Ponowny chrzest dla synów po kilku latach?? o co chodzi...?

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Awatar użytkownika
Majtka_Łukasz

Sympatyk
Ekspert
Posty: 309
Rejestracja: wt 18 paź 2016, 10:14

Ponowny chrzest dla synów po kilku latach?? o co chodzi...?

Post autor: Majtka_Łukasz »

Dobry wieczór,

Od jakiegoś czasu badam losy rodziny moich przodków nazwiskiem Dokurno z powiatu oszmiańskiego (wileńszczyzna). Mam ich całkiem nieźle 'rozpracowanych' na przestrzeni XVIII-XIXw. (metryki, wywody szlacheckie itp). Dzisiaj jednak natknąłem się na metryki parafii Suderwa z Litwy, które mnie mocno zaskoczyły.
Pod koniec dwóch roczników (1854 i 1858), w ten sam dzień, widać chrzty dla ośmiorga chłopców z czterech różnych rodzin o nazwisku Dokurno...To już samo w sobie jest nietypowe, ale do tego Ci wszyscy chłopcy urodzili się i byli chrzczeni kilka lub kilkanaście lat wcześniej!

Poniżej podaje linki do tych metryk z parafii Suderwa z podstawowymi informacjami o ochrzczonych - data chrztu, imię dziecka, imię ojca i matki.
W nawiasach kwadratowych rok i parafia 'pierwszego' chrztu:

1854, Suderwa:
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... at=1447100
25/12/1854: Ignacy - Felicjan i Aniela Dokurno [1843, Graużyszki]
26/12/1854: Ignacy - Józef-Franciszek i Felicjana Popławska [1840, Graużyszki]
26/12/1854: Leonard - Józef-Franciszek i Felicjana Popławska [1843, Graużyszki]
26/12/1854: Julian - Adam i Tekla Dokurno [1847, Graużyszki]
26/12/1854: Jan-Ksawery - Piotr i Aniela Tarczewska [1851, Murowana Oszmianka]
26/12/1854: Józef-Antoni - Piotr i Aniela Tarczewska [1853, Murowana Oszmianka]
1858, Suderwa:
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... at=1447100
31/12/1858: Wincenty - Józef-Franciszek i Felicjana Popławska [1853, Graużyszki]
31/12/1858: Antoni - Adam i Tekla Dokurno [1852, Graużyszki]

O co tu chodzi?? :)
Czy ja tu coś źle odczytuję i te metryki z Suderwy nie dotyczą chrztów?
A jeśli to powtórne(?) chrzty to po co i dlaczego tylko dla chłopców? Mam 'udokumentowane' córki dla tych par urodzone także w okolicy Oszmiany a nie widać ich tutaj w parafii Suderwa...
Wszystkie 4 pary mieszkały wcześniej w okolicach Oszmiany a tu nagle z takim dziwnym tematem pojawiają się w oddalonej o ok. 80km parafii Suderwa?
W latach późniejszych, synowie Ci ślubują znowu w okolicach Oszmiany i ze swoimi rodzinami mieszkają w tamtym regionie...Śmiem wątpić czy Ci ludzie w ogóle mieszkali kiedykolwiek w parafii Suderwa...

P.S. Daty urodzenia podane w metrykach z Suderwy nijak się mają do tych 'oryginalnych' z rejonu Oszmiany...

Pozdrawiam,
Łukasz
Awatar użytkownika
Krzysztof_Wasyluk

Sympatyk
Posty: 766
Rejestracja: śr 02 kwie 2008, 22:51

Ponowny chrzest dla synów po kilku latach?? o co chodzi...?

Post autor: Krzysztof_Wasyluk »

Może to tylko rejestracja w księgach parafii?
Krzysztof Wasyluk
Awatar użytkownika
Małgorzata_Kulwieć

Sympatyk
Posty: 1841
Rejestracja: czw 16 lut 2012, 16:51
Otrzymał podziękowania: 1 time

Ponowny chrzest dla synów po kilku latach?? o co chodzi...?

