Wojciech Winter, gdzie umarł prapradziadek?

Tablica ogłoszeń, pomoc w poszukiwaniu osób i rodzin; Poszukuję NazwiskaMoje konto” - „Moje nazwiska ” ; w tytule tematu proszę napisać "nazwisko i imię" lub "nazwiska i imiona" poszukiwanych osób, rodzin

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Karmelka

Sympatyk
Posty: 90
Rejestracja: pn 17 kwie 2017, 21:58

Wojciech Winter, gdzie umarł prapradziadek?

Post autor: Karmelka »

Problem, którego nie mogę rozwiązać. Być może banalny, a jednak stanęłam w punkcie.

Mój prapradziadek Wojciech Winter przyszedł na świat w Szmaszewskich Holendrach, parafia Dzierzbin, w 1859 r. jako syn Rocha Wintra i Franciszki z Kawałkiewiczów.

W roku 1883 poślubia w parafii Malanów pannę Mariannę Caydler/Cejdler, urodzoną w Czachulcu (par. Przespolew), córkę Andrzeja Caydlera i Konstancji z Soszyńskich, (rodzice panny młodej są szynkarzami).

Z tego związku Wojciecha i Marianny rodzi się czworo dzieci, możliwe, że więcej ale nie odnalazłam innych aktów. Ich dzieci to:
1) Leonard Winter ur. w Smaszewskiej Kolonii (par. Dzierzbin)w 1885 roku
2) Antonina Winter, ur. w Dziadowicach (par. Malanów) w 1886 r.
3) Helena Winter, ur. w Dziadowicach w 1888 r.
4) Wincenty Winter, ur. w Żernikach (par. Rychnów) w 1890 r.

Synowie prapradziadków Leonard i Wincenty umierają w dzieciństwie. Oboje umierają w Brodach, parafia Malanów w grudniu 1894 r. w odstępstwie kilku dni. W obu aktach zgonu znajduje się informacja, że prapradziadek Wojciech w tym czasie już nie żyje.

Śmierć Wojciecha potwierdza również akt zawarcia związku małżeńskiego przez jego owdowiałą żonę. Marianna w 1904 r. w Malanowie wychodzi za mąż za wdowca Michała Bukowskiego.
W akcie małżeństwa znajduje się informacja, że Marianna to wdowa po Wojciechu, który zmarł 25.05.1893 r.

Problem główny to gdzie zmarł Wojciech? Czy data jego śmierci jest precyzyjna? Zakładam, że zakres czasowy jego śmierci mieści się pomiędzy narodzinami syna Wincentego w 1890 r. a śmiercią Wincentego w 1894 r. Szukam przekopuję i Wojciech jakby zapadł się pod ziemię. Po prostu gdzieś umarł...
Może jakiś ślad po profesjach prapradziadka? W dniu ślubu Wojciech był szeregowym rezerwistą w armii carskiej. Kiedy rodzi się Leonard jest wyrobnikiem w Smaszewskiej Kolonii. Kiedy rodzi się Antonina prapradziadek jest urlopowanym żołnierzem wojsk carskich. Gdy na świat przychodzi Wincenty prapradziadek jest leśniczym w folwarku Żerniki. Nieoficjalne „legendy” rodzinne mówią, że prapradziadkowie posiadali dwa zajazdy – jeden we wsi Bibianna, drugi na Orlej Górze na trasie Kalisz – Turek, potem zajazdy podobno sprzedali i kupili kamienicę we Wrześni. Ale i tam nic nie znajduję. Jak ugryźć sprawę i znaleźć miejsce zgonu Wojciecha? A może ja już po prostu nie widzę, a sprawa jest jak wspomniałam na początku po prostu banalna...
Za wszelkie sugestie dziękuję :)
Joanna
Awatar użytkownika
Pobłocka_Elżbieta

Sympatyk
Posty: 3990
Rejestracja: czw 22 sty 2009, 17:07
Otrzymał podziękowania: 19 times

Post autor: Pobłocka_Elżbieta »

Joanno,
może ta informacja naprowadzi na jakiś ślad,
choć nazwisko zapisane Ginter ,zamiast Winter.

