Zapytajka o możliwość wyciągnięcia odpisu aktu zgonu...
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
Tomasz_Swierzb

- Posty: 298
- Rejestracja: wt 11 sie 2009, 21:55
- Lokalizacja: Łódź
Zapytajka o możliwość wyciągnięcia odpisu aktu zgonu...
Gdzie mogę znaleźć akt zgonu mojej praprababki zmarłej 4.11.1944 roku w Łodzi??? Czy wystarczy się udać do USC? W czasach wojny wszystkie urzędy w Łodzi były w innych miejscach niż dziś więc tu jest właśnie problem jeśli tak to do którego iść... Możecie coś doradzić???
Zapytajka o możliwość wyciągnięcia odpisu aktu zgonu...
Tomaszu,
Logicznie mozesz wystapic o ten akt zgonu w USC najblizszym Twojego miejsca zamieszkania.
Twoja prosba zostanie przekazana do Lodzi, a potem akt odbierzesz w Twoim USC.
Musisz udowodnic pokrewienstwo w prostej linii.
Popros koniecznie o odpis "calkowitego aktu", gdyz w wyciagu (skrocony akt) bedzie brakowalo informacji.
Serdecznosci
Bozenna
Logicznie mozesz wystapic o ten akt zgonu w USC najblizszym Twojego miejsca zamieszkania.
Twoja prosba zostanie przekazana do Lodzi, a potem akt odbierzesz w Twoim USC.
Musisz udowodnic pokrewienstwo w prostej linii.
Popros koniecznie o odpis "calkowitego aktu", gdyz w wyciagu (skrocony akt) bedzie brakowalo informacji.
Serdecznosci
Bozenna
Zapytajka o możliwość wyciągnięcia odpisu aktu zgonu...
Witam,
chyba lepiej wziąć kopię aktu niż odpis, jest tam więcej informacji, za to mniej kosztuje.
Pozdrawiam
Monika
chyba lepiej wziąć kopię aktu niż odpis, jest tam więcej informacji, za to mniej kosztuje.
Pozdrawiam
Monika
Zapytajka o możliwość wyciągnięcia odpisu aktu zgonu...
Moniko,
Akt z 1944 roku - z czego chcialabys zrobic kopie ? Przeciez to byly ksiegi parafialne przepisane przez USC po wojnie.
USC nie wyda kopii. To nie jest archiwum.
USC robi odpisy aktow. Cala sztuka polega na tym, zeby poprosic o calkowity odpis aktu, nie o wyciag (odpis skrocony).
Serdecznosci
Bozenna
Akt z 1944 roku - z czego chcialabys zrobic kopie ? Przeciez to byly ksiegi parafialne przepisane przez USC po wojnie.
USC nie wyda kopii. To nie jest archiwum.
USC robi odpisy aktow. Cala sztuka polega na tym, zeby poprosic o calkowity odpis aktu, nie o wyciag (odpis skrocony).
Serdecznosci
Bozenna
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Zapytajka o możliwość wyciągnięcia odpisu aktu zgonu...
Bożenno:)
Dziesiątki postów na ten temat:) Monika ma rację, Ty może też
Monka w tym ze lepiej, Ty że "USC nie wyda"
może wyda może nie..spróbować warto
a z czego zrobi?
z prawie identycznej księgi jak w parafii/innym źródle jest
być może do lat 80 włącznie a do końca 40. na 99% to jest źródło pierwotne do którego od paru lat USC ( i system informacyjny MSWiA) wraca- zamiast do odpisów
Pozdrawiam
P.S. z 1990 mógłby być problem z 1944 jest z czego zrobić kopie:)
Dziesiątki postów na ten temat:) Monika ma rację, Ty może też
Monka w tym ze lepiej, Ty że "USC nie wyda"
może wyda może nie..spróbować warto
a z czego zrobi?
z prawie identycznej księgi jak w parafii/innym źródle jest
być może do lat 80 włącznie a do końca 40. na 99% to jest źródło pierwotne do którego od paru lat USC ( i system informacyjny MSWiA) wraca- zamiast do odpisów
Pozdrawiam
P.S. z 1990 mógłby być problem z 1944 jest z czego zrobić kopie:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Zapytajka o możliwość wyciągnięcia odpisu aktu zgonu...
