DZIADY 2007, oraz inny rok urodzenia A. Mickiewicza

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Awatar użytkownika
Tadeusz_Wysocki

Członek PTG
Posty: 1058
Rejestracja: pt 23 lut 2007, 10:23
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

DZIADY 2007, oraz inny rok urodzenia A. Mickiewicza

Post autor: Tadeusz_Wysocki »

Witajcie drodzy przyjaciele,
za kilka dni Dziady, czyli obecne Zaduszki, jak każe tradycja nawiązywanie kontaktu z duszami zmarłych i pozyskiwanie ich przychylności, ale i pomoc im w osiągnięciu spokoju w zaświatach. Równocześnie Dziady to wielki romantyczny dramat Adama Mickiewicza, niezwykły to krzyk zniewolonego narodu i człowieka wołającego o pomoc. Zapalmy za kilka dni symboliczną lampkę za jego życie i poematy, ja ze swojej strony postanowiłem napisać "ku czci" ten tekst, i przekazać go pod Wasz osąd, pomóżcie bardziej doświadczeni przyjaciele z PTG czy tekst ten ma sens, on powstał dzięki poznaniu Was i genealogii, z góry najserdeczniej dziękuję za wszelką, nawet najbardziej krytyczną ocenę:

DZIADY 2007, oraz inny rok urodzenia A. Mickiewicza

Największy wieszcz narodowy, nasz polski, ale i litewski, białoruski, itd., czyli Adam Bernard Mickiewicz. Urodzony z ojca Mikołaja Mickiewicza komornika mińskiego i adwokata nowogródzkiego, i matki Barbary Orzeszkówny, za pierwszym mężem Majewskiej, babką, czyli akuszerką przy jego porodzie była Dawidkowa, żydówka, według wszystkich encyklopedii Adam Mickiewicz urodził się w roku 1798, ale czy napewno? Tu postaram się udowodnić, że rok ten podawany jest błędnie.

HISTORYA NARODZIN, czyli dokumenty zaginione:
Miejsce i data urodzenia Adama Mickiewicza nie są udokumentowane, wszystkie ważne rodzinne dokumenty, w tym świadectwo urodzenia wieszcz spalił przed jego przyjazdem do Konstantynopola, a potem reszty zniszczenia dokonał jego syn Władysław Mickiewicz, prawdopodobnie z obaw politycznych przed carską ochraną. Biografia tego niezwykłego człowieka pełna była tajemnic, w tym młodzieńczych przygód współpracy z ochraną, które musimy zrozumieć czasem tamtejszym jeśli chcemy zrozumieć historię i życie innych. Jego śmierć w tymże Konstantynopolu dnia 26 listopada 1855 roku jest również pełna niejasności. Ale to tematy już na inne opracowania. Zajmijmy się podstawowymi danymi w biografii Adama Mickiewicza:
Encyklopedie podają datę jego urodzenia jako 24 grudnia 1798 roku, miejsce urodzenia jako Zaosie k/Nowogródka. W obu przypadkach informacja ta wydaje sie być nieprawdziwą. Zaosie, mała posiadłość rodzinna niedaleko tegoż Nowogródka Litewskiego rodzina Adama objęła w posiadanie jako spadek po stryjku w około 3 miesiące po urodzeniu się Adama. Czy więc było to właśnie Zaosie?. A może pobliska Litówka lub Osowiec, a może prawdziwa jest legenda jakoby Adam urodził się w karczmie Wygoda w drodze rodziny do stryjowego Zaosia, a chrzest przyjmował w tymże Nowogródku? O ile na dziś miejsca urodzenia potwierdzić nie można, o tyle dokładna data urodzenia badaczom mającym kontakt z genealogią i wszystkim z nas może być podana i przeprowadzona następującym wywodem:
Udało mi się dotrzeć do bardzo cennej publikacji historycznej z 1901 roku poruszającej ten temat i podającej inne źródło historyczne z 1886 roku, to "HISTORYA XIX STULECIA" pod red. Aleksandra Czechowskiego, tom II, opracowali: Dr. Aleksander Czechowski, Dr. Zygmuny Grudziński, Józef Tokarzewicz (Hodi) i Gabryel Tołwiński, dział ilustracyjny pod kierunkiem Edwarda Nicza, Warszawa, 1901 r., nakładem "Gazety Polskiej", Druk J. Sikorskiego, Warecka 14. Stąd czytamy na stronie 321 oraz 322:
"Pomimo poszukiwań licznych i w ostatnich czasach - po obchodzie setnej rocznicy urodzin Adama Mickiewicza - posuniętych do granic ostatecznych, niepodobna z pewnością zupełną rozstrzygnąć, gdzie mianowicie, w Zaosiu pod Nowogródkiem litewskim, czy w samym Nowogródku, ujrzał światło dzienne najgenialniejszy z wieszczów słowiańskich. Dzień urodzenia ulegał również czas jakiś wątpliwościom z powodu różnic kalendarzowych. Chmielowski w uzupełnionem warszawskiem wydaniu poezyi Mickiewicza z r. 1886 (nakładem księgarni A. Gruszeckiego), kategorycznie oświadcza się za datą "24 grudnia 1798 r. według starego stylu, czyli 4 stycznia 1799 r. według stylu nowego", ale w swej "Historyi literatury" z r. 1899 (III, 145) nic już nie nadmienia o stylu przy dacie 24 grudnia 1798 r."

