Poświadczenie nieprawdy w Akcie Znania? ;)

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

sbasiacz

Sympatyk
Mistrz
Posty: 2592
Rejestracja: śr 11 lut 2015, 16:06
Lokalizacja: Warszawa i okolice

Post autor: sbasiacz »

Cześć Krzysiek
w 1811 r.wszystko się zgadza, i wiek Marianny i rodzice, rodzice Marianny zmarli niedługo po jej urodzeniu(1783 i 1784) więc nie mogło być młodszej Marianny, w p.Winna Poświętna jest akt chrztu Jana Radziszewskiego, pisałeś, że nie znalazłeś jego zgonu, pewnie wyjechali w poszukiwaniu pracy (był ekonomem, b.mobilny zawód) gdzieś jednak zapewne zmarł, drugi ślub z 1823 jest zapisany w innej parafii i to dość odległej, ponad 70 km dzieli Suchożebry i Winną, jako wdowa musiałaby przedstawić akt zgonu męża, jako panna wystarczył akt znania, uważam, że w tym akcie jest więcej fabuły niż prawdy :-) a Marianna Kryńska była jedna, ur w 1782 i miała co najmniej 2 mężów, była też córką Pawła i Agnieszki zd.Niemyjskiej.
pozdrawiam
BasiaS
herka

Sympatyk
Posty: 354
Rejestracja: pt 04 sty 2013, 17:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: herka »

sbasiacz pisze:Cześć Krzysiek
w 1811 r.wszystko się zgadza, i wiek Marianny i rodzice, rodzice Marianny zmarli niedługo po jej urodzeniu(1783 i 1784) więc nie mogło być młodszej Marianny, w p.Winna Poświętna jest akt chrztu Jana Radziszewskiego, pisałeś, że nie znalazłeś jego zgonu, pewnie wyjechali w poszukiwaniu pracy (był ekonomem, b.mobilny zawód) gdzieś jednak zapewne zmarł, drugi ślub z 1823 jest zapisany w innej parafii i to dość odległej, ponad 70 km dzieli Suchożebry i Winną, jako wdowa musiałaby przedstawić akt zgonu męża, jako panna wystarczył akt znania, uważam, że w tym akcie jest więcej fabuły niż prawdy :-) a Marianna Kryńska była jedna, ur w 1782 i miała co najmniej 2 mężów, była też córką Pawła i Agnieszki zd.Niemyjskiej.
Basiu
Co do zgonu Agnieszki to pewności nie ma bo zgodnie z "projektpodlasie.pl" w 1783r zmarła Agnieszka Kryńska żona Jakuba.
A skąd wiesz, że Jan Radziszewski był ekonomem?
Być może masz rację, że to ta sama Marianna, ale w takim razie to nieźle by wyrolowali Wincentego Skolimowskiego (chyba, że wiedział) ;).
No i wydaje się, że to miałoby sens gdyby Jan Radziszewski zmarł niedługo po ślubie bo jakoś trudno uwierzyć, że przez kilkanaście lat nie byłoby dzieci z tego związku. Bo gdyby były to pewnie Marianna by się nimi opiekowała i ciężko byłoby ukryć to przed księdzem. No chyba, że w tym spisku brało udział więcej osób - robi się ciekawie :). Tak czy inaczej muszę wyśledzić tego Jana.

Pozdrawiam
Krzysiek
poszukuję metryki urodzenia Teofili Skolimowskiej ur. ok. 1825r w parafii Mordy(?), córki Wincentego i Marianny.
Awatar użytkownika
aniemirka

Sympatyk
Posty: 209
Rejestracja: pt 16 lip 2010, 19:29
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: aniemirka »

Wincenty Skolimowski urodził się w 1783r.
Jeśli Marianna urodziła się w 1782r to była tylko o rok starsza od męża.
Pozdrawiam
- Ania

W kręgu moich zainteresowań są przede wszystkim nazwiska z XVIII wieku i wcześniej: Dmowski (gniazdo rodowe Dmochy, Świnary), Kisieliński (Kisielany Żmichy), Lewociuk (Czeremcha), Niemirka (Niemirki), Skolimowski (Skolimów Roguziec).
sbasiacz

Sympatyk
Mistrz
Posty: 2592
Rejestracja: śr 11 lut 2015, 16:06
Lokalizacja: Warszawa i okolice

Post autor: sbasiacz »