skan 76 Akt Zgonu Malanów,wieś Brody 1893r.
Jan Ginter ur.w Wielkim Ks.Poznanskim- zmarł 31 sierpnia 1893r.
Syn niezyjącego Wojciecha Ginter i pozostającej po nim wśród żywych Marianny urodzonej Cajdler
https://szukajwarchiwach.pl/54/782/0/6. ... WrjydoyurA

Poza tym Wincenty urodził się w 1889r.nie w Żernikach ,lecz Żerniczkach
Akt urodz.1,1890r.Rychnów
Wincenty Winter 31.12. 1889r folwark Żerniczki
Wojciech Winter leśnik mieszkający w folwarku Żerniczki lat 30,Marianna Cejdler
https://szukajwarchiwach.pl/11/745/0/-/ ... RoC0YyPhSQ
Pozdrawiam
Ela
Karmelka

Sympatyk
Posty: 90
Rejestracja: pn 17 kwie 2017, 21:58

Post autor: Karmelka »

Pobłocka_Elżbieta pisze:Joanno,
może ta informacja naprowadzi na jakiś ślad,
choć nazwisko zapisane Ginter ,zamiast Winter.

skan 76 Akt Zgonu Malanów,wieś Brody 1893r.
Jan Ginter ur.w Wielkim Ks.Poznanskim- zmarł 31 sierpnia 1893r.
Syn niezyjącego Wojciecha Ginter i pozostającej po nim wśród żywych Marianny urodzonej Cajdler
https://szukajwarchiwach.pl/54/782/0/6. ... WrjydoyurA

Poza tym Wincenty urodził się w 1889r.nie w Żernikach ,lecz Żerniczkach
Akt urodz.1,1890r.Rychnów
Wincenty Winter 31.12. 1889r folwark Żerniczki
Wojciech Winter leśnik mieszkający w folwarku Żerniczki lat 30,Marianna Cejdler
https://szukajwarchiwach.pl/11/745/0/-/ ... RoC0YyPhSQ
Dziękuję ślicznie. Przy nieznajomości rosyjskiego mogłabym szukać w nieskończoność. W życiu też nie spotkałam się ze zmianą nazwiska Winter na Ginter :) Różne zmiany tego nazwiska widziałam ale nie takiej. Dziękuję bardzo :)
Joanna
Ostatnio zmieniony śr 22 kwie 2020, 23:35 przez Karmelka, łącznie zmieniany 1 raz.
Arek_Bereza

Sympatyk
Ekspert
Posty: 5903
Rejestracja: pt 26 cze 2015, 09:09
Otrzymał podziękowania: 2 times

Post autor: Arek_Bereza »

Asiu,
Chyba nie do końca zrozumiałaś informację Eli, to akt zgonu syna Wojciecha a nie Wojciech. skoro syn umarł w parafii Malanów w 1893 to gdzie umarł ojciec kilka miesięcy wcześniej ?
Ostatnio zmieniony śr 22 kwie 2020, 23:15 przez Arek_Bereza, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Jarek54

Sympatyk
Posty: 83
Rejestracja: ndz 29 mar 2020, 23:29

Post autor: Jarek54 »

Joanno,
Mam również przodków z okolic Bibianny, gdzie, jak wspominasz, prapradziadkowie mieli jeden z zajazdów. Dla tej lokalizacji parafie były dwie: Dzierzbin lub Grzymiszew. Sam doświadczyłem kilkakrotnie sytuacji gdy urodzenie dziecka było zarejestrowane w parafii Dzierzbin, a jego zgon, po roku, w parafii Grzymiszew, lub odwrotnie. Przyznam szczerze, że zanim to odkryłem też przodkowie ginęli mi z oczu.
Pozdrawiam

Jarek
Karmelka

Sympatyk
Posty: 90
Rejestracja: pn 17 kwie 2017, 21:58

Post autor: Karmelka »

Arek_Bereza pisze:Asiu,
Chyba nie do końca zrozumiałaś informację Eli, to akt zgonu syna Wojciecha a nie Wojciech. skoro syn umarł w parafii Malanów w 1893 to gdzie umarł ojciec kilka miesięcy wcześniej ?
Domyślam się, że chodzi o syna. Ale to też jakaś wskazówka odnośnie rodziny. Nadal jednak Wojciech gdzieś się ukrywa ;)
Joanna
ODPOWIEDZ

Wróć do „Poszukuję osób, rodzin”