Witajcie
Po żmudnych poszukiwaniach losów moich dziadków, udało się dowiedzieć, że babcia Rosjanka przyjechała do Polski po śmierci męża Polaka katolika w 1929 roku. Dziadek zmarł w Petersburgu. Nikt nie wie gdzie został pochowany, ani co było przyczyną śmierci, bo był młodym człowiekiem. Wiem, że uczęszczał do kościoła Św. Katarzyny w Petersburgu. Czytałam o cmentarzu katolickim , że nie wiele grobów zostało - komuniści nie popuścili. Poniewaź był katolikiem, zakładam,że został pochowany na cmentarzu katolickim.
Nie wiem czy jest jakaś szansa na odnalezienie aktu zgonu z 1929 roku i miejsca pochówku. Probowalam pisać do kościoła Św Katarzyny, ale nie uzyskałam odpowiedzi.
Czy może ktoś z Was ma podobną sytuację lub moze mi podpowiedziec , gdzie i jak szukać?
Pozdrawiam Marzena
.
Petersburg - szukanie miejsca pochówku
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
- Krystyna.waw

- Posty: 5533
- Rejestracja: czw 28 kwie 2016, 17:09
- Podziękował: 10 times
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Może warto pytać miejscowych genealogów
http://www.petergen.com/
http://www.petergen.com/
Krystyna
*** Szarlip, Zakępscy, Kowszewicz, Broczkowscy - tych nazwisk szukam.
*** Szarlip, Zakępscy, Kowszewicz, Broczkowscy - tych nazwisk szukam.
Witam.
Mam wielką do osób które odwiedzają powyższą stronę i znają rosyjski.
Czy mógłby ktoś w moim imieniu zapytać o możliwość odszukania aktu urodzenia mojego pradziadka Walentego Gryszkiewicza s. Franciszka i Bronisławy z domu Urbanowicz. Dziadek w dokumentach wydawanych po II wojnie światowej podawał 12.09.1905r. Leningrad natomiast w życiorysie napisanym w roku 1933 podał datę 15.08.1909r.
Bardzo dziękuje
Sobkowski Zbigniew
Mam wielką do osób które odwiedzają powyższą stronę i znają rosyjski.
Czy mógłby ktoś w moim imieniu zapytać o możliwość odszukania aktu urodzenia mojego pradziadka Walentego Gryszkiewicza s. Franciszka i Bronisławy z domu Urbanowicz. Dziadek w dokumentach wydawanych po II wojnie światowej podawał 12.09.1905r. Leningrad natomiast w życiorysie napisanym w roku 1933 podał datę 15.08.1909r.
Bardzo dziękuje
Sobkowski Zbigniew