Dom Podrzutków w Warszawie
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
jamiolkowski_jerzy

- Posty: 3178
- Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24
Włodku skąd Twoje przekonanie, że nazwisko powinni być wręcz losowe, Tak Ci się tylko zdaje czy znasz konkretne przykłady, przesłanki?. Bo mnie się (tylko) zdaje ,że jeśliby to miało służyć zacieraniu śladów ( w tamtych czasach ochrona danych osobowych?) to mogliby wybierać jakieś powszechniejsze nazwiska typu Nowak Kowalski a nie Jamiołkowski.
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
za każdym razem? to przeczyłoby losowości
o kwestii nadawania nazwisk i ewentualnych związkach z "czymś" trochę w wątku jest, to jeśli chodzi o przykłady, zasady i domysły
tu mamy przykład
* zapisu wprost rodzice nieznani
* okresu, z którego materiały dodatkowego (a wręcz podstawowe) raczej się zachowały
* specjalnie nie odbiegającego brzmieniem, budową, skojarzeniami z istniejącymi
są tez przykłady na zmianę nazwisk w trudnoidentyfikowalnym okresie..i to też niepewne
podsumowując: j.w. z podkreśleniem - skoro są źródła w miarę dostępne, nie ma co przed ich przebadaniem spekulować, szczególnie w kierunku zaprzeczenia informacji z już znanych (rodzice nieznani z AU)
chyba, że coś źle odczytałem
o kwestii nadawania nazwisk i ewentualnych związkach z "czymś" trochę w wątku jest, to jeśli chodzi o przykłady, zasady i domysły
tu mamy przykład
* zapisu wprost rodzice nieznani
* okresu, z którego materiały dodatkowego (a wręcz podstawowe) raczej się zachowały
* specjalnie nie odbiegającego brzmieniem, budową, skojarzeniami z istniejącymi
są tez przykłady na zmianę nazwisk w trudnoidentyfikowalnym okresie..i to też niepewne
podsumowując: j.w. z podkreśleniem - skoro są źródła w miarę dostępne, nie ma co przed ich przebadaniem spekulować, szczególnie w kierunku zaprzeczenia informacji z już znanych (rodzice nieznani z AU)
chyba, że coś źle odczytałem
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- wspomnienia3

- Posty: 131
- Rejestracja: sob 11 paź 2008, 13:57
- Lokalizacja: Poznanianka w Mazowieckiego
Witam
Od dłuższego czasu zmagam się z problemem odnalezienia 3x pra babki Antoniny Piaseckiej która pochodziła z SDJ w Warszawie (urodzona w 1859). W Akcie ślubu z 1877/21 (Parafia Bolimów) jest tylko wpisane,że panna ,lat 18,wzięta ze SDJ w Warszawie i tamże urodzona (nie znalazłam w Parafii św.Krzyża Antosi),na wychowaniu u Kozłowskich (ogólnikowo) Może urodziła się w SDJ? Alegaty do tego ślubu też nie ma.
Zauważyłam,że Chrzty dzieci z SDJ w Parafii św.Krzyża są od 1860. .Praktycznie wiem,że odnalezienie samego urodzenia to pewnie rzecz niemożliwa ,
Czy dzieci do 1860 roku były chrzczone i gdzie?
Pytam gdyż w Parafii Bolimów w Zgonach z lat 1854-1857 dzieci.które były brane na wychowanie,a zmarły ,to dzieci tylko miały imię,bez nazwiska np.
Piotr bez nazwiska ,medalik 93,zm 1854/55
Kajetan bez nazwiska ,medalik 618, zm. 1854/40
Leon bez nazwiska ,medalik 216, zm .1855/11
Izydor bez nazwiska ,medalik 591,zm. 1856/139
Pozdrawiam.Beata
Od dłuższego czasu zmagam się z problemem odnalezienia 3x pra babki Antoniny Piaseckiej która pochodziła z SDJ w Warszawie (urodzona w 1859). W Akcie ślubu z 1877/21 (Parafia Bolimów) jest tylko wpisane,że panna ,lat 18,wzięta ze SDJ w Warszawie i tamże urodzona (nie znalazłam w Parafii św.Krzyża Antosi),na wychowaniu u Kozłowskich (ogólnikowo) Może urodziła się w SDJ? Alegaty do tego ślubu też nie ma.
Zauważyłam,że Chrzty dzieci z SDJ w Parafii św.Krzyża są od 1860. .Praktycznie wiem,że odnalezienie samego urodzenia to pewnie rzecz niemożliwa ,
Czy dzieci do 1860 roku były chrzczone i gdzie?
Pytam gdyż w Parafii Bolimów w Zgonach z lat 1854-1857 dzieci.które były brane na wychowanie,a zmarły ,to dzieci tylko miały imię,bez nazwiska np.
Piotr bez nazwiska ,medalik 93,zm 1854/55
Kajetan bez nazwiska ,medalik 618, zm. 1854/40
Leon bez nazwiska ,medalik 216, zm .1855/11
Izydor bez nazwiska ,medalik 591,zm. 1856/139
Pozdrawiam.Beata
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
były, w kaplicy
sprawdzałaś też
https://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki ... 859-1873a/
?
polecam wątek o Szpitalu Dzieciątka Jezus
ten jest wtórny, ubogi i dość nieszczęśliwie zatytułowany
sprawdzałaś też
https://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki ... 859-1873a/
?
polecam wątek o Szpitalu Dzieciątka Jezus
ten jest wtórny, ubogi i dość nieszczęśliwie zatytułowany
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- wspomnienia3

