Genealogia a RODO

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

A co RODO ma do tego?

ustawa "archiwalna"
art. 16a.1
art. 16a.4.1
osobiste potrzeby informacyjne

zmarła- napisz, przyspieszysz badanie czy jest chroniony zasób z uwagi na ochronę danych osobowych
art 16b.2.4
istotne jak "około" grodzki to i 1949 i wcześniej >70 wtedy 16a "własne"

doprecyzuj "około" , szkoda że od razu nie napisałeś
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Tom_mk

Sympatyk
Posty: 232
Rejestracja: sob 20 sty 2018, 23:08
Kontakt:

Post autor: Tom_mk »

Akta z roku 1947


Tomasz D.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

j.w. i generalnie polecam lekturę i
http://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/downlo ... 0553Lj.pdf
i
http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/downl ... 1000Lj.pdf

większość obaw zniknie, a i łatwiej będzie zrozumieć co od razu w zgłoszeniu napisać :)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Tom_mk

Sympatyk
Posty: 232
Rejestracja: sob 20 sty 2018, 23:08
Kontakt:

Post autor: Tom_mk »

Chcialbym podziekowac za powyzsze informacje, bardzo pomocne.

Tomasz D.
mmaziarski

Sympatyk
Tytan
Posty: 1034
Rejestracja: ndz 30 mar 2008, 13:10
Lokalizacja: Jasło

Post autor: mmaziarski »

Od lat zajmuję się genealogią i indeksacją.Jestem stary ale wspominając dawne czasy
przypominam sobie,że ludzie byli dumni z noszonego nazwiska.Nie ukrywali go .
Był zwyczaj głoszenia zapowiedzi ,mówiło się ,że młodzi spadli z ambony.Teraz nawet księża
boją się głosić zapowiedzi zgodnie ze starym zwyczajem kościelnym.
Kiedyś jeszcze nie tak dawno był zwyczaj wywieszania na klatkach schodowych nazwisk lokatorów=
właścicieli lokali mieszkalnych.Obecnie nawet ksiądz chodzący po kolędzie nie wie jak trafić do swych
parafian.
RODO to ochrona danych osobowych i aktów archiwalnych.
W okresie ostatnich kilkudziesięciu lat zaczęto zastępować nazwiska ludzkie numerami.Pierwszy raz
było to w obozach koncentracyjnych.Obecnie jest to powszechne.Tzw PESEL mówi o człowieku
wszystko.Dodając do tego numer dowodu osobistego mają oszuści możliwość opróżniania ludziom kont bankowych itp.
Każdy zakład pracy musi obecnie zatrudniać specjalnych pracowników aby spełniać wymogi RODO.
Moim zdaniem można by tego uniknąć gdybyśmy zachowali Imię i Nazwisko a utajnili wszystkie dane
numeryczne do których nikt nie miałby dostępu.
Na podstawie ksiąg metrykalnych robi się indeksy do geneteki.Aby uniezależnić się od RODO i być w zgodzie z prawem kościelnym i państwowym tworzę indeksy =skorowidze parafialne,które zawierają
tylko imię i nazwisko i rok urodzenia,ślubu lub zgonu.Nie podaję daty dziennej ani nazwisk rodziców i świadków.Genealodzy poszukujący swych krewnych mają wybór nazwisk.Wiedzą gdzie szukać.
Spisy nazwisk na końcu książek też chyba nie łamią RODO.
Ale aby mieć pewność muszą jednak napisać do kancelarii parafialnej lub do USC o wydanie kopi aktu.O wydaniu zadecydują wtedy przepisy RODO,które muszą być przestrzegane przez USC i parafie.
MMaziarski
Krzysiek_

Sympatyk
Mistrz
Posty: 290
Rejestracja: ndz 12 sty 2014, 16:32

Post autor: Krzysiek_ »

mmaziarski pisze:Na podstawie ksiąg metrykalnych robi się indeksy do geneteki.Aby uniezależnić się od RODO i być w zgodzie z prawem kościelnym i państwowym tworzę indeksy =skorowidze parafialne,które zawierają
tylko imię i nazwisko i rok urodzenia,ślubu lub zgonu.Nie podaję daty dziennej ani nazwisk rodziców i świadków.Genealodzy poszukujący swych krewnych mają wybór nazwisk.Wiedzą gdzie szukać.
Spisy nazwisk na końcu książek też chyba nie łamią RODO.
Indeksacja nie ma nic wspólnego z ochroną danych osobowych... Dane osobowe osób żyjących są objęte ochroną, a raczej nie wykonujesz indeksów urodzeń z lat 1920-1930. Podejście Kościoła jest odrobinę inne, ale wciąż zbieżne z RODO. Poniżej fragment mojej korespondencji z władzami kościelnymi.
"Dekret ogólny w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych w Kościele katolickim wydany przez Konferencję Episkopatu Polski w dniu 13 marca 2018 r. nakazuje ochronę danych osób zmarłych na tej samej zasadzie, co dane osobowe innych osób, dlatego nie jest możliwe udostępnienie całych ksiąg z ostatnich lat. Natomiast do celów naukowych lub genealogicznych mogą być wykorzystywane księgi, zawierające dane dotyczące zdarzeń, które miały miejsce nie wcześniej niż: w przypadku księgi chrztów po 100 latach; małżeństw po 80 latach, zgonów po 80 latach, od końca roku kalendarzowego, w którym nastąpiło sporządzenie aktu."
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

