Tajemnicza Anastazja - moja gene-ściana...

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Maślanek_Joanna

Sympatyk
Legenda
Posty: 1048
Rejestracja: wt 11 mar 2014, 17:41

Tajemnicza Anastazja - moja gene-ściana...

Post autor: Maślanek_Joanna »

Witam,
proszę o pomoc i wskazówki - gdzie mogę szukać przodków mojej tajemniczej 3prababci Anastazji z Załęskich Luchtowej!?

Sytuacja jest następująca: z dokumentów mam tylko akty urodzenia jej dzieci, na podstawie których mogę określić jej wiek oraz adres w Warszawie, gdzie mieszkali oraz akt zgonu, z którego nie wynika nic.

http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... =1&x=0&y=0

http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... =1&x=0&y=0

http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 2070&y=159

Co wiem:
Jej mąż Jan Lucht ur 1826 w par. Chodecz (pow. włocławski) wcześnie stracił rodziców i musiał się usamodzielnić. w 1843 mieszkał samotnie we Włocławku, gdzie pracował jako służący. W kwietniu 1849 roku przeniósł się SAM - jeszcze bez żony z Włocławka do miejscowości Chrcynno w par. Nasielsk. Tam prawdopodobnie zatrudnił się u "dziedzica Nasielska" Aleksandra Kurtza. Jako zawód podawał "officjalista prywatny". Nie mam pojęcia jak i kiedy mógł poznać Anastazję Załęską, ale już w grudniu 1850 roku rodzi im się - jako "prawym małżonkom" - pierworodny syn Władysław. Czyli ślub miał miejsce między kwietniem 1849, a końcem 1850 roku (a jeśli przyjąć, że dziecię było poczęte po ślubie, to marcem/kwietniem 1850). Jego chrzestnym zostaje Aleksander Kurtz, ale młoda rodzina mieszka nie w Nasielsku, lecz w Warszawie przy ul. Elektoralnej 760. A właścicielem tej kamienicy jest... Karol Kurtz! Przypuszczam, że zbieżność nazwisk nieprzypadkowa.
W 1852 rodzi się kolejne dziecko, 1854 Luchtowie przenoszą się do parafii Szymanów, a następnie do miejscowości Emilianów w parafii Sobota (łódzkie), gdzie Jan ma propinację karczmy. i tam w 1869 roku Anastazja umiera.
Z aktów chrztu dzieci wynika, że Anastazja urodziła się ok. 1825-26 roku.

I tyle! Jak ustalić przodków Anastazji?! Wydaje się, że jedynym tropem jest znalezienie aktu ślubu, ale gdzie?!!! Bo kiedy, to mniej więcej wiadomo.
Sprawdziłam oczywiście Nasielsk - zarówno rzymsko-kat, jak i dostępny w sieci ewangelicki (choć oboje byli katolikami) - zarówno pod kątem ślubu, jak i urodzenia Anastazji, ale nic nie znalazłam.

Wyłuskałam z geneteki dwie "podejrzane" Anastazje na podstawie czasu urodzenia:
http://geneteka.genealodzy.pl/index.php ... rdertable=

https://szukajwarchiwach.pl/49/436/0/-/ ... pHi6ovsg_Q

ale w obu tych parafiach nie widać aktów zgonu tych Anastazji, ani ich ślubów - ani z moim Janem Luchtem, ani z nikim innym.

Nie mam pomysłu - jak i gdzie szukać Anastazji?...

Help! :(

Pozdrawiam
Joanna
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Tajemnicza Anastazja - moja gene-ściana...

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

wiele miejsc, w żadnym z nich nie odnotowana w księgach ludności?
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Maślanek_Joanna

Sympatyk
Legenda
Posty: 1048
Rejestracja: wt 11 mar 2014, 17:41

Tajemnicza Anastazja - moja gene-ściana...

Post autor: Maślanek_Joanna »

Sprawdzę jeszcze dokładnie, ale o ile wiem, to z Nasielska KLSów nie ma, w warszawskim spisie z 1854 r nie figurują, bo zdążyli się wyprowadzić (zresztą w nim nie ma danych kto skąd), ale jeszcze sprawdzę pozostałe miejscowości - a nuż?...
Dzięki
Joanna
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

skąd tak podkreślona informacja, że SAM?
a kiedy Kurtz kupuje kamienicę/ od kogo?
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Maślanek_Joanna

Sympatyk
Legenda
Posty: 1048
Rejestracja: wt 11 mar 2014, 17:41

Post autor: Maślanek_Joanna »

1. Właśnie wykryłam, że Aleksander Kurtz i Karol Kurtz to może być... ta sama osoba!
http://www.sejm-wielki.pl/b/2.885.51

2. "SAM" jest wyraźnie napisane w księdze przesiedleń - inni mają wpisane "z familią", "z córką" itp.

3. Kupno kamienicy - nie mam pojęcia, ale co może to wnieść?

J
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

jesli młody z nabywcą imigrował, to może młoda ze zbywcą
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Maślanek_Joanna

Sympatyk
Legenda
Posty: 1048
Rejestracja: wt 11 mar 2014, 17:41

Post autor: Maślanek_Joanna »

Ciekawa koncepcja: wymienili się kamienicą i przy okazji "spiknęli" swoich służących ? :) :) :)
J.
Maślanek_Joanna

Sympatyk
Legenda
Posty: 1048
Rejestracja: wt 11 mar 2014, 17:41

Post autor: Maślanek_Joanna »

Podbijam - może podrzucicie jakieś tropy? pomysły, jak i gdzie szukać tajemniczej pra?...
Pozdrawiam
Joanna
sbasiacz

Sympatyk
Mistrz
Posty: 2599
Rejestracja: śr 11 lut 2015, 16:06
Lokalizacja: Warszawa i okolice
Podziękował: 1 time
Otrzymał podziękowania: 2 times

Post autor: sbasiacz »

Joanno, nie wiem, czy to co napiszę coś wniesie do twoich poszukiwań, podczas indeksacji Pniewnika, spotkałam Teodorę Paulinę Lasocką zd.Załęską, ur w 1856r. w parafii Winnica (wieś Gnaty-Zarazy) to dużo później niż Anastazja, ale może w pokoleniu wcześniej coś będzie, Teodora była córką Wiktora Załęskiego i Marianny Karwowskiej, wieś należy do powiatu pułtuskiego, a z Winnicy do Nasielska jest 12 km.Wiktor (ur 1817)był synem Kazimierza Załęskiego i Łucji Rostkowskiej, która zmarła w 1827r., może ta para miała córkę Anastazję? Nie szukałam rodzeństwa Wiktora
pozdrawiam
Basia Sikorska
pozdrawiam
BasiaS
Maślanek_Joanna

Sympatyk
Legenda
Posty: 1048
Rejestracja: wt 11 mar 2014, 17:41

Post autor: Maślanek_Joanna »

Dziękuję Basiu,
faktycznie Winnica jest o rzut beretem od Nasielska i sporo tam Załęskich. Co prawda Anastazji nie widać, choć właściwe lata (tak urodzenia, jak i ślubu) są w genetece, ale jeszcze sprawdzę to dokładnie :)
Pozdrawiam
Joanna
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”