- Posty: 131
- Rejestracja: sob 11 paź 2008, 13:57
- Lokalizacja: Poznanianka w Mazowieckiego
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Nie wiem o czym piszesz:(
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Szymański_Wojciech

- Posty: 336
- Rejestracja: wt 04 maja 2010, 12:00
Czy się udało? Jeśli nie, to polecam nawiązanie bezpośredniego kontaktu z Dyrekcją Domu. Zob. strona: Dom Dziecka nr 15 im. ks. Baudoina ul. Nowowogrodzka 75, Warszawa. Mam osobiste, b. dobre doświadczenie w tej materii i mam nadzieję, że ostatnio nic się tu nie zmieniło!wspomnienia3 pisze:Dziękuję,już się biorę za przeglądanie skanów,może się uda.choć widzę,że 1859 to końcówka roku. Jest nadzieja
Pozdrawiam.Beata
Powodzenia!
W.Szymański
- wspomnienia3

- Posty: 131
- Rejestracja: sob 11 paź 2008, 13:57
- Lokalizacja: Poznanianka w Mazowieckiego
Witam
Niestety nie ma Antosi ,ale choć przez chwilę miałam nadzieję
Czy mogę się skontaktować telefonicznie z Dyrekcją?
Zauważyłam na stronie Domu Dziecka,że Księgi Rodowodowe mają od 1869,a ja szukam 10 lat wcześniej.
Trochę się "uczepiłam" wpisu w jej Akcie Małżeństwa ,że urodzona w Warszawie. Więc gdzieś musi być. No chociaż skoro brak Alegaty to może być zupełnie gdzie indziej urodzona
Pozdrawiam.Beata
Niestety nie ma Antosi ,ale choć przez chwilę miałam nadzieję
Czy mogę się skontaktować telefonicznie z Dyrekcją?
Zauważyłam na stronie Domu Dziecka,że Księgi Rodowodowe mają od 1869,a ja szukam 10 lat wcześniej.
Trochę się "uczepiłam" wpisu w jej Akcie Małżeństwa ,że urodzona w Warszawie. Więc gdzieś musi być. No chociaż skoro brak Alegaty to może być zupełnie gdzie indziej urodzona
Pozdrawiam.Beata
Ostatnio zmieniony wt 26 maja 2020, 13:56 przez wspomnienia3, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Wojtku:
Super, ale nawet jeśli założymy że warto rozbijać na kilka wątków, to skąd informacje, że
a: na Nowogrodzkiej są dokumenty z 1859 dot. chrztów w Św. Krzyżu / w tym kaplicy szpitalnej
b. są księgi starsze niż opublikowane w
https://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki ... zpDzJezus/
tj Chłopcy 1896, dziewczęta 1870
Masz osobiste doświadczenie z 1859 rokiem?
Super, ale nawet jeśli założymy że warto rozbijać na kilka wątków, to skąd informacje, że
a: na Nowogrodzkiej są dokumenty z 1859 dot. chrztów w Św. Krzyżu / w tym kaplicy szpitalnej
b. są księgi starsze niż opublikowane w
https://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki ... zpDzJezus/
tj Chłopcy 1896, dziewczęta 1870
Masz osobiste doświadczenie z 1859 rokiem?
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- Kaczmarek_Aneta

