Badanie DNA w celach ustalenia pochodzenia

Genealogia genetyczna, badanie DNA

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Dziękuję
dziś zwisło, może to prognoza dużego update'u?:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
San.Min.

Sympatyk
Posty: 216
Rejestracja: ndz 11 lis 2018, 16:45

Post autor: San.Min. »

Mam dwa pytania:

1. napisał do mnie 4th cousin, z Polski, ale nie znaleźliśmy żadnych wspólnych przodków (jedyne wspólne nazwisko należy do rodziny, ale nie bezpośrednio). Dlaczego tak jest?

2. Czy można mieć żydowskie pochodzenie (praprababka) i może to nie wyjść w family tree? Bo mi nie wyszło, a dziś usłyszałam, że przodkowie o moim nazwisku byli Żydami. I chyba trafiłam na skrywaną tajemnicę.
pozdrawiam

Sandra
Barbara_Domagała

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 102
Rejestracja: czw 07 lut 2013, 20:59

Post autor: Barbara_Domagała »

Czy on jest 4th cousin, to się dopiero okaże, jak tego wspólnego przodka znajdziecie :)

Masz na myśli, że nie wyszły Ci geny aszkenazyjskie w mapie pochodzeń etnicznych? To nie musi nic znaczyć, a jeszcze mniej znaczy, że nazwisko brzmi albo nie brzmi na żydowskie/szlacheckie/jakiekolwiek inne.

Zajrzyj tu: https://www.facebook.com/groups/genetyka.genealogia/ Jeśli jesteś z Warszawy, to zbieramy grupę na genealogiczno-genetyczną kawę, a kiedyś może też w innych miastach.
San.Min.

Sympatyk
Posty: 216
Rejestracja: ndz 11 lis 2018, 16:45

Post autor: San.Min. »

Tak, nie wyszły. To jak sprawdzić badaniem genetycznym? Nie da się? Czy może bliższe pokolenie powinno zrobić badania?
Tu nie chodzi o nazwisko (co już kiedyś rozkminiałam). Znalazłam kuzynkę, która nie znała tej rodziny, o której mówię, jako naszych przodków, ale jako Żydów u naszej rodziny mieszkających. Jakaś dziwna i zagmatwana sprawa. Może więcej się dowiem przy osobistym spotkaniu. Faktem jest, że to dopiero ja znalazłam ich jako przodków.


A co do 4th cousin to nie rozumiem. Czy te badania w ogóle mają sens?
pozdrawiam

Sandra
Barbara_Domagała

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 102
Rejestracja: czw 07 lut 2013, 20:59

Post autor: Barbara_Domagała »

To jest szacowane pokrewieństwo, żeby było wiadomo, gdzie w ogóle szukać. Z reguły realnie wychodzi dalsze. Badania jak najbardziej mają sens :)

Co do ashkenazi, to powinny wyjść, ale może się też zdarzyć, że nie wyjdą. Genetyka to loteria, nigdy nie wiesz, co zostanie odziedziczone.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

loterią to jest ten typ badań i szukanie korelacji z niedookreślonymi grupami referencyjnymi jednej próbki
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
Łucja

Sympatyk
Posty: 1866
Rejestracja: sob 05 maja 2007, 21:06
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Łucja »

San.Min. pisze:Mam dwa pytania:

1. napisał do mnie 4th cousin, z Polski, ale nie znaleźliśmy żadnych wspólnych przodków (jedyne wspólne nazwisko należy do rodziny, ale nie bezpośrednio). Dlaczego tak jest?

2. Czy można mieć żydowskie pochodzenie (praprababka) i może to nie wyjść w family tree? Bo mi nie wyszło, a dziś usłyszałam, że przodkowie o moim nazwisku byli Żydami. I chyba trafiłam na skrywaną tajemnicę.
Ad 1
W FTDNA nie ma ściśle, że 4 kuzyn, podają, że 4 kuzyn lub dalszy, bardziej niż te szacunki pokrewieństwa liczą się długości wspólnych odcinków, ile masz z tym 4 kuzynem wspólnego DNA? Najdłuższy wspólny odcinek więcej podpowie jakie to może odległe pokrewieństwo, ale i tak w bardzo szerokich widełkach. Jak kuzyn napisał, czyli się zainteresował, to już ważne, on może Ci pomóc to ustalić, dałaś mu swój wynik, nawet jak nie masz głęboko opracowanej genealogii, to już więcej niż nic, czyli dobrze, że zrobiłaś to badanie, coś z tego z czasem wyniknie (jak kolejne osoby zrobią badanie). A może już wynika, trzeba "pokombinować", np. opcja "in common with", kto jeszcze oprócz Ciebie i kuzyna do Was "należy", może nawet ten sam odcinek na chromosomie.

