Nadanie tytułu od księcia Burgundii

Szlachectwo, heraldyka

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie, adamgen

domislaw

Nieaktywny
Posty: 263
Rejestracja: pt 05 mar 2010, 15:55

Nadanie tytułu od księcia Burgundii

Post autor: domislaw »

Znalazłem na Wiki i nie mogłem się powstrzymać żeby nie wrzucić:

"W latach 70. XX wieku Juliusz Sokolnicki dodał do nazwiska człon „Nowina” i zaczął tytułować się polskim hrabią. W późniejszych latach używał też tytułu księcia otrzymanego od samozwańczych władców: księcia Augusta von Hohenstaufa i potwierdzonego przez samozwańczego księcia Burgundii, niejakiego Karla Friedricha von Deutschland."

https://pl.wikipedia.org/wiki/Juliusz_Nowina-Sokolnicki

Wiem, że "samozwańcy" byli, są i będą, ale jakoś rozbawiło mnie to setnie :D

Pozdrowienia,
Krzysio
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Nadanie tytułu od księcia Burgundii

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

albo samo- (-zwańczy, i najczęściej -dzielni)
albo marionetki:)
tj przy braku ciągłości

granica wg "uznani" raczej niż czy sami po stanowisko sięgneli

a serio - nie wiem co daje prawo nadawania tytułów teraz
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
Tomasz_Lenczewski

Sympatyk
Posty: 2249
Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time
Kontakt:

Nadanie tytułu od księcia Burgundii

Post autor: Tomasz_Lenczewski »

Mam gdzieś w domu ten dyplom książęcy od pretendenta do tronu cesarskiego Niemiec. Wszystkie dokumenty Sokolnickiego tyle warte począwszy od tych oficjalnych (jego prawdziwą metrykę urodzin/chrztu z 1925/1926 ogłosiłem wraz ze sprostowaniem metryki ślubu rodziców i prawdy o pierwszych ślubach). Na stronie internetowej następcy Sokolnickiego są też nadania we Francji stopnia oficerskiego i VM dla Sokolnickiego z 1945 r., kiedy jeszcze siedział spokojnie w Żyrardowie i nie marzył o takiej „karierze”.
Tytuły mogą nadawać jedynie panujący władcy. Od czasów Piusa XII nie słyszałem, aby ktoś został comes romanus, chyba, że tajnie
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Nadanie tytułu od księcia Burgundii

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

nominalnie czy faktycznie panujący?
wygnańcy chyba nadawali i w XX wieku i przez lata nie było to kwestionowane
a jak wygnańcy to i ich "następcy"?
"panujący" w uznanych państwach (ONZ) czy też w historycznych (wszak nie zawsze ich koniec był prawomocny i nie jest taki do dziś, jeśli odejdziemy od cezury "uznane międzynarodowo"/członek UN, etc)

jakkolwiek śmiesznie by to dziś nie brzmiało, to kwestie sukcesyjne (nie tylko ciągłość, ale i prawo nadawania tytułów) w przeszłości też budziły kontrowersje:)

tytuły - ale jakie?
procedura "daję tytuł wraz z możliwością nadawania szlachectwa innym (personalnego?)" rzadka, ale była
nie dotyczyła polskiego szlachectwa, ale była
tu w bok skok:
Tomku - pewnie z pamięci dasz radę - Ignacy Karol Korwin-Milewski nie miał takiego przywileju wraz z tytułem hrabiowskim? Inni Ci znani?
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
Tomasz_Lenczewski

Sympatyk
Posty: 2249
Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time
Kontakt:

Nadanie tytułu od księcia Burgundii

Post autor: Tomasz_Lenczewski »

Tytuły żadnych pretendentów nie mają żadnej mocy prawnej, co najwyżej kopertową. Nawet tytuły byłego króla Włoch nadane w formie potwierdzenia tytułów rzekomo posiadanych przez rodzinę są kwestionowane (np. tytuł Andrzeja Ciechanowieckiego rzekomo uznany przez PZKM - guzik nieuznany!)
To jest powszechnie przyjęte (np. przez Związek Szlachty Niemieckiej). Naturalnie kopertowo czy towarzysko wiadomo, jak bywa.
Rosyjska Heroldia przy JCM (pretendentce) kreuje nowe tytuły w sensie przedłużania na dalsze pokolenia te wygasłe po mieczu. Ale to jest dyskusyjne. Potomkowie władców Prus czy Austrii nie bawią się w takie rzeczy.

Większość tytułów "sypiących" się pochodzi od pretendentów, których przodkowie nie byli władcami, jak ów dyskusyjny Hohenstauf.
Natomiast tytuły nadawane przez władców w obrębie rodziny to jest uznane, ale chodzi o tytuły władców niegdyś suwerennych - Habsburgów (nowe nadania tytułów dla potomków morganatycznych)
Teraz mamy takie curiosa, iż potomkowie byłych władców - Rwandy czy Etiopii części goście Klubu Polskiego w Miami ponadawali Polakom tytuły hrabiów czy nawet margrabiów ... Problem też w tym, że władcy tych królestw nigdy takich nie nadawali ...

Nawet przedwojenne uznania Heroldii hiszpańskiej dla polskich rodzin zostały zakwestionowane prawnie, co nie przeszkadzało tym rodzinom szczycić się tytułami.
Tytuły nadają suwerenni władcy. Ignacy Korwin Milewski miał tylko wyspę i zmieniał poddaństwo wielokrotnie. Swój tytuł papieski kwestionowany przez sąd wiedeński przy okazji innego procesu udowodnił ... Almanachem Błękitnym
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Nadanie tytułu od księcia Burgundii

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

OK
mnie to niespecjalnie
no może poza księstwami uznanymi w Unii Lubelskiej i kwestiami praw i ich przenoszenia, tytuł a ziemia etc
no.. ew. śląskie i Mazowsze
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
ODPOWIEDZ

Wróć do „Szlachta, herbarze”