- Posty: 6301
- Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
- Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 7 times
Beatko,
odnalezienie metryki chrztu Twojej przodkini, niestety graniczy z cudem, ponieważ przed 1860 r. dzieci chrzczono w Kaplicy Instytutu, a księgi z tych ceremonii raczej nie zachowały się. Casus niemal podobny do mojej przodkini, ochrzczonej w 1858 r.
Metrykę linkowałam w innym wątku, ale zamieszczam ponownie:
https://www.fotosik.pl/zdjecie/d8e31936ad323ea1
Oczywiście jak widać, stanowiła ona załącznik do aktu małżeństwa.
Jak rozumiem, sprawdziłaś dokładnie, że nie zachowały się żadne alegaty do aktu nr 21/1877? - sam zespół istnieje:
https://szukajwarchiwach.pl/39/1415/0/- ... bJednostka
Co do miejsca urodzenia - sądzę, że tak przyjmowano w tamtych czasach, że jeśli dziecko zostało podrzucone lub oddane do Szpitala Dzieciątka Jezus, zapewne urodziło się w Warszawie. Często też określano wiek dziecka w przybliżeniu.
Co można jeszcze zrobić? Jeśli zachowały się jakieś księgi ludności z Bolimowa, można prześledzić rodziny Kozłowskich- było ich kilka w Bartnikach. Być może jest tam wzmianka o Antoninie Piaseckiej.
Pozdrawiam
Aneta
odnalezienie metryki chrztu Twojej przodkini, niestety graniczy z cudem, ponieważ przed 1860 r. dzieci chrzczono w Kaplicy Instytutu, a księgi z tych ceremonii raczej nie zachowały się. Casus niemal podobny do mojej przodkini, ochrzczonej w 1858 r.
Metrykę linkowałam w innym wątku, ale zamieszczam ponownie:
https://www.fotosik.pl/zdjecie/d8e31936ad323ea1
Oczywiście jak widać, stanowiła ona załącznik do aktu małżeństwa.
Jak rozumiem, sprawdziłaś dokładnie, że nie zachowały się żadne alegaty do aktu nr 21/1877? - sam zespół istnieje:
https://szukajwarchiwach.pl/39/1415/0/- ... bJednostka
Co do miejsca urodzenia - sądzę, że tak przyjmowano w tamtych czasach, że jeśli dziecko zostało podrzucone lub oddane do Szpitala Dzieciątka Jezus, zapewne urodziło się w Warszawie. Często też określano wiek dziecka w przybliżeniu.
Co można jeszcze zrobić? Jeśli zachowały się jakieś księgi ludności z Bolimowa, można prześledzić rodziny Kozłowskich- było ich kilka w Bartnikach. Być może jest tam wzmianka o Antoninie Piaseckiej.
Pozdrawiam
Aneta
- wspomnienia3

- Posty: 131
- Rejestracja: sob 11 paź 2008, 13:57
- Lokalizacja: Poznanianka w Mazowieckiego
Witam Anetko
Pisałam do AP w Łodzi o Alegaty i niestety odpowiedź negatywna. Poinformowano mnie,że do tego ślubu nie ma Alegaty (nie ukrywam że trochę mnie to zdziwiło)
Przeglądałam również Rejestr Mieszkańców wsi Bartniki (gmina Korabiewice 1905-1953) i niestety nie ma w spisie Antosi i nawet jej męża Michała,który zmarł w 1926. Jest ich syn,córka. A niestety "zaginęły" losy pozostałych dwojga dzieci.W Akcie Zejścia Michała też niestety nie jest wpisane czy wdowiec,czy pozostawił żonę po sobie
Prześledziłam trochę rodziny Kozłowskich z Bartnik i "wytypowałam" jedną, Franciszek i żona Magdalena. Rodzi im się 9 dzieci ale niestety 7 umiera (przeżyło 2 synów Jan i Michał. Jan jest chrzestnym u syna Michała i Antosi i na odwrót).Niestety Magdalena umiera w 1861 , jest druga żona która umiera w 1864 i pojawia się trzecia żona...Więc skoro to byliby Ci Kozłowscy to Antosia musiała do nich trafić na przełomie 1860/61 gdyż rodzi się córka im 23.12.1860 .a lata przy Ślubie może były trochę naciągnięte....
Pozdrawiam.Beata
.
Pisałam do AP w Łodzi o Alegaty i niestety odpowiedź negatywna. Poinformowano mnie,że do tego ślubu nie ma Alegaty (nie ukrywam że trochę mnie to zdziwiło)
Przeglądałam również Rejestr Mieszkańców wsi Bartniki (gmina Korabiewice 1905-1953) i niestety nie ma w spisie Antosi i nawet jej męża Michała,który zmarł w 1926. Jest ich syn,córka. A niestety "zaginęły" losy pozostałych dwojga dzieci.W Akcie Zejścia Michała też niestety nie jest wpisane czy wdowiec,czy pozostawił żonę po sobie
Prześledziłam trochę rodziny Kozłowskich z Bartnik i "wytypowałam" jedną, Franciszek i żona Magdalena. Rodzi im się 9 dzieci ale niestety 7 umiera (przeżyło 2 synów Jan i Michał. Jan jest chrzestnym u syna Michała i Antosi i na odwrót).Niestety Magdalena umiera w 1861 , jest druga żona która umiera w 1864 i pojawia się trzecia żona...Więc skoro to byliby Ci Kozłowscy to Antosia musiała do nich trafić na przełomie 1860/61 gdyż rodzi się córka im 23.12.1860 .a lata przy Ślubie może były trochę naciągnięte....
Pozdrawiam.Beata
.
- Kaczmarek_Aneta

