Historia i przepisy cmentarne początek XIX wieku

Informacje o cmentarzach. Pomoc w wykonaniu lub uzyskaniu zdjęcia grobu ; w tym Informacje o Cmentarzach, Nekrologi, wyszukiwarki grobów..., linki

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Awatar użytkownika
Janiszewska_Janka

Sympatyk
Adept
Posty: 1130
Rejestracja: sob 28 lip 2018, 05:34
Otrzymał podziękowania: 2 times

Historia i przepisy cmentarne początek XIX wieku

Post autor: Janiszewska_Janka »

Jeśli ktoś nie zna dawnych obyczajów cmentarnych przy kościołach i na odrębnych cmentarzach oraz nie boi się horroru , to zacytuję w pisowni oryginalnej odnalezione w księdze urodzeń, mocno zniszczone zapiski tego dotyczące.

Historia cmentarzy

Przy wyczyszczaniu Grobów i Cmentarzy wszystkie ojeden raz nietylko zdawniey pogrzebionych ciał wyschłe kości ale też i świeżo pochowane Trupy z Trunien swych (wyjmow)ane i zgrobów na wolne powietrze wynoszone bywają.
Takowe Trunny trupią zgniłoscią świeżo napoione anie kiedy kości zmarłych nie wyschłe w Czasie nieoliczonego za Zmarłych przy tym Obrzągku zwykłego (nieczytelne)
przy licznym zgromadzeniu ludzi, naiawny widok wystawiane bywają (nieczytelne) Zmarłych ciał Ostatki wrzucone bywają wdoły Szerokie tylko anie doziemi (nieczytelne)
owszem tak płytkie, że cienka ziemi Warsztwa na Ich od Oczu ludzkich zasłonienie użyta żadną miarą wystarczającą bydz niemoże dla zatamowania dobywajączy się (nieczytelne)
ludzkim szkodliwego szwądu.
Że Trumny w Grobach nie dopruchniałe na Wierzch wydobyte, albo do powtórnego użycia przy pogrzebach świeżo zmarłych, przedawane albo do wystawienia wkościele w Czasie Nabożeństw żałobnych używane bywają.
Że toż samo dziać się zwykło z Odzierzą po zmarłych, iż gdy ztey co ocalonego znajdzie się do Używania zewnętrznego pozwalane bywa.
Te itym podobne zdrożności Zaraźliwych Chorób, a przez nie do zagęszczenia Śmierci nawet między ludźmi oczywiście zdolne iżby się niegdy i nigdzie dziać niepowinny
mocno u siebie jest przekonany JW Xiąże (nieczytelne) Pasterz Nasz, że się jednak dziać musiały kiedykolwiek i gdziekolwiek lubo się przed Jego Wiadomością ukrywały,
(nieczytelne)o tem nie może po odebranem tak urządzonem zaskarze (nieczytelne). Jakowym wieść nieprzyzwoitościom z prawdziwą i roztropną Pobożnością nietylko żadnego związku niemającym, ale nawet z gruntu z nią niezgodnym tym samem, że Miłości Bliźnich naszych przeciwnym, chcąc raz na zawsze wszelki Przystęp zagrodzić, uczynił w tej mierze pewne przyzwoitej ostrożności Przepisy ite przez JChmę Xięży Dziekanów wszystkim wcałej Archi-Dyecezyi i Rządcom Kościołów tak świeckich iako i zakonnych iak najpilnieyszego zachowania zalecić rozkazał te zaś są następuiące-
1. Wszelkie Ciał Zmarłych Poruszanie tem bardziey zaś tych z Grobów (nieczytelne), że iest Prawami Kościemnemi surowo zabronione i dla tego w żadnym Przypadku czynione bydź niepowinno bez Wyraźnego Pozwolenia Zwierzchności Kościelney i wiadomo to iest wszystkim Kapłanom że iednak wydarzaią się nie raz Okoliczności w których Exhumacyie od sameyże Naywyższey Władzy Rządowey czyli Jey Magistratur nakazane bywaią a w takowych Przypadkach częstokroć zwłoki niecierpiących (nieczytelne) czekać Pozwolenia od Samego JC. Xięcia JMci lub od Konsystorza Generalnego byłoby trudno przeto za Rzecz przyzwoitą osądził Xiąże do Wydawania takowych Pozwoleń w razie urzędowney (nieczytelne) od Władzy Rządowey JM XX Officyałów Surrogatów Dziekanom Foralnym udzielić Mocy iteyże w rzeczy Samey Jm udziela z Obowiązkiem, aby ilekolwiek znaydą się w Potrzebie Jey Udz(elenia) donieśli otem nieodwłocznie Konsystorzowi Generalnemu przed którym zostaią.