STYL PRZY DACIE URODZENIA, czyli wyjaśnienie prawdy:
Z badań genealogicznych wiemy, że zapisy rodzin polskich w księgach parafialnych w zaborze rosyjskim były prowadzone według kalendarza juliańskiego, który obowiązywał w Imperium Rosyjskim, występował czasami jako dodatkowy zapis (ew. w nawiasie) według kalendarza gregoriańskiego, który jest prawidłowy dla naszej części Europy. Różnica między tymi datami w XVIII wieku wynosiła 11 dni (w XIX w. 12 dni, w XX wieku 13 dni), na korzyść daty późniejszej tj. kalendarza gregoriańskiego. Widać wyraźnie, że data 24 grudnia 1798 roku jest datą według kalendarza juliańskiego, natomiast prawidłową, historycznie i kulturowo prawdziwą dla nas datą jest 4 stycznia 1799 roku. Dlaczego zatem ta druga data zniknęła w następnych opracowaniach historycznych? Prawie pewnym jest obawa autorów opracowań przed rosyjską cenzurą, to ona decydowała o wszystkich zapisach, ona narzucała swój tok myślenia historycznego obejmującego i rodzaj stosowanego kalendarza. Ten sposób cenzurowania narodowej historii i kultury znamy w Polsce również z czasów po drugiej wojnie światowej. Kilku zaledwie historyków w dawnych latach wymieniało datę 4 stycznia 1799 roku, ale prawdopodobnie z przyczyn jak wyżej zachowano datę w starym stylu kalendarzowym.

Można zatem zadać pytanie: czy należy uszanować historyczną prawdę i prawidłową datę urodzenia naszego największego wieszcza? Czy należy przekuwać pomniki i zmienić tę podstawową datę w biografii Adama Mickiewicza - rok jego urodzenia na 1799? Moim zdaniem tak. Temu niezwykłemu człowiekowi, najgenialniejszemu z wieszczów słowiańskich należy się najwyższy szacunek historii i nas wszystkich.

W dzień Dziadów, Zaduszek, 2.XI.2007 r.
Tadeusz 'Max' Wysocki
http://www.narodowa.pl
członek PTG Polskiego Towarzystwa Genealogicznego
http://www.genealodzy.pl

P.S. Załączam skany kilku stron "Historya XIX Stulecia", obejmujące ten cytat oraz kilka ciekawych ilustracji, poruszjących wyobraźnię.

