Łukomski. Ojcem Antoni czy Franciszek?

Wzajemna pomoc w problemach natury genealogicznej. Przed wysłaniem zapytania proszę sprawdzić podforum tematyczne : Tłumaczenia metryk: łacina, niemiecki, rosyjski, ukraiński, angielski, francuski ; także tematy : Poszukiwania lub Stronę Główną Forum

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Awatar użytkownika
Majewski_Łukasz

Członek PTG
Ekspert
Posty: 329
Rejestracja: pt 15 lut 2019, 19:35

Łukomski. Ojcem Antoni czy Franciszek?

Post autor: Majewski_Łukasz »

Moi Drodzy,

Przedstawię Wam w skrócie jaką mam zagadkę:

Jeden z moich przodków Maciej Łukomski ślubuje Agnieszce Adamiec w parafii Zagnańsk w roku 1855 (Akt10/1855)
W akcie tym dowiadujemy się, że Maciej jest synem Antoniego i Rozalii i pochodzi z parafii Odrowąż.
Chcąc dowiedzieć się więcej o urodzeniu Macieja, zajrzałem do alegat LINK
Załącznik do aktu małżeństwa, jak zapisane na początku, jest "wypisany dosłownie".
Znałem datę urodzenia, ale chciałbym poznać numer aktu - w alegacie go nie ma.
Odnalazłem w parafii Odrowąż akt urodzenia Macieja 37/1830

W akcie potwierdza się wszystko co było w "wypisanym dosłownie" załączniku do małżeństwa OPRÓCZ imienia ojca.
To dość istotna sprawa, bo po małym rekonesansie za pomocą Geneteki udało mi się ustalić, że Antoni Łukomski (ojciec z aktu ślubu i alegaty) oraz Franciszek (ojciec z aktu urodzenia) to prawdopodobnie BRACIA LINK

Tyle, że Rozalię poślubia Antoni (jak widać w powyższym linku).
Franciszek wcześniej ślubuje Zofii.

Podsumowując:
Czy piśmienny z aktu urodzenia pomylił imiona?
Jak to się ma do "Wypisane dosłownie" z alegat?

Macie jakieś podobne doświadczenia?
Jak to ugryźć?
Z pozdrowieniami
Łukasz M. Majewski
Al_Mia

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1373
Rejestracja: pt 08 lis 2013, 19:01

Post autor: Al_Mia »

Podane linki nie otwierają się. Moim zdaniem pomyłka przy spisaniu aktu urodzenia.

Ja miałam podobny przypadek.
W akcie urodzenia mojego pra..dziadka zamiast Kuneginda Xińska wpisano obcą kobietę Zzzz . Naszukałam się aktu zgonu mojej Xińskiej i aktu ponownego ślubu pradziadka.
Po pewnym czasie odkryłam że w kolejnej metryce jakiegoś dziecka była jako matka moja Xińska zamiast tej Zzzz.

Tak oto ksiądz zamienił matki dwojgu dzieciom.
(wyszło takie takie "cudzołóstwo" w czworokącie)
:D
Myślę że najpierw były zapiski w brudnopisie, potem przepisując do księgi pomylił.

pozdrawiam
Ala
ODPOWIEDZ

Wróć do „Potrzebuję pomocy”