urodzenia na przełomie roku

Wzajemna pomoc w problemach natury genealogicznej. Przed wysłaniem zapytania proszę sprawdzić podforum tematyczne : Tłumaczenia metryk: łacina, niemiecki, rosyjski, ukraiński, angielski, francuski ; także tematy : Poszukiwania lub Stronę Główną Forum

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Alineczka

Sympatyk
Posty: 132
Rejestracja: wt 04 cze 2019, 14:09

urodzenia na przełomie roku

Post autor: Alineczka »

Krewny, którego szukam, urodził się 28 grudnia 1903, ale go nie znalazłam. Pomyślałam więc, że jego ojciec zgłosił ten fakt już w nowym, czyli 1904 r. Też go nie ma.

W kolejnej księdze stoi napisane: "Imiona i nazwiska dzieci urodzonych w 1904 r." Nie ma go.
Jeśli więc np. na początku 1904 r. zgłoszono dziecko urodzone na końcu 1903, to gdzie je zapisywano?

Druga rzecz; ów krewny, niemowlęciem jeszcze będąc, bo latem 1904 r. wypływa z Polski w towarzystwie rodziców do Argentyny. Czy rodzice przy załatwianiu formalności nie musieli mieć aktu urodzenia swego kilkumiesięcznego syna?

Ps. W moich poszukiwaniach to już drugi taki przypadek, kolejny dotyczy daty 28 grudnia 1928 r. (wuj znika jak kamień w wodę). Babcia urodziła się 24 grudnia 1913 (ale jej wszystko mam), a ja... 25 grudnia :D
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

urodzenia na przełomie roku

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

W 1904
"księga urodzonych 1904" to jest "księga zgłoszeń urodzeń z 1904 roku (najczęściej wg gregoriańskiego kalendarza)" zawiera urodzonych 1904 i starsze, zgłoszone w 1904 (a teoretycznie niezgłoszone wcześniej) oraz chrzty osób, których urodzenia wcześniej były zgłoszone
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Alineczka

Sympatyk
Posty: 132
Rejestracja: wt 04 cze 2019, 14:09

urodzenia na przełomie roku

Post autor: Alineczka »

Dziękuję. Czyli teoretycznie tu powinien być mój Józef, a nie ma go. Czy więc jego rodzice mogli opuścić kraj bez zgłoszenia jego urodzenia? On się urodził pod koniec 1903 r., a w 1904 r. cała rodzina popłynęła do Argentyny.
Awatar użytkownika
Krzysztof_Wasyluk

Sympatyk
Posty: 766
Rejestracja: śr 02 kwie 2008, 22:51

urodzenia na przełomie roku

Post autor: Krzysztof_Wasyluk »

A skąd wiadomo, że urodził się 28 grudnia 1903? Taka tradycja rodzinna, czy też potwierdzona dokumentami (jakimi?) prawda?
Krzysztof Wasyluk
Alineczka

Sympatyk
Posty: 132
Rejestracja: wt 04 cze 2019, 14:09

Post autor: Alineczka »

Taka data widnieje na dokumentach argentyńskich.
Awatar użytkownika
Dorota_Mazurek

Sympatyk
Posty: 340
Rejestracja: czw 30 lip 2015, 22:53
Kontakt:

Post autor: Dorota_Mazurek »

a te księgi, to przeglądałaś akt po akcie, czy tylko skorowidz?
Dorota
Arek_Bereza

Sympatyk
Ekspert
Posty: 5902
Rejestracja: pt 26 cze 2015, 09:09
Otrzymał podziękowania: 2 times

Post autor: Arek_Bereza »

A inne dzieci tej pary były chrzczone w tej parafii?
Alineczka

Sympatyk
Posty: 132
Rejestracja: wt 04 cze 2019, 14:09

Post autor: Alineczka »

Zrobiłam tak: najpierw skorowidz 1903, potem ostatnich kilka stron akt po akcie (grudzień), potem skorowidz 1904 i akt po akcie styczniowych.
Awatar użytkownika
Dławichowski

Członek PTG
Ekspert
Posty: 1042
Rejestracja: ndz 24 wrz 2006, 16:58
Lokalizacja: Koszalin
Kontakt:

Post autor: Dławichowski »

Dzień dobry!
A jaka jest pewność, że urodził się w tej parafii, której akta przeglądałaś ? (patrz wpis arka). Kim był ojciec ? Sprawdziłbym w akcie chrztu poprzednich dzieci - kim był. Sprawdził bym w aktach chrztu następnych dzieci - kim był. Mo że w między czasie robił coś innego gdzieś indziej. Bogaty nie emigrował. Może dorywczo gdzieś pracował i tam żona rodziła. Kombinuje:
Krzycho z Koszalina
Alineczka

Sympatyk
Posty: 132
Rejestracja: wt 04 cze 2019, 14:09

Post autor: Alineczka »

Dzięki. Też tak kombinuję...Sprawdzam teraz po rodzeństwie. No, zobaczymy... Ale nadal intryguje mnie ta kwestia paszportów. Czy przed wyjazdem nie trzeba było przedstawić aktu urodzenia dziecka?
Awatar użytkownika
Krystyna.waw

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 5530
Rejestracja: czw 28 kwie 2016, 17:09
Podziękował: 3 times

Post autor: Krystyna.waw »

Alineczka pisze: Czy przed wyjazdem nie trzeba było przedstawić aktu urodzenia dziecka?
W różnych zaborach różnie było. Z rosyjskiego ludzie czasem uciekali nielegalnie, np. przez zieloną granicę do Prus, czasem pociągiem przez Austrię. Osoby sprzedające szyfkarty dokumentów nie sprawdzały, na statku też liczył się głównie bilet.
Krystyna
*** Szarlip, Zakępscy, Kowszewicz, Broczkowscy - tych nazwisk szukam.
Alineczka

Sympatyk
Posty: 132
Rejestracja: wt 04 cze 2019, 14:09

Post autor: Alineczka »

1904 r. Warszawa. Emigracja do Argentyny. Rodzice z 4 dzieci. Najmłodsze ma pół roku. Aktu urodzenia tego dziecięcia nie mam. I zastanawiam się, w jaki sposob wchodzilo sie wtedy na statek....
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Re: urodzenia na przełomie roku

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Alineczka pisze: ...1904 r. wypływa z Polski w towarzystwie rodziców do Argentyny. ...
o? z "Polski" ?
i data znana?
jest na to jakiś papier?
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Alineczka

Sympatyk
Posty: 132
Rejestracja: wt 04 cze 2019, 14:09

Re: urodzenia na przełomie roku

Post autor: Alineczka »

W sensie z Warszawy, ale jak dokładnie nie wiem. Jakim statkiem? Jeszcze nie wiem... Dopiero poźniejsze papiery argentyńskie podają datę przybycia do Argentyny 1904 r.
Awatar użytkownika
Krystyna.waw

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 5530
Rejestracja: czw 28 kwie 2016, 17:09
Podziękował: 3 times

Post autor: Krystyna.waw »

Najprawdopodobniej Buenos Aires, choć czasem ludzie płynęli do Nowego Jorku i jak nie przechodzili "kwalifikacji" na Ellis, to w Argentynie lądowali.
Szukaj nazwy statku lub dokładnej daty - wtedy w porcie łatwiej szukać.

Tu sprawdzałaś?
http://www.immigration-records.com.ar/a ... ds-17.html
Krystyna
*** Szarlip, Zakępscy, Kowszewicz, Broczkowscy - tych nazwisk szukam.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Potrzebuję pomocy”