Jak odnaleźć żyjącą rodzinę?
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
Tazbir_Marcin

- Posty: 291
- Rejestracja: ndz 10 lut 2019, 00:59
- Lokalizacja: Bytom
Jak odnaleźć żyjącą rodzinę?
Cześć od dłuższego czasu poszukuję informacji na temat rodziny Turowskich z Czortkowa.
Ostatnio zamiast ciągle się cofać, zdecydowałem ruszyć w drugą stronę i doszedłem do kilku przodków urodzonych w 1924-1927r. Niestety żadnego dopasowania w MyHeritage.
Mój prapradziadek był palaczem w pociągu, zginął podczas ataku.
Praprababcia była Ukrainką i wraz z dwoma synami uciekła do Prudnika.
Kiepsko mówiła po polsku. Do tego moja prababcia rozwiodła się z jej synem który później nie utrzymywał kontaktu z dziećmi, dlatego nie posiadam żadnych informacji ze strony mojej rodziny.
Księgi w kościele odpadają, gdyż księża podczas repatriacji zabierali je ze sobą i pewnie nie obejdę ochrony danych osobowych w archiwach.
Turowscy to dość popularne nazwisko. Występuję w Polsce w liczbie ponad 5000, dlatego trochę odpada pisanie do każdego np na facebooku.
Zainteresowanym mogę przesłać dane przodków których udało mi się odkryć.
Chciałem Was zapytać, bo zależy mi na odnalezieniu żyjących przodków z tej rodziny. Jak szukać?
Pozdrawiam,
Marcin Tazbir
Ostatnio zamiast ciągle się cofać, zdecydowałem ruszyć w drugą stronę i doszedłem do kilku przodków urodzonych w 1924-1927r. Niestety żadnego dopasowania w MyHeritage.
Mój prapradziadek był palaczem w pociągu, zginął podczas ataku.
Praprababcia była Ukrainką i wraz z dwoma synami uciekła do Prudnika.
Kiepsko mówiła po polsku. Do tego moja prababcia rozwiodła się z jej synem który później nie utrzymywał kontaktu z dziećmi, dlatego nie posiadam żadnych informacji ze strony mojej rodziny.
Księgi w kościele odpadają, gdyż księża podczas repatriacji zabierali je ze sobą i pewnie nie obejdę ochrony danych osobowych w archiwach.
Turowscy to dość popularne nazwisko. Występuję w Polsce w liczbie ponad 5000, dlatego trochę odpada pisanie do każdego np na facebooku.
Zainteresowanym mogę przesłać dane przodków których udało mi się odkryć.
Chciałem Was zapytać, bo zależy mi na odnalezieniu żyjących przodków z tej rodziny. Jak szukać?
Pozdrawiam,
Marcin Tazbir
Jak odnaleźć żyjącą rodzinę?
Witam,ja bym spróbowała napisać do Polskiego Czerwonego Krzyża,tylko trzeba podać jakieś dane o osobach,których szukasz.
Pozdrawiam,
Michalina
Pozdrawiam,
Michalina
Jak odnaleźć żyjącą rodzinę?
Ja zaczęłabym od cmentarza w Prudniku i USC w Prudniku.Praprababcia pewnie tam zmarła.Jeżeli jest nagrobek,to może ktoś się nim opiekuje i czasem odwiedza.Zostaw informację w zafoliowanej kopercie.
W USC otrzymasz informacje,bo możesz udowodnić,że jesteś potomkiem w linii prostej.W kserokopii aktu zgonu mogą być dane któregoś z synów.I tak krok po kroku.Może nadal ktoś z rodziny mieszka w Prudniku.Trudna sprawa,ale nie beznadziejna.
Pozdrawiam
Maria Lipka-Stępniewska
W USC otrzymasz informacje,bo możesz udowodnić,że jesteś potomkiem w linii prostej.W kserokopii aktu zgonu mogą być dane któregoś z synów.I tak krok po kroku.Może nadal ktoś z rodziny mieszka w Prudniku.Trudna sprawa,ale nie beznadziejna.
