Witajcie
Mam prośbę. Na akcie urodzenia mojej Babci Marii, sporządzonym w języku niemieckim, znajduje się w lewym dolnym rogu jakiś napis, pisany ołówkiem, którego nie mogę do końca odczytać. Jest tam jakiś wyraz, prawdopodobnie po niemiecku, numer, data też nie do końca wiadomo jaka, oraz prawdopodobnie słowo Rokittnitz czyli Rokitnica. Proszę o pomoc w odczytaniu tego fragmentu.
Zdjęcia aktu:
https://www.fotosik.pl/zdjecie/2b8fb3ed50b0bbcc
https://www.fotosik.pl/zdjecie/8695a583eeaaff2d
Pozdrawiam
Andrzej
Napis z aktu urodzenia ok
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
Napis z aktu urodzenia ok
Ostatnio zmieniony wt 21 kwie 2020, 21:20 przez Piecuszny, łącznie zmieniany 1 raz.
Napis z aktu urodzenia
Gestorben /zmarła 109/1928 Rokittnitz
od 1951 dzielnica Zabrza, a do tego roku była to gmina Rokitnica.
Dawne rejestry z USC Rokitnicy są w USC Zabrze miasto.
Pozdrawiam
Roman M.
od 1951 dzielnica Zabrza, a do tego roku była to gmina Rokitnica.
Dawne rejestry z USC Rokitnicy są w USC Zabrze miasto.
Pozdrawiam
Roman M.
No i właśnie tu zaczynają się niejasności. A mianowicie to, że moja Babcia Maria wzięła ślub w 1946 roku, urodziła syna (mojego Ojca) w 1947 r. i na pewno była na pogrzebie swojego męża w 1967 r., więc nie mogła umrzeć w 1928 r. Myślę już nad tym jakiś czas i celowo nie opisałem w pierwszym poście swoich wątpliwości, żeby zobaczyć jak ,,świeże oko'' na to spojrzy. I odczytał to Pan tak samo jak ja na początku jako 1928 rok. Przyznam szczerze, że kombinowałem już z tą datą na różne sposoby (1978?), ale nic mi się tutaj nie zgadza.
Dziękuję za odpowiedź i poświęcony czas. Zagadka dalej nie rozwiązana, ale nie poddam się i będę szukał dalej rozwikłania tej sprawy.
Pozdrawiam
Dziękuję za odpowiedź i poświęcony czas. Zagadka dalej nie rozwiązana, ale nie poddam się i będę szukał dalej rozwikłania tej sprawy.
Pozdrawiam
Mam jeszcze pytanie o numer 109. Jest to numer aktu urodzenia mojej Babci. Czy przy adnotacji o śmierci, przed rokiem, nie powinno być numeru aktu zgonu? A tymczasem widnieje tam liczba 109. Czyżby oba akty miały nr 109? Czy może ja źle coś rozumuje?
Dziękuje za informacje o USC w Zabrzu. Gdy tylko zawitam następnym razem na Śląsk, na pewno się tam udam.
Dziękuje za informacje o USC w Zabrzu. Gdy tylko zawitam następnym razem na Śląsk, na pewno się tam udam.
- beatabistram

- Posty: 5200
- Rejestracja: czw 29 kwie 2010, 15:44
- Lokalizacja: wejherowo, lübeck
- Otrzymał podziękowania: 2 times
No napisano jak podaje Romek, ze zmarla w tym 1928, co jest ewidentnie bledne, bo wyzej podano, ze w 46 zawarla zwiazek malz. Moze zadzwon do USC, jesli maja ksiege zgonow, moze podadza telefonicznie nazwisko osoby spisanej pod numerem 109 za rok 1928 (moze pomylono strony i wpisano adnotacje do innego numeru?)
Pozdrawiam Beata.
P.S
Ważne!!! : Proszę edytować pierwszy post i w temacie dopisywać: ok. Dotyczy tylko działu tłumaczeń.
http://www.moremaiorum.pl/odczytywac-ni ... uby-zgony/
P.S
Ważne!!! : Proszę edytować pierwszy post i w temacie dopisywać: ok. Dotyczy tylko działu tłumaczeń.
http://www.moremaiorum.pl/odczytywac-ni ... uby-zgony/