Wlodek,
Nie licz na to, USC nie wyda kopii, zrobi opis i jeszcze trzeba sie bedzie bic o calkowity.
Mam nienajlepsze wspomnienia z USC Lodz, sprzed kilku lat, chyba, ze nastapila poprawa w stosunkach miedzy pracownikami a klientami.
Tez wyciagalam akt zgonu i tez z tego samego okresu.
W Warszawie (USC) tez nie udalo mi sie dostac kopii, tylko odpis i tylko "wyciag" (akt skrocony), a zgon byl z 1932 roku, dotyczyl mojej prababci w prostej linii i to mialo miejsce 4 miesiace temu.
Zycze sukcesow z calego serca
Bozenna
Nie licz na to, USC nie wyda kopii, zrobi opis i jeszcze trzeba sie bedzie bic o calkowity.
Mam nienajlepsze wspomnienia z USC Lodz, sprzed kilku lat, chyba, ze nastapila poprawa w stosunkach miedzy pracownikami a klientami.
Tez wyciagalam akt zgonu i tez z tego samego okresu.
W Warszawie (USC) tez nie udalo mi sie dostac kopii, tylko odpis i tylko "wyciag" (akt skrocony), a zgon byl z 1932 roku, dotyczyl mojej prababci w prostej linii i to mialo miejsce 4 miesiace temu.
Zycze sukcesow z calego serca
Bozenna
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Zapytajka o możliwość wyciągnięcia odpisu aktu zgonu...
ale zgadzamy się, że jest z czego kopie zrobić?
a co do możliwości otrzymania - proponuję kompromis "bywa różnie" co do Warszawy
przykład:
http://agnieszki.ovh.org/Sroczynscy01/S ... tr1913.jpg
zwróć uwagę na stempel w lewym dolnym rogu:)
a o Łodzi wiem tyle co nic (poza faktem że przerażające numery/ilości urodzeń/chrztów w św. Krzyżu w 1900 roku:)
Pozdrawiam serdecznie
P.S. o i właśnie przyszedł przykład kopii aktu zgonu wydanego przez USC (nie z Łodzi!)
http://www.genealodzy.pl/index.php?name ... 9898#49898
a co do możliwości otrzymania - proponuję kompromis "bywa różnie" co do Warszawy
przykład:
http://agnieszki.ovh.org/Sroczynscy01/S ... tr1913.jpg
zwróć uwagę na stempel w lewym dolnym rogu:)
a o Łodzi wiem tyle co nic (poza faktem że przerażające numery/ilości urodzeń/chrztów w św. Krzyżu w 1900 roku:)
Pozdrawiam serdecznie
P.S. o i właśnie przyszedł przykład kopii aktu zgonu wydanego przez USC (nie z Łodzi!)
http://www.genealodzy.pl/index.php?name ... 9898#49898
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- robert.kantorek

- Posty: 138
- Rejestracja: pn 23 lis 2009, 00:00
- Kontakt:
Zapytajka o możliwość wyciągnięcia odpisu aktu zgonu...
Witam!
Ja bardzo często korzystam z archiwum USC w Łodzi na Piłsudskiego 100 i tam bez najmniejszych problemów wydają kserokopie akt zupełnych. Kosztują 5 zł, ale mają dużo wiekszą wartość genalogiczną niż odpisy czy to sktócone czy zupełne.
Jedyny problem z kserokopiami pojawia się gdy osoba wypisująca miała nie najładniejszy charakter pisma
Niewszyscy wiedzą o tym że w odzi można wyciągać kserokopie, nawet panie pracujące w urzędach, albo mają w tym interes. Ten sam dokumet tylko cena inna...
Móje najstarsze ksero jakie wyciągnołem z Łodzi to 1917 rok i jest bardzo czytelne
Pozdrawiam
Ja bardzo często korzystam z archiwum USC w Łodzi na Piłsudskiego 100 i tam bez najmniejszych problemów wydają kserokopie akt zupełnych. Kosztują 5 zł, ale mają dużo wiekszą wartość genalogiczną niż odpisy czy to sktócone czy zupełne.
