https://images92.fotosik.pl/301/b1ab6c90ef985c18.jpg

Rozczytuję Lovisa Kisler... - Słusznie? A może Louisa? Acz z porównania liter łatwiej dopatrzyć się w imieniu v, niż u...
Pod jakim imieniem tak odnotowaną osobę znali najpewniej sąsiedzi? Jako Łucję, Elizę, Ludwikę/Luizę? Z tymi jesteśmy bardziej osłuchani, ale i Lovisa funkcjonuje podobno jako żeńskie imię skandynawskie... A może to żeńska forma od hebr. Lewi/Levi?
Na jaką narodowość wskazują dane ze skanu? Niem., żyd., holend., ..? Wpis pochodzi z 1830 r., z katol. parafii z terenów pruskich, blisko Wąbrzeźna.
A może nazwisko przypomina jakieś nieznane mi posp. słówko z niemieckiego lub jidysz - i der Kisler znaczyło pszczelarz albo bednarz?
Uwagę zwraca jeszcze ta jakby "ksenofobiczna" kreseczka w tabeli. Tylko "Lovisa" taką dostała. O nieprawym łożu ani niekatolickim wyznaniu nic tam explicite nie dodano.
Proszę o pomysły, podpowiedzi,
Kamil