2. Krom takowych Przypadków Winikała dotąd Potrzeba ito z Ciasnoty Grobów i Cmentarzów do Jch Wyczyszczenia (nieczytelne) uprzątnienia Mieysca dla Ciał nowo Sług Śmiertelności wymagaiących Ludzi, lubo zaś takowa Potrzeba przy nowo wprowadzonych Porządkach Zakładania oddzielnych od Kościołów Cmentarzy przerzadzi się znacznie, że iednak nie powszystkich ieszcze Miastach tem zaś mniey po Wsiach takowy Porządek zaprowadzony bydź mógł, przeto i teraz ieszcze takowa Potrzeba w wielu mieyscach wydarzyć się może. Aby więc Próżno i bez wiedliwey przyczyny wymyślaną niebyła, Rządcy Kościołów Irzby Jey dogodzić chcieli maią wprzód Je przełożyć ieżeli w Miastach Urzędom Pollicyi, a ieżeli po Wsiach powiatowym Koliarzom i od Nich wziąść Zaświadczenie, że się Jch dołożyli i wspólnie z Niemi o takowey Potrzebie przekonali się.
3. To zrobiwszy udać się powinni do Konsystorza Generalnego pod którym zostaią po zwykłe Pozwolenie, Konsystorze zaś za Okazaniem sobie wyżey pomienionego od Pollicyi Świadectwa żądanego Pozwolenia proszącym nieodmówią.
4. Aby zaś i z takowemi Ostrożnościami dozwolone Uprzątanie Grobów i Cmentarzów działo się z Jak Naypilnieyszą Ostrożnością przeciwko wszelkim zdrowiu choć Jednego z nich Szkodzić mogącym Przypadkom tedy nigdy od Konsytorzów dozwalane niebędzie w letniey porze do Rozszerzenia zarazy zdolnieyszey, ale tylko Zimą kiedy Powietrze Mrozami (nieczytelne) zepsuciu niepodlegają.
5. Dół który na Pogrzebanie tych Ostatków zwłok ludzkich Kopany będzie, powinien bydź nietylko w miarę Jch Wielości szeroki ale też tak głęboki iżby nad niemi na Trzy Łokcie w zwyż zostawało mieysca, dla ziemi którą pokryte bydź maią, co też podług dawnieyszych Urządzeń oboiey Zwierzchności tak świeckiej iako i duchowney przy każdem Grzebieniu Ciał zmarłych pilno przestrzegane bydź powinno.-
6. Gdy przyidzie do Czyszczenia Grobów żadne Trumny całe choćby naydawnieysze, tym mniey zaś świeże poruszane bydź niepowinny, ale same tylko wyschłe iuż Kości z Ostatkami pogniełych i Trumien i Sukien zebrane i to wszystko co do Naymnieyszego Kawałka, nic z nich na żaden zewnętrzny Użytek Komukolwiek bydź służyć mogący niezachowując w iednymże dole pogrzebione Dniem przed Naborzeństwem Żałobnem przy takich Okolicznościach czynić się zwykłem.-
7. Ani zaś w czasie Uroczystego przy Czyszczeniu Grobów Grzebienia zebranych z Nich Kości Naborzeństwo za zmarłych, ani też pod czas kiedykolwiek odprawiających się Exekwiy
żadna Trumna lub iakakolwiek rzecz z Grobu wyięta na iawny Widok w Kościele wystawioną bydź niepowinna ale osobna nigdy w Grobie niebędąca i do niczego nieużywana Trumna ku temuż
znakowi żałobnego Naborzeństwa używaną bydź ma.
8. Przy pilnem Zachowaniu dawniey zaszłych Rozkazów Zwierzchności ( odcięty i nieczytelny dolny kawałek tej strony).
9. ... Cmentarze, chociażby drugi Cmentarz był przy samym Kościele nie nim ale na Cmentarzu za Miastem będącym to Pochowanie Kości dziać się powinno, gdzieby zaś Osobnego Cmentarza
dotąd ieszcze niebyło o Jego Założeniu i porządnem Ogrodzeniu gdyby JM XX Plebani Mieyscowi z Swemi Kollatorami i Parafianami zaradzili, zrobiliby chwalebną dla zdrowia ludzkiego
Przysługę.
10. Gdzieby niebyło i bydź niemogło Osobnych Cmentarzy na Grzebanie ciał zmarłych ludzi nie w Katolickim ale w różniącym się od Katolickiego Wiary Chrześciańskiey Wyznaczeniu z tego
Świata zeszłych, tam przy Zakładaniu nowych Cmentarzy starać się powinni, aby każdy takowy Cmentarz Przegrodzeniem iakiem tak był dzielony na dwoie, iżby Osobny wchód czyli Wjazd
był do Jednego, osobny do drugiego Przedziału z stych oddział Jeden obszar Obrządkom Kościoła Katolickiego poświęcony, aby używanym bydź mógł na Grzebanie Ciał Zmarłych Parafianów
Katolickiej Religii, drugi zaś aby mógł służyć na Grzebanie ciał tych którzy w Innem Wyznaniu Chrześciańskim z tego Świata zeydą ato Końcem Dogodzenia ludzkości i Przyzwoitości
bez Przestąpienia Przepisów Kościoła Katolickiego.
11. Z tego Samego Powodu gdy Krewni lub Przyiaciele Osób w różney od katolickiey Chrześciańskiey Religii z tego Świata zeszłych żądąc będą Śmierci Jch Dzwonami Ogłoszenia Uczynność ta Opłacie Zwyczaynego Dzwonnego odmawiana bydź niepowinna.-