Jedyny problem z kserokopiami pojawia się gdy osoba wypisująca miała nie najładniejszy charakter pisma
Niewszyscy wiedzą o tym że w odzi można wyciągać kserokopie, nawet panie pracujące w urzędach, albo mają w tym interes. Ten sam dokumet tylko cena inna...
Móje najstarsze ksero jakie wyciągnołem z Łodzi to 1917 rok i jest bardzo czytelne
Pozdrawiam
Re: Zapytajka o możliwość wyciągnięcia odpisu aktu zgonu...
Witam,Bozenna pisze:Wlodek,
Nie licz na to, USC nie wyda kopii, zrobi opis i jeszcze trzeba sie bedzie bic o calkowity.
Mam nienajlepsze wspomnienia z USC Lodz, sprzed kilku lat, chyba, ze nastapila poprawa w stosunkach miedzy pracownikami a klientami.
Tez wyciagalam akt zgonu i tez z tego samego okresu.
W Warszawie (USC) tez nie udalo mi sie dostac kopii, tylko odpis i tylko "wyciag" (akt skrocony), a zgon byl z 1932 roku, dotyczyl mojej prababci w prostej linii i to mialo miejsce 4 miesiace temu.
Zycze sukcesow z calego serca
Bozenna
nie wiem jak jest w Łodzi, ale w Warszawie z całą pewnością można dostać kopię. Ostatnio otrzymałam kopię aktu urodzenia brata mojej babci, który urodził się w 1922, ale akt jest właśnie z 1944 r. Mam też kopię z całkiem późniejszych lat, tzn. akt zgonu mojej prababci z 1970 r.
Pozdrawiam
Monika
Re: Zapytajka o możliwość wyciągnięcia odpisu aktu zgonu...
Hej Milutcy,
Wnioskuje, wiec, ze tylko ja mam pecha, albo jestem "uposledzona".
Opisze Wam jeszcze inne moje doswiadczenie w USC Warszawa.
Poprosilam o akt zgonu mojej babci, z 1939 roku.
Dostalam odpis, w ktorym nie zgadzaly sie nazwiska i imiona jej rodzicow.
Zaprotestowalam grzecznie i otrzymalam odpowiedz "co pani jest taka drobiazgowa" (?)
Na moja prosbe, sprawdzono i wydano mi poprawny odpis.
A gdybym nie znala imion rodzicow i nazwiska panienskiego jej matki, to jaka wartosc mialyby moje dalsze poszukiwania genealogiczne ?
Ta nasza dyskusja miala na celu pomoc koledze, ktory pytal, do kogo trzeba sie zglosic, aby taki akt dostac.
Powtarzam, ze moze sie zglosic to USC miejsca swego zamieszkania.
Serdecznosci
Bozenna
P.S.1 - Odpis aktu zgonu zamowiony i zaplacony przeze mnie w USC Lodz, zostal wyslany do Konsulatu Polskiego
o 250 km od mojego miejsca zamieszkania, a jest inny Konsulat Polski o 60km od mojego domu. Konsulat poprosil o odebranie osobiscie i zaplacenie 30 euro za wydanie + 30 euro za przetlumaczenie na jezyk francuski (?)
Wyzalilam sie (hi!hi!), ale nie jest latwo szukac w Polsce swoich przodkow, kiedy mieszka sie daleko od kraju.
Czy teraz rozumiesz, Wlodek, dlaczego czasem "zatruwam" Ci zycie moimi prosbami ?
Wy umiecie przemowic do pracownikow takich placowek, ja pewnie nie.
Wedlug mnie, urzad jest dla klienta, a nie klient dla urzedu i tu popelniam "blad" w ocenie sytuacji.
P.S.2 - z USC we Francji wyciagnelam juz dziesiatki kopii aktow stanu
cywilnego dla kolegow z Polski ("genealodzy.pl", "forgen" czy jeszcze "genpol"). We francuskich USC ta usluga jest obowiazkowa, szybka (3 dni) i bezplatna.