zgony 80?
stanowiska przytaczane i w tym wątku oficjalne (z oficjalnych stron) i prasowe (z wywiadów) niżej poprzeczkę ustawiały

Indeksacja jak najbardziej ma wspólną przestrzeń z ochroną danych. Toż ktoś komuś materiał do indeksacji (sporządzenia indeksów osobowych z ksiąg) udostępnić musi, by indeksy powstały. Chyba, że indeksy sporządza osoba z wewnątrz organizacji - uprawniona.

O inne poruszone - rażąco błędne - chyba nie ma co się sprzeczać:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Krzysiek_

Sympatyk
Mistrz
Posty: 290
Rejestracja: ndz 12 sty 2014, 16:32

Post autor: Krzysiek_ »

Cóż, moje źródło jest też "oficjalne". Dzięki zgodzie, którą otrzymałem udało mi się wykonać wiele indeksów.
Indeksacja jak najbardziej ma wspólną przestrzeń z ochroną danych. Toż ktoś komuś materiał do indeksacji (sporządzenia indeksów osobowych z ksiąg) udostępnić musi, by indeksy powstały. Chyba, że indeksy sporządza osoba z wewnątrz organizacji - uprawniona.
Nie, co innego ochrona danych osobowych (zgubiłeś istotne słowo), a co innego pozwolenie na digitalizację, indeksację czy przeglądanie ksiąg (i tu też nie chodzi raczej o ochronę danych, a o nieuzasadniony niczym brak zgody, w przypadku Kościoła pewnie o niechęć do genealogów - tych profesjonalnych - i wiązanie ich z hobbystami, sugerując, że chcą zbić na tym interes. Kiedyś udało mi się dotrzeć do wewnętrznego pisma, które w paskudny sposób to sugerowało i zawierało liczne kłamstwa.) Jak wspomniałem wyżej wykonałem wiele indeksów, a osobą z wewnątrz Kościoła nie jestem. Nie otrzymałem zgody na wykonanie zdjęć, musiałem więc spędzić wiele godzin na parafiach.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

" Dzięki zgodzie, którą otrzymałem udało mi się wykonać wiele indeksów."
Nie neguję - wszak ta wersja nie rozszerza uprawnień a je ew. zawęża (do zgonów sprzed 1940 vs także młodsze)

nie zgubiłem nic
czuję, że milcząco ktoś (chyba i Ty, a mmaziarski raczej na pewno) zakłada, że jak dostanie księgę "do indeksacji" to to nie łamie ochrony (niezależnie jak to księga), a jak opublikuje indeksy na podstawie tego udostępnienia wykonane - to łamie

i nie pisałem "to jest to samo"
napisałem, to co widać, na Twoje
"Indeksacja nie ma nic wspólnego z ochroną danych osobowych"
moje " ma wspólna przestrzeń"
nie wmawiaj mi dziecka w brzuch, że napisałem "te dwie przestrzenie są tożsame"
ot - istnieje niepusty zbiór, temat indeksacji łączy się z ochroną danych - tylko tyle i aż tyle

Przykładowo:
a. gdybym to ja miał wykonać indeks osoby ksiąg zgonów z 2000 roku na podstawie udostępnionych ksiąg zmarłych z 2000 roku - mogłoby to łamać ochronę danych (zależy co jest w księdze z 2000)
b. gdy ktoś z wewnątrz stworzy bazę zmarłych w 2000 roku na podstawie ksiąg zmarłych z 2000 i mi ją dostarczy, ja ją opublikuję po sprawdzeniu że zawiera nie więcej niż informacje o zmarłych - nie będzie to łamać ochrony danych osobowych

w (b) danych osobowych nie ma "na zewnątrz"
w (a) mogą być (domyślnie są)

i (a) jest przykładem, że indeksacja może mieć "coś wspólnego" z ochroną danych osobowych




dobre miejsce by przypomnieć, że ustawa o ochronie danych miała chronić obywatela przed nieuprawnionym zbieraniem i przetwarzaniem danych przez urząd, firmy etc:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Krzysiek_

