Koloniści w Dmeninie. Skąd pochodzili?
Moderatorzy: Galinski_Wojciech, maria.j.nie, elgra
-
Tazbir_Marcin

- Posty: 291
- Rejestracja: ndz 10 lut 2019, 00:59
- Lokalizacja: Bytom
Koloniści w Dmeninie. Skąd pochodzili?
Dzień dobry, ostatnio przeglądając akta zauważyłem, że moi przodkowie byli kolonistami w miejscowości Dmenin (parafia Dmenin). Przeglądając akta zgonów, małżeństw itp z tej miejscowości zauważyłem, że sporo zamieszkujących tam ludzi było właśnie kolonistami.
Pochodzili ze Śląska Pruskiego.
Czy ktoś orientuje się kiedy, skąd i dlaczego napłynęli koloniści na te ziemie?
Mówię o roku ok. 1800.
Pozdrawiam,
Marcin Tazbir
Pochodzili ze Śląska Pruskiego.
Czy ktoś orientuje się kiedy, skąd i dlaczego napłynęli koloniści na te ziemie?
Mówię o roku ok. 1800.
Pozdrawiam,
Marcin Tazbir
- Majewski_Łukasz

- Posty: 329
- Rejestracja: pt 15 lut 2019, 19:35
Koloniści w Dmeninie. Skąd pochodzili?
Witaj,
"Twoja" parafia sąsiaduje z "moimi". W tym samym okresie znajduję w aktach zapisy o kolonistach ze Śląska.
Widocznie większy napływ. Nie mam pojęcia skąd dokładnie.
Jeżeli ktoś będzie miał jakiś trop to przyłączam się do grona słuchaczy.
"Twoja" parafia sąsiaduje z "moimi". W tym samym okresie znajduję w aktach zapisy o kolonistach ze Śląska.
Widocznie większy napływ. Nie mam pojęcia skąd dokładnie.
Jeżeli ktoś będzie miał jakiś trop to przyłączam się do grona słuchaczy.
Z pozdrowieniami
Łukasz M. Majewski
Łukasz M. Majewski
-
Arek_Bereza

- Posty: 5903
- Rejestracja: pt 26 cze 2015, 09:09
- Otrzymał podziękowania: 2 times
Koloniści w Dmeninie. Skąd pochodzili?
I w czym widzicie problem ? Wystarczy sięgnąć do dostepnych aktów zgonu np. z Dmenina do 1825 i późniejsze z Dziepółci ewangelickiej i dostaniecie często konkretne odpowiedzi. praca do wykonania jest i tyle
. Otworzyłem niemal na chybił trafił, był Landsberg, był Halber w Saksonii i inne
- kwroblewska

- Posty: 3387
- Rejestracja: czw 16 sie 2007, 21:32
- Lokalizacja: Łódź
- Podziękował: 10 times
- Otrzymał podziękowania: 8 times
Re: Koloniści w Dmeninie. Skąd pochodzili?
Dlatego, że m.in. wieś Dmenin w tym czasie leżała w obszarze Prus Południowych https://pl.wikipedia.org/wiki/Prusy_Po% ... %80%931807Tazbir_Marcin pisze:Dzień dobry, ostatnio przeglądając akta zauważyłem, że moi przodkowie byli kolonistami w miejscowości Dmenin (parafia Dmenin). Przeglądając akta zgonów, małżeństw itp z tej miejscowości zauważyłem, że sporo zamieszkujących tam ludzi było właśnie kolonistami.
Pochodzili ze Śląska Pruskiego.
Czy ktoś orientuje się kiedy, skąd i dlaczego napłynęli koloniści na te ziemie?
Mówię o roku ok. 1800.
publikacje w tym temacie m.in.
P. Szkutnik Sprowadzanie użytecznych cudzoziemców http://rcin.org.pl/Content/54983/WA308_ ... ZYTECZ.pdf
K.Woźniak PROBLEMÓW NIEMIECKIEGO OSADNICTWA ROLNEGO
W OKOLICACH ŁODZI W POCZĄTKACH XIX WIEKU OBRÓT ZIEMIĄ [pdf]
___
Krystyna
-
MichałMakuch

