Czy ten Legionista to nasz pradziadek?
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Czy ten Legionista to nasz pradziadek?
Na liście strat 1918-20 jest odnotowane, że Alojzy Czapla został zabity 3.stycz. 1920 r. w miejscowości Wyszki k/Dynenburga na Łotwie. Nie mamy pewności czy to ten nasz, który w 1907 r. emigrował do USA i ślad po nim zaginął? Bylibyśmy ogromnie wdzięczni, gdy ktoś spróbował nam pomóc. Miczoni
- Grazyna_Gabi

- Posty: 4186
- Rejestracja: sob 02 sty 2010, 08:24
- Lokalizacja: Hamburg
- Otrzymał podziękowania: 9 times
Czy ten Legionista to nasz pradziadek?
W czasie IWS dowodztwo bylo zobowiazane powiadomic rodzine o poleglym w celu wystawienia
aktu zgonu. Najczesciej byla to parafia w miejscu urodzenia lub zamieszkania, warto sprawdzic
czy nie ma jakiegos dopisku na akcie urodzenia. Mozliwe, ze tak samo bylo w roku 1920.
Zawiadomienie moglo byc wyslane do USA jesli tam zamieszkiwal na stale i podal taki adres.
Czyli tam tez moze cos byc w jego dokumentach lub u rodziny.
Pozostaje jeszcze CAW.
Jezyka angielskiego nie znam ale wydaje mi sie, ze ponizsza publikacja jest o nim i jego rodzinie.
Mial zone Antonine ?
Steve’S Story: The Life of a Polish Orphan - Jackie Van Dyke - 2017
https://books.google.de/books?id=L_5FDw ... la&f=false
Wykaz na ktory sie powolujesz byl sporzadzony na podstawie dokumentacji
PCK - napisano na wstepie ktory warto przeczytac.
Przy nazwisku jest * - a to oznacza, ze akt smierci znajduje sie w archiwum
Kurii Biskupiej .
http://genealogyindexer.org/frame/m6/20
Pozdrawiam
Grazyna
aktu zgonu. Najczesciej byla to parafia w miejscu urodzenia lub zamieszkania, warto sprawdzic
czy nie ma jakiegos dopisku na akcie urodzenia. Mozliwe, ze tak samo bylo w roku 1920.
Zawiadomienie moglo byc wyslane do USA jesli tam zamieszkiwal na stale i podal taki adres.
Czyli tam tez moze cos byc w jego dokumentach lub u rodziny.
Pozostaje jeszcze CAW.
Jezyka angielskiego nie znam ale wydaje mi sie, ze ponizsza publikacja jest o nim i jego rodzinie.
Mial zone Antonine ?
Steve’S Story: The Life of a Polish Orphan - Jackie Van Dyke - 2017
https://books.google.de/books?id=L_5FDw ... la&f=false
Wykaz na ktory sie powolujesz byl sporzadzony na podstawie dokumentacji
PCK - napisano na wstepie ktory warto przeczytac.
Przy nazwisku jest * - a to oznacza, ze akt smierci znajduje sie w archiwum
Kurii Biskupiej .
http://genealogyindexer.org/frame/m6/20
Pozdrawiam
Grazyna
Czy ten Legionista to nasz pradziadek?
Dziękuję bardzo Grażynko za głębokie zaangażowanie w rozwikłaniu zagadki. Nie przedstawiłem od razu wszystkich danych, które o nim posiadam. Wiedza o nim kończy się z 1919 r. Steve Czapla, syn Alojzego, o którym książkę napisała Jackie Van Dyke, pytała ojca o dziadka, a ten nie umiał jej odpowiedzieć gdzie jest pochowany-(podobno zerwał stosunki z rodziną). Kilka lat temu przyjechała do Polski by szukać jego śladów po dziadku. Trafiliśmy na listę strat 1918-20 r. figuruje tam osobnik o tym nazwisku i imieniu (rzadkim w tamtych czasach). Podejrzewamy, że być może udał się do Polski z tymi, którzy chcieli walczyć przeciwko bolszewikom w 1919-20r.- (Brak śladu przyjazdu) Sprawdzaliśmy w USC . Z CAW otrzymaliśmy ustną informacje, że tych dokumentów prawdopodobnie nie da się znaleźć. W kurii nie sprawdzaliśmy.Gdyby udało się ustalić, że wyjechał z USA przed 1920 - to by wskazywało, że to on. Ale chyba... jest zbyt mała szansa na to dotrzeć do dokumentów powrotu? Pozdrawiam miczoni.
- Grazyna_Gabi

