Nazwisko, które wspomniane jest przy jego ślubie z 1742 roku, Cyroń jest bardziej popularne w tejże parafii, jednakże nie ma go w metrykach chrztów od 1716 roku więc pewnie rodził się wcześniej. Wśród Cyroniów jest jeszcze jeden Florian Cyrończyk którego nie ma w tychże metrykach chrztów od 1716 roku. U obu na ślubie Florian 1739, a Mikołaj 1742 stawał Andrzej Cyroń.vitoo pisze:Zdarzały się przypadki przejęcia nazwiska wraz z rolą lub też po pierwszym mężu żony. Znam takie nieliczne przypadki z XVIII wieku. Kluczowe pytanie brzmi - czy nazwisko młodego było popularne w parafii z której pochodził? Używanie dwóch lub więcej przydomków nie należało do rzadkości. Nie można więc wykluczyć, że młody był synem wdowy wspomnianej w pierwszym inwentarzu ale z różnych powodów przy ślubie podano inne przezwisko. Być może tak jak napisałeś gościł w tych stronach jako parobek i zwano go lokalnie inaczej. Zwłaszcza jeżeli przy slubie podano nazwisko wiążące się z zawodem lub imieniem ojca/dziada należy liczyć się z taką opcją. Natomiast nie miałbym już takiej pewności jeśli wystąpiłby pod jakimś relatywnie unikalnym nazwiskiem ale za to mocno "zakorzenionym" i znanym w parafii pochodzenia. Trudno mi jednak pokusić się o jakiekolwiek hipotezy nie znając zupełnie tych nazwisk.
Oczywiście cały czas zakładam, że w późniejszym okresie występuje już pod tym samym nazwiskiem co nazwisko wdowy. Na pewno warto byłoby dokładnie zindeksować parafię i prześledzić stabliność jego nazwiska na przykładzie wszystkich męskich potomków. Również zerknąć w chrzty i sluby, gdzie czasem pojawiają się wpisy o pokrewieństwie.
Jeżeli zaś idzie o to czy po tej dacie wzmiankuje się czasem w dokumentach, tak zdarza się, że osoby bezsprzecznie zweryfikowane jako dzieci Mikołaja niekiedy wspomniane są jako Cyroń. Tak też się dzieje w przypadku jego synowej gdzie tyle lat później w 1814 zapisano, że "zmarła Teresa żona Anzelma Ceronia", a Anzelm był synem Mikołaja.
I rzeczywiście może by to tak prościej było, ale na domiar zagmatwania trzeba dołożyć, że w Łowiczu mniej więcej w tym samym czasie, co żyje Agnieszka Niedźwiadka, późniejsza wdowa z 1739 roku jest niejaki Franciszek Niedźwiedzki z dopiskiem "On z Makowa"(chodzi zapewne o parafię), ślub bierze w 1726 roku - I jak to tłumaczyć?

