Administrujący ksiądz tej parafii dość skrupulatnie zapisywał wszelkie uwagi i dlatego wydało mi się, to ważne. Gdyby była to wdowa, byłoby jej nazwisko rodowe i po mężu. Trafiłem na kilka panien, które chrzciły kolejne panieńskie dziecko i zawsze zapisano "panna" .Stąd moje powyższe pytanie.
Chrzanowski_Stanisław pisze:W akie zgonu (łacina) o zmarłej napisano "nie panna nie wdowa lat ok. 26".
Zapewne chodziło o pannę z dzieckiem.
Taką radosną twórczość też trafiam.

Ale trzeba pamiętać, że o zgonie często informowali sąsiedzi lub znajomi nie mający pełnej wiedzy o zmarłym.
Krzysztof
- Szukam rodzin: Piaszczyńskich / Piaścików z Łomży, Nowogrodu, Poznania, Śremu, Leszna, Łodzi, Lublina ...
https://www.piaszczynski.pl