Małżeństwa międzywyznaniowe (katolik + starozakonna) XIXw

Wzajemna pomoc w problemach natury genealogicznej. Przed wysłaniem zapytania proszę sprawdzić podforum tematyczne : Tłumaczenia metryk: łacina, niemiecki, rosyjski, ukraiński, angielski, francuski ; także tematy : Poszukiwania lub Stronę Główną Forum

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

adamrw

Sympatyk
Posty: 933
Rejestracja: wt 06 lis 2018, 15:14

Małżeństwa międzywyznaniowe (katolik + starozakonna) XIXw

Post autor: adamrw »

Dzień dobry,
czy może ktoś orientuje się, czy mogło zdarzyć się (pewnie tak - życie jest życie) małżeństwo między katolikiem i starozakonną, w końcu XIX wieku, na północno-wschodnich krańcach I RP (precyzyjnie rzecz ujmując mam na myśli Jeziorosy/Nowoaleksandrowsk, obecne Zarasi na Litwie)?
Jeśli tak, to gdzie byłby rejestrowane dziecko?

Od wielu miesięcy poszukuję aktu urodzenia mojego pradziadka. Wszystkie znaki na niebie i ziemi (w tym akt ślubu czy dokumenty na gwar.mil.ru) świadczą iż urodził się w Nowoaleksandrowsku (Jeziorosach) w 1889. Wszystkie znaki, oprócz metryki urodzenia. Pisałem do LVIA i otrzymałem informację, że nie znaleźli metryki w latach 1887-1893. Dziś odnalazłem skany tych metryk i sam sprawdziłem (kilka lat w obie strony) - faktycznie nie ma.

Jako że według aktu ślubu pradziadka nazwisko rodowe jego matki brzmiało Grymberg (Grynberg) to coraz poważniej biorę pod uwagę, że mógł po urodzeniu nie być ochrzczony, tylko zarejestrowany "inaczej" (choć nie wiem jak).

Pojawiają się zatem pytania:
1. gdzie mogło być potencjalnie zarejestrowane dziecko zrodzone z katolika i starozakonnej?
2. gdzie mógł być zarejestrowany ich związek (ślub?)?
3. jako że na gwar.mil.ru (https://gwar.mil.ru/heroes/chelovek_gospital464098/) pradziadek figuruje jako katolik, to czy ewentualny późniejszy chrzest (konwersja?) byłby rejestrowany jak normalny chrzest, czy może pojawiłby się w innych dokumentach (konwersji?)?

Rozważam też opcję zrobienia testu DNA w celu weryfikacji pochodzenia pół-starozakonnego mojego pradziadka. Teoretycznie żyją jeszcze jego dwie córki, ale z racji wieku i luźnych kontaktów rodzinnych nie sądzę bym je do udziału w takim teście zachęcił. Pozostaje mi mój Tato - teoretycznie, jeśli hipoteza o starozakonnych korzeniach praprababci jest prawdziwa, to Tato powinien mieć 1/8 jej genów (resztę rodziny Taty mam rozpisaną i raczej bez genów starozakonnych) - czy (i jeśli tak, to jaki) test DNA mógłby to zweryfikować?

Z góry dziękuję za pomoc.
pozdrawiam
Adam
Adam
Poszukuję informacji o "urodzonych" Wasilewskich z terenów obecnej Litwy i północnej Białorusi oraz o rodzinie Frost z Pińska.
jerkre

Sympatyk
Ekspert
Posty: 238
Rejestracja: pn 09 cze 2008, 12:00
Lokalizacja: Sosnowiec

Małżeństwa międzywyznaniowe (katolik + starozakonna) XIXw

Post autor: jerkre »

Być może łatwiej będzie odszukać metryk prababki starozakonnej.
pozdrawiam serdecznie, Jurek
W kręgu moich zainteresowań nazwiska: Bąkowski, Buczkiewicz, Kręcisz, Pawlicki, Sajkiewicz, Skuta
jamiolkowski_jerzy

Sympatyk
Adept
Posty: 3178
Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24

Małżeństwa międzywyznaniowe (katolik + starozakonna) XIXw

Post autor: jamiolkowski_jerzy »