Dalsze punkty nieczytelne w całości, bo karta jest częściowo wycięta.
Zapisów dokonano w księdze urodzeń z lat 1795-1822 pod koniec księgi w zapisach między 1821 a 1822 rokiem w parafii Dębe -Wielkopolska.
:shock: :shock:
Maślanek_Joanna

Sympatyk
Legenda
Posty: 1048
Rejestracja: wt 11 mar 2014, 17:41

Historia i przepisy cmentarne początek XIX wieku

Post autor: Maślanek_Joanna »

Fantastyczne! :)
Przyczynek do historii...
Pozdrawiam
Joanna
Awatar użytkownika
Lipnik.F.Turas

Sympatyk
Posty: 872
Rejestracja: śr 16 sie 2006, 22:07
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Historia i przepisy cmentarne początek XIX wieku

Post autor: Lipnik.F.Turas »

Faktycznie ciekawy przyczynek do historii.
Chodziło zapewne o wydane przez cesarzy przepisy sanitarne i nakazujące przeniesienie cmentarzy poza obręb miasta, miasteczka . Mało kto pamięta parkując samochody koło kościołów ,że na 100 % mogły pozostać tam szczątki ludzkie.
Po cmentarzach zapewne nikt by nie jeździł samochodem ale parkingi w obrębie murów otaczających kościoły nie który już zapominają. Ja osobiście miałem wątpliwości do zeszłego roku czy prawdziwy był List Króla Stefana Batorego do proboszcza z 1583 roku, aby zaniechał wyrzucania zwłok z kościoła , dodajmy innowierców.
Jednak remont posadzki kościoła ujawnił szczątki ludzkie kilka kości przy głębszych wykopach. Zatem grzebano ludzi i pod posadzką kościoła. Oczywiście nie dziwiło to gdy tak pochowano w ziemi króla Władysława Łokietka w ziemi, stąd dziś jego szczątków nie odnaleziono.
Ale grzebanie zwykłych chłopów w kościele to już była rewelacją ?
Choć zapewne byli to członkowie rodziny Wójta wioski. Fakt , że byli wyznania Ewangelicko augsburskiego to drobny szczegół
Zapewne chodziło w przypadku Lipnika o członków rodziny chłopów wybranieckich stąd interwencja Królewska wobec proboszcza.
………………..
http://historia-mapy-bielsko-biala.prv. ... %20(2).jpg
……………………….
cała strona:
http://historia-mapy-bielsko-biala.prv. ... -wiek.html
…………….
Jan
Awatar użytkownika
Janiszewska_Janka