Całość załadowałem dziś rano na moją stronę:
http://www.narodowa.pl/Sybiracy/03/eksponat.htm

Stasiu, Jacku, Waldku, Krzysztofie, Maćku, Anno, Kornelio, Mario, Wojtku, itd., itd, nie gniewajcie się za prośbę o ocenę, przeć historykiem nie jestem, ekonomistą jestem wykształciuch z SGPiS, a i doświadczenie w genealogii krótkie, czy ten tekst ma sens?, walcie śmiało! :)

I ostatnie pytanie: Czy mogę używać "członka PTG", jako wkład PTG w genealogię polskiej kultury? Jeśli ktoś się nie zgadza, natychmiast to skasuję, zaprawdę nie chcę nikogo obruszyć, takie refleksyjne święta za kilka dni, pozdrawiam serdecznie.
Awatar użytkownika
przeski

Członek PTG
Adept
Posty: 568
Rejestracja: pn 26 cze 2006, 13:29

Post autor: przeski »

Czasami oglądam u siebie na "trzynastce" czyli na kanale amerykańskiej telewizji publicznej program, który dla każdego genealoga może być wielce interesujący. Chodzi o "History Detectives". Kilku inspektorów dyżurnych rozwiązuje zagadki historii. Najczęściej tej małej, rodzinnej ale czasami chodzi o znane postacie historyczne. Wydarzenia z ich życia, które są jeszcze nie wyjaśnione czy wręcz nieznane.
Czy jest podobny program w polskiej telewizji?
Przecież "sprawa" daty i miejsca urodzenia naszego Wieszcza aż prosi się o takich dedektywów.
Dzięki Ci Tadeuszu za ten wspaniały treat
Przemek Kisielewski
Awatar użytkownika
Tadeusz_Wysocki

Członek PTG
Posty: 1058
Rejestracja: pt 23 lut 2007, 10:23
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Tadeusz_Wysocki »

Witaj Przemku, dzięki za dobre słowo, przecież chodzi o to, żeby życie nasze było ciekawsze! :)
Właśnie Staszek na priv potwierdził, że "kierunek jest słuszny", choć trzeba spytać Mickiewiczologów, ale niech to będzie zaczyn burzy mózgów na ten temat, w końcu Adaś patrzy na nas z góry, i czeka psiatreć (jak mawiał mój dziadek) kiedy mu tę imperialną datę zmienią na naszą, historycznie prawdziwą, przecież nie po to pisał Dziady, te wielkie narodowe poemy, zajazdy na Litwie, itd., gryzł się po nocach, mierzył się latami z gwiazdami, żeby mu potomni zrobili taki numer!
Tu się ktoś inny chichra zza grobu.
A pomysł na kolejny program tv świetny.
Twój Tadek
Tadeusz Wysocki
PolTG23
+
http://www.narodowa.pl/recepcja.htm
motto:
"Zbierać przemijające okruchy przeszłości, bo z nich teraźniejszość, przyszłość i wytłumaczenie wszystkiego" (tw)
Awatar użytkownika
Fronczak_Waldemar

Członek PTG
Posty: 676
Rejestracja: śr 28 cze 2006, 23:44
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Fronczak_Waldemar »

Tadeusz, Bracie Mój Telewizyjny :)
Artykuł jest dobry. Czytałem go rano, ale nie miałem możliwości skomentowania. Krótko mówiąc, warto sprawie nadać odpowiedni bieg i przywrócić Adasiowi prawidłową datę urodzenia. Ważne dla nas jest również to, ze to z naszego środowiska wychodzi ten sygnał (jakie to szczęście, że zdążyłeś wstąpić do PTG :) )
Użycie zwrotu "członek PTG" jest więc jak najbardziej pożądane, bo część Twojej chwały spłynie na nas robaczków.
Trzeba się zastanowić jak do tej rewolucji podejść? Wyobraź sobie, że wszystkie encyklopedie i słowniki będą do poprawki, nie mówiąc o pomnikach i tabliczkach z nazwami ulic!!!
Konserwatyści podniosą larum, ale można ich uciszyć mówiąc, że likwidujemy ostatnie pozostałości procesu rusyfikacyjnego
:lol:
Wystukam resztę na priv.
Pozdrawiam serdecznie
Waldemar Fronczak
Awatar użytkownika
Fronczak_Waldemar

Członek PTG
Posty: 676
Rejestracja: śr 28 cze 2006, 23:44
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Fronczak_Waldemar »

