Witam !
Prowadziłem badania na podstawie ksiąg tej parafii. Kilka słów dla przyszłych poszukiwaczy. Zbiór akt tej parafii obejmował pierwotnie księgi od 1710r. W obecnym stanie rzeczy księgi z lat 1710-1807 nie istnieją (były przechowywane w Wigrach do II wojny), akta stanu cywilnego z lat 1808-1908 są przechowywane w AP w Suwałkach pod nr zespołu 167, korzysta się z mikrofilmów, od 1909 akta w USC w Suwałkach. Zasób dość kompletny z dużymi brakami tylko pod koniec XIX i na początku XX wieku, pozwala na swobodne badania. W aktach od 1866 do 1918 język rosyjski. W kancelarii parafialnej księgi od 1866r. z bardzo dużymi brakami, pojedyncze księgi wręcz, badania znacznie utrudnione. Służę pomocą w przypadku osób zainteresowanych.
Jeśli ktoś posiada jakiekolwiek informacje o księgach z lat 1710-1807 dla Parafii Wigry proszę o zbawienna informację.
Pozdrawiam !
Paweł
Akta Parafii Wigry
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
wasilewski_paweł

- Posty: 20
- Rejestracja: czw 01 paź 2009, 09:12
Akta Parafii Wigry
Serdecznie witam proszac o pomoc w odnalezieniu jakichkolwiek informacji dotyczace nazwiska ANTONOWICZ, ktore wywodzi sie z tych okolic. Nie wiele wiem o moim przodku skad mam ciagle problemy z odnalezieniem sladow rodzinnych. Chodzi mi o Antoniego A. (ur. ok. 1885/90-zm. ok.1945/46) z Sobolewa (?) lub tez innej miejscowosci w poblizu jeziora. Trudno mi cokolwiek powiedziec.
Wiem tylko, ze pochodzil z licznej rodziny, ktora wyemigrowla do USA na pocz. XX w., pozostawiajac Antoniego w Polsce.
Byc moze w tejze parafii pokaze sie jakas wzmianka. Kazda wiadomosc jest sprawa bardzo cenna.
Dziekuje za uwage.
Z pozdrowieniami
Zofiant
Wiem tylko, ze pochodzil z licznej rodziny, ktora wyemigrowla do USA na pocz. XX w., pozostawiajac Antoniego w Polsce.
Byc moze w tejze parafii pokaze sie jakas wzmianka. Kazda wiadomosc jest sprawa bardzo cenna.
Dziekuje za uwage.
Z pozdrowieniami
Zofiant
-
wasilewski_paweł