Post autor: Małgorzata_Kulwieć »

A może te pierwsze chrzty, to były tzw chrzty "z wody", a te tutaj są dopełnieniem?
pozdrawiam
Małgorzata_Kulwieć
Szukam wszelkich informacji o: wszystkich Kulwiec(i)ach; Babińskich i Steckich z Lubelszczyzny, Warszawy, Włocławka i Turku; Sadochach i Knapach z okolic Mińska Maz.
el_za

Sympatyk
Mistrz
Posty: 6651
Rejestracja: ndz 11 gru 2011, 21:35

Ponowny chrzest dla synów po kilku latach?? o co chodzi...?

Post autor: el_za »

Łukaszu, to nie są powtórne akty chrztu, po kolei:

rok 1854:
- Ignacy ur. 13.V, tego roku w Suderwach
- Ignacy i Leonard, bliźnięta ur. 20.IV, tego roku w majątku Ciechanowiszkach
- Julian ur. 05.VII, tego roku w zaścianku Galina(?)
- Jan Ksawery i Józef Antoni, bliźnięta ur. 10.IV, tego roku w majątku Kosmowszczyźnie(?)

rok 1858:
- Wincenty ur. 19.X.1855 w Ciechanowiszkach
- Antoni ur. 08.V.1855 w zaścianku Łojciach

Prawdopodobnie chłopcy noszący wcześniej te imiona zmarli i rodzice nadali je kolejnym dzieciom.

Ela
Awatar użytkownika
Majtka_Łukasz

Sympatyk
Ekspert
Posty: 309
Rejestracja: wt 18 paź 2016, 10:14

Ponowny chrzest dla synów po kilku latach?? o co chodzi...?

Post autor: Majtka_Łukasz »

Te pierwsze wydają się 'normalnymi' chrztami "z olejów" jak zapisano w metrykach. Poniżej wrzucam linki do tych 'oryginalnych' chrztów dla chłopców w kolejności jak później w parafii Suderwa:

Akt nr.15 02(08)/02/1843: Ignacy - Felicjana i Anieli Dokurno
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... at=2325442
Akt nr.73 09(14)/07/1840: Ignacy - Józefa-Franciszka i Felicjany z Popławskich
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... at=2325442
Akt nr.86 02(08)/11/1843: Leonard - Józefa-Franciszka i Felicjany z Popławskich
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... at=2325442
Akt nr.2 13(19)/01/1847: Julian - Adama i Tekli Dokurno
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... at=2325442
Akt nr.97 18(26)/11/1851: Jan-Ksawery - Piotra i Anieli Tarczewskiej
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... at=2325442
Akt nr. 78 29(01)/10/1853: Józef-Antoni - Piotra i Anieli Tarczewskiej
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... at=2325442
Akt nr.73 11(19)/10/1853: Wincenty - Józefa-Franciszka i Felicjany z Popławskich
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... at=2325442
Akt nr.67 18(31)/08/1852: Antoni - Adama i Tekli Dokurno
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... at=2325442

Moja kiepska znajomość rosyjskiego nie daje mi pewności czy te zapisy w księgach z parafii Suderwa oznaczają faktycznie chrzest? Czy daty w kolumnie dla daty urodzenia faktycznie to mają oznaczać?
Jeśli to mają być jakieś zapisy 'rejestracji' w księgach parafii to dlaczego sześcioro synów zapisano w 1854 a dwóch następnych dopiero w 1858 (wszyscy urodzeni faktycznie w latach 1840-1853...)? I znowu, dlaczego nie ma takich zapisów w parafii Suderwa dla córek, których te pary miały kilka do 1854r.?

Dodatkowo, Józef-Franciszek i Felicjana z Popławskich mieli jeszcze jednego syna:
Akt. nr.14 02/02/1857 (Wialbutowo, Graużyszki): Stanisław - Franciszka i Felicjany z Popławskich (zmarł w 1861 też w Wialbutowie...)
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... at=2325442
Dlaczego jego nie zapisano w tych 'chrztach' z 1858 w Suderwie?

