forum nie kulinarne, ale temat owszem
może faktycznie z uwagi na sąsiedztwo nie czysto kulinarny, bo pewnie musi być zabarwiony abo i nawet przechylony w stronę a skąd byli, a skąd wiemy etc
PS nie przez przypadek i nie było wyjątkiem, że sklepy kolonialne były zakładane także przez byłych zesłańców - nie cofam się dalej niż do połowy XIX wieku
co nie znaczy, że akurat w świątecznych potrawach musiały się obcości pojawiać
Świąteczne przepisy naszych przodków
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
-
ladra_sonia

- Posty: 137
- Rejestracja: śr 08 lis 2017, 17:30
Włodku, bo to po prostu już jest takie nasze lekkie zboczenie 
Co do przepisu na tort to bardzo podobny przepis znalazłam w książce "Nowoczesna Kuchnia Domowa" A. Piętkowej z lat 30 XX w. z tymże tam przepis na krem jest inny...
"Mój" przepis jest oczywiście napisany przez ciocię ręcznie ale skąd go miała pierwotnie to nie mam pojęcia...u nas w domu zawsze był to tort cioci Gosi
Co do przepisu na tort to bardzo podobny przepis znalazłam w książce "Nowoczesna Kuchnia Domowa" A. Piętkowej z lat 30 XX w. z tymże tam przepis na krem jest inny...
"Mój" przepis jest oczywiście napisany przez ciocię ręcznie ale skąd go miała pierwotnie to nie mam pojęcia...u nas w domu zawsze był to tort cioci Gosi
Pozdrawiam
Sonia
Sonia