- Posty: 20
- Rejestracja: czw 01 paź 2009, 09:12
Witam !
Idealnym rozwiązaniem byłaby znajomość dokładnego miejsca urodzenia lub zgonu Antonowicz Antoniego. Z postu wynika, że ślady należy wiązać z Sobolewem. Miejscowość ta nie należała do Parafii Wigry lecz do Parafii Suwałki. Jednakże zarówno dla Wigier jak i Suwałk akta stanu cywilnego od 1909r. znajdują się w Urzędzie Stanu Cywilnego w Suwałkach więc dla poszukiwanego zgonu dla lat 1945/46 w wigierskiej lub suwalskiej parafii wystarczy zwrócić się z prośbą o odpowiednie sprawdzenie w urzędzie. Jeśli posiada Pan/i dokładniejsze dane proszę je podać. Spróbuję pomóc !
Pozdrawiam !
Paweł
Idealnym rozwiązaniem byłaby znajomość dokładnego miejsca urodzenia lub zgonu Antonowicz Antoniego. Z postu wynika, że ślady należy wiązać z Sobolewem. Miejscowość ta nie należała do Parafii Wigry lecz do Parafii Suwałki. Jednakże zarówno dla Wigier jak i Suwałk akta stanu cywilnego od 1909r. znajdują się w Urzędzie Stanu Cywilnego w Suwałkach więc dla poszukiwanego zgonu dla lat 1945/46 w wigierskiej lub suwalskiej parafii wystarczy zwrócić się z prośbą o odpowiednie sprawdzenie w urzędzie. Jeśli posiada Pan/i dokładniejsze dane proszę je podać. Spróbuję pomóc !
Pozdrawiam !
Paweł
Witam!
Dziekuje za tak szybka odpowiedz.
Przykro mi, ale niezbyt wiele posiadam informacji na jego temat, gdyz dokladnej daty smierci jak do tej pory nie udalo mi sie ustalic. W tej sprawie zwrocilam sie do IPN gdyz dotyczy to zbrodni jaka dokonala sie po wojnie, w okresie wkroczenia "band" partyzanckich oraz dzialan naszych sluzb bezpieczenstwa (?). Rodzina nie posiadala zadnych dowodow tozsamosci i dlatego trudno zwrocic sie z prosba do kogokolwiek. Wylacznie moge podac dane jego zony Walerii Antonowicz (zd. Mazurkiewicz) ur. 5-12-1890 w Gatne, a zm. 8-03-1970 w Podnowince. Byc moze na podstawie ich slubu mozna byloby cos odkryc? Ponadto co do Sobolewa, to nie jest pewne w 100%....
Wiem, ze ich pierwszy syn Stanislaw ur. sie w Suwalkach dn. 28-02-1911.
Ciesze sie, ze ktos ofiarowuje swoja pomoc. Jesli jest to w Pana mozliwosciach to bardzo prosze o to lub tez o podanie wskazowek gdzie powinnam skierowac sie w tej sprawie.
Z gory dziekuje
Zofiant
Dziekuje za tak szybka odpowiedz.
Przykro mi, ale niezbyt wiele posiadam informacji na jego temat, gdyz dokladnej daty smierci jak do tej pory nie udalo mi sie ustalic. W tej sprawie zwrocilam sie do IPN gdyz dotyczy to zbrodni jaka dokonala sie po wojnie, w okresie wkroczenia "band" partyzanckich oraz dzialan naszych sluzb bezpieczenstwa (?). Rodzina nie posiadala zadnych dowodow tozsamosci i dlatego trudno zwrocic sie z prosba do kogokolwiek. Wylacznie moge podac dane jego zony Walerii Antonowicz (zd. Mazurkiewicz) ur. 5-12-1890 w Gatne, a zm. 8-03-1970 w Podnowince. Byc moze na podstawie ich slubu mozna byloby cos odkryc? Ponadto co do Sobolewa, to nie jest pewne w 100%....
Wiem, ze ich pierwszy syn Stanislaw ur. sie w Suwalkach dn. 28-02-1911.
Ciesze sie, ze ktos ofiarowuje swoja pomoc. Jesli jest to w Pana mozliwosciach to bardzo prosze o to lub tez o podanie wskazowek gdzie powinnam skierowac sie w tej sprawie.
Z gory dziekuje
Zofiant
-
wasilewski_paweł

- Posty: 20
- Rejestracja: czw 01 paź 2009, 09:12
Witam !
Każda informacja jest dla mnie cenna. Myślę, że na początku należy skorzystać z tych wszystkich informacji, które właśnie Pani przesłała. Postaram się je właściwie wykorzystać i potwierdzić. Nie wiem na ile ma Pani szczęście lub zwykły zbieg okoliczności, ale w najbliższą sobotę będę w Parafii Szczepki (rodzinna parafia Walerii Antonowicz: Gatne i Podnowinka) w związku z własnymi badaniami, więc mam nadzieję los będzie przychylny w Pani poszukiwaniach. Nie obiecuję rewelacji lecz szczerą pomoc, która może trochę potrwać. Proszę trzymać kciuki i uzbroić się w cierpliwość.
Pozdrawiam !
Paweł
Każda informacja jest dla mnie cenna. Myślę, że na początku należy skorzystać z tych wszystkich informacji, które właśnie Pani przesłała. Postaram się je właściwie wykorzystać i potwierdzić. Nie wiem na ile ma Pani szczęście lub zwykły zbieg okoliczności, ale w najbliższą sobotę będę w Parafii Szczepki (rodzinna parafia Walerii Antonowicz: Gatne i Podnowinka) w związku z własnymi badaniami, więc mam nadzieję los będzie przychylny w Pani poszukiwaniach. Nie obiecuję rewelacji lecz szczerą pomoc, która może trochę potrwać. Proszę trzymać kciuki i uzbroić się w cierpliwość.
Pozdrawiam !
Paweł