Tak na szybko.
Kto wie jaki jest stan zachowania ksiąg metrykalnych z terenu Nowogródka?
Co prawda Adaś wszystko spalił, ale były to przecież jeno odpisy, a nie księgi.
Trzeba będzie porozmawiać z Dyrektorami Muzeum Mickiewicza w Śmiełowie i Muzeum Literatury w Warszawie. W tym ostatnim dyrektorem jest Pan Janusz Odrowąż-Pieniążek. Co wiedzą, jakimi dokumentami dysponują i czy znana jest im sprawa niejasnej daty urodzenia Wieszcza?
Waldek
Awatar użytkownika
Pawlikowski_Ryszard

Sympatyk
Adept
Posty: 23
Rejestracja: czw 21 wrz 2006, 21:59
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Pawlikowski_Ryszard »

Wspomnę tylko o księdze metrykalnej z wpisem chrztu Mickiewicza, którą potajemnie z Nowogródka w 1946 roku wywiózł ks. Aleksander Zienkiewicz. znany w środowisku wrocławskich studentów jako "Wujek". Przez prawie pół wieku ukrywał ja w swoim wrocławskim mieszkaniu. Dopiero w 1992 roku pokazał ją światu, potem zawiózł księgę na Jasną Górę.
Rysiek
Awatar użytkownika
Fronczak_Waldemar

Członek PTG
Posty: 676
Rejestracja: śr 28 cze 2006, 23:44
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Fronczak_Waldemar »

Dzięki Ryszardzie za informację. W takim razie klucz do zagadki znajduje się na Jasnej Górze. Bez dotarcia do tych źródeł będziemy skazani jedynie na domysły.
Trzeba będzie znaleźć dojście do tej księgi. Mam kilka pomysłów, ale to już nie na forum. Zainteresowanych tematem proszę o przejście na priv.
Tadek, odezwij się, boć to za Twoją sprawą szykuje się ten przewrót.
Pozdrawiam serdecznie
Waldemar Fronczak
Awatar użytkownika
Feltynowska_Grażyna

Członek Honorowy
Nowicjusz
Posty: 227
Rejestracja: pn 26 cze 2006, 07:58

Post autor: Feltynowska_Grażyna »

Kochani Koledzy,
pozwólcie, że wtrącę swoje trzy grosze.
Nasza miła koleżanka Małgosia Nowaczyk na 326 stronie swojej książki "Poszukiwanie przodków" napisała:
"W wieku XIX i na początku XX wieku na ziemiach polskich kalendarz juliański obowiązywał jedynie w zaborze rosyjskim. Zaczęto go wprowadzać już po rozbiorach ( w 1976 roku w Kurlandii, w 1799 roku na Litwie).
Pogrubienie moje oczywiście.
I nie pomyślcie sobie, że taka złośliwa baba ze mnie i tu komplikacje wprowadzam, bardzo Was wszystkich lubię.
pozdrawiam serdecznie
GAFa
Awatar użytkownika
Tadeusz_Wysocki

Członek PTG
Posty: 1058
Rejestracja: pt 23 lut 2007, 10:23
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Tadeusz_Wysocki »