Nie jestem ekspertem ale sadze że w sytuacji kiedy w Rosji carskiej prawo małżeńskie było wyznaniowe to idąc hipotetycznym tropem żydowskim
a/ był żydem. Dokumentów szuka trzeba w aktach gminy żydowskiej
b/był innego wyznania wtedy musiał przed ślubem dokonać konwersji na judaizm. Gdyby ta hipoteza była trafna wtedy takiego ślubu i wcześniejszych dokumentów konwersji trzeba by szukać również w aktach gminy żydowskiej. Metryki wyznaniowe wypełniały bowiem jednocześnie kryteria rejestracji świeckiej.
adamrw

Sympatyk
Posty: 933
Rejestracja: wt 06 lis 2018, 15:14

Małżeństwa międzywyznaniowe (katolik + starozakonna) XIXw

Post autor: adamrw »

Czy dobrze rozumiem, że gdyby katolik chciał się ożenić ze starozakonną, to musiałby dokonać konwersji na judaizm (wtedy ślub byłby zapisany w gminie żydowskiej) albo starozakonna musiałaby dokonać konwersji na katolicyzm (i ślub katolicki)?
Adam
Poszukuję informacji o "urodzonych" Wasilewskich z terenów obecnej Litwy i północnej Białorusi oraz o rodzinie Frost z Pińska.
jamiolkowski_jerzy

Sympatyk
Adept
Posty: 3178
Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24

Małżeństwa międzywyznaniowe (katolik + starozakonna) XIXw

Post autor: jamiolkowski_jerzy »

Dokładnie . W carskiej Rosji nie było ślubów mieszanych cywilnych.Ale cywilny ślub mógł być zawarty w jakimś innym kraju Europy. Szukanie w jakich pozostawiam już do indywidualnych poszukiwań. Były takie.
adamrw

Sympatyk
Posty: 933
Rejestracja: wt 06 lis 2018, 15:14

Małżeństwa międzywyznaniowe (katolik + starozakonna) XIXw

Post autor: adamrw »

Dziękuję. A czy jakieś znamiona prawdopodobieństwa może mieć taka kolej rzeczy - katolik ma nieślubne dziecko ze starozakonną, daje mu nazwisko i otczestwo, syn nie jest od razu chrzczony, ale z czasem przechodzi na katolicyzm? Jeśli tak by się działo, to czy urodzenie byłoby zarejestrowane w gminie żydowskiej a późniejsze przejście na katolicyzm byłoby w rejestrze chrztów (tak jak nowonarodzone dzieci) czy w rejestrze konwersji?

Hipoteza taka wiąże się z tym, że w bliskiej okolicy znalazłem osobę o imieniu i nazwisku pasującym do ojca pradziadka, ale ożenionego z inną niewiastą (ok. 2 lata po dacie urodzenia pradziadka). W akcie małżeństwa jest ponoć napisane, że pan młody był kawalerem, więc hipotezę, że pierwsza żona (a matka pradziadka) zmarła odrzuciłem.
Adam
Poszukuję informacji o "urodzonych" Wasilewskich z terenów obecnej Litwy i północnej Białorusi oraz o rodzinie Frost z Pińska.
Arek_Bereza

Sympatyk
Ekspert
Posty: 5902
Rejestracja: pt 26 cze 2015, 09:09
Otrzymał podziękowania: 2 times

Małżeństwa międzywyznaniowe (katolik + starozakonna) XIXw

Post autor: Arek_Bereza »

A czemu nie ewangelicy tylko zaraz mojżeszowi? Ten trop sprawdziłeś?
jamiolkowski_jerzy

Sympatyk
Adept
Posty: 3178
Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24

Małżeństwa międzywyznaniowe (katolik + starozakonna) XIXw

Post autor: jamiolkowski_jerzy »

Hipotezy można mnożyć tylko po co . Trzeba to sprawdzić , oby tylko były księgi. . Jeśli urodzony z żydówki będzie zapisany w gminie żydowskiej (wszelka legenda o domniemanym ojcu nie ma znaczenia).. Natomiast w przypadku starozakonnego do konwersji niezbędny jest chrzest (nie ma bez niego konwersji) stąd taki akt trzeba by znaleźć aby hipoteza była prawdziwa.
henryk22