- Posty: 6301
- Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
- Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 7 times
Hej Beatko,
widzę zatem, że zrobiłaś co mogłaś.
W sumie to do końca nie wiemy, czy Antonina od początku wychowywała się u Kozłowskich? A może była u kogoś innego, ale np. Kozłowscy potrzebowali opiekunki do dziecka lub kogoś do pomocy w gospodarstwie, zatem mogła wówczas tam pójść na służbę. Któż to wie? Często dzieci wychowywane przez rodziny, były kształcone w kierunku jakiegoś praktycznego fachu a następnie część z nich wracała do Warszawy lub trafiała w inne miejsca. Tak było z moją Bronisławą i tak mogło być z Antosią.
Czasem w alegatach jest niezły bałagan, ale chyba pozostaje nam, póki co, zaufać pracownikom AP - osobiście pewnie pokusiłabym się o ponowne sprawdzenie (może dzięki pomocy innej osoby bywającej w tym archiwum).
Pozdrawiam
Aneta
widzę zatem, że zrobiłaś co mogłaś.
W sumie to do końca nie wiemy, czy Antonina od początku wychowywała się u Kozłowskich? A może była u kogoś innego, ale np. Kozłowscy potrzebowali opiekunki do dziecka lub kogoś do pomocy w gospodarstwie, zatem mogła wówczas tam pójść na służbę. Któż to wie? Często dzieci wychowywane przez rodziny, były kształcone w kierunku jakiegoś praktycznego fachu a następnie część z nich wracała do Warszawy lub trafiała w inne miejsca. Tak było z moją Bronisławą i tak mogło być z Antosią.
Czasem w alegatach jest niezły bałagan, ale chyba pozostaje nam, póki co, zaufać pracownikom AP - osobiście pewnie pokusiłabym się o ponowne sprawdzenie (może dzięki pomocy innej osoby bywającej w tym archiwum).
Pozdrawiam
Aneta
Ostatnio zmieniony pt 29 maja 2020, 12:33 przez Kaczmarek_Aneta, łącznie zmieniany 1 raz.
- wspomnienia3

- Posty: 131
- Rejestracja: sob 11 paź 2008, 13:57
- Lokalizacja: Poznanianka w Mazowieckiego
Dom dziecka w Warszawie- co ze szkołą?
Witam,
od kilku lat poszukuję informacji na temat dokumentów z Domu dziecka przy ul. Dembińskiego 3 w Warszawie z lat 1947-1955.
Tak sobie pomyślałem...czy jeśli dziecko przebywało w domu dziecka w wieku ok 10 lat, to czy uczęszczało do jakiejś pobliskiej szkoły?
Może poprzez dzienniki czy spisy uczniów udałoby mi się ją odnaleźć?
od kilku lat poszukuję informacji na temat dokumentów z Domu dziecka przy ul. Dembińskiego 3 w Warszawie z lat 1947-1955.
Tak sobie pomyślałem...czy jeśli dziecko przebywało w domu dziecka w wieku ok 10 lat, to czy uczęszczało do jakiejś pobliskiej szkoły?
Może poprzez dzienniki czy spisy uczniów udałoby mi się ją odnaleźć?
pozdrawiam
Mikołaj Korgol-Sowiński
Poszukuję informacji na temat Angeli Życkiej, urodzonej ok 1798 w Wilnie c. Józefa i Marianny z Gicewiczów
Mikołaj Korgol-Sowiński
Poszukuję informacji na temat Angeli Życkiej, urodzonej ok 1798 w Wilnie c. Józefa i Marianny z Gicewiczów