Waldku, bracie drogi, nie tylko telewizyjny ;), jestem, jestem, właśnie wróciliśmy do domu, tylko popełniłem grzech wielki i srogi, swojego laptopa zostawiłem na ten weekend w biurze, ponieważ już jutro wyruszamy na pierwsze groby rodzinne, teraz korzystam z komputera żony Marii, psiatreć (jak mawiał dziadek :) - nie widzę swojej skrzynki, nie mogę odpowiedzieć na priv, bardzo przepraszam, ale generalnie Ty i CAŁE PTG ma prawo w pełni wykorzystywać te informacje, ale uważaj, czujesz blusa niespodzianek?, po pierwsze opór konserwy, a na to siły żadnej nie ma, po drugie może tematu nie ma, a informacja Ryszarda jest prawdziwa? (tylko jeśli ks. Zienkiewicz pokazał go światu, to dlaczego dalej w encyklopediach i opracowaniach historycznych podaje się nieudokumentowaną datę 24 grudnia 1789 bez podania stylu kalendarza, a tak ogromnie ważnego dla narodu i kultury zapisu nie można znaleźć na webie?) co jest najważniejsze dla zachowania prawdy historycznej, rzeczywiście wpis chrztu Adama Mickiewicza byłby tu kapitalnym dowodem, ale go nie upubliczniono?, a to z jakiego powodu?, oj, coś tu nie gra, Aniu - Grażynko kochana dziękuję za uwagę, nie, nie jesteś złośliwa baba, jesteś fajna i pomocna dusza, jak zawsze, a notka od Małgosi Nowaczyk jest bardzo trafna, nie tylko ze względu na ten sam rok 1799 co urodzenie Adama Mickiewicza (wg mnie); no i masz babo placek, nawet jeśli to 1798, to i tak oba zapisy mogą wskazać na styl juliański (24 grudnia) i styl gregoriański (4 stycznia), teraz to już i masz chłopie placek ;)
Mam nieodparte wrażenie, że dusza Adasia patrzy na nas z góry i jest ogromnie mocno rozbawiona tymi próbami dojścia do prawdy, ale i zadowolona ze słów Waldka, o tak, zlikwidować ostatnie pozostałości procesu rusyfikacji nie będzie łatwo, ktoś mówił, że to proces na dwa pokolenia, a może szybciej?
Ech bracie Adamie, nacierpiałeś się za naród, ale naród o Tobie pamięta!
Do zobaczenia w poniedziałek.
Wasz Tadek
Tadeusz Wysocki
PolTG23
+
http://www.narodowa.pl/recepcja.htm
motto:
"Zbierać przemijające okruchy przeszłości, bo z nich teraźniejszość, przyszłość i wytłumaczenie wszystkiego" (tw)
Awatar użytkownika
Feltynowska_Grażyna

Członek Honorowy
Nowicjusz
Posty: 227
Rejestracja: pn 26 cze 2006, 07:58

Post autor: Feltynowska_Grażyna »

Kochani,
Zaosie w 1744r. należało do parafii Stwołowicze (póżniejsza nazwa Stołowicze).
W 1933 r. Indeks miejscowości znów wykazuje dla Zaosia jako parafię rzymskokatolicką, jak również przawosławną Stołowicze.
Stary kościół rzymskokatolicki po powstaniu styczniowym zamieniono na cerkiew, a dopiero na początku XX w. zbudowano kościół w Stołowiczach.
Dlaczego chrzest Adama Mickiewicza odbył się aż w Nowogródku?
W dodatku dopiero 12 lutego 1799r.?
Popatrzyłam na mapę najbiższych okolic Zaosia.
http://rzecz-pospolita.com/pd-mapki/nieswiez1_htm.php3
W nazwach pobliskich miejscowości odnaleźć można odległe krainy, z którch pewnie dawno przed wieszczem przybyli ludzie ze swymi wierzeniami, legendami, opowieściami.
Łotwa, Litwa, Turki, Lachowicze, Jatwiż...
Wśród nazw sąsiedzkich miejscowości widzę jak apel do współczesnych genealogów:
Kisiele, Minejki, Fronczaki, Stankiewicze...
No i Wiedźma
To pewnie do mnie.

pozdrawiam serdecznie
GAFa
Awatar użytkownika
Fronczak_Waldemar

Członek PTG
Posty: 676
Rejestracja: śr 28 cze 2006, 23:44
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Fronczak_Waldemar »