Sympatyk
Posty: 258
Rejestracja: pt 17 lis 2017, 09:34

Re: Małżeństwa międzywyznaniowe (katolik + starozakonna) XIX

Post autor: henryk22 »

adamrw pisze:Czy dobrze rozumiem, że gdyby katolik chciał się ożenić ze starozakonną, to musiałby dokonać konwersji na judaizm (wtedy ślub byłby zapisany w gminie żydowskiej) albo starozakonna musiałaby dokonać konwersji na katolicyzm (i ślub katolicki)?
Konwersja na judaizm chyba była niemożliwa. Nawet przejście z prawosławia na katolicyzm było zakazane. Jakaś wolność zmiany wyznania wprowadzona została w 1905, ale była ograniczona do wyznań chrześcijańskich.

Henryk
adamrw

Sympatyk
Posty: 933
Rejestracja: wt 06 lis 2018, 15:14

Re: Małżeństwa międzywyznaniowe (katolik + starozakonna) XIX

Post autor: adamrw »

Arek_Bereza pisze:A czemu nie ewangelicy tylko zaraz mojżeszowi? Ten trop sprawdziłeś?
Sprawdziłem tylko katolików i prawosławnych. Do ksiąg mojżeszowych ani protestanckich nie udało mi się dotrzeć.
Podjąłem trop starozakonny, bo z tego co udało mi się ustalić w Jeziorosach była liczna społeczność.
Próbuję zebrać jak najwięcej informacji żeby ukierunkować dalsze poszukiwania.
Znalazłem m.in. indeks wszystkich urodzeń z dekanatu nowoalksandrowskiego, ale z 1872. Gdyby coś takiego istniało dla lat 1888-1890 to dałoby się jeszcze zweryfikować hipotezę, że chrzest został zapisany w którejś z sąsiednich parafii.
Adam
Poszukuję informacji o "urodzonych" Wasilewskich z terenów obecnej Litwy i północnej Białorusi oraz o rodzinie Frost z Pińska.
jamiolkowski_jerzy

Sympatyk
Adept
Posty: 3178
Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24

Re: Małżeństwa międzywyznaniowe (katolik + starozakonna) XIX

Post autor: jamiolkowski_jerzy »

Henrykowi
Konwersja z prawosławia była niemożliwa z przyczyn doktrynalnych, nacjonalistycznych ideowych i co tam jeszcze przyjdzie do głowy bo była jedyna święta prawdziwa wiara prawosławna. Natomiast konwersje w obrębie innych wyznań nie były zakazane a na prawosławie wręcz pożądane. Konwersje na judaizm teoretycznie nie były zakazane także katolikom choć w tamtych czasach byłyby raczej przejawami dużego religijnego i kulturowego radykalizmu, stąd dla mnie ten watek wydaje się czysto teoretyczny. Sprawdzić tak oryginalna koncepcje wszak zawsze można. Jeśli już obracać się w tropie żydowskim to może warto poszukać ślubu po pruskiej stronie granicy. W Prusach już chyba była wtedy możliwość zawierania ślubów cywilnych.
Awatar użytkownika
piotr_nojszewski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1682
Rejestracja: ndz 21 kwie 2013, 01:17
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 2 times
Kontakt:

Re: Małżeństwa międzywyznaniowe (katolik + starozakonna) XIX

Post autor: piotr_nojszewski »

Wydaje mi się, że budujesz mało prawdopodobna hipotezę.
W krajach gdzie system prawa w zakresie stanu cywilnego był systemem religijnym jak Rosja i Królestwo Polskie niemożliwy byłby ślub Żydówki z katolikiem bo nie było instytucji gdzie taki ślub dałoby się zawrzeć.
Nie znajdę teraz dokumentów ale moim zdaniem prawnie konwersja na judaizm była niemożliwa.
Nazwisko matki może świadczyć o jej żydowskim pochodzeniu ale wtedy ONA musiałaby dokonać konwersji / ochrzcić się. I tak bywało. Tu częsta droga szła poprzez kościół ewangelicki. Małżeństwo katolika z ewangeliczką jest już możliwe i praktykowane.

Gdyby ojciec uznał dziecko pozamałżeńskie to raczej w realiach tamtego świata byłoby normalnie ochrzczone.