- Posty: 183
- Rejestracja: wt 20 lut 2018, 18:01
- Otrzymał podziękowania: 4 times
-
Gadecki.Bogusław

- Posty: 318
- Rejestracja: ndz 30 wrz 2012, 09:41
- Lokalizacja: Walbrzych
Witam ,
indeksowałem parafię Dziepółć ewangelicką , i potwierdzam ,
wiele informacji jest w samych aktach , musisz do nich po prostu dotrzeć i je po kolei przeczytać ,
szansa na najwięcej informacji jest w alegatach ,
gdy nie było jeszcze parafii ewangelickiej to ewangelicy pisali metryki w najbliższej parafii rzymskokatolickiej , w okresie 1808-25 robili to obowiązkowo , bo urzędnikami stanu cywilnego byli tylko proboszczowie rzymskokatoliccy , póżniej też korzystali z usług księży , bo nie było pastora, albo do kościoła rzymskokatolickiego było im bliżej ,
oni przyjeżdzali na tereny obecnego woj. łódzkiego ( i ościennych) z reguły bez dokumentów,
stąd w alegatach dużo jest tzw. aktów znania , choć też do tych dokumentów należy podchodzić z dystansem , bo te akty znania to była najlepsza metoda na nową tożsamość
,
może zbyt mnie ponosi fantazja, ale mogło się tak zdarzyć ,
Parafia Dziepółć ewangelicka swoim zasięgiem obejmowała cały obecny powiat radomszczański ,
kościół ewangelicki w samym Radomsku to dopiero od 1917 r ,
tak , tak , ewangelicy radomszczańscy musieli długo jezdzić na wieś do kościoła w Dziepółci ,
Posiadam kopię maszynopisu nieopublikowanej nigdy drukiem historii parafii Dziepółć ,
spisana przez zmarłego bodajże w 1988 r. ostatniego niemieckiego pastora R.Horna ,
po niemiecku , jeśli kogoś to interesuje to mogę przesłać ,
Już to kiedyś proponowałem : może ktoś zdecyduje się ten tekst przetłumaczyć i z jakimś komentarzem wydrukować w Zeszytach Radomszczańskich , wydawnictwie PTH o/Radomsko ? dobrze by było ,
pozdrawiam,
Bogusław Gadecki
indeksowałem parafię Dziepółć ewangelicką , i potwierdzam ,
wiele informacji jest w samych aktach , musisz do nich po prostu dotrzeć i je po kolei przeczytać ,
szansa na najwięcej informacji jest w alegatach ,
gdy nie było jeszcze parafii ewangelickiej to ewangelicy pisali metryki w najbliższej parafii rzymskokatolickiej , w okresie 1808-25 robili to obowiązkowo , bo urzędnikami stanu cywilnego byli tylko proboszczowie rzymskokatoliccy , póżniej też korzystali z usług księży , bo nie było pastora, albo do kościoła rzymskokatolickiego było im bliżej ,
oni przyjeżdzali na tereny obecnego woj. łódzkiego ( i ościennych) z reguły bez dokumentów,
stąd w alegatach dużo jest tzw. aktów znania , choć też do tych dokumentów należy podchodzić z dystansem , bo te akty znania to była najlepsza metoda na nową tożsamość
może zbyt mnie ponosi fantazja, ale mogło się tak zdarzyć ,
Parafia Dziepółć ewangelicka swoim zasięgiem obejmowała cały obecny powiat radomszczański ,
kościół ewangelicki w samym Radomsku to dopiero od 1917 r ,
tak , tak , ewangelicy radomszczańscy musieli długo jezdzić na wieś do kościoła w Dziepółci ,
Posiadam kopię maszynopisu nieopublikowanej nigdy drukiem historii parafii Dziepółć ,
spisana przez zmarłego bodajże w 1988 r. ostatniego niemieckiego pastora R.Horna ,
po niemiecku , jeśli kogoś to interesuje to mogę przesłać ,
Już to kiedyś proponowałem : może ktoś zdecyduje się ten tekst przetłumaczyć i z jakimś komentarzem wydrukować w Zeszytach Radomszczańskich , wydawnictwie PTH o/Radomsko ? dobrze by było ,
pozdrawiam,
Bogusław Gadecki
-
MarcinBialasek