Sympatyk
Mistrz
Posty: 290
Rejestracja: ndz 12 sty 2014, 16:32

Post autor: Krzysiek_ »

Sroczyński_Włodzimierz pisze: Nie neguję - wszak ta wersja nie rozszerza uprawnień a je ew. zawęża (do zgonów sprzed 1940 vs także młodsze)
Tu niestety nie masz racji, bo w praktyce wyglądało to tak, że bez zgody z Kurii ksiądz nie miał ksiąg, a gdy zgoda się pojawiła, to księgi cudownie się odnalazły. Z kolei inny proboszcz wmawiał mi, że Kuria nie wyraża zgody, a gdy pokazałem mu pismo, to zaniemówił, ale mimo to dalej się buntował, aż nie otrzymał telefonu z Kurii.
Sroczyński_Włodzimierz pisze:nie zgubiłem nic
czuję, że milcząco ktoś (chyba i Ty, a mmaziarski raczej na pewno) zakłada, że jak dostanie księgę "do indeksacji" to to nie łamie ochrony (niezależnie jak to księga), a jak opublikuje indeksy na podstawie tego udostępnienia wykonane - to łamie
Bynajmniej. Ja publikuję swoje indeksy, a to, że nie zawsze zawierają dodatkowe dane nie wynika z powyższego założenia, a z tego, że nie mam czasu spisać więcej.

Co do reszty to pełna zgoda. Temat dotyczy RODO, mmaziarski pisze o RODO, a to co pisze nie ma związku z zaleceniami tej dyrektywy. Z tego wynikała moja odpowiedź.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

za długo pisałem, zeżarło
tym razem krócej:
znów przeczysz niewypowiedzianym przeze mnie słowom, obalasz niegłoszone teorie:(

uprawnienia, a ich udokumentowanie to dwie sprawy, częściowo rozłączne
i tak, pismo-zgoda na "zgony 80 lat i starsze" zawężają w stosunku do "zgody ogólnej - instrukcji" zgony 50 lat i starsze
o dość istotny okupacyjno-wojenno-powojenny okres

źle? niekoniecznie, ale to inna kwestia:)
dobrze, że znalazłeś techniczny sposób na realizację tego zakresu, który Cię satysfakcjonuje
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Krzysiek_

Sympatyk
Mistrz
Posty: 290
Rejestracja: ndz 12 sty 2014, 16:32

Post autor: Krzysiek_ »

Niczego nie obalam, po prostu przedstawiam problem od drugiej strony. Powinno być tak, jak Ty piszesz, ale niestety rzeczywistość jest odmienna. Dla mnie 80 lat okazało się w sam raz, bo i tak skupiałem się na XIX w.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Ba! Gdyby każdy (albo nawet co setny) wykorzystał tę przestrzeń, w której działać może z korzyścią dla innych, nie skupiał się na tym czego nie może osiągnąć w indywidualnych szperaniach:)
no nic, parę lat na otwarcie części danych dot. zgonów podczas wojny i okupacji poczekamy
i tak ten kawałek (częściowo możliwy) nie jest oblegany
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Krzysiek_

Sympatyk
Mistrz
Posty: 290
Rejestracja: ndz 12 sty 2014, 16:32

Post autor: Krzysiek_ »

Z czego to wynika? W mojej opinii z niewiedzy, że można. Ludzie są zniechęceni tym, co mówią księża, a często mówią "Kuria nie pozwala", a nikt nie chce sprawdzić co się stanie, jeśli zwróci się z prośbą o pozwolenie do Kurii. Innymi słowami, warto próbować. Zachęcam.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Kuria nie musi wydawać zgody, ale nic złego się nie stanie jak wyda.
Ale jeśli nie wyda (a nie musi - moim zdaniem, nie ma takiej potrzeby), to sytuacja z "domyślnie można - patrz KEP, ustawy" może zmienić się na "domyślnie nie można, trzeba indywidualnie zabiegać o zgodę"
czasem też warto wiedzieć czy pytać. Czy nie wprowadza to w błędne przekonanie "mogą odmówić, skoro ktoś pyta o zgodę, to widać mamy prawo się zgodzić ale tez i nie zgodzić";)

Jak jest problem w parafii z niewiedzy, a w diecezji nie ma problemu - warto pytać w kurii ..pewnie do czasu aż kuria będzie miała dość pytań i zmieni na "nie , bo to mniejszy problem ":)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”