No to Grażynko dolałaś oliwy do ognia. Mamy małą zagwozdkę.
Są trzy wersje odnośnie miejsca urodzenia Mickiewicza.
Zaosie, to o którym piszesz, Nowogródek oraz iście mesjanistyczna karczma Wygoda.
To jak na doświadczenia z niektórymi naszymi przodkami i tak niewiele :)
Nie twierdzę, że wspólnym sumptem zdołamy tu rozwikłać zagadkę. A jeśli nawet nam się uda, to czy ktoś to uzna? Wszak jesteśmy jedynie amatorami bez tytułów naukowych. Ale pokusić się warto, w imię prawdy, w imię pamięci o Adasiu, w imię genealogii.
Aby było ciekawiej, to jeśli chodzi o miejsce urodzenia, należy brać pod uwagę jeszcze Zaosie, które dzisiaj stanowi część Nowogródka, a wówczas leżało tuż pod miastem. To by tłumaczyło dlaczego chrzest odbył się w Nowogródku.
Jeśli chodzi o datę, co jest naszym głównym tematem, to opóźnienie chrztu nie jest niczym nadzwyczajnym. To rodzina szlachecka, a mamy porę zimową.
Informacja z książki Małgosi jest zapewne dokładna, ale nie mamy żadnej pewności, że już w końcu 1798 roku nie dokonywano podwójnych zapisów.
Wszelkie wątpliwości rozwieją się gdy dotrzemy do oryginalnych zapisów metrykalnych.
Takie wątpliwości pojawiają się co jakiś czas. Profesor Konrad Górski w kalendarium do monografii Mickiewiczowskiej z 1989 roku (Adam Mickiewicz, PWN, Warszawa 1989) pisze, że data urodzenia podana jest wg kalendarza juliańskiego (tzw. starego stylu), a zatem wg naszego kalendarza Mickiewicz urodziłby się nie w Wigilię a w święto Trzech Króli, 6 stycznia 1799 roku. Tu akurat profesor pomylił się nieznacznie, bo w XVIII wieku różnica między kalendarzami wynosiła 11 dni i właściwa data wypadała 4 stycznia.
W przypadku Mickiewicza, to nie jedyne zagadki. Nadal wymaga ostatecznego rozstrzygnięcia sprawa herbu, ale to być może mój druh serdeczny ze Związku Szlachty Polskiej - Adam Pszczółkowski będzie w stanie wyjaśnić.
Mamy więc ciekawą sprawę do rozwiązania. Zawsze warto spróbować.
PS
Dzięki Dobra Wiedźmo :) za ciekawostki geograficzne. Wiedziałem, że moich nosiło również gdzieś na Litwę, ale że aż tam?
Waldek
Kuśmierski-Jarosław

Sympatyk
Posty: 17
Rejestracja: śr 30 maja 2007, 17:30

Post autor: Kuśmierski-Jarosław »

Temat daty urodzin Adama Mickiewicza poruszył umysły członków PTG

"Wspomnę tylko o księdze metrykalnej z wpisem chrztu Mickiewicza, którą potajemnie z Nowogródka w 1946 roku wywiózł ks. Aleksander Zienkiewicz. znany w środowisku wrocławskich studentów jako "Wujek". Przez prawie pół wieku ukrywał ja w swoim wrocławskim mieszkaniu. Dopiero w 1992 roku pokazał ją światu, potem zawiózł księgę na Jasną Górę.
W takim razie klucz do zagadki znajduje się na Jasnej Górze. Bez dotarcia do tych źródeł będziemy skazani jedynie na domysły.
Trzeba będzie znaleźć dojście do tej księgi. "
Zaproponowałem by rozważyć możliwość rozwiązania tej zagadki na najbliższym spotkaniu TGZCz.
jarek
Awatar użytkownika
Feltynowska_Grażyna

Członek Honorowy
Nowicjusz
Posty: 227
Rejestracja: pn 26 cze 2006, 07:58

Post autor: Feltynowska_Grażyna »

Tekst metryki chrztu Adama Mickiewicza przytoczony jest tu:
http://www.polona.pl/dlibra/doccontent2 ... =1&lang=pl
Należy wybrać stronę 2.
Serdecznie pozdrawiam
Awatar użytkownika
Tadeusz_Wysocki

Członek PTG
Posty: 1058
Rejestracja: pt 23 lut 2007, 10:23
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Tadeusz_Wysocki »