- Posty: 4186
- Rejestracja: sob 02 sty 2010, 08:24
- Lokalizacja: Hamburg
- Otrzymał podziękowania: 9 times
Czy ten Legionista to nasz pradziadek?
Jest w Gdyni muzeum emigracji, mozna tam zapytac czy sa w posiadaniu list powrotnych z USA za dany
okres, moze wiedza gdzie moga sie znajdowac.
http://www.polska1.pl/pl/zaplanujwizyte ... ogiczne_14
Moze PCK zachowalo dokumentacje zwiazana z poleglymi w 1920 r. - tam tez nalezaloby wyslac zapytanie.
Rodzina w USA tez powinna szukac jego sladow, nie mogl tak przepasc bez sladu. Zapewne tez maja
listy pasazerskie do Europy .
Grazyna
okres, moze wiedza gdzie moga sie znajdowac.
http://www.polska1.pl/pl/zaplanujwizyte ... ogiczne_14
Moze PCK zachowalo dokumentacje zwiazana z poleglymi w 1920 r. - tam tez nalezaloby wyslac zapytanie.
Rodzina w USA tez powinna szukac jego sladow, nie mogl tak przepasc bez sladu. Zapewne tez maja
listy pasazerskie do Europy .
Grazyna
Czy ten Legionista to nasz pradziadek?
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopi ... rt-0.phtml
w tym wątku szukano aktu zgonu legionisty w Polowej Kurii Biskupiej, do przeczytania
pozdrawiam
BasiaS
w tym wątku szukano aktu zgonu legionisty w Polowej Kurii Biskupiej, do przeczytania
pozdrawiam
BasiaS
pozdrawiam
BasiaS
BasiaS
-
Szymański_Wojciech

- Posty: 336
- Rejestracja: wt 04 maja 2010, 12:00
Re: Czy ten Legionista to nasz pradziadek?
Na tej liście jest ALOIZY CZAPLA z 5 Pułku Piechoty Legionów i jest b. mało prawdopodobne by byli w nim jacyś reemigranci z USA. Ci zasilali armię gen. Hallera formowaną we Francji, działającą w Polsce na zupełnie innych kierunkach. Sugeruję przypadkową zbieżność danych osobowych.miczoni pisze:Na liście strat 1918-20 jest odnotowane, że Alojzy Czapla został zabity 3.stycz. 1920 r. w miejscowości Wyszki k/Dynenburga na Łotwie. Nie mamy pewności czy to ten nasz, który w 1907 r. emigrował do USA i ślad po nim zaginął? Bylibyśmy ogromnie wdzięczni, gdy ktoś spróbował nam pomóc. Miczoni
Wojciech Szymański
Re: Czy ten Legionista to nasz pradziadek?
Wiemy że z końcem I wojny Alojzy Czapla mieszkający podówczas w Stanach z nie znanych nam powodów zostawiła żonę i dzieci, ślad wtedy po nim zaginął. Prawdopodobieństwo powrotu do Polski też istnieje, i też na pewno nie można wykluczyć, że zaciągnął się. Trochę uprawdopodobnia dodaje jego rzadkie imię-takich wtedy było raczej mało. Maleńka nadzieja istnieje w odszukaniu dokumentów "powrotu". Jeżeli on tu wrócił, wówczas prawdopodobieństwo , że to on będzie większe. miczoni