P.S. Parafia Suderwa jest fantastycznie zindeksowana (w pełni!) za lata 1797-1915 a nazwisko Dokurno pojawia się tylko w tych ośmiu aktach z lat 1854 i 1858...
el_za

Sympatyk
Mistrz
Posty: 6651
Rejestracja: ndz 11 gru 2011, 21:35

Ponowny chrzest dla synów po kilku latach?? o co chodzi...?

Post autor: el_za »

Te akty z Suderwy, to akty chrztów z zachowaniem wszystkich obrzędów.
Ale nie są to akty chrztów powtórne, z zapisów wynika, że są to "inne" dzieci tych rodziców. Wyżej napisałam Ci, kiedy i gdzie były urodzone.

Ela
Awatar użytkownika
Majtka_Łukasz

Sympatyk
Ekspert
Posty: 309
Rejestracja: wt 18 paź 2016, 10:14

Re: Ponowny chrzest dla synów po kilku latach?? o co chodzi.

Post autor: Majtka_Łukasz »

el_za pisze:Łukaszu, to nie są powtórne akty chrztu, po kolei:

....

Prawdopodobnie chłopcy noszący wcześniej te imiona zmarli i rodzice nadali je kolejnym dzieciom.

Ela
Elu, bardzo dziękuję, za Twoją odpowiedź. Poprzedniego posta pisałem zanim zobaczyłem co napisałaś.
Dziękuję za tłumaczenie, ale to niestety nie rozwiązuje tej 'zagadki'.
Moim zdaniem nie ma szans na to, aby cztery różne pary straciły swoich ośmioro synów i nagle w krótkim czasie dorobiły się tej samej ilości (z tymi samymi imionami) ;-)

Czy mamy tutaj do czynienia z jakimś 'matactwem' przy metrykch? Czy ktoś chciał 'namieszać' tym chłopcom w papierach?

Łukasz
el_za

Sympatyk
Mistrz
Posty: 6651
Rejestracja: ndz 11 gru 2011, 21:35

Re: Ponowny chrzest dla synów po kilku latach?? o co chodzi.

Post autor: el_za »

Na te pytania trudno odpowiedzieć. Czy masz pewność, że te ośmioro dzieci nie zmarło? Często zdarzało się, że po śmierci dziecka jego imię otrzymywało kolejne.

Ela
Awatar użytkownika
Majtka_Łukasz

Sympatyk
Ekspert
Posty: 309
Rejestracja: wt 18 paź 2016, 10:14

Re: Ponowny chrzest dla synów po kilku latach?? o co chodzi.

Post autor: Majtka_Łukasz »

Tak, oczywiście mam świadomość, że czasami po śmierci dziecka imię zmarłego 'przechodziło' na nowo narodzone dziecko. Ale nie w takiej skali jak tutaj :) to raczej niemożliwe ...
Z resztą, z metryk wynika, że chłopcy przeżyli dość długo i przynajmniej część z nich doczekało się swoich rodzin. Ich wiek przy ślubach pasuje bardziej do tych oryginalnych niż tych z 1854/58 roku.
Przyjrzyjmy się tym domniemanym bliźniakom dwóch opisanych wcześniej par:

Najpierw synowie Józefa-Franciszka i Felicjany Popławskiej: Ignacy i Leonard.
- Wg. metryk z Suderwy urodzeni w 1854r.
- Wg. metryk z Graużyszek: Ignacy ur. 1840, Leonard w 1843r.
Ślub Ignacego, lat 25 (Graużyszki, 1868) akt nr.11: https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... at=1106480
Ślub Leonarda, lat 30 (Graużyszki, 1876) akt nr. 25: https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... at=1106480
Jak widać wiek dla panów młodych zdecydowanie bardziej pasuje do dat urodzenia z tych 'oryginalnych' chrztów.