Już po weekendzie i pierwszych cmentarzach pełnych złotych liści, bardzo dziękuję Wam za wsparcie, co dwie głowy to nie jedna, nie mówiąc już o wielogłowym PolTG!, a więc "Razem młodzi przyjaciele!", sprawa uszanowania prawdy historycznej i podania prawidłowej daty oraz miejsca urodzenia naszego największego Wieszcza Adama Mickiewicza jest nadal otwarta.
Ta prawda należy się jemu i nam wszystkim.
Anka, dzięki za ten link, widać wyraźnie, że wpisu urodzenia Adasia do dziś nie odnaleziono, natomiast zachował się wpis chrztu (a tak przy okazji chętnie obejrzelibyśmy skan, pełny tekst, sami wiecie, jako bardziej doświadczeni genealodzy, że każdy wyraz, każdy znak, jakikolwiek przypisek może być ważny, Jarku i TGZCz., z góry Wam ogromnie mocno dziękujemy za uzyskanie tego skanu).
Ja dalej upieram się, że prawidłowy rok urodzenia Adama Mickiewicza to nie 1798, ale 1799. Z zapisów podanych w publikowanych przeze mnie fragmentów "Historyi XIX Stulecia" widać, że były osoby w latach 1799-1886(Chmielowski), które widziały wpis urodzenia Adama, pamiętano dwie daty, z innych źródeł wiemy, że pamiętano nawet imię babki, czyli akuszerki, stąd uruchomić należy nasze domniemania na korzyść innej daty urodzenia. Czy to jest tak ważne? No to wyobraźcie sobie drodzy historycy, biografowie, literaci, posłowie, czy inni ministrowie, że sowiecka władza zmieniła rok urodzenia Waszego ojca, matki, czy kogokolwiek z rodziny, czy nie walczylibyście jak lwy, żeby to wyprostować? Z najzwyklejszego szacunku dla nich i dla potomnych.
W genealolgii nie wszystko można oprzeć na dokumentach, cześć z nich zabrały ognie wojen, cześć została zniszczona świadomie czy nieświadomie, nasze zadanie czasami polega na dedukcji, na wypełnieniu tych luk w "procesie poszlakowym", drogi oskarżony (pardonnez-moi le mot) Adamie, wszystkie wątpliwości winny być roztrzygnięte na Twoją korzyść. Jeśli są takowe, to ja wnoszę o wystąpienie PolTG do władz należnych o jeśli już nie zmianę roku urodzenia Adama Mickiewicza na 1799, to przynajmniej o uszanowanie prawdy historycznej i dodanie uwagi o ewentualnej drugiej dacie urodzenia naszego największego wieszcza narodowego.
Oczywiście to wszystko po pełnych możliwych badaniach skanu tego wpisu chrztu, po analizie innych dokumentów. Jeśli nie mam racji, to składam tu moje pardon, niech ten mój 'treat' pozostanie zaczynem badań nad innymi "Sekretami Rodzinnymi" :)
Genealogia łączy ludzi w sposób niezwykły,
Wasz Tadeusz
Tadeusz Wysocki
PolTG23
+
http://www.narodowa.pl/recepcja.htm
motto:
"Zbierać przemijające okruchy przeszłości, bo z nich teraźniejszość, przyszłość i wytłumaczenie wszystkiego" (tw)
bezet

Członek PTG
Adept
Posty: 498
Rejestracja: czw 24 sie 2006, 15:21

Post autor: bezet »

