Leonard czy Leon?

Wzajemna pomoc w tworzenie drzewa genealogicznego, dyskusje o genealogicznych programach , opowiadania historyczno-genealogiczne o rodzinie , nasze blogi genealogiczne...

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

megulitta

Sympatyk
Posty: 59
Rejestracja: wt 18 lut 2020, 18:46

Leonard czy Leon?

Post autor: megulitta »

Szukając dzieci moich pradziadków natrafiłam na pewną niespójność...
Czy to możliwe, że zostało źle zapisane imię pradziadka, najpierw występował jako Leonard, a potem imię zapisano w kolejnych aktach jako Leon?

http://geneteka.genealodzy.pl/index.php ... rdertable=[[0,%22asc%22]]&searchtable=&rpp1=0&rpp2=50

Będę wdzięczna za rozwianie moich wątpliwości :)

Magdalena
Awatar użytkownika
jakozak

Sympatyk
Adept
Posty: 1394
Rejestracja: wt 14 lip 2009, 11:15
Lokalizacja: gmina Mykanów

Leonard czy Leon?

Post autor: jakozak »

Nie wiem, jak u Ciebie. U mnie było podobnie: brat praprababci - Juliusz Wiktor Pakielewicz stał się Julianem Wiktorynem Pakielewiczem.
Pozdrowienia. Jola Kozak
Szukam aktów: - zgonu Macieja Podczaskiego ok. 1782 Sandomierz, - chrztu Marianna Opacka c.Stanisława ok.1670, - chrztu Jan Pakielewicz (Panfilowicz) łódzkie ok.1817, - ślubu Podczaskiego z Hadziewiczówną ok. 1720
Awatar użytkownika
Janiszewska_Janka

Sympatyk
Adept
Posty: 1130
Rejestracja: sob 28 lip 2018, 05:34
Otrzymał podziękowania: 2 times

Re: Leonard czy Leon?

Post autor: Janiszewska_Janka »

Przepraszam, już milczę
Ostatnio zmieniony ndz 20 lut 2022, 16:44 przez Janiszewska_Janka, łącznie zmieniany 1 raz.
Andrzej75

Sympatyk
Posty: 15148
Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
Lokalizacja: Wrocław
Otrzymał podziękowania: 3 times

Re: Leonard czy Leon?

Post autor: Andrzej75 »

megulitta pisze:Szukając dzieci moich pradziadków natrafiłam na pewną niespójność...
Ale to chyba nie jest jedyna niespójność: w AM panieńskie nazwisko żony Leonarda to Giszczyńska, a w aktach urodzeń dzieci jej nazwisko to Gesek.
megulitta pisze:Czy to możliwe, że zostało źle zapisane imię pradziadka, najpierw występował jako Leonard, a potem imię zapisano w kolejnych aktach jako Leon?
Ale co to znaczy: źle zapisane? Jeśli Leonard podawał przy sporządzaniu aktu urodzenia dziecka, że nazywa się Leon, to przecież nikt nie weryfikował, jakie imię nadano mu przy chrzcie. A zatem: jest taka możliwość, że to sam Leonard „zmienił sobie” imię na Leon.
Ale jest też inna ewentualność: być może Leonard w życiu codziennym był po prostu zdrobniale nazywany Leosiem. I kiedy przyszło do spisania aktu urodzenia jego dziecka, osoba spisująca nie dopytała się, czy Leoś to od Leona czy może od Leonarda, tylko założyła, że Leoś to musi być Leon, i tak to zapisała.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
Sidor

Sympatyk
Ekspert
Posty: 245
Rejestracja: ndz 05 lut 2017, 21:55

Re: Leonard czy Leon?

Post autor: Sidor »

W metrykach z terenu dawnej Galicji przekręcanie łacińskich imion, a często też polskich nazwisk, jest bardzo powszechne. Jak ksiądz umiał, tak pisał. Inna sprawa, jakie dane podały osoby zgłaszające zdarzenie i co się komu wydawało, tzn. może w Twoim przypadku podawano Leon, a ksiądz z własnej inicjatywy wpisywał go jako Leonard, uważając, że to pełna forma imienia.
Nie uznałabym tego jako dowód na formalną zmianę imienia, a jako zapisanie go jakby w innej formie.
Pozdrawiam
Ula
Awatar użytkownika
Janiszewska_Janka

Sympatyk
Adept
Posty: 1130
Rejestracja: sob 28 lip 2018, 05:34
Otrzymał podziękowania: 2 times

Re: Leonard czy Leon?

Post autor: Janiszewska_Janka »

Przepraszam, już milczę
Ostatnio zmieniony ndz 20 lut 2022, 16:43 przez Janiszewska_Janka, łącznie zmieniany 1 raz.
megulitta

Sympatyk
Posty: 59
Rejestracja: wt 18 lut 2020, 18:46

Re: Leonard czy Leon?

Post autor: megulitta »

"Andrzej75 napisał"
Ale to chyba nie jest jedyna niespójność: w AM panieńskie nazwisko żony Leonarda to Giszczyńska, a w aktach urodzeń dzieci jej nazwisko to Gesek.

Andrzeju dziękuję za cenną uwagę, będę musiała to jeszcze posprawdzać, aczkolwiek pytałam taty, to mówi, że w rodzinnych rozmowach przewijało się nazwisko Gesek. Może znowu coś ktoś przekręcił, a może był jakiś drugi mąż
:wink:

Ps. Muszę się jeszcze nauczyć tego cytowania wątków, bo coś mi nie wychodzi :( :(
ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasze drzewa, Programy genealogiczne, Monografie o rodzinach”