Krzyśku,
Pomyliłam małżonków, to Wincenty był ekonomem, ale ciekawe, jak Marianna znalazła się w parafii suchożebrskiej, w akcie ślubu z 1823 jest napisane "teraz we wsi tejże Nakory w folwarku w miejscu ekonomowej...."a akt znania sporządzony przed wójtem gminy krzesz..ckiej?
Mogła nie mieć dzieci, nie można tego wykluczyć, w czasie indeksacji, spotykałam pary małżeńskie bezdzietne.
Spotykałam też akty ślubów wdów, które w akcie były pannami, ale to była raczej pomyłka księdza.
Możesz Jana nie znaleźć, na tym obszarze jest kilka parafii nie zindeksowanych np.Kopcie.
Napisz czy coś znalazłeś.
pozdrawiam
BasiaS
herka

Sympatyk
Posty: 354
Rejestracja: pt 04 sty 2013, 17:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: herka »

Oczywiście jak coś znajdę po się podzielę.
Co do Wincentego i Marianny to też mnie zaciekawiło, że oboje zajmowali się podobną profesją.
Wincenty wcześniej był ekonomem Skwierczynie (1817r), potem Nakorach (1823r) a zmarł w Stoku Ruskim (1827r). Mieli jedno dziecko Teofilę ur. ok. 1825r. Marianna z dzieckiem mieszkała w Rogóźcu par. Mordy.

Pozdrawiam
Krzysiek
poszukuję metryki urodzenia Teofili Skolimowskiej ur. ok. 1825r w parafii Mordy(?), córki Wincentego i Marianny.
emer88
Posty: 7
Rejestracja: pn 07 lip 2014, 22:47

Post autor: emer88 »

Ja także dodam od siebie trzy grosze w sprawie Marianny Kryńskiej.

Otóż w Drohiczynie znajdują się zachowane spisy parafialne wińskie z przełomu XVIII i XIX w. Jeden taki przepisałem dla roku 1799. Można go sobie przejrzeć, odwiedzając stronę poświęconą genealogii rodzin par. Winna na FB

https://www.facebook.com/winna.genealog ... 9604166791

Po części rozwiąże to zagadkę, którą analizowaliście. W Niemyjach-Siudach wypisano poniższą rodzinę:

Agnieszka Kryńska wdowa
Jan syn jej
Leon syn jej
Marianna córka jej
druga Marianna córka jej (sic!)

Niestety, nie wiadomo, skąd się wzięła ta druga Marianna. Jest kilka możliwości. Warto przeanalizować chrzty wszystkich córek Pawła Kryńskiego i Agnieszki. Co najmniej połowa ich dzieci chrzczona była w par. Rudka. Być może któraś z sióstr okaże się tą drugą Marianną. Inna możliwość to nieślubne dziecko, które pojawiło się po śmierci Pawła Kryńskiego. Jeśli tak było, to ochrzczone zostało poza par. Winna czy Rudka. Być może było to dziecko nieślubne, adoptowane - chociaż, szczerze mówiąc, chyba mało to prawdopodobne, aby wdowa mająca własne dzieci na utrzymaniu, adoptowała kolejne, cudze. Warto by znowu jednak przeanalizować urodziny nieślubnych dzieci w par. Winna (zwłaszcza w Niemyjach-Siudach) między 1784 r. a 1799.

Marcin Radziszewski
sbasiacz

Sympatyk
Mistrz
Posty: 2592
Rejestracja: śr 11 lut 2015, 16:06
Lokalizacja: Warszawa i okolice

Post autor: sbasiacz »

emer88 pisze:Ja także dodam od siebie trzy grosze w sprawie Marianny Kryńskiej.

Otóż w Drohiczynie znajdują się zachowane spisy parafialne wińskie z przełomu XVIII i XIX w. Jeden taki przepisałem dla roku 1799. Można go sobie przejrzeć, odwiedzając stronę poświęconą genealogii rodzin par. Winna na FB

https://www.facebook.com/winna.genealog ... 9604166791

Po części rozwiąże to zagadkę, którą analizowaliście. W Niemyjach-Siudach wypisano poniższą rodzinę:

Agnieszka Kryńska wdowa
Jan syn jej
Leon syn jej
Marianna córka jej
druga Marianna córka jej (sic!)

