"Dziedzic części szlacheckiej" - co to oznacza?
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
jamiolkowski_jerzy

- Posty: 3178
- Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24
Akt ślubu Onufrego i Anny
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... =1934&y=59
(prawie) wszystko tłumaczy.
Onufry był drobnym szlachcicem, który się wzenił w Zembrzus. Kołakowscy tez tam byli przybyszami.To okolica drobnej szlachty Zembrzuskich. Jeszcze w 1676 zamieszkiwali tam (poza jedna rodzina) sami Zembrzuscy (kilkanaście para małżeńskich)
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... =1934&y=59
(prawie) wszystko tłumaczy.
Onufry był drobnym szlachcicem, który się wzenił w Zembrzus. Kołakowscy tez tam byli przybyszami.To okolica drobnej szlachty Zembrzuskich. Jeszcze w 1676 zamieszkiwali tam (poza jedna rodzina) sami Zembrzuscy (kilkanaście para małżeńskich)
- Tomasz_Mierzejek

- Posty: 868
- Rejestracja: wt 25 gru 2018, 12:30
- Kontakt:
Pszczółkowscy herbu Szeliga wywodzą się z okolicy szlacheckiej Pszczółki (-Czubaki, -Dziarnowo, -Golanki, -Górne, -Szerszenie, -Wiończyki) w parafii Grudusk.
To jakieś 10 km na zachód od Czernic Borowych...[/quote]
Onufry był synem Wawrzyńca i faktycznie urodził się w parafii Grudusk a dokładnie według wsi Kołaki Wielkie.
Jak Pan sądzi czy to jego herb?
Mam jeszcze pytanie. Gdy Onufry był szlachcicem w Kolakach a potem przeniosl się do Zembrzus to gdzie mógł mieć ziemię na własność? Czy to się mogło zmienić po przeprowadzce?
To jakieś 10 km na zachód od Czernic Borowych...[/quote]
Onufry był synem Wawrzyńca i faktycznie urodził się w parafii Grudusk a dokładnie według wsi Kołaki Wielkie.
Jak Pan sądzi czy to jego herb?
Mam jeszcze pytanie. Gdy Onufry był szlachcicem w Kolakach a potem przeniosl się do Zembrzus to gdzie mógł mieć ziemię na własność? Czy to się mogło zmienić po przeprowadzce?
TomekM
Pozdrawiam i dziękuję.
Pozdrawiam i dziękuję.
-
jamiolkowski_jerzy

- Posty: 3178
- Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24
Najlepszym znawca Pszczółkowskich ( i w ogóle szlachty mazowieckiej) i jest oczywiście Adam Pszczółkowski. On dokopał się herbu Szeliga jego to warto zapytać. Z herbami mamy ten kłopot że Heroldia wprowadziła olbrzymi zamęt. Mając trudność z ustaleniem prawdziwych wprowadzono je z „sufitu” . Problem w tym że przyjęło się je uznawać za obowiązujące w herbarzach . Próby polemiki to kopanie się z koniem. Wiem cos na ten temat próbując bezskutecznie udowodnić że herb Doliwa nigdy nie miał nic wspólnego z podlaskimi Jamiołkowskimi. Dotarcie do tego jaki był rzeczywisty herb to zabawa na długie lata kwerend i to nie w herbarzach ale księgach sądowych.
Co do własności ziemi Onufrego to jedyne co pewne że żeniąc się z Anną stał się właścicielem cząstki ziemi w Zembrzusie. Prawdopodobnie Anna była dziedziczka . Związek małżeński z dziedziczka to, była jedna z najbardziej poszukiwanych partii. A kiedy i gdzie mieli własność przodkowie Onufrego to min cel poszukiwań genealogicznych. Szczęśliwie kiedy siedzieli w jednej wsi od zawsze. Wtedy sprawa jest oczywista. Gorzej kiedy żeniąc się migrowali. Pańscy przodkowie – wygląda – są przykładem tej drugiej grupy
Co do własności ziemi Onufrego to jedyne co pewne że żeniąc się z Anną stał się właścicielem cząstki ziemi w Zembrzusie. Prawdopodobnie Anna była dziedziczka . Związek małżeński z dziedziczka to, była jedna z najbardziej poszukiwanych partii. A kiedy i gdzie mieli własność przodkowie Onufrego to min cel poszukiwań genealogicznych. Szczęśliwie kiedy siedzieli w jednej wsi od zawsze. Wtedy sprawa jest oczywista. Gorzej kiedy żeniąc się migrowali. Pańscy przodkowie – wygląda – są przykładem tej drugiej grupy
- Tomasz_Mierzejek

- Posty: 868
- Rejestracja: wt 25 gru 2018, 12:30
- Kontakt:
- Tomasz_Mierzejek

- Posty: 868
- Rejestracja: wt 25 gru 2018, 12:30
- Kontakt:
-
jamiolkowski_jerzy

- Posty: 3178
- Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24
W taryfie podatkowej 1676 roku w Kołakach zapisane są trzy rodziny Pszczółkowskich. Bardzo prawdopodobne,że Onufry był potomkiem jednej z nich.
Mazowsze to nie moje strony ale wygląda, że ksiegi Gruduska się zachował. Kolejni przodkowie Wawrzyniec i Teodor sa zapisani w indeksach geneteki. No i przede wszystkim w AGAD sa ciechanowskie ksiegi sądowe. W nich trzeba szukać rodzinnej wiedzy a nie w herbarzach.
Mazowsze to nie moje strony ale wygląda, że ksiegi Gruduska się zachował. Kolejni przodkowie Wawrzyniec i Teodor sa zapisani w indeksach geneteki. No i przede wszystkim w AGAD sa ciechanowskie ksiegi sądowe. W nich trzeba szukać rodzinnej wiedzy a nie w herbarzach.
- Tomasz_Mierzejek

