a w 'moim złotym pociągu' byłyby....

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Awatar użytkownika
Tomasz_Lenczewski

Sympatyk
Posty: 2246
Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time
Kontakt:

Post autor: Tomasz_Lenczewski »

Mnie „czarna księga” nieodłącznie kojarzy się z wykazem dóbr rycerskich i gospodarstw wiejskich, które pruska Komisja Kolonizacyjna wykupiła z rąk Polaków. Niektórzy nazywali ją księgą hańby narodowej, choć motywy sprzedaży majątku mogły być różne ... To też ma związek z genealogią, jeśli rozumujemy, że bez biografistyki genealogia jest martwa. A któż chce pamiętać o takich Polakach czy co gorsza przodkach?
Awatar użytkownika
Virg@

Sympatyk
Posty: 794
Rejestracja: czw 19 mar 2009, 16:29

Post autor: Virg@ »

Nawiązując do mojego wcześniejszego wpisu w tym wątku.

Dzisiaj napisał do mnie Kuzyn rodem z Odrzykonia:
Znalazłem coś takiego na blogu MyHeritage:
Podczas II wojny światowej hitlerowcy zarekwirowali 810 tomów najstarszych przedrozbiorowych ksiąg z przemyskiego archiwum i wywieźli je do Lwowa, gdzie niemieccy pseudouczeni mieli za zadanie udowodnić germańskie pochodzenie ludności Ziemi Przemyskiej. Po ewakuacji zbioru ksiąg przed frontem do Rabki z końcem 1944 r., a następnie zajęciu jej przez armię sowiecką najstarsze księgi metrykalne diecezji przemyskiej bezpowrotnie zaginęły. Wieść niesie, że uleciały z dymem ognisk grzejących się przy nich „wyzwolicieli”.
Napisałem też kiedyś posta w tej sprawie w grupie genealogów na facebooku ale praktycznie bez odzewu. Szkoda, że te księgi utraciliśmy. […]
Szczerze, to wolałbym nie wiedzieć o tych księgach bo mi się śnią czasem w nocy i żałuję że ich nie ma. Chociaż zastanawiam się też czy Niemcy lub Mormoni nie mają gdzieś schowanych mikrofilmów...
I tak, być może ognie wojen, uniosły z dymem ognisk moje nadzieje związane ze „złotym pociągiem".

Łączę pozdrowienia –
Lidia
krystyna_skawinska

Sympatyk
Posty: 172
Rejestracja: sob 09 mar 2013, 17:01

Post autor: krystyna_skawinska »

Witam w tym dniu, określonym mianem najbardziej depresyjnego w roku ....

Nawiązując do "wyzwolicieli" grzejących się przy ogniskach, to wraz z dymem uleciały moje nadzieje na pojawienie się złotego pociągu ze Sławatycz ze śniącymi się czasem metrykami UMZ. Jedyna -chyba- nadzieja w pociągu z Mińska gdzie podobno są szczątki ? archiwum Radziwiłłów z Białej Podlaskiej gdzie podobno były dokumenty pracowników sławatyckich lasów.. )

Ale czy dożyję przyjazdu .....

Smętnie pozdrawiam
Krystyna
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Krystyna.waw pisze:
Kapelus pisze:- brakujące akty UMZ z parafii Witonia, bo znam wszystkich 4 pradziadków, ale prababcie tylko 3.
nie wiem które brakujące, ale może...
https://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki ... W_Witonia/
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”