Niestety, nie wiadomo, skąd się wzięła ta druga Marianna. Jest kilka możliwości. Warto przeanalizować chrzty wszystkich córek Pawła Kryńskiego i Agnieszki. Co najmniej połowa ich dzieci chrzczona była w par. Rudka. Być może któraś z sióstr okaże się tą drugą Marianną. Inna możliwość to nieślubne dziecko, które pojawiło się po śmierci Pawła Kryńskiego. Jeśli tak było, to ochrzczone zostało poza par. Winna czy Rudka. Być może było to dziecko nieślubne, adoptowane - chociaż, szczerze mówiąc, chyba mało to prawdopodobne, aby wdowa mająca własne dzieci na utrzymaniu, adoptowała kolejne, cudze. Warto by znowu jednak przeanalizować urodziny nieślubnych dzieci w par. Winna (zwłaszcza w Niemyjach-Siudach) między 1784 r. a 1799.

Marcin Radziszewski
szukam "w te i we wte" tej rodziny na fb pod podanym linkiem i znaleźć nie mogę, jaki nr.miała rodzina Agnieszki Kryńskiej wdowy?
pozdrawiam
BasiaS
emer88
Posty: 7
Rejestracja: pn 07 lip 2014, 22:47

Post autor: emer88 »

Bezpośredni link do spisu 1799 r. ma Pani tutaj:

https://drive.google.com/file/d/1nLuupk ... EwFEG9sdXY

Niemyje-Siudy, rodzina nr 8.

MR
herka

Sympatyk
Posty: 354
Rejestracja: pt 04 sty 2013, 17:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: herka »

emer88 pisze:Ja także dodam od siebie trzy grosze w sprawie Marianny Kryńskiej.

Otóż w Drohiczynie znajdują się zachowane spisy parafialne wińskie z przełomu XVIII i XIX w. Jeden taki przepisałem dla roku 1799. Można go sobie przejrzeć, odwiedzając stronę poświęconą genealogii rodzin par. Winna na FB

https://www.facebook.com/winna.genealog ... 9604166791

Po części rozwiąże to zagadkę, którą analizowaliście. W Niemyjach-Siudach wypisano poniższą rodzinę:

Agnieszka Kryńska wdowa
Jan syn jej
Leon syn jej
Marianna córka jej
druga Marianna córka jej (sic!)

Niestety, nie wiadomo, skąd się wzięła ta druga Marianna. Jest kilka możliwości. Warto przeanalizować chrzty wszystkich córek Pawła Kryńskiego i Agnieszki. Co najmniej połowa ich dzieci chrzczona była w par. Rudka. Być może któraś z sióstr okaże się tą drugą Marianną. Inna możliwość to nieślubne dziecko, które pojawiło się po śmierci Pawła Kryńskiego. Jeśli tak było, to ochrzczone zostało poza par. Winna czy Rudka. Być może było to dziecko nieślubne, adoptowane - chociaż, szczerze mówiąc, chyba mało to prawdopodobne, aby wdowa mająca własne dzieci na utrzymaniu, adoptowała kolejne, cudze. Warto by znowu jednak przeanalizować urodziny nieślubnych dzieci w par. Winna (zwłaszcza w Niemyjach-Siudach) między 1784 r. a 1799.

Marcin Radziszewski
Marcinie
Bardzo dziękuję za informacje. W tej sytuacji to dużo zmienia.
Miałem już u siebie podobny przypadek gdy wdowa urodziła dziecko (po siedmiu latach od zgonu męża) i dała mu nazwisko takie jakie miała po mężu.
Co do Pawła i Agnieszki to chronologicznie wygląda to tak:
Ślub Pawła Kryńskiego i Agnieszki Niemyjskiej 1759r par. Winna
Dzieci:
1 Barbara 1761r, Niemyje-Siudy, chrzest par. Winna, (mąż Benedykt Szmurło – ślub 1785, par. Winna)
2 Ignacy 1763r, Niemyje-Siudy, chrzest par. Winna
3 Maciej 1765r, Niemyje-Siudy, chrzest par. Winna
4 Grzegorz 1769r, Niemyje-Siudy, chrzest par. Rudka , zm. 1769r
5 Magdalena 1770r, Niemyje-Siudy, chrzest par. Rudka, (być może mąż Maciej Niemyjski – ślub 1788, par. Winna)
6 Benedykt 1774r, Niemyje-Siudy, chrzest par. Winna, zm. 1774
7 Jan 1775r, Niemyje-Siudy, chrzest par. Winna
8 Grzegorz 1778r, Niemyje-Siudy, chrzest par. Rudka , zm. 1778r
9 Leon 1779r, Niemyje-Siudy, chrzest par. Rudka , zm. 1820r (żona Ewa Niemyjska – ślub 1811, par. Winna )
10 Bogumiła 1781r, Niemyje-Siudy, chrzest par. Rudka , zm. 1781r
11 Marianna 1782r, Niemyje-Siudy, chrzest par. Rudka

