Witam
W Kurozwękach w Ksiedze Zmarłych 1863/99 widnieje zapis -10.10 zmarł Teofil Wielebnowski lat 24 żołnierz Wojsk Polskich z Galicji Austriackiej.
Teofil był młodszym bratem mojego pradziadka Wincentego(równiez powstańca styczniowego) tylko że Teofil urodził się w 1844 ,czyli w 1863 roku miał 19 lat a nie 24 jak jest zapisane w akcie zgonu.
Początkowo myślałem ze to może być Teofil z innej nieznanej mi gałęzi , w co wątpiłem ,poniewaz mam prawie kompletną genealogię do poczatku XVII wieku.
Teofil ożenił w Jabłonkowie na Zaolziu ,jest niejednokrotnie w czasopismach i lteraturze wymieniany jako powstaniec styczniowy .
Pozostało tylko pytanie jaki Teofil zmarł w Kurozwękach?
Wreszcie w Sląskiej Bibliotece Cyfrowej w Głosie Ludu Sląskiego z roku 1913 nr 14 str.2 i 3 odnalazłęm wspomnienia "mojego" Teofila z okazji 50 lecia Powstania Styczniowego i w pewnym momencie pojawia sie taki fragment wspomnień:
W Kurozwęce pogrzebano za nas próżne trumny ,ażeby zatrzeć po nas ślady i żeby zarząd szpitala mogł sie wykazać listą inwalidów, w szpitalu pozostali ci ,którzy już nie byli zdolni do walki.
Nasuwa sie jedno pytanie,ilu powstańców z 54 zmarłych "zmarło w księdze zgonów"
Podejrzewam że w tych aktach zgonów w których nie podano miejsca zamieszkania skąd pochodził zmarły to właśnie takie "zgony"
Zagadka po kilku latach wreszcie rozwiązana.
Jako ciekawostke podam że jedyny wnuk Teofila zginął jako czeski pilot w bitwie nad Anglią.
Jasiu W.
Powstanie Styczniowe -Kurozwęki zagadka rozwiązana
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
Wielebnowski

- Posty: 121
- Rejestracja: śr 04 kwie 2007, 20:42
- Lokalizacja: Bielsko-Białą
Powstanie Styczniowe -Kurozwęki zagadka rozwiązana
Jest w tej relacji mała luka. Był w bitwie pod Komorowem Gacami pod Dunajewskim (20 czerwca) a potem "nazajutrz" czyli 20 października pod Rybnicą i Jurkowcami u Bosaka. 4 miesiące gdzieś mu umknęły. W styczniu 1864 jest poszukiwany przez policję w rzeszowskim jako werbujący do powstania w rzeszowskim (zadenuncjowany przez Józefa Dunaja) - możliwe więc że przez ten czas właśnie tak działał.
Pozdrawiam, Marcin Niewalda - Genealogia Polaków