Pozdrawiam
Maria Lipka-Stępniewska
-
jamiolkowski_jerzy

- Posty: 3178
- Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24
Jak odnaleźć żyjącą rodzinę?
Należałoby te informacje uporządkować, przede wszystkim chronologicznie . Czy można rozumieć że praprabacia trafiła po wojnie do Prudnika? Sama z dziećmi? bo pradziadek zginął na Ukrainie w czasie wojny?
I podobnie jak poprzedniczka sądze, ze najsensowniejsza droga to szukać informacji o niej i dzieciach w Prudniku (to niezbyt wielkie miasteczko, a z praktyki wiem, że pytanie starych ludzi to najskuteczniejsza metoda poszukiwań ) , np. w dokumentach meldunkowych i pewnie repatriacyjnych (jak rozumieć uciekła ?) Na marginesie dokumenty repatriacyjne to domena instytucji państwowych a nie kościelnych. Ale księgi kościelne też warto wziąć pod uwagę. Nie można wykluczyć że praprababcia mogła być grekokatoliczka ? Gdyby tak to znakomicie zawęża pole poszukiwań.
Powodzenia
I podobnie jak poprzedniczka sądze, ze najsensowniejsza droga to szukać informacji o niej i dzieciach w Prudniku (to niezbyt wielkie miasteczko, a z praktyki wiem, że pytanie starych ludzi to najskuteczniejsza metoda poszukiwań ) , np. w dokumentach meldunkowych i pewnie repatriacyjnych (jak rozumieć uciekła ?) Na marginesie dokumenty repatriacyjne to domena instytucji państwowych a nie kościelnych. Ale księgi kościelne też warto wziąć pod uwagę. Nie można wykluczyć że praprababcia mogła być grekokatoliczka ? Gdyby tak to znakomicie zawęża pole poszukiwań.
Powodzenia
Jak odnaleźć żyjącą rodzinę?
Na fcbooku jest Tygodnik Prudnicki. Może warto do nich napisać, że poszukujesz takich osób. Pozatym jak w Google napiszesz Turowski z Prudnika - to też jest pare osób tam mieszkajacych i kończących szkołę w Prudniku o tym nazwisku.
Jest też strona Przewodnicy po Prudniku - mogą znać wiele osób i ich historię. Najlepiej do nich zadzwonić z zapytaniem.
Powodzenia
Marzena
Jest też strona Przewodnicy po Prudniku - mogą znać wiele osób i ich historię. Najlepiej do nich zadzwonić z zapytaniem.
Powodzenia
Marzena
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Jak odnaleźć żyjącą rodzinę?
rozwód przodka?
odpis w USC tylko postanowienia raczej
a może sądowe niezniszczone
tam sporo może być o pradziadku (adresy, mogą być i adresy rodzeństwa jeśli coś w sprawie mieli do powiedzenia)
odpis w USC tylko postanowienia raczej
a może sądowe niezniszczone
tam sporo może być o pradziadku (adresy, mogą być i adresy rodzeństwa jeśli coś w sprawie mieli do powiedzenia)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Tazbir_Marcin

- Posty: 291
- Rejestracja: ndz 10 lut 2019, 00:59
- Lokalizacja: Bytom
Re: Jak odnaleźć żyjącą rodzinę?
cz. 1Marials pisze:Ja zaczęłabym od cmentarza w Prudniku i USC w Prudniku.Praprababcia pewnie tam zmarła.Jeżeli jest nagrobek,to może ktoś się nim opiekuje i czasem odwiedza.Zostaw informację w zafoliowanej kopercie.
W USC otrzymasz informacje,bo możesz udowodnić,że jesteś potomkiem w linii prostej.W kserokopii aktu zgonu mogą być dane któregoś z synów.I tak krok po kroku.Może nadal ktoś z rodziny mieszka w Prudniku.Trudna sprawa,ale nie beznadziejna.
Pozdrawiam
Maria Lipka-Stępniewska
Jakiś czas temu pojechałem z babcią do USC i uzyskałem akta zgonu
praprababci i pradziadka. Dzięki temu uzyskałem wiele informacji takich jak imię prapradziadka, nazwisko panieńskie praprababci itd.