Ad 2
Jakbyś miała praprababkę Żydówkę, to 1/16 średnio, gdyby była Żydówką po obojgu rodzicach, a 1/32 gdy po jednym rodzicu tylko, czyli ok. 3-6% u Ciebie (gdyby taki średni procent został Ci przekazany). Mało bo daleko, ale powinni Ci wyjść żydowscy kuzyni, jak nie wyszli, to widać inna tajemnica. Szacunki etniczne (pamiętając, że to raczej zabawa jest tylko chociaż czasami ciekawie) sprawdza się na Genesis-Gedmatch (tam dostajesz numer i jak go podasz ktoś może Ci podpowiedzieć co widać).



Łucja
San.Min.

Sympatyk
Posty: 216
Rejestracja: ndz 11 lis 2018, 16:45

Post autor: San.Min. »

Łucjo, dziękuję bardzo.

Nie wiem co mam wspólnego z kuzynem, bo to on znalazł mnie i przyznam, że nie sprawdzałam. Teraz urlop, ale sprawdzę jak wróce.

Teoretycznie ta prababka po obojgu rodzicach raczej.
Czyli jest sens badać bliższe pokolenia?

Co to znaczy dostaję numer na Genesis gedmatch? Trzeba zrobić kolejne badanie czy wrzucić tam swoje wyniki z family tree?
pozdrawiam

Sandra
julia_jarmola

Sympatyk
Posty: 608
Rejestracja: ndz 12 lut 2012, 12:47

Post autor: julia_jarmola »

Dobry wieczór!
Przed chwilą dowiedziałam się, że linia ojczysta , to haplogrupa I-P37.
nazywana jest staroeuropejską. Prześledziłam migrację, ale nie mogę trafić na informacje, gdzie obecnie jest najwięcej przedstawicieli tej haplogrupy.
Na pewno na Bałkanach, ale poza tym????
Czy ktoś z Państwa wie może coś więcej na ten temat?
Pozdrawiam,
Julia.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

z tym "na pewno" i "migracje" to byłbym ostrożny
https://www.yfull.com/tree/I-P37/
zdaje się, że jest kilka ciekawych, bardzo "młodogałązkowych" wyników
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
julia_jarmola

Sympatyk
Posty: 608
Rejestracja: ndz 12 lut 2012, 12:47

Post autor: julia_jarmola »

Bardzo dziękuję za link.
Czy "młodogałązkowe", to np. Irlandia... ja biegła w tym temacie nie jestem :oops: .
Pozdrawiam,
Julia.
San.Min.

Sympatyk
Posty: 216
Rejestracja: ndz 11 lis 2018, 16:45

Post autor: San.Min. »

Wrzuciłam wreszcie wyniki z familytree na gedmatch, ale... są 3 pliki w family tree. Wrzuciłam pierwszy. Czy ktoś to robił i może mi podpowiedzieć czy wszystkie trzeba wrzucić czy ten pierwszy?
Oczywiście nic nie rozumiem i nie widzę, ale na coś mi każą czekać 2 dni...

Jeszcze jedno. FTDna nic mi nie dało, tzn pokazało, że jestem europejką.
Widziałam filmik dziewczyny, która robiła 23andme i jej wyniki były procentowe, tzn pokazało z którego kraju ile procent. Czy ktoś z Was robił te dwa i faktycznie taka róznica w efektach?
pozdrawiam

Sandra
Augustynowicz_Karolina

Sympatyk
Posty: 193
Rejestracja: pt 23 sie 2019, 14:51
Lokalizacja: Texas
Otrzymał podziękowania: 2 times

Post autor: Augustynowicz_Karolina »

Tak wyglądają wyniki 23andMe:

Obrazek

Obrazek
Pozdrawiam
Karolina
Ewafra

Sympatyk
Posty: 895
Rejestracja: czw 02 sie 2012, 08:45
Podziękował: 1 time

Post autor: Ewafra »

[quote="Barbara_Domagała"]
Masz na myśli, że nie wyszły Ci geny aszkenazyjskie w mapie pochodzeń etnicznych?

Nie wyszły aszkenazyjskie bo może prababcia z Żydów sefardyjskich? :?: :mrgreen:
San.Min.

Sympatyk
Posty: 216
Rejestracja: ndz 11 lis 2018, 16:45

Post autor: San.Min. »

To lepsze te 23and me. Ja mam tylko eastern european, bez podziału na kraje i scandinavain...
pozdrawiam

Sandra
ODPOWIEDZ

Wróć do „Genealogia genetyczna”