Barbara. Do chrztu trzymali wełniarz/tkacz Błażej Stachura i Marta Darmopukowa.
_______________________
Pozdrawiam,
Paweł
Prośba o pomoc w przetłum. łacińskiej metryki z 1719r * OK *
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
Prośba o pomoc w przetłum. łacińskiej metryki z 1719r * OK *
Ostatnio zmieniony ndz 09 cze 2019, 00:54 przez sagan, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Andrzej75

- Posty: 15149
- Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 3 times
Die 5ta ejusdem — Etsi ex parochia Komarnensi, quia advenienti generosae Barbarae Dzikowa, una cum marito suo et generosa parente Wilczkowa, devotionis ergo pro festo Circumcisionis ad ecclesiam Rumnensem, ille qui nuper natus Puer, sed Rex Regum et D[omi]nus D[omi]nantium, feliciter prolificare permisit intra penates plebanis Rumnen[sis], et parere filiam. Quae ob debilitatem est a me, Luca Michaele Małyński, parocho Rumnensi, baptizata, impositum nomen habens Catharina, et adjunctum Barbara, conjugum legitimorum: g[e]n[er]osi Josephi Dzik et Barbarae, levantibus seniculis: Blasio Stachura et Martha Darmopukowa.
Dnia 5-go tegoż [miesiąca] — Jakkolwiek z parafii komarneńskiej, gdyż urodzonej Barbarze Dzikowej, przybyłej dla pobożności na święto Obrzezania do kościoła rumneńskiego wraz ze swym mężem i matką, urodzoną Wilczkową, owo dopiero co narodzone Dziecię, lecz zarazem Król królów i Pan panujących, pozwoliło szczęśliwie porodzić w domostwie plebana rumneńskiego i wydać na świat córkę. Która to, z powodu słabości, została przeze mnie, Łukasza Michała Małyńskiego, proboszcza rumneńskiego, ochrzczona, mając nadane imię Katarzyna i dodane Barbara, ślubnych małżonków: urodzonego Józefa Dzika i Barbary, a jej chrzestnymi byli staruszkowie: Błażej Stachura i Marta Darmopukowa.
Dnia 5-go tegoż [miesiąca] — Jakkolwiek z parafii komarneńskiej, gdyż urodzonej Barbarze Dzikowej, przybyłej dla pobożności na święto Obrzezania do kościoła rumneńskiego wraz ze swym mężem i matką, urodzoną Wilczkową, owo dopiero co narodzone Dziecię, lecz zarazem Król królów i Pan panujących, pozwoliło szczęśliwie porodzić w domostwie plebana rumneńskiego i wydać na świat córkę. Która to, z powodu słabości, została przeze mnie, Łukasza Michała Małyńskiego, proboszcza rumneńskiego, ochrzczona, mając nadane imię Katarzyna i dodane Barbara, ślubnych małżonków: urodzonego Józefa Dzika i Barbary, a jej chrzestnymi byli staruszkowie: Błażej Stachura i Marta Darmopukowa.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
Dziękuję za poprawne tłumaczenie; nareszcie rozumiem, co oznacza kwieciste "Rex Regum ..." w zapisie metrykalnym.
Wydaje mi się tylko, że wyrażenie "Jakkolwiek ... gdyż ..." brzmiałoby lepiej gdyby je nieco zmienić, na przykład "Aczkolwiek z parafii komarneńskiej, szlachetnie urodzonej ..." lub "Chociaż z parafii komarneńskiej, to szlachetnie urodzonej ...".
Tak czy inaczej całość brzmi dobrze.
_______________________
Pozdrawiam,
Paweł
Wydaje mi się tylko, że wyrażenie "Jakkolwiek ... gdyż ..." brzmiałoby lepiej gdyby je nieco zmienić, na przykład "Aczkolwiek z parafii komarneńskiej, szlachetnie urodzonej ..." lub "Chociaż z parafii komarneńskiej, to szlachetnie urodzonej ...".
Tak czy inaczej całość brzmi dobrze.
_______________________
Pozdrawiam,
Paweł
-
Andrzej75

- Posty: 15149
- Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 3 times
Ale to byłoby już wygładzanie czegoś, co w oryginale jest chropawe, albo prostowanie tego, co jest w oryginale koślawe. Cały ten początek metryki (przed spójnikiem „gdyż”) jest źle sformułowany, niedopowiedziany. Pewnie miało to znaczyć mniej więcej tyle:sagan pisze:Wydaje mi się tylko, że wyrażenie "Jakkolwiek ... gdyż ..." brzmiałoby lepiej gdyby je nieco zmienić, na przykład "Aczkolwiek z parafii komarneńskiej, szlachetnie urodzonej ..." lub "Chociaż z parafii komarneńskiej, to szlachetnie urodzonej ...".
Jakkolwiek [rodzice dziecka są] z parafii komarneńskiej, [to jednak wpisu dokonuje się w tutejszej księdze chrztów], gdyż…
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043