Faustyna - znaleziona dzięki forumowiczom :-)
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Faustyna - znaleziona dzięki forumowiczom :-)
Witam,
od prawie 2 lat (wiem, że to nie długo, ale męczy mnie to strasznie) poszukuję aktu zgonu Faustyny Plucińskiej z domy Rybickiej (córki Jacka i Marianny ur. 15.09.1801 w Kwiatkowicach), żony Antoniego Plucińskiego.
W dniu ślubu syna Lucjusza w 1855 Faustyna jeszcze żyje
akt 6
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 017&y=1668
Nie żyje w 1879 w dniu ślubu córki Klementyny
Akt 81
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 523&y=2115
Ani w dniu pogrzebu córki Scholastyki w 1876
Akt 40
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 370&y=1975
Ponieważ wszystkie akty miały miejsce w parafii Zgierz, także mąż zmarł w tej parafii, przeszukałem Zgierz w latach 1855-1876 i albo nie widzę, ale jej tam nie ma.....
a z tak rzadkim imieniem powinna się trafić bez problemu
może ktoś ze świeżym spojrzeniem coś mi zasugeruje?
Pozdrawiam serdecznie,
Robert
od prawie 2 lat (wiem, że to nie długo, ale męczy mnie to strasznie) poszukuję aktu zgonu Faustyny Plucińskiej z domy Rybickiej (córki Jacka i Marianny ur. 15.09.1801 w Kwiatkowicach), żony Antoniego Plucińskiego.
W dniu ślubu syna Lucjusza w 1855 Faustyna jeszcze żyje
akt 6
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 017&y=1668
Nie żyje w 1879 w dniu ślubu córki Klementyny
Akt 81
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 523&y=2115
Ani w dniu pogrzebu córki Scholastyki w 1876
Akt 40
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 370&y=1975
Ponieważ wszystkie akty miały miejsce w parafii Zgierz, także mąż zmarł w tej parafii, przeszukałem Zgierz w latach 1855-1876 i albo nie widzę, ale jej tam nie ma.....
a z tak rzadkim imieniem powinna się trafić bez problemu
może ktoś ze świeżym spojrzeniem coś mi zasugeruje?
Pozdrawiam serdecznie,
Robert
Ostatnio zmieniony wt 25 lut 2020, 22:45 przez diabolito, łącznie zmieniany 1 raz.
Faustyna - potrzebuję innego spojrzenia
Lucjusz w dniu ślubu był gospodarzem, a ojciec już nie żył o czym nie wspomniałeś.
Nie wiem czy dobrze myślę, ale syn po ożenku przejmuje dom. Matka albo ponownie wychodzi na kogoś innego, albo jest chowana w parafii swojego urodzenia lub nowego męża. Nic innego do głowy mi nie przychodzi.
Zawsze jeszcze Małe Łagiewniki mogły zmienić parafię, ale prawie pewne że to tu nie zachodzi. Patrzyłeś jeszcze w Konstantynowie?
Nie wiem czy dobrze myślę, ale syn po ożenku przejmuje dom. Matka albo ponownie wychodzi na kogoś innego, albo jest chowana w parafii swojego urodzenia lub nowego męża. Nic innego do głowy mi nie przychodzi.
Zawsze jeszcze Małe Łagiewniki mogły zmienić parafię, ale prawie pewne że to tu nie zachodzi. Patrzyłeś jeszcze w Konstantynowie?
-
kasiasmialek