Z powyższego wynika, że Agnieszka rodziła dzieci w latach 1761-1782=21. Zakładając, że wyszła za mąż mając lat 17 to w 1782r miałaby lat 40. Najbardziej pasuje jednak Agnieszka ur. w 1738 córka Baltazara i Anny (Schaby, par. Winna). Jeśli to ona to ślub brałaby mając lat 21, a ostatnie dziecko (z tych powyżej) urodziłaby mając lat 44. Wygląda to dobrze. Ale po tym wieku coraz trudniej o potomstwo więc. Na pewno nie urodziłaby drugiej Marianny w 1795r bo miałaby wtedy ok. 57 lat.
Oczywiście mogła urodzić drugą Mariannę zaraz po 1782, a po prostu brak jest metryki chrztu.
Nie udało mi się znaleźć też dziecka nieślubnego Agnieszki.
Zastanawiam się nad jakimiś dokumentami niemetrykalnymi – akta notarialne(?). Może których z braci spłacał siostrę.
Nie wiadomo niestety kiedy zmarła Agnieszka Kryńska. Nie znalazłem jej akt zgonu ani też drugiego ślubu. W metrykach zgonów par. Winna widzę, że jest luka pomiędzy 1799 a 1810 więc najprawdopodobniej zmarła w tych latach ewentualnie w par. Rudka.

P.S. Marcinie czy w tabeli z 1799r w kolumnie uwagi są Twoje wyniki poszukiwań?

Pozdrawiam
Krzysiek
poszukuję metryki urodzenia Teofili Skolimowskiej ur. ok. 1825r w parafii Mordy(?), córki Wincentego i Marianny.
emer88
Posty: 7
Rejestracja: pn 07 lip 2014, 22:47

Post autor: emer88 »

Krzysztof,

mieszkańcy Niemyj do początków XIX w. równie często nosili chrzcić swoje dzieci do Rudki, gdzie mieli bliżej. Dlatego w większości przypadków XVIII-wieczna genealogia ich jest nie do odtworzenia, ponieważ chrzty rudzkie zachowały się dopiero od 1768 r.

Agnieszka Kryńska z Niemyjskich umarła w Niemyjach-Siudach w 1807 r. Zapisano ją jako 65-letnią wdowę. Urodziła się zatem ok. 1740 r., zapewne w Niemyjach Starych, bo tę miejscowość zapisano w metryce małżeństwa w 1759 r.

W spisie 1800 r. ta druga Marianna zapisana została jako "młódka", w 1803 znowuż jako "córka".

Rzeczywiście treść w "uwagach" jest mojego autorstwa. Starałem się, o ile się dało, odtworzyć genealogię poszczególnych rodzin, w tym przydomki itp.

Istnieją różne ciekawe XIX-wieczne źródła niemetrykalne dla par. wińskich. Największy ich zbiór (choć chyba i tak nie za duży) ma Muzeum Rolnictwa w Ciechanowcu, nabywające przez lata od osób prywatnych. Czasami nadal ludzie trzymają dokumenty po strychach. Kilka takich widziałem, w tym te dotyczące mieszkańców Niemyj.

pozdrawiam
Marcin
herka

Sympatyk
Posty: 354
Rejestracja: pt 04 sty 2013, 17:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: herka »

emer88 pisze:Krzysztof,

mieszkańcy Niemyj do początków XIX w. równie często nosili chrzcić swoje dzieci do Rudki, gdzie mieli bliżej. Dlatego w większości przypadków XVIII-wieczna genealogia ich jest nie do odtworzenia, ponieważ chrzty rudzkie zachowały się dopiero od 1768 r.

Agnieszka Kryńska z Niemyjskich umarła w Niemyjach-Siudach w 1807 r. Zapisano ją jako 65-letnią wdowę. Urodziła się zatem ok. 1740 r., zapewne w Niemyjach Starych, bo tę miejscowość zapisano w metryce małżeństwa w 1759 r.

W spisie 1800 r. ta druga Marianna zapisana została jako "młódka", w 1803 znowuż jako "córka".

Rzeczywiście treść w "uwagach" jest mojego autorstwa. Starałem się, o ile się dało, odtworzyć genealogię poszczególnych rodzin, w tym przydomki itp.