Dalej synowie Piotra i Anieli Tarczewskiej: Jan-Ksawery i Józef-Antoni
- Wg. metryk z Suderwy także urodzeni w 1854r.
- Wg. metryk z Murowanej Oszmiany: Jan-Ksawery ur. 1851, Józef-Antoni w 1853r.
Dla Jana nie mam niestety metryki, ale posiadam informację, że miał umrzeć jako kawaler w 1881r. w parafii Graużyszki...
Ślub Józefa, lat 27 (Murowana Oszmiana, 1881r.) akt nr.9: https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... cat=835078

Nazwisko Dokurno jest bardzo rzadkie, wedle mojej wiedzy w XIXw wszyscy pochodzili z jednej linii i mieszkali tylko w powiecie oszmiańskim. Daty urodzenia (z Graużyszek i Murowanej Oszmiany) części z tych synów potwierdzone są w wywodach szlacheckich dla tej rodziny...nie ma tam także żadnej wzmianki o parafii Suderwa...

Łukasz
GZZuk

Sympatyk
Posty: 305
Rejestracja: sob 16 cze 2018, 22:28
Otrzymał podziękowania: 5 times

Re: Ponowny chrzest dla synów po kilku latach?? o co chodzi.

Post autor: GZZuk »

Może chodziło o to, żeby ich "odmłodzić" na wypadek poboru do wojska?
Zofia
Awatar użytkownika
Majtka_Łukasz

Sympatyk
Ekspert
Posty: 309
Rejestracja: wt 18 paź 2016, 10:14

Re: Ponowny chrzest dla synów po kilku latach?? o co chodzi.

Post autor: Majtka_Łukasz »

Dziękuję za kolejną opinię, ale tu chyba nie chodzi o pobór do wojska...O ile mi wiadomo, takowy nie dotyczył potomków szlachty a z takimi mamy tu do czynienia.
tadeusz_k

Sympatyk
Posty: 41
Rejestracja: czw 26 lut 2009, 09:35

Re: Ponowny chrzest dla synów po kilku latach?? o co chodzi.

Post autor: tadeusz_k »

Nazwisko Dokurno jest bardzo rzadkie, wedle mojej wiedzy w XIXw wszyscy pochodzili z jednej linii i mieszkali tylko w powiecie oszmiańskim. Daty urodzenia (z Graużyszek i Murowanej Oszmiany) części z tych synów potwierdzone są w wywodach szlacheckich dla tej rodziny...nie ma tam także żadnej wzmianki o parafii Suderwa...

Łukasz[/quote
Witam
Nazwisko Dokurno występuje w księdze chrztów zlat 1853-1862 par.Suraż k.Białegostoku w roku 1856.
chrzest Józef s Ur.Wincentego i Karoliny z Boguszow Dokurnow
chrzest Wincenty s.Ur.Antoniego iMarianny z Konczyńskich?Dokurnow
chrzest Władysław s. Ur.Wincentego i Karoliny z Boguszow Dokurnow
chrzest Stanisław s. Ur. Wincentego i Karoliny z Boguszow Dokurnow

Pozdrawiam Tadeusz K.
111chris

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 308
Rejestracja: wt 28 wrz 2010, 22:53

Re: Ponowny chrzest dla synów po kilku latach?? o co chodzi.

Post autor: 111chris »

Przy chrzcie „okazano dziecię” mające lat 5 lub 6.
Oświadczono, że ma pół roku.
Pytanie: ksiądz „dał się nabrać” czy był wspólnikiem tego przekrętu?
Czy nazwisko proboszcza/wikarego Suderwa coś mówi poszukującemu rodziny Dokurno?

W mojej dalszej rodzinie zrobiono podobną „wycieczkę” przy okazji ślubu – 120 km.
Kluczem było nazwisko proboszcza…

Pozdrawiam
Krzysiek
Awatar użytkownika
Majtka_Łukasz

Sympatyk
Ekspert
Posty: 309
Rejestracja: wt 18 paź 2016, 10:14

Re: Ponowny chrzest dla synów po kilku latach?? o co chodzi.

Post autor: Majtka_Łukasz »

tadeusz_k pisze: Nazwisko Dokurno występuje w księdze chrztów zlat 1853-1862 par.Suraż k.Białegostoku w roku 1856.
Dziękuję!
Czy te metryki są dostępne przez internet? Mogę prosić ewentualnie o linki?

Łukasz
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”