- Posty: 78
- Rejestracja: ndz 22 sty 2017, 12:22
Faustyna - potrzebuję innego spojrzenia
Mogła wyjść ponownie za mąż po 1855 i zmienić nazwisko? Ile dzieci miała? Mogła zamieszkać np. u którejś z córek, która ślub brała w swojej parafii, ale zamieszkała w parafii np.męża?
Antoni zmarł w 1853.Córka Klementyna bierze ślub w 1854 i w akcie jest napisane, że jest córką zmarłego Antoniego i Justyny Plucińskich. Może trzeba też wziąść też pod uwagę to imię.
Pozdrawiam. Katarzyna.
Antoni zmarł w 1853.Córka Klementyna bierze ślub w 1854 i w akcie jest napisane, że jest córką zmarłego Antoniego i Justyny Plucińskich. Może trzeba też wziąść też pod uwagę to imię.
Pozdrawiam. Katarzyna.
Faustyna - potrzebuję innego spojrzenia
Dzięki bardzo!
Faustyna - Justyna, uznałem to za błąd przepisywacza, poza tym w późniejszych aktach jest Faustyna. Ale sprawdziłem zgony z innymi umieniami i najbliżej była Weronika Płocińska
ale nie zgadza się ani wiek, ani miejsce urodzenia.
Z dziećmi mam gorzej, bo mieli wprawdzie gromadkę, ale część z nich znika.
Np. córka Klementyna i Wincenty Lernaciński. W Zgierzu rodzi się im i umiera w córka Nepomucena (1880-1881) a potem nic.
Uznałem, że 50 letnia wdowa raczej nie wzięła ponownie ślubu ale muszę to jednak zweryfikować.
Pozdrawiam serdecznie,
Robert
Faustyna - Justyna, uznałem to za błąd przepisywacza, poza tym w późniejszych aktach jest Faustyna. Ale sprawdziłem zgony z innymi umieniami i najbliżej była Weronika Płocińska
Z dziećmi mam gorzej, bo mieli wprawdzie gromadkę, ale część z nich znika.
Np. córka Klementyna i Wincenty Lernaciński. W Zgierzu rodzi się im i umiera w córka Nepomucena (1880-1881) a potem nic.
Uznałem, że 50 letnia wdowa raczej nie wzięła ponownie ślubu ale muszę to jednak zweryfikować.
Pozdrawiam serdecznie,
Robert
Pozdrawiam serdecznie,
Robert
Robert
-
kasiasmialek

- Posty: 78
- Rejestracja: ndz 22 sty 2017, 12:22
Faustyna - potrzebuję innego spojrzenia
Zweryfikuj też osoby będące świadkami ślubów i zgonów oraz rodzicow chrzestnych. Często to sąsiedzi lub znajomi ale też rodzina np. zięciowie lub małżonkowie rodzeństwa, wujowie itp. Ten trop może doprowadzić Cię do parafii, w której też znajdziesz jakiś trop. Miałam podobnie raz imię Apolonia a raz Pelagia. Mało tego: nawet nazwiska mogą przybierać inne formy. A wiek? Też traktuj z przymrużeniem oka. Życzę dalszych owocnych poszukiwań.
Pozdrawiam. Katarzyna.
Pozdrawiam. Katarzyna.
Re: Faustyna - potrzebuję innego spojrzenia
Jeszcze starsze brałydiabolito pisze: Uznałem, że 50 letnia wdowa raczej nie wzięła ponownie ślubu ale muszę to jednak zweryfikować.
Izabela
Re: Faustyna - potrzebuję innego spojrzenia
Witam.
To chyba ten sam Wincenty Lernaciński - mąż Klementyny.
http://geneteka.genealodzy.pl/index.php ... 0&to_date=
Wincenty Lernaciński (63 lata wdowiec) bierze ślub w 1914r. w Łodzi parafia św. Józefa (akt ślubu nr 255)
Pozdrawiam Bożena
To chyba ten sam Wincenty Lernaciński - mąż Klementyny.
http://geneteka.genealodzy.pl/index.php ... 0&to_date=
Wincenty Lernaciński (63 lata wdowiec) bierze ślub w 1914r. w Łodzi parafia św. Józefa (akt ślubu nr 255)
Pozdrawiam Bożena
Bożena
Re: Faustyna - potrzebuję innego spojrzenia
Dzięki.
Tak, to ten Lernaciński.
63 lata, wdowiec... ślub
Chyba jednak muszę zweryfikować swoje podejście
Szukam drugiego ślubu Faustyny.
Pozdrawiam,
Robert
Tak, to ten Lernaciński.
63 lata, wdowiec... ślub
Chyba jednak muszę zweryfikować swoje podejście
Szukam drugiego ślubu Faustyny.
Pozdrawiam,
Robert
Pozdrawiam serdecznie,
Robert
Robert
-
Arek_Bereza