Sympatyk
Adept
Posty: 1130
Rejestracja: sob 28 lip 2018, 05:34
Otrzymał podziękowania: 2 times

Post autor: Janiszewska_Janka »

Przepraszam, już milczę
Ostatnio zmieniony ndz 20 lut 2022, 16:50 przez Janiszewska_Janka, łącznie zmieniany 1 raz.
julia_jarmola

Sympatyk
Posty: 609
Rejestracja: ndz 12 lut 2012, 12:47

Post autor: julia_jarmola »

Bardzo ciekawe informacje, ale niektóre fragmenty - jak napisałaś Janeczko - wieją grozą a zwłaszcza ten:
Ostatki wrzucone bywają wdoły Szerokie tylko anie doziemi (nieczytelne)
owszem tak płytkie, że cienka ziemi Warsztwa na Ich od Oczu ludzkich zasłonienie użyta żadną miarą wystarczającą bydz niemoże dla zatamowania dobywajączy się (nieczytelne)
ludzkim szkodliwego szwądu.
Że Trumny w Grobach nie dopruchniałe na Wierzch wydobyte, albo do powtórnego użycia przy pogrzebach świeżo zmarłych, przedawane albo do wystawienia wkościele w Czasie Nabożeństw żałobnych używane bywają.
Że toż samo dziać się zwykło z Odzierzą po zmarłych, iż gdy ztey co ocalonego znajdzie się do Używania zewnętrznego pozwalane bywa.
:roll: :roll: :roll:

Świetny przyczynek do historii pochówków i cmentarzy!
Pozdrawiam,
Julia.
Awatar użytkownika
Virg@

Sympatyk
Posty: 803
Rejestracja: czw 19 mar 2009, 16:29
Otrzymał podziękowania: 3 times

Post autor: Virg@ »

Janeczko,

już czytanie tych mądrych zaleceń i przestróg, zapisanych w księdze metrykalnej parafii Dębe w Wielkopolsce przez światłego duchownego, znacznie podniosło mój poziom stresu i adrenaliny. Kolejnym wpisem, przywołałaś moje wspomnienia, kiedy zwiedzałam kaplicę, która zrobiła na mnie niezatarte wrażenie, była to

Kaplica Czaszek w Czermnej
Nieopodal Kudowy-Zdrój, znajduje się mała i niepozorna z zewnątrz kaplica, której wnętrze wygląda jak scenografia okultystycznego horroru. Ściany i sufit pokryte są tysiącami ludzkich czaszek i kości, zaś pilnujące ich rzeźby aniołów podpisane są łacińskimi inskrypcjami: „Powstańcie z martwych” i „Pójdźcie pod sąd”.
Proboszcz w Czermnej Wentzel Tomaschka, (Václav Tomaška), gdy natrafił nieopodal na płytko zagrzebane szczątki ludzkie z okresu od XVII do XVIII wieku (ofiar epidemii i wojen od trzydziestoletniej po siedmioletnią i wojny śląskie), zainspirowany wizytą w kościele Santa Maria della Conzezione w Rzymie, w którym istnieje kaplica ozdobionych czaszkami miejscowych mnichów (Krypta Kapucynów), zaproponował stworzenie miejsca na wzór rzymskich katakumb. Aby zebrać wszystkie znajdujące się dziś w kaplicy i jej krypcie kości (3 tysięcy osób w kaplicy i 21 tysięcy w krypcie pod podłogą), duchowny potrzebował aż dwudziestu lat.
Podobne miejsca, zwane ossuariami, znajdują się m.in. w Czechach i Austrii.

Kutná Hora (Czechy) – kaplica czaszek
Niewielka gotycka kaplica ozdobiona girlandami z ludzkich czaszek oraz żyrandolem i kielichami z kości. Choć nikt tego dokładnie nie policzył, podania mówią, że do tego celu zużyto 40 tysięcy ludzkich kości z cmentarza znajdującego się wokół kaplicy.

Hallstatt (Austria) – kaplica czaszek
Przy maleńkim cmentarzu z kaplicą, na którym jest b. mało miejsca, po 10 latach od pochówku ekshumuje się szczątki zmarłych i przenosi się w inne miejsce, z wyjątkiem czaszek, które pieczołowicie opisane i pomalowane trafiają co cmentarnej kaplicy.

