Jedna czy dwie osoby?

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Awatar użytkownika
Krystyna.waw

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 5533
Rejestracja: czw 28 kwie 2016, 17:09
Podziękował: 10 times
Otrzymał podziękowania: 1 time

Jedna czy dwie osoby?

Post autor: Krystyna.waw »

Bonawentura Kiciński i Teodora Janicka mieli m.in. taką córkę:
Elżbieta Klementyna Kicińska urodziła się:
18 listopada 1816 we wsi Grodziec
11 czerwca 1829 we wsi Żółków (ochrzczona 30 sierpnia 1829 w Żerkowie)

Starsza umarła i młodszą tak samo rodzice nazwali?
Nie wiem, czy ma znaczenie, że ojciec umiał pisać.
Bardzo proszę o Wasze opinie

Linki do metryk
1816 akt 22 - http://szukajwarchiwach.pl/54/754/0/6.1 ... NqQlYqjaFQ
1829 akt 50 - http://szukajwarchiwach.pl/53/3570/0/4/ ... G1a7oXA2SQ
Krystyna
*** Szarlip, Zakępscy, Kowszewicz, Broczkowscy - tych nazwisk szukam.
Reguła_Marcin

Sympatyk
Posty: 75
Rejestracja: ndz 23 sie 2015, 17:40
Lokalizacja: Łódź

Jedna czy dwie osoby?

Post autor: Reguła_Marcin »

nie ma w tym nic nadzwyczajnego. w mojej rodzinie często to się zdarzało, iż po śmierci jednego z dzieci nadawano drugiemu to samo imię.
Awatar użytkownika
Krystyna.waw

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 5533
Rejestracja: czw 28 kwie 2016, 17:09
Podziękował: 10 times
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Krystyna.waw »

Wiem, że się zdarzało, ale przy dwu imionach tego nie spotkałam.
Akt zgonu by wyjaśnił sytuację, ale póki go nie ma mam duże wątpliwości...
Krystyna
*** Szarlip, Zakępscy, Kowszewicz, Broczkowscy - tych nazwisk szukam.
Awatar użytkownika
Krystyna.waw

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 5533
Rejestracja: czw 28 kwie 2016, 17:09
Podziękował: 10 times
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Krystyna.waw »

Wracam do sprawy, bo mam karkołomny pomysł.

W 1850 roku w Lublinie ślub bierze
Julia Kicińska, panna lat 22, służąca rodem z Poznania od roku i miesiąca jednego w Lublinie zamieszkała, córka Bonawentury i Teodory z Janeckich / Janickich

M 1850 Lublin (św. Jana) akt 90
https://szukajwarchiwach.pl/35/1859/0/2 ... rbmqjf5now

Może to moja pra...babcia Julia urodziła się 11 czerwca 1829 we wsi Żółków?
Czy to możliwe, że w akcie chrztu imiona są aż tak pomylone?
Krystyna
*** Szarlip, Zakępscy, Kowszewicz, Broczkowscy - tych nazwisk szukam.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

innej Julii blisko nie ma, co zmniejsza szansę na pomyłkę, z drugiej strony..nic o "starszej" Elżbiecie Klementynie nie wiadomo, co (jak słusznie piszesz wcześniej - dwa imiona) też zmniejsza szansę
w allegatach (nie zachowanych chyba) też tylko zaświadczenie o pobycie w Lublinie by było

dalej konsekwentnie jako Julia? (urodzenia dzieci etc)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
Krystyna.waw

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 5533
Rejestracja: czw 28 kwie 2016, 17:09
Podziękował: 10 times
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Krystyna.waw »

Sroczyński_Włodzimierz pisze: dalej konsekwentnie jako Julia? (urodzenia dzieci etc)
Jedno dziecko znalazłam - w jego akcie urodzenia i ślubu matka ma na imię Julia.

O zmniejszaniu szansy nie zrozumiałam.
Chodzi mi o opinie, czy taki błąd w metryce urodzenia - czyli wpisanie do księgi imion siostry a nie nowonarodzonej - jest prawdopodobny.
Bardzo prawdopodobny, mało prawdopodobny?
Krystyna
*** Szarlip, Zakępscy, Kowszewicz, Broczkowscy - tych nazwisk szukam.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Duży nakład pracy, ale możnaby spróbować prześledzić dalsze losy innych chrzczonych w 1829...
opinia jeśli odpowiedzialna, to na jakiejś podstawie - mocniejszej niż "gdzie indziej 10 lat później się zdarzało"
bardziej od staranności prowadzącego (przepisującego?) księgi zależy niż ogólnych prawidłowościach
teoretycznie (a kiedy rodzice Julii zmarli?) to i Julia niekoniecznie byłą Julią, choć Julią się postrzegała
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
adamrw

Sympatyk
Posty: 933
Rejestracja: wt 06 lis 2018, 15:14

Post autor: adamrw »

Może to nie do końca analogiczna sytuacja, ale ja miałem sytuację, że zmarł Marcin, a w księdze zapisano, że zmarła Marianna. Błąd jest potwierdzony metryką urodzenia Marcina (i wiekiem w momencie zapisania śmierci jako Marianny) oraz książką meldunkową, w której jest Marcin i ma zapisaną datę śmierci jaką przypisano w metryce Mariannie.
Adam
Poszukuję informacji o "urodzonych" Wasilewskich z terenów obecnej Litwy i północnej Białorusi oraz o rodzinie Frost z Pińska.
Janiszewska_Janka

Sympatyk
Adept
Posty: 1130
Rejestracja: sob 28 lip 2018, 05:34
Otrzymał podziękowania: 2 times

Post autor: Janiszewska_Janka »

Przepraszam, już milczę
Ostatnio zmieniony ndz 20 lut 2022, 16:31 przez Janiszewska_Janka, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Krystyna.waw

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 5533
Rejestracja: czw 28 kwie 2016, 17:09
Podziękował: 10 times
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Krystyna.waw »

Adamie - dzięki, zamianę Marcina na Mariannę brałam pod uwagę.
Janko miła, pomysł z Mycielskimi jest super.
Krystyna
*** Szarlip, Zakępscy, Kowszewicz, Broczkowscy - tych nazwisk szukam.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”