Tadeuszu
Nie uznajesz daty urodzenia Mickiewicza a jest to data uznana i prezentowana przez Jego rodzinę , w tym
przez Jego głównego biografa, syna Władysława.Władysław Bełza w mało znanej "Kronice potocznej
i anegdotycznej z życia Adama Mickiewicza" wydanej w 1884 r. we Lwowie a więc poza zasięgiem carskiej
cenzury i za życia Władysława Mickiewicza, podaje tę datę i miejsce urodzenia -Zaosie. Z tą datą i miejscem
zgadzają się ,można powiedzieć, wszyscy badacze biografii A.M. Oczywiście są jakieś poszlaki
wskazujące na inną datę i miejsce ale nikt nie przedstawił jeszcze żadnego dowodu.Księgi w Nowogródku były dostępne i można było ten dowód przedstawić a jednak tak się nie stało.Międzywojenna endecja
nie przepuściłaby takiego dowodu ,gdyby wpis był zgodny z Twoją sugestią.Są świadectwa przyjaciół A.M.
przepytywanych także w sprawie pochodzenia matki Adama i nikt nie potwierdził jego rzekomego żydowskiego pochodzenia.Wręcz przeciwnie, udowodniono ,że chodziło o inną rodzinę Majewskich.
Następna sprawa,podajesz ,że matka Adama z domu Orzeszkówna.Orzeszkówną z domu była jego babka ,
która wyszła za Mateusza Majewskiego,ekonoma z Czombrowa.Akuszerką odbierającą porody Mickiewiczowych dzieci była Żydówka Dawidkowa ale nie wszystkich.Adama odbierała niejaka pani Mołodecka.Młodszy o trzy lata brat A.M.Aleksander w liście z 1860 r.do najstarszego z braci Franciszka pisze:
"Kiedy to jako starszy byłeś zajęty już szkołami,ja długo jeszcze siedziałem nieodłącznie przy matce,byłem
świadkiem najpoufalszych jej rozmów ze starszymi kobietami i wszystkie szczegóły przylipły mi do pamięci,
a wiele z nich następnie potwierdziło się z drugich żródeł, a w tej liczbie i miejsca gdzie rodzice mieszkali
i gdzieśmy się porodzili[...] Adam jeden urodził się w Zaosiu."Jest to fragment listu przytoczony przez panią
mgr Barbarę RISS pracownika Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza w Warszawie w opracowaniu
z okazji 200 -ej rocznicy urodzin Adama Mickiewicza.Pozwolę sobie zacytować jeszcze fragment z tego opracowania"Zaosie należało wówczas do stryjów ich ojca.Jeden z nich umarł,drugi wezwał Mikołaja
do zarządzania gospodarką.Była to ważna sprawa w rodzinie,gdyż o Zaosie Mickiewiczowie procesowali się
ze swymi dłużnikami Janowiczami czterdzieści lat, a gdy wygrali proces,musieli użyć zajazdu,by wejść w posiadanie sądownie przyznanej wsi.Stąd przyszły ojciec Adama ruszył do Zaosia razem z żoną tuż przed
rozwiązaniem, i mimo ostrych mrozów,zaraz przed Bożym Narodzeniem( w lutym pani Barbara wróciła
z synem do Nowogródka).Jest to także odpowiedź dla Ani dlaczego czekano ze chrztem aż do 12 lutego.
Pani mgr Barbara Riss jest, jak już pisałem, pracownikiem Muzeum Literatury(dawniej Muzeum Mickiewicza)
ma więc wszystkie nitki do materiałow biograficznych jakie zostały wydane, w tym także do tych, w których autorzy poddają w wąpliwość oficjalne dane na temat miejsca i daty urodzenia poety.Opracowanie
przygotowano z okazji okrągłej rocznicy Mickiewiczowskiej i było zapewne planowane ze znacznym
wyprzedzeniem czasowym.Rok 1998 a więc po okresie obowiązywania urzędowo zatwierdzonych biografii.
Opracowanie było z pewnością konsultowane z Dyrekcją Muzeum Literatury i było firmowane przez tę placówkę, budzi więc moje zaufanie.W opracowaniu tym autorka pisze ,że Polacy nie stosowali się do zaleceń
administracji jeszcze b. świeżej,rosyjskiej i stosowali polski kalendarz..Wymuszenie stosowania oficjalnego kalendarza
rosyjskiego przyszło później.
Podaje Mickiewiczowskie adresy

http://pl.wikipedia.org/wiki/Adam_Mickiewicz
o przodkach,rodzinie i kłopotach ze szlachectwem

http://wiadomości.onet.pl/1233125,1292, ... skart.html?
Piotra Łopuszanskiego o biografiii biografach,pobycie w Wielkopolsce
i o przyczynach smierci

http://archiwum2000.tripod.com/462/malews.html
Czesława Malewskiego rodowód Mickiewiczów

http://archiwum.wiz.pl/1998/98093800.asp
Pani Barbary Riss opracowanie rocznicowe


Serdecznie pozdrawiam
Zygmun Borowy


PS. Ja także uwielbiam naszego największego romantyka ,choć niektórzy
w tym Józef Piłsudski, dawali palmę pierwszenstwa, także wielkiemu,
Juliuszowi Słowackiemu.Zniecierpliwością będę czekał na publikację
zapisu urodzenia z księgi Nowogródzko -Jasnogórskiej
Największe czyszczenie archiwum Mickiewiczów przeprowadził nie sam
Adam ale jego syn Władysław. Zapewne w trosce o jak najlepszą pamięć o Mickiewiczu przyszłych pokoleń.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”