Istnieją różne ciekawe XIX-wieczne źródła niemetrykalne dla par. wińskich. Największy ich zbiór (choć chyba i tak nie za duży) ma Muzeum Rolnictwa w Ciechanowcu, nabywające przez lata od osób prywatnych. Czasami nadal ludzie trzymają dokumenty po strychach. Kilka takich widziałem, w tym te dotyczące mieszkańców Niemyj.

pozdrawiam
Marcin
Marcinie
Twoja wiedza jest bezcenna. Mam świadomość, że niektórych gałęzi nie da się odtworzyć, a na siłę to nie ma sensu. Niemniej będę szukał tej mojej Marianny w innych źródłach, raczej z początku w. XIX. Ciekawi mnie dlaczego tak daleko ją los rzucił od domu. Spróbuję też coś odnaleźć o jej rodzeństwie.
Wysłałem Ci info. na priv.

Pozdrawiam
Krzysiek
poszukuję metryki urodzenia Teofili Skolimowskiej ur. ok. 1825r w parafii Mordy(?), córki Wincentego i Marianny.
MariuszZet

Sympatyk
Posty: 23
Rejestracja: ndz 11 paź 2020, 19:16

Poświadczenie nieprawdy w Akcie Znania? ;)

Post autor: MariuszZet »

W 1828 w Pajęcznie został spisany "Akt Znania", który był potrzebny do zawarcia małżeństwa, ponieważ, jak to jest napisane w dokumencie, akt urodzenia przyszłej panny młodej spłonął w pożarze w 1810 roku, który strawił metryki kościoła parafialnego w Pajęcznie. Stawiający solennie zapewniają, że Maryanna Rosówna urodziła się we wrześniu 1810 roku
i została ochrzczona w kościele w Pajęcznie:
https://metryki.genealodzy.pl/metryka.p ... 2&x=0&y=94

Rzeczywiście 4 września 1810 wybuchł w Pajęcznie pożar, który zniszczył m.in. dokumenty kościoła parafialnego. Ale od tego miejsca pojawiają się pewne wątpliwości.
Ta księga zawiera metryki z 1810 roku. Do tego również z dni krótko przed pożarem oraz z września 1810 roku:
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... at=1932188
Ani w tej księdze, ani w sąsiednich pod względem czasu, nie znalazłem aktu urodzenia Marianny z Rosów.

Jakbym miał zgadywać, to Marianna była dużo starsza. Urodziła się przed 1808 rokiem i te akta rzeczywiście się spaliły. Z drugiej strony zgłaszający często podawali wiek do metryk z dużym rozrzutem, ale sama zainteresowana i jej ojciec powinni wiedzieć.
Chyba że jest jakieś inne wyjaśnienie?
kminek

Sympatyk
Posty: 159
Rejestracja: pn 29 sie 2022, 17:10

Post autor: kminek »

Jeżeli nie było konkretnego powodu, żeby ten wiek zaniżyć to stawiam na to, że zwyczajnie nie pamiętali i podali "na oko". W tamtych czasach nikt się specjalnie latami nie przejmował, a nawet specjalnie zaniżali, żeby dziewczynę "odmłodzić". Mój dziadek też nie był pewien kiedy się urodził, w jego rodzinie luźno to traktowano.
Katarzyna W.
Andrzej75

Sympatyk
Posty: 15141
Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
Lokalizacja: Wrocław

Re: Poświadczenie nieprawdy w Akcie Znania? ;)

Post autor: Andrzej75 »

MariuszZet pisze:Chyba że jest jakieś inne wyjaśnienie?
Teoretycznie mogło być i tak, że została ochrzczona (i wpisana do ksiąg kościelnych, które potem spłonęły), ale jej urodzenie nie zostało z jakichś powodów zarejestrowane w księgach stanu cywilnego.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Awatar użytkownika
Bozenna

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 2477
Rejestracja: pn 07 sie 2006, 16:03
Lokalizacja: Francja

Re: Poświadczenie nieprawdy w Akcie Znania? ;)

Post autor: Bozenna »

Andrzeju,

Jesli zalozymy,ze urodzila sie na poczatku 1808-ego roku, albo wczesniej, co jest prawdopodobne, ksiegi stanu cywilnego wtedy jeszcze nie istnialy. Byly tylko religijne ksiegi lacinskie.
Akty znania to temat rzeka, byly falszowane specjalnie, lub przez nieznajomosc prawdy, a wiek w nich wpisany mial male znaczenie.

Pozdrawiam,
Bozenna
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”