Mój pradziadek miał brata który w późniejszych latach stale przyjeżdżał do babci ją odwiedzać, natomiast kontakt ten później wygasł i nie wiem gdzie zmarł i czy miał jakąś rodzinę. Wiem tylko, że nazywał się Krzysztof. (ur. ok. 29,30 roku)
Posiadam dodatkowo informacje, że mój pradziadek Ryszard po rozstaniu z moją prababcią, osiadł z inną kobietą w Łące Prudnickiej i urodziła im się córka. Tam też jest pochowany, więc chyba zacznę od cmentarza i podejdę do kościoła, żeby odszukać akt urodzenia tej córki oraz akt ślubu. Może nadal tam mieszka?
Przede wszystkim zależy mi na zdjęciach, pamiątkach. Moja prababcia wszystkie związane z byłym mężem spaliła.
------------------------------------------------------------------------------
cz. 2
Te poszukiwania dzielę na dwie części. Drugą z nich jest rodzeństwo mojego prapradziadka Piusa.
Miał on co najmniej trzech braci Józefa (ur.1893), Jana (ur.1895), Kazimierza (ur.1907) oraz trzy siostry: Julia (1902) Michalina (1904) Aniela (1909).
Dzięki notatkom księdza udało mi się dotrzeć do aktów urodzenia trójki dzieci Jana: (Kazimiera ok. 1924) (Zbigniew 3.04.25) (Tadeusz 1.09.26)
I tutaj niestety brak dopasowania w MyHeritage...
W internecie znalazłem tylko wspomnienie pewnej kobiety która pisała że Jan Turowski (był szewcem z zawodu) zrobił jej buty z torebki mamy i drewna oraz dokument, w którym Jan Turowski zasiadał jako zastępca w Obwodowa Komisja Wyborcza V. w Czortkowie.
https://jbc.bj.uj.edu.pl/Content/78240/ ... 34_006.pdf
Bardzo dziękuję za wskazówki, mam nadzieję, że nie pominąłem już istotnych faktów.
Marcin
Marzena64 pisze:Na fcbooku jest Tygodnik Prudnicki. Może warto do nich napisać, że poszukujesz takich osób. Pozatym jak w Google napiszesz Turowski z Prudnika - to też jest pare osób tam mieszkajacych i kończących szkołę w Prudniku o tym nazwisku.
Jest też strona Przewodnicy po Prudniku - mogą znać wiele osób i ich historię. Najlepiej do nich zadzwonić z zapytaniem.
Powodzenia
Marzena
Pani Marzeno to cenne wskazówki, bardzo dziękuję.
Marcin
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Re: Jak odnaleźć żyjącą rodzinę?
aktu CHRZTU? przyrodniego rodzeństwa babci raczej nie powinieneś móc dostać...chyba, że przy nim jest adnotacja o zgonie
pogubiłem się co do dat
generalnie : info o żyjących za ich zgodą lub z interesem prawnym
pogubiłem się co do dat
generalnie : info o żyjących za ich zgodą lub z interesem prawnym
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Re: Jak odnaleźć żyjącą rodzinę?
Marcinie - jeszcze znalazłam na fc " Prudnik - historia fotografią pisana". Jest też w wyszukiwarce strona : Opolscy Genealodzy. Adres: genealodzy.opole.pl, może ich też się poradź.
I nie zrażaj się niepowodzeniami. Początki są trudne, powoli.
Znalazłam tez post z 2013 04-03 roku.Jan Turowski z Czortkowa napisał komentarz do jednej z parafii w Zulice. Opisał też historię swojej rodziny. Jan nacisniesz na jego imię i nazwisko to uzyskasz jego mail. Może to trop? Podaję link do tego postu.
Marzena
https://www.google.com/url?sa=t&source= ... 1216820265
I nie zrażaj się niepowodzeniami. Początki są trudne, powoli.