- Posty: 48
- Rejestracja: ndz 25 sie 2019, 13:50
Re: Koloniści w Dmeninie. Skąd pochodzili?
Kolonista w tym przypadku raczej nie oznacza kogoś kto zasiedla, tylkoTazbir_Marcin pisze:Dzień dobry, ostatnio przeglądając akta zauważyłem, że moi przodkowie byli kolonistami w miejscowości Dmenin
1) kogoś kto mieszka na kolonii, a nie w głównej części wsi
2) kogoś wolnego od pańszczyzny, kto najprawdopodobniej dzierżawi ziemię.
Rozumiem, że masz na myśli Dmenin w woj. łódzkim
-
Gadecki.Bogusław

- Posty: 318
- Rejestracja: ndz 30 wrz 2012, 09:41
- Lokalizacja: Walbrzych
Re: Koloniści w Dmeninie. Skąd pochodzili?
Odpowiem za Marcina ,
chodzi o Dmenin w woj.łódzkim i chodzi o tych co zasiedlali , czyli tworzyli kolonie i ich potomków ,
moje osobiste doświadczenie dotyczy wsi Krery , pow. Radomsko , w sumie od Dmenina może 20 km,
wieś już obecna w dokumentach jako osada leśna w XIV w. na przełomie XVIII/XIX około 10 pańszczyznianych gospodarstw , ich siedziby tworzyły zwartą zabudowę ,
w 1799 roku przyjeżdza z Prus 11 rodzin i tworzy 300 metrów od wsi Krery Kolonię Krery ,
już na starcie więcej gospodarstw , niż wieś macierzysta , każdy dostaje do dyspozycji hubę ziemi ,
plus minus w kształcie prostokąta, którą ma wykarczować , oczyścić , siedziby budują mniej więcej w środku swojej połaci ziemi ,
tworzy się wieś o lużnej zabudowie ,
od 1864 chłopi z Krer i koloniści z Kolonii Krery uwłaszczeni , na równych prawach do ziemi , na której gospodarowali ,
w okresie międzywojennym wieś Krery to 14 gospodarstw, Kolonia Krery to 36 gospodarstw ,
po wojnie długo utrzymano obie nazwy Krery i Kolonia Krery , bo tak naprawdę to dwie różne miejscowości , koniec końców Kolonia Krery tak się obecnie wyludniła ( bodajże 7 gospodarstw rozrzuconych na dużej powierzchni) ,że wszystko funkcjonuje jako Krery
więc z tą nazwą Kolonia to nie tak do końca
, nazwy Krery i Kolonia Krery funkcjonowały obok siebie
około 200 lat , rzeczywistość i stosunki własnościowe wokół bardzo różnie się w tym czasie zmieniały ,
jako ciekawostkę powiem ,że okoliczna ludność nigdy Koloni Krery nie nazywała w ten sposób ,
wszyscy mówili i do dzisiaj mówią Olindry , prawdopodobnie jako gwarowe zniekształcenie słowa Holendry , które to słowo nawiązywało właśnie do miejsca pochodzenia kolonistów,
choć właściwie były to Prusy , a właściwie to pogranicze województw zachodniopomorskiego i lubuskiego
czyli obecnej Polski , i tak się kręcą koła historii,
pozdrawiam
Bogdan
chodzi o Dmenin w woj.łódzkim i chodzi o tych co zasiedlali , czyli tworzyli kolonie i ich potomków ,
moje osobiste doświadczenie dotyczy wsi Krery , pow. Radomsko , w sumie od Dmenina może 20 km,
wieś już obecna w dokumentach jako osada leśna w XIV w. na przełomie XVIII/XIX około 10 pańszczyznianych gospodarstw , ich siedziby tworzyły zwartą zabudowę ,
w 1799 roku przyjeżdza z Prus 11 rodzin i tworzy 300 metrów od wsi Krery Kolonię Krery ,
już na starcie więcej gospodarstw , niż wieś macierzysta , każdy dostaje do dyspozycji hubę ziemi ,
plus minus w kształcie prostokąta, którą ma wykarczować , oczyścić , siedziby budują mniej więcej w środku swojej połaci ziemi ,
tworzy się wieś o lużnej zabudowie ,
od 1864 chłopi z Krer i koloniści z Kolonii Krery uwłaszczeni , na równych prawach do ziemi , na której gospodarowali ,
w okresie międzywojennym wieś Krery to 14 gospodarstw, Kolonia Krery to 36 gospodarstw ,
po wojnie długo utrzymano obie nazwy Krery i Kolonia Krery , bo tak naprawdę to dwie różne miejscowości , koniec końców Kolonia Krery tak się obecnie wyludniła ( bodajże 7 gospodarstw rozrzuconych na dużej powierzchni) ,że wszystko funkcjonuje jako Krery
więc z tą nazwą Kolonia to nie tak do końca
około 200 lat , rzeczywistość i stosunki własnościowe wokół bardzo różnie się w tym czasie zmieniały ,
jako ciekawostkę powiem ,że okoliczna ludność nigdy Koloni Krery nie nazywała w ten sposób ,
wszyscy mówili i do dzisiaj mówią Olindry , prawdopodobnie jako gwarowe zniekształcenie słowa Holendry , które to słowo nawiązywało właśnie do miejsca pochodzenia kolonistów,
choć właściwie były to Prusy , a właściwie to pogranicze województw zachodniopomorskiego i lubuskiego
czyli obecnej Polski , i tak się kręcą koła historii,
pozdrawiam
Bogdan
-
Tazbir_Marcin