- Posty: 868
- Rejestracja: wt 25 gru 2018, 12:30
- Kontakt:
- Tomasz_Mierzejek

- Posty: 868
- Rejestracja: wt 25 gru 2018, 12:30
- Kontakt:
Najlepiej potwierdzić to innymi dokumentami zamiast opierać się tylko na jednej metryce. Warto mieć też na uwadze, że nie zawsze określenia stanu z metryk oddają poprawnie stan konkretnej osoby. Mam przypadek w swoim drzewie mieszczanina, który po zostaniu ekonomem i ożenku ze szlachcianką jest we wszystkich dokumentach określany jako "szlachetny" i "urodzony", ale nobilitacji nie uzyskał. Status w dawnym społeczeństwie był bardziej płynny niż dzisiaj to zakładamy.Tomasz_Mierzejek pisze:Mam jeszcze zapytanie. Gdy piszę "dziedzic części" ale bez "szlacheckiej" to jest ten człowiek szlachcicem czy nie?
Michał
- Tomasz_Mierzejek

- Posty: 868
- Rejestracja: wt 25 gru 2018, 12:30
- Kontakt:
-
jamiolkowski_jerzy

- Posty: 3178
- Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24
Metryki w tamtych czasach pisano z myślą o współczesnych a nie o ich potomkach setki lat później. Po co pisać coś dla współczesnych oczywiste? Po co pisać dziedzic części szlacheckie kiedy tam wszyscy byli szlachtą !. A to wynika choćby z wikipedii
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ko%C5%82aki_Wielkie
Dla jasności nie zalecam metody pozyskiwania wiedzy z wikipedii ale kierunkowo bywa przydatna. Tym bardziej że ten wpis z wiki(generalnie ten Grudusk wydaje się idealnie rozpracowany) dostarcza konkretnych porad jak i gdzie szukać konkretów, Cytuję
Dokładniejszych danych o stosunkach własnościowych w Kołakach dostarcza spis właścicieli ziemskich z 1783 roku. Według tych danych właścicielami wsi byli: Chmieliński, Dzierzęski, Kołakowscy, Pszczółkowscy, Purzycki i Zakrzewski
I drugi
Archiwum Akt Dawnych w Warszawie dysponuje sześcioma dokumentami dotyczącymi tej wsi z lat 1792-1796. Dokumenty poświadczają zmiany własnościowe, które były dosyć często w tej drobnoszlacheckiej wsi.
Trzeba po prostu do tych dokumentów ( i nie tylko bo w księgach sądowych znajdzie Pan pewnie dziesiątki – jeśli nie setki - rodzinnych dokumentów) dotrzeć.
Przed Panem wybór albo genealogia na skróty poprzez np. WGM (tylko wycinkowo przydatna) albo rzetelna udokumentowana własno rodzinna genealogia oparta o dokumenty.
Ja od ponad 20 lat praktykuje tylko tę druga metodę.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ko%C5%82aki_Wielkie
Dla jasności nie zalecam metody pozyskiwania wiedzy z wikipedii ale kierunkowo bywa przydatna. Tym bardziej że ten wpis z wiki(generalnie ten Grudusk wydaje się idealnie rozpracowany) dostarcza konkretnych porad jak i gdzie szukać konkretów, Cytuję
Dokładniejszych danych o stosunkach własnościowych w Kołakach dostarcza spis właścicieli ziemskich z 1783 roku. Według tych danych właścicielami wsi byli: Chmieliński, Dzierzęski, Kołakowscy, Pszczółkowscy, Purzycki i Zakrzewski
I drugi
Archiwum Akt Dawnych w Warszawie dysponuje sześcioma dokumentami dotyczącymi tej wsi z lat 1792-1796. Dokumenty poświadczają zmiany własnościowe, które były dosyć często w tej drobnoszlacheckiej wsi.
Trzeba po prostu do tych dokumentów ( i nie tylko bo w księgach sądowych znajdzie Pan pewnie dziesiątki – jeśli nie setki - rodzinnych dokumentów) dotrzeć.
Przed Panem wybór albo genealogia na skróty poprzez np. WGM (tylko wycinkowo przydatna) albo rzetelna udokumentowana własno rodzinna genealogia oparta o dokumenty.
Ja od ponad 20 lat praktykuje tylko tę druga metodę.
- Tomasz_Mierzejek

- Posty: 868
- Rejestracja: wt 25 gru 2018, 12:30
- Kontakt:
W takim przypadku, istnieje duze prawdopodobienstwo, ze byl szlachcicem z pochodzenia, ale przez zajecie sie rzemioslem okreslano go "mieszczaninem". Gdy porzucil rzemioslo i "wrocil" na ziemie, zaczeto pisac "szlachcic".mszatilo pisze:
Mam przypadek w swoim drzewie mieszczanina, który po zostaniu ekonomem i ożenku ze szlachcianką jest we wszystkich dokumentach określany jako "szlachetny" i "urodzony", ale nobilitacji nie uzyskał. Status w dawnym społeczeństwie był bardziej płynny niż dzisiaj to zakładamy.
Michał
Ja znam prawie identyczny przypadek, mieszczanin, majster, po slubie z szchlachcianka, szlachcic - z tym ze ta osoba jakis czas po slubie dokonala rowniez pozytywnego wywodu w krolestwie.
Pozdrawiam
Robert
Robert