Dalsze kaplice czaszek w Europie, to:
- paryskie katakumby zawierają kości 6 mln ludzi,
- ossuarium w kościele San Bernardino alle Ossa w Mediolanie,
- katakumby kapucynów w Palermo.

Pozdrawiam –
Lidia
julia_jarmola

Sympatyk
Posty: 609
Rejestracja: ndz 12 lut 2012, 12:47

Post autor: julia_jarmola »

Bardzo ciekawe informacje, ale niektóre fragmenty - jak napisałaś Janeczko - wieją grozą a zwłaszcza ten:
Ostatki wrzucone bywają wdoły Szerokie tylko anie doziemi (nieczytelne)
owszem tak płytkie, że cienka ziemi Warsztwa na Ich od Oczu ludzkich zasłonienie użyta żadną miarą wystarczającą bydz niemoże dla zatamowania dobywajączy się (nieczytelne)
ludzkim szkodliwego szwądu.
Że Trumny w Grobach nie dopruchniałe na Wierzch wydobyte, albo do powtórnego użycia przy pogrzebach świeżo zmarłych, przedawane albo do wystawienia wkościele w Czasie Nabożeństw żałobnych używane bywają.
Że toż samo dziać się zwykło z Odzierzą po zmarłych, iż gdy ztey co ocalonego znajdzie się do Używania zewnętrznego pozwalane bywa.
:roll: :roll: :roll:

Świetny przyczynek do historii pochówków i cmentarzy!
Pozdrawiam,
Julia.
Awatar użytkownika
Janiszewska_Janka

Sympatyk
Adept
Posty: 1130
Rejestracja: sob 28 lip 2018, 05:34
Otrzymał podziękowania: 2 times

Post autor: Janiszewska_Janka »

Przepraszam, już milczę
Ostatnio zmieniony ndz 20 lut 2022, 16:48 przez Janiszewska_Janka, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Krystyna.waw

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 5534
Rejestracja: czw 28 kwie 2016, 17:09
Podziękował: 11 times
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Krystyna.waw »

Janiszewska_Janka pisze:Związane ze śmiercią obyczaje były bardziej nastawione na ochronę duszy, a ciało mdłe było tylko opakowaniem nieśmiertelnej duszy więc dla nas szokujące zachowanie mieściło się całkowicie w dawnych normach
Chyba nie tylko w dawnych. Pewności nie mam, ale wydaje mi się, że na Krecie ossuarium (duża kaplica na cmentarzu) nadal jest używane a wykopane w skale doły po iluś tam latach ponownie wykorzystywane.
W zamojskiej katedrze jest kaplica (boczny ołtarz) z wieloma małymi trumienkami. Kiedyś myślałam, że to resztki ossuarium, ale to są relikwiarze.
Krystyna
*** Szarlip, Zakępscy, Kowszewicz, Broczkowscy - tych nazwisk szukam.
julia_jarmola

Sympatyk
Posty: 609
Rejestracja: ndz 12 lut 2012, 12:47

Post autor: julia_jarmola »

Przepraszam za zdublowanego posta, nie zdążyłam usunąć
:oops:

Nawiązując jeszcze do pochówków, to w Neapolu widziałam dziwny cmentarz - katakumby, w których spoczywają zmarli po kolejnym pochówku. To stara tradycja, ale też i robienie miejsca na nowe ziemne groby.
Pomiędzy pierwszym i drugim pogrzebem zazwyczaj mijają dwa lata.
Ta stara tradycja , wiąże się ze swoistym pojmowaniem oddzielania się duszy od doczesnych szczątków ... Drugi pochówek polega na oddzieleniu resztek ciała od szkieletu, umyciu go wodą z mydłem i natarciu szkieletu płótnem nasączonym alkoholem.... Obecnie ten makabryczny zwyczaj zanika :shock:

Spokojnego snu życzę :evil:
Julia.
krupabeata

Sympatyk
Legenda
Posty: 103
Rejestracja: ndz 20 mar 2016, 19:54

Post autor: krupabeata »