Wnioskuje, wiec, ze tylko ja mam pecha, albo jestem "uposledzona".
Opisze Wam jeszcze inne moje doswiadczenie w USC Warszawa.
Poprosilam o akt zgonu mojej babci, z 1939 roku.
Dostalam odpis, w ktorym nie zgadzaly sie nazwiska i imiona jej rodzicow.
Zaprotestowalam grzecznie i otrzymalam odpowiedz "co pani jest taka drobiazgowa" (?)
Na moja prosbe, sprawdzono i wydano mi poprawny odpis.
A gdybym nie znala imion rodzicow i nazwiska panienskiego jej matki, to jaka wartosc mialyby moje dalsze poszukiwania genealogiczne ?
Ta nasza dyskusja miala na celu pomoc koledze, ktory pytal, do kogo trzeba sie zglosic, aby taki akt dostac.
Powtarzam, ze moze sie zglosic to USC miejsca swego zamieszkania.
Serdecznosci
Bozenna
P.S.1 - Odpis aktu zgonu zamowiony i zaplacony przeze mnie w USC Lodz, zostal wyslany do Konsulatu Polskiego
o 250 km od mojego miejsca zamieszkania, a jest inny Konsulat Polski o 60km od mojego domu. Konsulat poprosil o odebranie osobiscie i zaplacenie 30 euro za wydanie + 30 euro za przetlumaczenie na jezyk francuski (?)
Wyzalilam sie (hi!hi!), ale nie jest latwo szukac w Polsce swoich przodkow, kiedy mieszka sie daleko od kraju.
Czy teraz rozumiesz, Wlodek, dlaczego czasem "zatruwam" Ci zycie moimi prosbami ?
Wy umiecie przemowic do pracownikow takich placowek, ja pewnie nie.
Wedlug mnie, urzad jest dla klienta, a nie klient dla urzedu i tu popelniam "blad" w ocenie sytuacji.
P.S.2 - z USC we Francji wyciagnelam juz dziesiatki kopii aktow stanu
cywilnego dla kolegow z Polski ("genealodzy.pl", "forgen" czy jeszcze "genpol"). We francuskich USC ta usluga jest obowiazkowa, szybka (3 dni) i bezplatna.
-
Tomasz_Swierzb

- Posty: 298
- Rejestracja: wt 11 sie 2009, 21:55
- Lokalizacja: Łódź
Re: Zapytajka o możliwość wyciągnięcia odpisu aktu zgonu...
Bożenno, a czemu nie upoważniłaś nikogo z Polski, aby wysyłano do niego - na polski adres kopie aktów metrykalnych?
pozdrawiam
Danka
pozdrawiam
Danka
Re: Zapytajka o możliwość wyciągnięcia odpisu aktu zgonu...
Danusiu,
A kto sie zgodzi w Polsce, aby zajmowac sie moimi poszukiwaniami genealogicznymi przez cale lata ?
Mieszkam we Francji od ponad 40-tu lat. W Polsce "zostawilam" moich przodkow i kawalek serca, nie mam nikogo poza tym.
Z usmiechem
Bozenna
A kto sie zgodzi w Polsce, aby zajmowac sie moimi poszukiwaniami genealogicznymi przez cale lata ?
Mieszkam we Francji od ponad 40-tu lat. W Polsce "zostawilam" moich przodkow i kawalek serca, nie mam nikogo poza tym.
Z usmiechem
Bozenna
Re: Zapytajka o możliwość wyciągnięcia odpisu aktu zgonu...
Nie mówię o prowadzeniu poszukiwań w Twoim imieniu, bo te prowadzi się przede wszystkim przez internet i drogą pocztową. Ale o "skrzynce" w Polsce, gdzie USC lub archiwum mogłoby przekazać kopie aktów. W celu uniknięcia sytuacji z odbiorem aktu, który opisałaś, a także nie wydawania bez potrzeby pieniędzy (które można przeznaczyć na inny cel)
pozdrawiam
Danka
pozdrawiam
Danka