- Posty: 291
- Rejestracja: ndz 10 lut 2019, 00:59
- Lokalizacja: Bytom
Re: Koloniści w Dmeninie. Skąd pochodzili?
Dziękuję wszystkim z Państwa którzy zabrali głos.
Mam dwie linie pochodzące właśnie ze Śląska Pruskiego.
W jednej z linii w akcie małżeństwa mojego przodka Langkammera, zapisana jest miejscowość Niklasdorf. Brał on ślub w Częstochowie. Mieszał w Dmeninie.
Takich miejscowości jest niestety 5.
Kolejny - Kubicki - tutaj niestety nie podano konkretnej miejscowości.
Aktualnie jestem na etapie wystąpienia z prośbą o udostępnienie alegatów.
Dowód do aktu małżeństwa mojego przodka Kubickiego na pewno jest w archiwum. Jeżeli chodzi o Langkammerów to czekam na odpowiedź zwrotną, gdyż sam nie znalazłem.
Panie Bogusławie proszę zapytać na Facebooku - grupa Genealodzy PL, może tam ktoś wyrazi chęć tłumaczenia. Bardzo cenny dokument.
Bardzo ciekawa informacja odnośnie ewangelików - może kiedyś się przyda.
Mam dwie linie pochodzące właśnie ze Śląska Pruskiego.
W jednej z linii w akcie małżeństwa mojego przodka Langkammera, zapisana jest miejscowość Niklasdorf. Brał on ślub w Częstochowie. Mieszał w Dmeninie.
Takich miejscowości jest niestety 5.
Kolejny - Kubicki - tutaj niestety nie podano konkretnej miejscowości.
Aktualnie jestem na etapie wystąpienia z prośbą o udostępnienie alegatów.
Dowód do aktu małżeństwa mojego przodka Kubickiego na pewno jest w archiwum. Jeżeli chodzi o Langkammerów to czekam na odpowiedź zwrotną, gdyż sam nie znalazłem.
Panie Bogusławie proszę zapytać na Facebooku - grupa Genealodzy PL, może tam ktoś wyrazi chęć tłumaczenia. Bardzo cenny dokument.
Bardzo ciekawa informacja odnośnie ewangelików - może kiedyś się przyda.
Re: Koloniści w Dmeninie. Skąd pochodzili?
Nawiązując do pytania Autora wątku: „Czy ktoś orientuje się kiedy, skąd i dlaczego napłynęli koloniści na te ziemie?” oraz do wpisu Bogdana o tych, którzy na zamieszkałe tereny mówią „Olindry”:
„Początki osadnictwa olęderskiego na ziemiach polskich sięgają pierwszej połowy XVI w., kiedy to na tereny dzisiejszych Żuław i Doliny Dolnej Wisły zaczęli masowo napływać migranci z Niderlandów. Do opuszczenia ojczyzny skłaniały ich prześladowania, jakich doznawali z przyczyn religijnych – większość z nich była bowiem menonitami, członkami protestanckiego kościoła zwalczanego zarówno przez katolików jak i inne wyznania protestanckie. Kierunek ich migracji wyznaczyły z jednej strony bliskie kontakty handlowe Gdańska z niderlandzkimi portami, z drugiej – rozwijająca się w Polsce tolerancja religijna, która dawała uciekinierom nadzieję na życie w zgodzie z własnymi przekonaniami.” >>
Czytaj więcej: Michał Targowski, Osadnictwo olęderskie w Polsce – jego rozwój i specyfika.
Odsyłacz: https://www.academia.edu/31748057/Micha ... 6_s._11-26
Łączę pozdrowienia –
Lidia
„Początki osadnictwa olęderskiego na ziemiach polskich sięgają pierwszej połowy XVI w., kiedy to na tereny dzisiejszych Żuław i Doliny Dolnej Wisły zaczęli masowo napływać migranci z Niderlandów. Do opuszczenia ojczyzny skłaniały ich prześladowania, jakich doznawali z przyczyn religijnych – większość z nich była bowiem menonitami, członkami protestanckiego kościoła zwalczanego zarówno przez katolików jak i inne wyznania protestanckie. Kierunek ich migracji wyznaczyły z jednej strony bliskie kontakty handlowe Gdańska z niderlandzkimi portami, z drugiej – rozwijająca się w Polsce tolerancja religijna, która dawała uciekinierom nadzieję na życie w zgodzie z własnymi przekonaniami.” >>
Czytaj więcej: Michał Targowski, Osadnictwo olęderskie w Polsce – jego rozwój i specyfika.
Odsyłacz: https://www.academia.edu/31748057/Micha ... 6_s._11-26
Łączę pozdrowienia –
Lidia
- Krystyna.waw

- Posty: 5531
- Rejestracja: czw 28 kwie 2016, 17:09
- Podziękował: 6 times
Olendrzy
Dołożę jeszcze jedno opracowanie.
J. Goldberg "Osadnictwo olęderskie w dawnym województwie łęczyckim i sieradzkim"
ale nie mogę znaleźć w sieci, tu wiele innych tekstów
http://holland.org.pl/art.php?kat=art&d ... 001&id=toc
J. Goldberg "Osadnictwo olęderskie w dawnym województwie łęczyckim i sieradzkim"
ale nie mogę znaleźć w sieci, tu wiele innych tekstów
http://holland.org.pl/art.php?kat=art&d ... 001&id=toc
Krystyna
*** Szarlip, Zakępscy, Kowszewicz, Broczkowscy - tych nazwisk szukam.
*** Szarlip, Zakępscy, Kowszewicz, Broczkowscy - tych nazwisk szukam.