W przypadku konwersji z judaizmu czasem były prowadzone oddzielne księgi a czasem wpisywano ochrzczonych normalnie w księgi chrztów.
Na Twoim miejscu poszukałbym ślubu rodziców (jeśli przodkowie nie byli zbytnio mobilny). Przy konwersjach była tendencja aby je robić w większych miastach - odstępcy nie są przez żadną religię i własne rodziny mile widziani i często są poddawani różnym presjom. I jest to generalnie obciiążajace psychicznie. To wpływa na przemieszczanie się.

Przy takim bliskim pokrewieństwie badanie autosomalne DNA jest wysoce sensowne. I z bardzo wysokim prawdopodobieństwem odpowie na pytanie o żydowskim pochodzeniu.
Możesz zrobić je na Ancestry, MH albo FTDNA. Róznica jest w zasadzie taka, ze dane z Ancestry możesz wrzucić na dwa pozostałe portale. A do Ancestry z największą na świecie bazą niczego ładować się nie da.
pozdrawiam
Piotr
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Wydaje mi się, że każdy chrzest neoficki był odnotowywany w Królestwie Polskim w ASCkowej księdze urodzeń, przynajmniej w przypadku chrztu rzymskokatolickiego. Księgi konwertytów (choć i neofitów wpisywano równolegle z wpisem do księgi chrztów/urodzeń) to rejestr konwersji w obrębie wyznań chrześcijańskich. Księgi apostazji prowadzone przez gminy, kahały chyba się nie zachowały.


Tu (chrzest neoficki) istotne dla badań źródeł może być:
ograniczenie wieku
możliwość znacznego oddalenia od miejsca zamieszkania

Jeśli chodzi o chrzty u ewangelików - zwróciłbym uwagę szczególnie na ewangelickie reformowane.

Ślub (jak podaje literatura pojedyncze przypadki się zdarzały) pary wyznania chrześcijańskiego i niechrześcijańskiego w wyznaniu chrześcijańskim jest możliwy przy podaniu fałszywych danych. Niby wtedy nieważny, ale ktoś o unieważnienie wystąpić by musiał.

Wątki z przykładami są na forum
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
jamiolkowski_jerzy

Sympatyk
Adept
Posty: 3178
Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24

Post autor: jamiolkowski_jerzy »

Przez tę współczesną libertyńska cywilizacje człowiek głupieje. Po bardziej wnikliwym przemyśleniu, oderwawszy się od współczesnego liberalizmu wyznaniowego zaczynam skłaniać się do przekonania że w ówczesnej Rosji ale i Królestwie Polskim pełna jawna konwersja na judaizm, z obrzezaniem, po wieloletnich próbach w ortodoksyjnym judaizmie byłaby niemożliwa. Z kolei ówczesny kościół uznawał Talmud za herezje a kara za herezje była zawsze najwyższa. We wcześniejszych latach konwersje na judaizm kończyły się stosem Tu przykład Aleksandra Woznicyna https://pl.wikipedia.org/wiki/Aleksandr_Woznicyn
Na przełomie XIX i XX wieku stosów już nie było ale przyzwolenia na konwersję na judaizm tez bvć nie mogło. W związku z tym proponuję trop żydowskim usunąć ze sfery rozważań
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

herezję? może dla Karaimów

a w temacie
może warto przeczytać
https://www.academia.edu/1300969/KONWER ... _XIX_WIEKU
choć temat o końcu wieku XIX

ponoć (tzn według przypisu w
https://repozytorium.amu.edu.pl/bitstre ... %20pdf.pdf )
Na obszarze Prus wraz z Wlk. Księstwem w latach 1876-1880 małżeństwa mieszane stanowiły 4,5% i odpowiednio w latach 1886-1890:9,4%; 1906-1910: 13,2% a w przedziale 1916-1920 aż 20,8%; zob. I. Schiper,
Żydzi pod zaborem pruskim (1772-1807, 1815-1918), [w:] Żydzi w Polsce..., op.cit. t. I, s. 553.
do doczytania bo to tylko przypis
a Jeske-Choiński obraz inny maluje, choć nie tak odległy od Bałabana jak mu się przypisuje często dezawuując
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
ODPOWIEDZ

Wróć do „Potrzebuję pomocy”