- Posty: 5902
- Rejestracja: pt 26 cze 2015, 09:09
- Otrzymał podziękowania: 2 times
Re: Faustyna - potrzebuję innego spojrzenia
Jest jeszcze trop łódzki
http://geneteka.genealodzy.pl/index.php ... =&to_date=
czy to AZ żony Lucjusza?
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 641&y=1035
i jego AZ
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 421&y=1819
http://geneteka.genealodzy.pl/index.php ... =&to_date=
czy to AZ żony Lucjusza?
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 641&y=1035
i jego AZ
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 421&y=1819
W 1871 roku żeni się Tomasz Pluciński w Woli Żytowskiej i już wtedy jego matka nie żyje.
Z tym, że nie jest wtedy Faustyną a Eufemią Plucińską.
Nazwisko to jest różnie pisane - Płucińska, Płuczyńska, Płuszczyńska no i oczywiście Plucińska.
Spisz wszystkie jej dzieci,a miała ich sporo.Od ślubu do 1871 minęło ponad 50 lat.Niektóre już zdążyły umrzeć.Może była u któregoś z zięciów i bawiła wnuczęta?
Dana
Z tym, że nie jest wtedy Faustyną a Eufemią Plucińską.
Nazwisko to jest różnie pisane - Płucińska, Płuczyńska, Płuszczyńska no i oczywiście Plucińska.
Spisz wszystkie jej dzieci,a miała ich sporo.Od ślubu do 1871 minęło ponad 50 lat.Niektóre już zdążyły umrzeć.Może była u któregoś z zięciów i bawiła wnuczęta?
Dana
-
kasiasmialek

- Posty: 78
- Rejestracja: ndz 22 sty 2017, 12:22
Raczej najmłodsze dziecko -ur w 1843r w Konstantynówku- Michał bierze ślub w 1864r. w parafii Bełdów z Julianną Goździejewską. Zapowiedzi wieszane w dwóch parafiach: bełdowskiej i aleksandrowskiej? Z aktu wnioskuję, że świadek Tomasz Pluciński to brat( 34-36 lat). Zarówno Tomasz i Michał zamieszkują wieś Zimna Woda(?) w parafii aleksandrowskiej. Matka żyje jeszcze.(może w tej samej parafii?).
Pozdr. Kasia
Pozdr. Kasia
Ostatnio zmieniony wt 25 lut 2020, 09:43 przez kasiasmialek, łącznie zmieniany 1 raz.
Nigdzie w zgonach nie widnieje Faustyna ani Eufemia.
Tak jak napisałeś ,najbliżej może być Weronika Płocińska, zm. w Zgierzu w 1866 roku.
Wyrobnica,l.70.Wiek przybliżony,a jak wiemy z poszukiwań często rozbieżności sięgały i 10 lat.Pracowała ciężko, mogła poważniej wyglądać.
Tu nie ma podanej miejscowości urodzenia, tylko wspomniano, że wyrobnica w Bratoszewicach.
Dana
Tak jak napisałeś ,najbliżej może być Weronika Płocińska, zm. w Zgierzu w 1866 roku.
Wyrobnica,l.70.Wiek przybliżony,a jak wiemy z poszukiwań często rozbieżności sięgały i 10 lat.Pracowała ciężko, mogła poważniej wyglądać.
Tu nie ma podanej miejscowości urodzenia, tylko wspomniano, że wyrobnica w Bratoszewicach.
Dana
-
Arek_Bereza

- Posty: 5902
- Rejestracja: pt 26 cze 2015, 09:09
- Otrzymał podziękowania: 2 times
Dana,
Tak gwoli ścisłości to w Bratoszewicach z niewiadomych rodziców urodzona
Składnia tego zdania rokokoko trochę
a zmarła w Zgierzu.
Też jej się przyglądałem i jakoś nie widzę ani jej dzieci ani ślubu. Może rzeczywiście pomylili imię
edit
Niestety to żona Karola Płazińskiego, ślub brali w Bratoszewicach więc to nie ona
Tak gwoli ścisłości to w Bratoszewicach z niewiadomych rodziców urodzona
Składnia tego zdania rokokoko trochę
a zmarła w Zgierzu.
Też jej się przyglądałem i jakoś nie widzę ani jej dzieci ani ślubu. Może rzeczywiście pomylili imię
edit
Niestety to żona Karola Płazińskiego, ślub brali w Bratoszewicach więc to nie ona