Znalazłam tez post z 2013 04-03 roku.Jan Turowski z Czortkowa napisał komentarz do jednej z parafii w Zulice. Opisał też historię swojej rodziny. Jan nacisniesz na jego imię i nazwisko to uzyskasz jego mail. Może to trop? Podaję link do tego postu.
Marzena
https://www.google.com/url?sa=t&source= ... 1216820265
-
Tazbir_Marcin

- Posty: 291
- Rejestracja: ndz 10 lut 2019, 00:59
- Lokalizacja: Bytom
Re: Jak odnaleźć żyjącą rodzinę?
Marzena64 pisze:Marcinie - jeszcze znalazłam na fc " Prudnik - historia fotografią pisana". Jest też w wyszukiwarce strona : Opolscy Genealodzy. Adres: genealodzy.opole.pl, może ich też się poradź.
I nie zrażaj się niepowodzeniami. Początki są trudne, powoli.
Znalazłam tez post z 2013 04-03 roku.Jan Turowski z Czortkowa napisał komentarz do jednej z parafii w Zulice. Opisał też historię swojej rodziny. Jan nacisniesz na jego imię i nazwisko to uzyskasz jego mail. Może to trop? Podaję link do tego postu.
Marzena
https://www.google.com/url?sa=t&source= ... 1216820265
Pani Marzeno kilka dni temu również trafiłem na ten post i proszę sobie wyobrazić, że jest to wnuk brata mojego praprapradziadka!
Dosłownie dzisiaj się skontaktował, wysłał mi zdjęcia i dostałem od niego ciekawe informacje na temat kuzynostwa
To prawda, ale może w kościele ksiądz pozwoli zerknąć do księgi?Sroczyński_Włodzimierz pisze:aktu CHRZTU? przyrodniego rodzeństwa babci raczej nie powinieneś móc dostać...chyba, że przy nim jest adnotacja o zgonie
pogubiłem się co do dat
generalnie : info o żyjących za ich zgodą lub z interesem prawnym
Chciałbym ją odszukać bo jest to osoba która na pewno do śmierci miała kontakt z moim pradziadkiem.
Re: Jak odnaleźć żyjącą rodzinę?
W takim razie wszystkiego najlepszego na nowej drodze zycia 
Pozdrawiam
Pozdrawiam
-
Potomek_Wosinskich

- Posty: 225
- Rejestracja: ndz 27 sty 2019, 23:50
Re: Jak odnaleźć żyjącą rodzinę?
Ja powiem, jak ja bym poszukał.
Radzę Ci złożyć na początek wątek albo na genealogach, albo na grupach na FB.
Tam daj trochę szczegółów o przodkach i może ktoś się zgłosi.
W międzyczasie radzę poznać miejscowości Twych przodków. Jak już poznasz to wpisz swe nazwisko w FB. Jeśli będzie, że ktoś zamieszkuje tą miejscowość, albo okolice, to możesz spróbować się skontaktować.
Oczywiście lepiej będzie, jeśli Twoi przodkowie byli chłopami. Wtedy większe prawdopodobieństwo, że Ci ludzie na FB to Twoi krewni.
Ja tak odnalazłem paru prawdopodobnych krewnych. Wtedy możesz ich pytać o ich przodków i może jakieś powiązania znajdziesz.
Pozdrawiam-Wojciech
Radzę Ci złożyć na początek wątek albo na genealogach, albo na grupach na FB.
Tam daj trochę szczegółów o przodkach i może ktoś się zgłosi.
W międzyczasie radzę poznać miejscowości Twych przodków. Jak już poznasz to wpisz swe nazwisko w FB. Jeśli będzie, że ktoś zamieszkuje tą miejscowość, albo okolice, to możesz spróbować się skontaktować.
Oczywiście lepiej będzie, jeśli Twoi przodkowie byli chłopami. Wtedy większe prawdopodobieństwo, że Ci ludzie na FB to Twoi krewni.
Ja tak odnalazłem paru prawdopodobnych krewnych. Wtedy możesz ich pytać o ich przodków i może jakieś powiązania znajdziesz.
Pozdrawiam-Wojciech
Pozdrawiam,
Wojciech Kacper Wosiński
Wojciech Kacper Wosiński