Wiarygodność parafii, urzędu, kancelarii na cmentarzu

Wzajemna pomoc w problemach natury genealogicznej. Przed wysłaniem zapytania proszę sprawdzić podforum tematyczne : Tłumaczenia metryk: łacina, niemiecki, rosyjski, ukraiński, angielski, francuski ; także tematy : Poszukiwania lub Stronę Główną Forum

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

PrzemekMA

Sympatyk
Posty: 74
Rejestracja: czw 09 sty 2020, 22:02

Post autor: PrzemekMA »

Ja traktowałem Chwatko jako brata Teodora. Fiedor, Fiodor, Fedor to rozumiem, ale że Chwedko?!
Dzięki za "okulary".
Ostatnio zmieniony pt 31 sty 2020, 10:08 przez PrzemekMA, łącznie zmieniany 1 raz.
PrzemekMA

Sympatyk
Posty: 74
Rejestracja: czw 09 sty 2020, 22:02

Re: Wiarygodność parafii, urzędu, kancelarii na cmentarzu

Post autor: PrzemekMA »

sbasiacz pisze:niepoważne!
To tylko 3 lata :-)
Ja szukałam grobu mojej prababci w małej wsi mazowieckiej, żyła wg.przekazań rodzinnych 105 lub 102 lata, grobu nie znalazłam, więc udałam się do rodziny, która mieszkała niedaleko, wypytać co z tym grobem.
Okazało się, że wnuczek pochował w nim swoich rodziców, wystawił piękny nagrobek a o babci zapomniał.
Cóż nie mój grób, ale nie byłam zadowolona, po miłej rozmowie odjechałam do domu.Wracam po roku i mile zaskoczona widzę na nagrobku dodatkową tablicę dla pradziadków.
Wcześniej odnalazłam akt urodzenia prababci i wiedziałam, że nie dożyła nawet 90 lat!
Powiedziałam to rodzinie, i otrzymałam taką odpowiedź "wszyscy zawsze wiedzieli, że miała 105 lat, nawet ona sama, więc niech już tak zostanie" :-)
Dodam jeszcze, że urodziła się w innej parafii, więc nie dociekali ile lat miała naprawdę.
Wielki szacunek za wytrwałość w ustalaniu prawdy. Ja nie mam z kim już o tym porozmawiać, ale widzę, że rozmowa z członkami rodziny zamiast pomóc może utrudnić dojście do prawdy. Po to ten nasz wysiłek, żeby poznać fakty, a nie wierzyć w legendy rodzinne (czasem bardzo ciekawe).
Awatar użytkownika
Krzysztof_Wasyluk

Sympatyk
Posty: 766
Rejestracja: śr 02 kwie 2008, 22:51

Post autor: Krzysztof_Wasyluk »

PrzemekMA pisze:Ja traktowałem Chwatko jako brata Teodora. Fiedor, Fiodor, Fedor to rozumiem, ale że Chwedko?!
Dzięki za "okulary".
Chwedko, czyli Chwedor. A temu już znacznie bliżej do Teodor. :D
Krzysztof Wasyluk
PrzemekMA

Sympatyk
Posty: 74
Rejestracja: czw 09 sty 2020, 22:02

Post autor: PrzemekMA »

Krzysztof_Wasyluk pisze:
PrzemekMA pisze:Ja traktowałem Chwatko jako brata Teodora. Fiedor, Fiodor, Fedor to rozumiem, ale że Chwedko?!
Dzięki za "okulary".
Chwedko, czyli Chwedor. A temu już znacznie bliżej do Teodor. :D
Czy wybór tej formy świadczy o konotacjach ukraińskich?
Dlaczego nie Fiedor/Fiodor?
Czy jak zwykle o niczym nie świadczy?
ODPOWIEDZ

Wróć do „Potrzebuję pomocy”