Rodzina mojego taty zostala wywieziona najprawdopodobniej w 1941 roku (prace przymusowe rozpoczeli na poczatku 1942 roku) na roboty do Francji, z Klimkowizny. Obecnie to jednostka administracyjna miasta Pabianic. Kilka uliczek stanowiacych zachodnia granice miasta. Po drugiej stronie glownej arterii Pabianic znajduje sie Park Wolnosci. Tam tez 7 wrzesnia 1939 roku toczyla sie Bitwa o Pabianice. Klimkowizna ucierpiala wtedy w wyniku ostrzału artleryjskiego, paliła sie.
Rodzina taty tam mieszkala, nie wiem jak radzili sobie wtedy, ale dwa lata pozniej stamtąd ich wywieziono, domyslam sie wiec, ze ich dom/mieszkanie nie spaliło sie. W sprawie wywózek kontaktowalam sie juz z AP w Łodzi, Muzeum Miasta Pabianic. Nic nie udalo sie ustalic.
W 'Słowniku Geograficznym Królestwa Polskiego i innych krajów słowianskich' znalazlam notke, ze Klimkowizna byla kiedys kolonią włościańska w powiecie łaskim, ani slowa o Pabianicach.
Zastanawiam sie gdzie szukac spisu ludnosci tego malego miejsca.
Poszukuje rowniez wszelkich wspomnień ludzi, ktorzy mieszkali w Klimkowiznie przed, w trakcie lub zaraz po wojnie. Dotychczas nie udalo mi sie nic znalezc na ten temat. A z rodziny nie mam juz kogo zapytac
Bede wdzieczna za wszelkie sugestie, za podzielenie sie wiedza na powyższy temat .
Serdecznie pozdrawiam.
Krystyna