Witam, może nie do końca na temat ale czy były jakieś przepisy regulujące położenie grobu. Chodzi o stary grób z 1889 roku znajdujący się na końcu cmentarza i odwrotnie do pozostałych tzw plecami do bramy. W alejce znajduje się jeszcze kilka grobów z czytelnymi napisami lub z samymi krzyżami ale te jak cała reszta nowszych są przodem do bramy. Napis na nagrobku wyryty jest cyrylicą ale w tamtych czasach był to zabór rosyjski. Czytamy na nim Władysław Michaiłowicz Mazurkiewicz 12 września 1868 28 grudnia 1889 oraz błogosławieni czystego serca...
Awatar użytkownika
Virg@

Sympatyk
Posty: 803
Rejestracja: czw 19 mar 2009, 16:29
Otrzymał podziękowania: 3 times

Post autor: Virg@ »

Beato,

na cmentarzach od zawsze bardzo poważną rolę odgrywało miejsce pochówku, gdyż ono przede wszystkim charakteryzowało pozycję zmarłego w społeczności. Najbliżej sacrum, czyli środka, prawo do pochówku miała arystokracja, fundatorzy, i oczywiście duchowieństwo. Im dalej od centrum, tym mniejszy był społeczny prestiż i ranga danego człowieka za życia. A sama granica – czyli miejsce pod ogrodzeniem i kąty cmentarza – przeznaczone były dla tych, którzy swoim postępowaniem zasłużyli na potępienie. Byli to przede wszystkim samobójcy, złoczyńcy, niewierzący, a także niechrzczone dzieci. Ludziom tym nieraz, przeważnie w społecznościach wiejskich, odmawiało się pochówku na terenie cmentarza.
Zmieniło się to, gdy zaczęto przenosić cmentarze poza wsie/miasta czy na ich obrzeża, ale niektóre przyzwyczajenia wynikające z dawnych wierzeń, czy z tradycyjnych zaleceń kościoła, jak np. wydzielane kwatery dla dzieci (chociaż już ochrzczonych) pozostały jeszcze do naszych czasów.
Interesujący Ciebie temat, opisywany jest szerzej w pracach dotyczących obrzędowych aspektów kultury m.in.:
- Fischer A., Zwyczaje pogrzebowe ludu polskiego, Lwów 1921;
- Biegeleisen H., U kolebki, przed ołtarzem, nad mogiłą, Lwów 1929;
- Bystroń S., Dzieje obyczajów w dawnej Polsce. Wiek XVI-XVIII, t. 2, Warszawa 1932.

Ad.: „Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą (Mt 5,8 )”.
Epitafium na nagrobku Władysława Michaiłowicza Mazurkiewicza (12 września 1868 - 28 grudnia 1889) przedstawia treść religijną i jest cytatem z „Ewangelii wg św. Mateusza” - „Kazanie na Górze”.
Na czym polega owo szczęście wypływające z czystego serca?
Wyjaśnia to pobożnym młodym katolikom Orędzie Papieża Franciszka na XXX Światowe Dni Młodzieży w 2015 roku.

Beato, nie sądziłam, że usytuowanie grobu „odwrotnie do pozostałych tzw. plecami do bramy” może mieć jakiś podtekst. W mieście, w którym mieszkam, bramy na cmentarz są z trzech stron i siłą rzeczy część grobów jest „plecami do bramy”. Tymczasem, ku mojemu zdziwieniu, znalazłam wyjaśnienie takiego właśnie usytuowania grobu:
„W przeciwieństwie do innych cmentarzy w Europie, wszystkie groby na cmentarzu przy Okopowej mają się plecami do bramy cmentarnej. Tradycja umieszczania grobów stoi bramę cmentarną wynika z przekonania, że w przyszłym zmartwychwstaniu, umarli powstaną i będą mogli opuścić cmentarz bez konieczności odwrócić. Jednak w 1819 roku, kiedy jeden z członków społeczności został przypadkowo pochowany z głową, a nie nogi, z widokiem na bramę cmentarną, Rabbi Szlomo Zalman Lipszyc, pierwszy Naczelny Rabin Warszawie orzekł, że wszystkie przyszłe pochówki powinny być wykonane w ten sam sposób, unikać powodowania zakłopotanie pierwszego zakopane w ten sposób.” - Źródło cytatu.
Może zatem grób, o którym napisałaś, został tak usytuowany, aby Ten zmartwychwstały nie poszedł przypadkiem, ”przez zakłopotanie”, razem z pozostałymi?

Pozdrawiam –
Lidia
ODPOWIEDZ

Wróć do „Cmentarze”